Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 06 maja 2021, 01:00


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 4 z 5   [ Posty: 47 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Co lepsze?
Mroczny Morrowind. 26%  26%  [ 10 ]
Kolorowe Cyrodil. 24%  24%  [ 9 ]
Śnieżne Skyrim. 50%  50%  [ 19 ]
Liczba głosów : 38
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 16 kwi 2013, 15:56 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 13 kwi 2013, 19:49
Posty: 67
Gra w: Skyrim
Zazwyczaj pisze nazwę, można wejść w mapę lub jak kto woli na internet, wpisać nazwę i od razu wiadomo gdzie co jest ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 16 kwi 2013, 16:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
I właśnie o to chodzi. Cały kiepski system zadań pobocznych, jak ktoś już tu pisał, typu "Nie znam cię, ale jesteś jedyną osobą na świecie, która może mi pomóc! Idź do tajemniczej jaskini o której położeniu nikt nic nie wie, ale masz ją zaznaczoną na mapce! I po co o to wypytywać? Znajdź sobie drogę na swojej uber- wszechwiedzącej mapie!"

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 16 kwi 2013, 16:14 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 13 kwi 2013, 19:49
Posty: 67
Gra w: Skyrim
No cóż, może faktycznie zbyt uproszczone, ale czego się spodziewać po 2011r ;) jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma czy jakos tak :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 16 kwi 2013, 16:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Mapa? Zdjęcie lotnicze to mapa? :D

Ale cóż, jak powiedział kolega wyżej. 2011 to nie gry, to są po prostu interaktywne filmy, do tego w większości kiepskie filmy.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 19 kwi 2013, 09:46 
Casual
Casual

Dołączył(a): 19 kwi 2013, 09:45
Posty: 2
Oblivion.

Co ma do rzeczy słowo "Oblivion"? Nie chodzi tu o to co wybierasz, tylko dlaczego jedna część jest lepsza od drugiej i tego się trzymaj/zefi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 19 kwi 2013, 22:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Oj, zefi, zefi. Ty wieczny nowicjuszu :D
Popatrz na nick mojego przedmówcy i sam zadaj sobie pytanie, na które sam też odpowiedz.

Offtop, to offtop - istnieje coś takiego jak PW. Popraw się stary wiarusie. Pan z obrazoburczym nickiem dostał stosowne zawiadomienie. /Vadi

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 21 kwi 2013, 07:46 
Casual
Casual

Dołączył(a): 13 lis 2011, 20:37
Posty: 16
Gra w: Skyrim, League of Legends, Fifa 13
Oblivion miał TEN klimat. Piękne krajobrazy, dobrana muzyka, Średniowieczny styl. Zawsze grałem na modzie Open World, żeby nie przechodzić przez miejskie bramy. Do tego doszedł mod Almost everything to see, który pozwalał nam widzieć każdą lokacje z daleka. Gra przepiękna, w dodatku rozbudowana i ciekawa fabuła. Morrowind ma moje miejsce w sercu. Muzyczka intro, która zawsze przyprawia mnie o dreszcze. Po maturce chyba przejdę znowu morka -> oblivion -> skyrim. Ten ostatni niebardzo mi się podoba. Może to wina tego, że jest dużo śniegu na polach i mało życia w miastach... Smoczki są dużym plusem, bo co to za rpg bez smoków, tak samo bez pająków ;D Pzdr.

_________________
Pies.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 08 maja 2013, 20:40 
Casual
Casual

Dołączył(a): 21 gru 2012, 20:12
Posty: 3
Skyrim jest grą, w porównaniu do poprzednich części, straszliwie łatwą:
- zbroja i broń nie niszczą się
- mega umiejętności czyniące praktycznie nieśmiertelnym (np. niewidzialność od Nocnicy, elfi sztylet, rękawicę podwajające obrażenia i umiejętność 15x obrażeń ze sztyletu - podchodzę do kogo chce i jednym ciosem zadaje 30x obrażeń sztyletem, czyli jakieś 900 obrażeń).
- łatwo dostępna zabójcza broń
- łatwo się wzbogacić
- szeroki dostęp do przedmiotów
- wątek główny da się przejść używając żelaznej broni, a nawet siekiery (PRÓBOWAŁEM!)
- sam wątek główny bez fajerwerków, a Alduina nawet łatwiej pokonać, niż pozostałe smoki.
- niektóre misje poboczne trochę zaskakiwały, ale też łatwe. Akademia w Zimowej Twierdzy polega w 80% na chodzeniu po ruinach, a Mroczne Bractwo? Mroczne Bractwo moim zdaniem to była kpina. W Oblivionie najlepsze przygody mieliśmy w bractwie, a w Skyrim to porażka. Wątek krótki, ochrona cesarza pada na hita, statek z najważniejszą osobą dla cesarstwa jest chroniony przez jakiś 5 ochroniarzy (tych, co padają na hita). Gildia złodziei - nie oddając ostatniej misji mamy niełamiący się wytrych? Niszczy całą zabawę z włamywaniem się. Towarzysze tak samo nudni jak Gildia Wojowników w Oblivionie.
Największą przyjemność sprawiały zadania, które otrzymywaliśmy od losowo spotkanych ludzi. Po prostu były moim zdaniem fajnie dopracowane i pomysłowe. Sam Skyrim nie jest zły, jednak chodzenie wykokszoną postacią nie jest dla mnie. Czasem lubię ubrać się w jakiś fartuch i wejść między ludzi, porozmawiać i wykonać jakieś drobne zadania ze sztyletem w ręku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 09 maja 2013, 12:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Cóż...moim zdaniem Skeleton Key (ten niełamiący się wytrych) jest jeszcze łatwiej dostępny w Oblivionie, oraz był jeszcze prostszy w użyciu (wystarczy Auto Attempt). W Morrku nie wiem, tam jest tyle tych questów i wszyskiego, że nigdy nie ukończyłem nawet połowy gry (nie z lenistwa, czy z nudy, ale w Morrka po prostu nie umiem grać bez Role Playu, na przykład bycie Bosmerem Nerevaryjczykiem, złodziejem i mordercą jest przeciwne mojemu stylowi), ale nie jest tam tak zabójczy, bo chyba się łamie.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim vs Morrowind & Oblivion
PostNapisane: 12 maja 2013, 02:31 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2012, 22:02
Posty: 32
Lokalizacja: Whiterun
No to jak już się logłam to dodam coś od siebie ;> w Obliviona nie grałam za długo (niestety zanudził mnie swoją monotonnością krajobrazową i lokacjową więc sobie odpuściłam po 2 godzinach) więc się nie wypowiem.

Fabuła i questy: Main quest w Skyrim wypadł bardzo blado na tle Morrka. Niestety, bo miałam spore oczekiwania i nadzieje w związku ze smokami i całym tym szumem wokół nich (ale same smoki zostały obmyślone całkiem przyjemnie :) )
Jeśli chodzi o questy w ogóle to muszę się zgodzić z przedmówcami. Brak dziennika, a obecność nadajnika bardzo bolą. Pamiętam jak dostałam misję w gildii magów w Balmorze, żeby znaleźć zbuntowanego Telvanni i go ukatrupić. To dopiero była zabawa z szukaniem kryjówki chyba na terenie Molag Amur za tym mostem dwemerowym :D Nie dość, że widoczność na mapie była ograniczona, to jeszcze co jakiś czas zbierały się chmary skrzekaczy. Samym wyczynem było znalezienie tego miejsca. Satysfakcja gwarantowana. No i to mi się podobało :D
Ale z drugiej strony jeśli mam porównanie questów od daedr, to tutaj przoduje Skyrim. Dlaczego tak uważam? Ponieważ w Morku te statuy były raczej pochowane :/ Pamiętam, że jedna z głów leżała na dnie wybrzeża od strony bagien. I kto by wpadł na to, że trzeba tak daleko nurkować? No właśnie a w Skyrim gracz mimowolnie jest wciągniętym w plany daedr. A tu jakiś nawiedzony dom. Tam coś zjada ciała. No nie powiecie, że ciekawość Was wtedy nie pochłaniała ;)

Kolejna rzecz, która mnie boli w Skyrim to zbroje. Nie ma ich zbyt wiele, a same npcty też zróżnicowaniem ekwipunku nie grzeszą :/ Ja rozumiem, że nie każdy ma nosić szklane zbroje, ale ludzie, niech nie przesadzają. Większość bandytów nosi futrzane, stalowe albo żelazne zbroje, elfy noszą elfiakowate zbroje, czasem herszt ma płytówkę no a co z resztą? (magów pomijam) No ok są jakieś wyjątki, ale niestety w oczy rzuca się ten brak zróżnicowania. I druga sprawa związana ze zbroją, to to, że (jak ktoś wyżej wspomniał) nie można kompletować indywidualnego opancerzenia :/ Na szczęście jest mod z naramiennikami, ale to tyle. A gdzie miejsce na kreatywność i indywidualność? Jak założę ebonówkę, to jedyne co mogę zmienić to rękawice, buty i hełm :/ Smucem się z tego powodu. (Naprawdę)

Jeśli chodzi o sam klimat geograficzno-kulturalno-polityczno-etniczny to Morrek i Skyrim nie są zbyt daleko od siebie (chociaż nadal Morr przoduje). W obu przypadkach mamy odbicia kulturowe w grze. Choćby przykład grobowców. I jedna i druga kultura podchodzi do sprawy bardzo poważnie i z głęboką czcią o czym możemy przekonać się zwiedzając odpowiednie miejsca. Inny przykład to poczucie swego rodzaju przymusu uległości wobec Cesarstwa. I w jednym i w drugim przypadku jest to odczuwalne. W Morrowind widać forty, urzędników cesarskich, w Skyrim możemy zobaczyć poza obozami, strefy wpływów oraz samych żołnierzy, którzy prowadzą więźnia lub chcą nas ukatrupić za "krzywe spojrzenie" (chyba jak się za długo koło nich stoi jak są na wolnej przestrzeni). Można trochę wymieniać, ale widać, że te elementy zostały ładnie zachowane :)

Niestety boli mnie magia w Skyrim. Za mało czarów. Drzewko zniszczenia z każdego żywiołu ma po 4 czary? Trochę biednie. Nie ma co się dłużej nad tym zwodzić skoro wszystko jasne.

Skyrim zgubił brak wysiłku jaki gracz powinien poświęcić na questy, bo w zasadzie gra tutaj dużo zyskuje lub traci. Można zrobić świetne graficznie dzieło, ale co z tego jak nie będzie wciągać, bo albo nie ma czym albo ma tego za mało? Na szczęście Skyrim sporo nadrabia innymi elementami, dzięki, którym można jako-tako przymknąć oko na niedociągnięcia. Dziękuję, dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 4 z 5   [ Posty: 47 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules