Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 15 maja 2021, 02:13


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 38 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 21:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
@Wojtascyther

Tyle że nikt nie każe nikomu używać tego, co stworzy po rozwinięciu kowalstwa, alchemii czy zaklinania. Może to sprzedać, schować do beczki albo wyrzucić. Samo rozwinięcie kowalstwa, alchemii i zaklinania nie zrobi z nikogo koksa – zrobi to dopiero stworzenie i używanie wypasionych i zaklętych zbroi/pancerzy i picie hektolitrów superaśnych miksturek zdrowia, wytrzymałości, premii itd. Jeśli nie zamierzasz tego używać, to rozwijać te umiejętności można spokojnie – za złoto, które dostaniesz ze sprzedaży takich wypasionych itemów, możesz sobie nakupić całą masę standardowych broni, pancerzy i mikstur, a licznik leweli będzie sobie spokojnie leciał w górę.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:06 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 gru 2013, 14:18
Posty: 13
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków
Gra w: Skyrim
ok jedziemy dalej:D
Wady i słabe strony wilkołaka..
-Łaknienie Krwi: Wilkołaki stale odczuwają chęć zabijania.

w jaki sposób przejawia się ta słaba strona? "wyższa" siła nakazuje mi zabijać biednych prostych ludzi roli?:P

Druga rzecz, przeczytałem,że na 1 lvl mogę kupić u nauczyciela 5 punktów umiejętności. Te punkty się sumują czy generalnie jak wbije następny poziom, to niewykupione punkty nauki przepadają?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Shinu napisał(a):
Łaknienie Krwi: Wilkołaki stale odczuwają chęć zabijania.

w jaki sposób przejawia się ta słaba strona? "wyższa" siła nakazuje mi zabijać biednych prostych ludzi roli?:P


Ja nie mam pojęcia. Moja postać jest wilkołakiem od ponad roku (w świecie gry), a żadnych niedogodności z tego tytułu nie mam. W przeciwieństwie do wampira nie muszę też pić krwi, zabijać ani nie drażni mnie słońce. Jak na mój gust bycie wilkołakiem w niczym nie różni się od grania czystym człowiekiem, poza tym, że można się zamienić w wilkołaka.

Shinu napisał(a):
Druga rzecz, przeczytałem,że na 1 lvl mogę kupić u nauczyciela 5 punktów umiejętności. Te punkty się sumują czy generalnie jak wbije następny poziom, to niewykupione punkty nauki przepadają?


To jest tak, że nauczyciele mają pewien poziom maksymalny, do którego mogą cię nauczać. Jednorazowo u nauczyciela możesz się podciągnąć maksymalnie o pięć poziomów – potem musisz tę umiejętność rozwinąć sam (o poziom albo kilka, tutaj dokładnie nie wnikałem, albo poprzez używanie jej, albo czytanie ksiąg), żeby znów móc u nauczyciela się podciągnąć o pięć punktów. Jeśli u nauczyciela rozwiniesz umiejętność o np. trzy poziomy i zabraknie ci pieniędzy, to po powrocie do nauczyciela wykupujesz poziom czwarty. Chyba że w międzyczasie przerośniesz nauczyciela – załóżmy, że nauczyciel może nauczać maksymalnie do 50. poziomu, ty po wykupieniu 3 poziomów będziesz miał 49., a potem we własnym zakresie sam wbijesz jeden – wtedy nauczyciel cię więcej już nie nauczy, bo jesteś lepszy od niego i musisz szukać nauczyciela uczącego np. do 90. poziomu. Tylko że nie jestem do końca pewny, czy po zmianie nauczyciela jedziesz od początku, czy od 3. poziomu, na którym skończyłeś. Jakoś nigdy na to nie zwróciłem uwagi.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:24 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 wrz 2012, 15:59
Posty: 337
Gra w: TES 3,4,5, Trylogia Mass Effect, Total War Empire, Total War Shogun 2
Wilkołak był kiepski dla bardziej rozwiniętych postaci. Opłacało się nim grać na niższych levelach. Potem jednak wprowadzono perki wilkołaka. Liczą się one osobno od pozostałych skilli więc nic nie tracisz. Żeby je jednak zdobywać musisz zjadać serca zabitych ludzi jako wilkołak. Jeśli będziesz je rozwijać to wilkołak staje sie znacznie silniejszy. A pozostałe wady i zalety, które obowiązują od zawsze są mało istotne. Niespokojny sen np. powoduje że nie dostajesz premii do prędkości rozwoju skilli po spaniu w łóżku (nic wielkiego, a nawet pożytecznego jeśli chcesz przedłużyć leveling ;) ) Problemem może jednak być strach u towarzyszy. Niektórzy twoi kompani mogą zwiać i nigdy nie wrócić po tym jak zobaczą Twoją przemianę. Radzę zasavować i "przetestować każdego towarzysza. Jeśli też pokażesz się jako wilkołak w miejscu publicznym to w danym regionie będzie to traktowane jako ciężkie przestępstwo.
Grałeś w Obliviona? Każdy nauczyciel mógł cię poduczyć z danego skilla 5 razy na danym poziomie, pod warunkiem, że nie byłeś lepszy od niego w tym skillu. Tu jest tak samo. Nie dotyczy to tylko pierwszego levla. Po prostu musisz awansować. Jeśli też chcesz się dłuuuuuugo delektować grą, to też nie polecam. Jeśli zbierzesz wystarczająco dużo kasy ( ana pewno zbierzesz) to drastycznie przyśpieszysz rozwój postaci.
Możesz się ze mną nie zgodzić, ale wg. mnie fajnie sie gra dopóki się rozwija postać i jest co może nam zagrozić. A w przeciwieństwie do poprzednich TES, Skyrim ma więcej questów niż zdążysz wykonać przed nabiciem postaci na maksa. Dlatego też Cie przestrzegam przed niektórymi kwestiami, tak byś mógł jak najdłużej się delektować. Pottero jednak się chyba ze mną nie zgodzi ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:36 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 gru 2013, 14:18
Posty: 13
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków
Gra w: Skyrim
Z tego co wyczytałem, wilkołak nie ma premii od spania. Zakładając, że działa to na tej samej zasadzie, co w morrowindzie to wszystko wiadomo i nie pytam w tej kwestii o nic więcej:P

skończyłem czytać o przymierzach, do których możemy przystąpić w czasie gry. Mogę miedzy nimi swobodnie rotować czy przystępując do jednych definitywnie zamykam sobie drogę do drugich? Jak wspominałem wcześniej, wątek główny staram się robić powolutku a w zamian wyciskać z gry wszystko co tylko można misjami pobocznymi czy najzwyklejszą eksploracją świata gry.

Ahh.. długo się zastanawiałem czy o to zapytać. Co forum to wojna. Skyrim czy Oblivion? Jest to czysta dygresja, z racji, że w Obliviona coś tam pograłem i nie chce do niego póki co wracać, ale chciałbym poznać wasza opinie na ten temat:)


Edit:

Wracając do punktów nauki u nauczycieli. Może za mało sprecyzowałem swoje pytanie.
Pytanie brzmi czy punkty nauki sumują się podczas zdobywania poziomów czy niezależnie od poziomu przysługuje mi tylko 5. Dla przykładu załóżmy, że nigdy nie korzystałem z usług owym Panów/Pań a posiadam już 10lvl postaci. W tym wypadku mogę wykorzystać 50 punktów nauki, czy tylko 5. Mam nadzieję, że teraz jest to bardziej klarowne ;p


Ostatnio edytowano 02 gru 2013, 22:42 przez Shinu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Wojtascyther napisał(a):
Możesz się ze mną nie zgodzić, ale wg. mnie fajnie sie gra dopóki się rozwija postać i jest co może nam zagrozić. A w przeciwieństwie do poprzednich TES, Skyrim ma więcej questów niż zdążysz wykonać przed nabiciem postaci na maksa. Dlatego też Cie przestrzegam przed niektórymi kwestiami, tak byś mógł jak najdłużej się delektować. Pottero jednak się chyba ze mną nie zgodzi ;)


No nie zgodzę się, bo od marca cały czas się można rozwijać, a żeby rozwinąć postać na maksa (w sensie: odblokować wszystkie dwieście kilkadziesiąt perków), to trzeba jednak poświęcić na to tych kilkaset godzin – wielu graczy prędzej wymięknie, niż rozwinie to wszystko na stówę. No i nie przesadzajmy – to, że jestem koksem, nie znaczy wcale, że walki przechodzą się same. Na legendarnym, a nawet na mistrzowskim poziomie, wciąż jednak trzeba się namachać tym mieczem, żeby wrogów zabić, bo nie padają od jednego ciosu tak jak na nowicjuszu (no dobra, ci silniejsi, bo renegaci, zwykłe draugry i inni pospolici przeciwnicy padają od jednego). Po prostu ja otrzymuję zdecydowanie mniejsze obrażenia, więc w trakcie całej walki muszę tylko ze dwa razy korzystać z jakiejś supermikstury. Nie licząc smoków, bo gady cały czas stanowią wyzwanie, tym bardziej że gram dwuręcznym, więc dopóki sukinkoty nie siądą na ziemi, to mogę na nie co najwyżej nakrzyczeć, a one w międzyczasie plują na mnie ogniem, który zadaje sakramenckie obrażenia.

Shinu napisał(a):
skończyłem czytać o przymierzach, do których możemy przystąpić w czasie gry. Mogę miedzy nimi swobodnie rotować czy przystępując do jednych definitywnie zamykam sobie drogę do drugich?


Do większości stronnictw możesz przystępować swobodnie. Jedyne wyjątki to wątek wojny domowej (możesz wybrać tylko gromowładnych albo Cesarskich) i wątek fabularny z Dawnguard (albo Obrońcy Świtu, albo wampiry). W tym drugim przypadku polecałbym jednak Obrońców – mają co prawda gorszą (pod względem klimatu) miejscówkę, ale 95% fabuły jest identyczna jak w przypadku wampirów, a nie musisz cierpieć katuszy ze względu na beznadzieję bycia wampirem (konieczność picia krwi, nie regenerujące się samoczynnie za dnia wskaźniki itd.)

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 02 gru 2013, 22:45 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 wrz 2012, 15:59
Posty: 337
Gra w: TES 3,4,5, Trylogia Mass Effect, Total War Empire, Total War Shogun 2
W sumie ciężko powiedzieć. W Skyrim dali wiele nowego. Towarzyszy, system dwóch rąk co daje ogromną swobodę walki. Także uprage sprzętu o raz perki. Ale też zrezygnowali z wielu rzeczy w stosunku do obka. Np. usunęli nie potrzebnie współczynniki, klasy, znaki zodiaku i niektóre skille. Co część jest co raz bardziej uproszczone, pod tym względem system skilli najlepszy był w Morr. No i questy. W Skyrimie wątki d. nie urywa. Ale za to questy poboczne... stanowią sporą część frajdy. Nie skupiaj się tka na wątkach a zajmuj się zdaniami pobocznymi. W Obku wątki są epickie i długie (prócz głównego) w stosunku do pobocznych. A w Skyrim ta granica się zatarła. Bardziej epickie poboczne, ale krótsze wątki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 03 gru 2013, 00:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Ja nie grałem w pierwsze dwie części. Zaczynałem dopiero od Morrowind, który wbił mnie w fotel. Oblivion w moim rankingu pobił Morrowind, a Skyrim pobiło Oblivion. Zakładam, że szósta część pobije Skyrim :). Ale przyznaję bez bicia, że nie jestem hardkorowym fanem erpegów, więc mnie uproszczenia i każualizacja nie przeszkadzają – dla mnie w takich grach liczą się przede wszystkim „feeling” i wczuwka, więc jeśli te elementy są dobre, to mnie taka gra się podoba i jestem w stanie przez 100-200-300 godzin łazić po tych podziemiach, od których momentami chce mi się już wymiotować. A jeśli do tego system walki i rozwoju postaci nie jest przesadnie rozdmuchany i hardkorowy, to tym lepiej. Ale, jeśli mam być szczery, to mimo wszystko bardziej od Skyrim podoba mi się New Vegas – prawie to samo, tyle że w bliższych moim upodobaniom klimatach (i bez tych przeklętych podziemi, więc można to skończyć w 100 godzin :D).

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 03 gru 2013, 00:27 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 gru 2013, 14:18
Posty: 13
Lokalizacja: Warszawa/Pruszków
Gra w: Skyrim
W fallouta grałem tylko w stare części. W 3 jakieś pół godziny, totalnie nie przypadł mi do gustu.
Podobnie jak me1/2 . nie ten klimat, nie ten czas. Dla mnie rpg to tylko i wyłącznie czasy epoki starożytnej/średniowiecznej:D Rycerze, bandyci, wyższe majestatyczne instancje jak królowie czy cesarze, piękne antyczne lokacje, zamki, lochy, mistyczne moce, i takie sprawy. Jedyną chyba grą w jaką bym siekał bez zastanowienia spoza tego schematu to painted man Petter'a Brett'a , oczywiście gdyby powstała taka gra:P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przygode z TES Skyrim czas zacząć
PostNapisane: 03 gru 2013, 12:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Shinu napisał(a):
Pytanie brzmi czy punkty nauki sumują się podczas zdobywania poziomów czy niezależnie od poziomu przysługuje mi tylko 5. Dla przykładu załóżmy, że nigdy nie korzystałem z usług owym Panów/Pań a posiadam już 10lvl postaci. W tym wypadku mogę wykorzystać 50 punktów nauki, czy tylko 5. Mam nadzieję, że teraz jest to bardziej klarowne ;p


Tego edita nie zauważyłem :). Punty się nie sumują – u nauczyciela umiejętność zawsze możesz ulepszyć maksymalnie o pięć poziomów.

Shinu napisał(a):
W fallouta grałem tylko w stare części. W 3 jakieś pół godziny, totalnie nie przypadł mi do gustu.


Bo Fallout 3 miał lichy klimat i, nie czarujmy się, to była tylko wprawka przed New Vegas :D.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 38 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules