Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 22:48


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 47 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Co lepsze?
Mroczny Morrowind. 26%  26%  [ 10 ]
Kolorowe Cyrodil. 24%  24%  [ 9 ]
Śnieżne Skyrim. 50%  50%  [ 19 ]
Liczba głosów : 38
Autor Wiadomość
 Tytuł: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 16 mar 2013, 23:21 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2013, 22:33
Posty: 222
Gra w: Skyrim, Assassins Creed, Wiedźmi Edycja Rozszerzona, Devil May Cry 4
Tutaj oceniacie w czym jest lepszy lub gorszy Skyrim od 2 pozostałych części.

1. Walka: Według mnie niewiele się zmieniło. Dodali parę kroków, ale to i tak nie jest rewolucja.

2. Przedmioty: W porównani do Morka (sory za wyrażenie) Skyrim ssie...

3. Fabuła: Wciąż krótka i średnio wciągająca.

4. Inteligencja: Przeciwnicy wciąż głupi jak but, ale przynajmniej coś robią.

5. Umiejętności: Plus za rozwinięcie, minus za zmniejszenie.

6. Fizyka: Pomijając mordercze przedmioty codziennego użytku, to jest o wiele lepiej niż w Morku, ale gorzej niż w Oblivionie.

7. Teksty: Żadna z tych części nie może się równać z Wiedźmińskim Akcentem B)

8. Inteligencja sojuszników: No cóż... Może to pominę.

9. Upierdliwość questów: Wolałam, tak jak w Morku, sama wywoływać questy, a nie że kurier lata za mną po całym Skyrim, bo chce mi dać zaproszenie do muzeum...

10. Upierdliwość NPC: Szczerze? Czasami wolę, żeby stali w jednym miejscu, a nie włazili mi w drogę.

11. Kowalstwo: Tragedia, ale o wiele lepiej niż ciągłe naprawianie pancerza i broni.

12. Magia: W porównaniu do pozostałych części... KATASTROFA, DRAMAT, TRAGEDIA, CZYSTA PORAŻKA!!!

13. Wciągalność: Morek nie wciągał mnie zbytnio, Obek odpychał po paru minutach, a Skyrim wciągnął mnie na dobry kwadrans, więc wygrywa w tym punkcie %)

To tyle, jeśli chodzi o mnie <_<

_________________
Obrazek
Where's death,
there's hope.
Where's love,
there's freedom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 17 mar 2013, 00:00 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sty 2013, 14:37
Posty: 685
Lokalizacja: Krzesło przed komputerem
Gra w: Życie
Porównywanie Morrowinda do Skyrima to trochę jak porównywanie karety do lamborghini gallardo. Od tamtego czasu wiele się zmieniło w aspekcie mechaniki.
Walka: DUPA we wszystkich tych 3 częściach. Zwłaszcza w Morrowindzie za animacje, chociaż wykonywanie pchnięć, cięć i rąbnięć było ciekawszym pomysłem niż nachrzanianie w LPM aż przeciwnik padnie.
Przedmioty: W każdej części były jakieś artefakty które urozmaicały grę. Tutaj akurat równo
Fabuła: Zdecydowanie Morrowind
Inteligencja: wiadomo że Skyrim bo to w końcu najnowszy TES...
Umiejętności: Perki? Fajna rzecz tu bym dał akurat Skyrimowi plusa, chociaż mogło by tych perków być więcej...
Fizyka: Co masz do morderczych garnków i wozów? Jak dla mnie Skyrim tu prowadzi- najnowszy TES (aspekt mechaniki gry)
Teksty: TES jest robiony dla grzecznych dzieci więc nie spodziewaj się tu wulgarnych i zarazem świetnych tekstów rodem z Wieśka
Inteligencja sojuszników: Całkiem nieźle się Skyrim spisuje (TES IV pod tym względem ssał)
Upierdliwość questów: Nie mam nic do zarzucenia w żadnej części
Kowalstwo: Świetny zastępca płatnerstwa, chociaż mogli to zostawić. Ogólnie nic do tego nie mam.
Magia: Brak tworzenia własnych zaklęć w Skyrimie to ostry cios dla graczy.
Wciągalność: Każda część mnie na swój sposób wciągała


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 17 mar 2013, 00:10 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2013, 22:33
Posty: 222
Gra w: Skyrim, Assassins Creed, Wiedźmi Edycja Rozszerzona, Devil May Cry 4
"Teksty: TES jest robiony dla grzecznych dzieci więc nie spodziewaj się tu wulgarnych i zarazem świetnych tekstów rodem z Wieśka"
*lecą łezki* Nie chodzi mi o te zabójcze tekściki, ale takie grzeczniejsze, które wymiatają jak: Ta jest! Szeregowy wiedźmin prosi o pozwolenie na rozpoczęcie misji! (czy coś w tym stylu, dawno nie grałam w Wiesia)

_________________
Obrazek
Where's death,
there's hope.
Where's love,
there's freedom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 25 mar 2013, 16:46 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
@up
A co z tekstem z Morrka "Dołącz do Legionu! Zwiedzaj świat! Odmróź sobie dupę" i innymi, było kilka.
No to leciem :

Walka : W Morrowind jakoś ujdzie, ale Oblivion i Skyrim to po prostu tragedia. Tniesz wroga po twarzy, a ten nic sobie z tego nie robi. Do tego parowanie i blokowanie absorbuje tylko część obrażeń.
Przedmioty : Skyrim wypada tu najgorzej. Jest bardzo mało typów zbroi i broni, artefakty nie powalają, chociaż one nie wypadają gorzej, niż w poprzedniczkach
Fabuła : nie wiedziałem, że w Skyrim jest jakaś fabuła...w Morrowind moim zdaniem ma ona tylko klimat i sens, jeśli gramy Dunmerem. W Oblivionie myślę, że wygrywa.
Inteligencja : w każdej części dość kiepsko, nie zauważyłem, by w którejkolwiek wybijała się w dół, czy w górę
Umiejętności : Morrowind. Perki, srerki, takie coś to do MW sobie dajcie. W trójce podobało mi się, że nawet, jeśli całą grę, 30 poziomów rozwijaliśmy tylko i wyłącznie magię, to jak chcemy, możemy jeszcze z umiejętności 5 stać się adekwatnym, np. Szermierzem, jeśli mamy kasę oczywiście
Teksty : W żadnej części nie ma nawet jednego wulgaryzmu. Nie mówię, że mają klnąć bez przerwy, ale Jarl drący się we wkurzeniu "cholera jasna"?
Upierdliwość questów : W Morrowind upierdliwie było to szukanie wszystkiego, gdyż rzadko dawali konkretne informacje, ale nie dałbym tego jako wadę bo o wiele bardziej denerwuje mnie GPS w Obku i Skyrim i questy w stylu "O BOSHE JESTEM TAKI BIEDNY, TY, OSOBA, KTÓREJ NIE ZNAM, TYLKO TY NA CAŁYM ŚWIECIE MOŻESZ MI POMÓC! IDŹ ODSZUKAĆ JASKINIĘ 5 METRÓW STĄD I PRZYNIEŚ MI PRZEDMIOT, ZAZNACZONY STRZAŁKĄ NA MAPIE! BLAAARGH >:[ "
Kowalstwo : w Morrowind i Oblivionie z pewnością plusem jest to, że przedmioty się niszczą, z drugiej strony absurdalne jest nszenie przy sobie 20 młotków / szczypiec i przy samym ich użyciu naprawianie sprzętu. W Skyrim z kolei przedmioty się nie niszczą, a kowalstwo jest kiepskie i niezbalansowane (dlaczego tylko gracz może mieć ulepszoną broń?)
Magia : W Morrowind - fantastyczna. Multum efektów magicznych, absorpcja magii, skok, powolne opadanie, TELEPORTACJA, LEWITACJA
Oblivion - jest w porządku. Pozostało wiele czarów (chociaż te najzabawniejsze usnięto...) i możliwość tworzenia własnych
Skyrim - porażka. 5 zaklęć na całą grę i żaden nie jest w żaden sposób jakiś szczególny.
Wciągalność : Obliviona przeszedłem z 10 razy, chociaż może jest to z sentymentu (jeden z moich pierwszych RPG). W Skyrim jakoś urzekł mnie klimat. W Morrowind ani razu nie ukończyłem chociażby 20% procent gry, a stworzyłem z 20 postaci. Po prostu to, jak można wykreować postać (masa umiejętności, nieograniczone kombinacje ubioru) jest tak niesamowite, że ciągle chciałem tworzyć nową, poza tym nie bawi mnie całe to bycie bohaterem, najwięcej frajdy daje mi chodzenie w kiepskim sprzęcie i wykonywanie początkowych questów, gdy jeszcze zamiast teleportować się lub spamować czary na szybkość, lub skok, to zwyczajnie, powolnie chodziłem, bo szkoda kondycji. Ale cóż, nei wszystko trwa wiecznie, moja obecna postać chodzi w full ebonówce i ciska czarami zniszczenia za 150 many, ale to też daje frajdę, w końcu ciężko na to pracowałem.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 09:56 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 09 sie 2012, 13:07
Posty: 301
Gra w: skyrim, oblivion (z dodatkami), każde fajne RPG
Wybaczcie mi bardzo, nie grałem Morrowinda, ale wiele o nim słyszałem. Za to przeszedłem skyrima i obliviona cały wątek główny. W obku miałem 26lv, a w skyrimie 46lv.
Walka-Co tu wiele mówić? W skyrimie trochę poprawili strzelanie z łuku (mały rozrzut i zasięg łuków), dodali parę ciosów np. uderzenie tarczą. Ogólnie TES nie ma super walki wręcz i niezłe strzelanie z łuku.
Przedmioty-Widziałem na pewnej stronie przedmioty z morrka. W sumie nie jest ich za wiele, ale podobnie w oblivionie i skyrimie. Daję plus skyrimowi, ponieważ deadryczne artefakty są extra i ....no sorrki szczerze to w skyrimie przedmioty (np.bronie i pancerze) nie są zbytnio realistyczne, ale są ładne i fajnie wyglądają.
Fabuła-Dobrą fabułę ma gothic. Cała seria TES jest najwyżej niezła, a najniżej średniawa.
Inteligencja-Powiem krótko-taka sobie. Bardziej kiepska niż dobra.
Umiejętności-tutaj jest walka Skyrima z Morrowindem, bo Oblivion odpada, ponieważ tam wbijasz level skacząc sobie lub pływając. Litości! W oblivionie w trzy dni przeszedłem wątek główny i wbiłem kilka levli na samym skakaniu. W skyrimie jest wybór umiejętności co uprzyjemnia grę, a morowindzie są duże możliwości. Trudno powiedzieć co jest lepsze.
Teksty-Nie są śmieszne.
Upierdliwość questów-co to za pytanie? Quest to Quest. ;)
Kowalstwo-Skyrim wygrywa. (chociaż wykłuwanie łuków? Trochę dziwne) Postawiłem na skyrima, bo w której części zrobisz pancerz lub broń? A co do niszczenia przedmiotów to mam pytanie. Czy jak na prawdziwym świecie kupimy miecz, to czy po 50 uderzeniach jest dwa razy gorszy?
Magia-(do Morrasa) jak to tylko 5 czarów? Tam jest ich ze 40. A co do porównania to chyba najlepsza magia jest Morrowind.
Wciągalność-Oblivion wciągną mnie strasznie na początku gry. Nie mogłem się oderwać, lecz gdy przeszedłem wątek główny już nie było fajnie, BYŁO NUDNO. Dopiero po kupieniu dodatku znów zacząłem grać.
Skyrim-Fajne na początku i w każdym momencie gry gdzie był fajny długi quest z nowym itemkem. Skyrim wciągną mnie trochę bardziej od Obliviona.
Morrowind-Wierzę wam na słowo, że wam się podoba i co słyszałem jest jedną z najlepszych części.

_________________
elfi łucznik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 11:46 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Mi tam design pancerzy W WIĘKSZOŚCI przypadków podoba się w każdej grze.
Głównie Żelazny i Stalowy wygląda w każdej dobrze (żelazny najlepiej w Oblivionie, Stalowy w Morrowind), pasuje do klimatu, ja np. nie lubię takich wikingowych rzeczy, jakie są w Skyrim., ale bardziej pasują do klimatu, niż pasowałaby stalowa z Morrka.
Morrowind -> Szklana i Ebonowa wyglądają po prostu genialnie, są doskonałe, Orkowa też niezła
Oblivion - Żelazna, Stalowa i Kolcza są naprawdę przyjemne dla oka. Ebonowa nawet nawet, całkiem fajna
Skyrim - Stalowa płytowa świetna, Ebonówka ujdzie, Daedryczna wygląda lepiej niż w poprzedniczkach

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 20:54 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 09 sie 2012, 13:07
Posty: 301
Gra w: skyrim, oblivion (z dodatkami), każde fajne RPG
A elfia i smocza to niby nie ładne? A zbroja słowika? Przecież to najładniejsze zbroje!

_________________
elfi łucznik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 21:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Elfia w każdej części wygląda kiepsko, takie fantazyjne elfie byle co. Smocza całkiem całkeim, przynajmniej lekka. Słowika...hmmm, jakoś mi się ta peleryna nie podoba, wolałbym, żeby peleryna była osobną częścią odzieży. Poza tym i tak bym w niej nie grał, moim zdaniem pasuje tylko do łucznika, a łucznictwo w Skyrim jest denne i niesatysfakcjonujące, a granie skrytobójcą / złodziejem jest momentami absurdalne (postać ze strzałą głowie i trzema trupami przyjaciół obok siebie myśli, że ma urojenia, lub coś się jej przesłyszało...) Ogółem, gdyby było więcej kawałków pancerza i można by nosić różne części pancerza, jak w Morrowind, to myślę, że powstałoby wiele ciekawych "fuzji".

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 21:20 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2013, 22:33
Posty: 222
Gra w: Skyrim, Assassins Creed, Wiedźmi Edycja Rozszerzona, Devil May Cry 4
W tym sie zgadzam. Spodnie, bluzy, korpusy, nagolenniki, hełmy, itd.

_________________
Obrazek
Where's death,
there's hope.
Where's love,
there's freedom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 28 mar 2013, 21:21 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 09 sie 2012, 13:07
Posty: 301
Gra w: skyrim, oblivion (z dodatkami), każde fajne RPG
Każdy ma to co lubi. ;)

_________________
elfi łucznik


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 47 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules