Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 19 paź 2018, 18:44


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 42 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 15 mar 2015, 21:00 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Witam!
Niedawno odkryłem, że mam talent do pisania dość dobrych wierszy. Bardzo lubiłem grać w Skyrim'a, ale nie tak, jak gra w niego większość. Robiłem to wczuwając się w postać - robiłem to roleplay'owo. By jeszcze bardziej się wczuć w klimat gry zacząłem pisać wierszem opowieść o wojnie domowej w Skyrim. Całkowicie jednak pominąłem w niej wątek przebudzenia smoków, gdyż, wg. mnie był on nudny, przewidywalny i niedopracowany. To, co dotychczas napisałem (część II w trakcie pisania!), chciałbym umieścić na tym forum, bo, poza niektórymi osobami, została tu elita, która bada lore TES i uczestniczy w wielu dyskusjach na jego temat.
UWAGA: Jeśli ktoś już chce czytać, niech przejdzie do sekcji "TREŚĆ WŁAŚCIWA". Jeśli jednak ktoś chce poznać tło epopei oraz jej formę, niech przeczyta także "UWAGI DOT. FORMY" i "UWAGI DOT. AUTORA" oraz "UWAGI DOT. OZNACZEŃ".

UWAGI DOT. FORMY
Ta epopeja jest napisana trzynastozgłoskowcem (ma trzynaście sylab w wersie), jak Pan Tadeusz A. Mickiewicza, z tą różnicą, że ostatni wers w każdej "zwrotce" może mieć nieokreśloną ilość sylab. Jeśli jedna z linijek ma sylab ponad trzynaście, kolejna bądź poprzednia ma tych sylab odpowiednio mniej.

UWAGI DOT. OZNACZEŃ
Jako, że pisałem TO dla zabawy, a nie po to, by było idealne, zdaję sobie sprawę, że są tu bardzo słabe fragmenty. Zrozumcie proszę - wiersz pisałem dość krótko (dwa tygodnie), jednak było to dość ciężkie do zrobienia. przez kolejny miesiąc czytałem to i poprawiałem błędy. To, czego nie zdołałem poprawić, a bardzo razi w oczy (np. zaburzony rytm wierszu, brak rymów) otoczyłem czerwonymi nawiasami kwadratowymi.
Dla zainteresowanych - co setna linijka jest oznaczona kolorem niebieskim.

UWAGA DOT. AUTORA
Oczywiście, autorem realnym jestem JA. Jak jednak można przeczytać powyżej pisałem to [warto wspomnieć, że długopisem, w rękopisie] by wczuć się w klimat gry, a więc z perspektywy czegoś w rodzaju barda, poety zamieszkującego Skyrim. Nie nadałem mu imienia, ani niczego innego - to nie postać, którą grałem ani żaden NPC istniejący w grze. Bardziej jest on dziwaczną, bezimienną syntezą mieszkańca Skyrim z ograniczoną wiedzą [stąd błędne informacje o Morrowind] i gracza [stąd brak m.in. objaśnienia, kim był Rorik, i kilku innych rzeczy]. Czytając wiersz, należy go rozpatrywać z perspektywy tego oto bezimiennego, lore-autora.

TREŚĆ WŁAŚCIWA
Spoiler:

OBJAŚNIENIA TRUDNIEJSZYCH LINIJEK:
...(owe/niezmierną uciechę weselną pewno mają). - odniesienie do groźnej natury Skyrim;
Istoty zamieszkujące jamy [magowie, bandyci, potwory], jako uważane za złe do szpiku kości pewnie się cieszą, gdy ludzie do nich przychodzą, bo mogą ich zabić.

Ach, Dziewięciu! Nie dajcie, by spokój był tylko/ Na redorańskiej elfiej ziemi, gdzie popioły/ Czerwone różne mają barwy (popiół ich się/ Od słońca, Mundusa, często tęczowo mieni) - tutaj wychodzi niewiedza autora n.t. Solstheim; przypisuje popiołowi wyrzuconemu przez wulkan Czerwona Góra niezwykłe właściwości [wręcz magiczne, przez zestawienie ich z Mundusem].

W Ysgramorskiej sieni piękne są góry szare... - Ysgramorska sień = Skyrim; pochwała piękna gór w tej prowincji.

Gdy po ofiarę leci, lub zaraz ma skonać,/ I chcąc swą dawną młodość utraconą chować,/Milknie (bo on chce swe życie zachować w drzewie,/Pod którym żołnierz cicho teraz sobie drzemie - Wspomniany puszczyk gdy łapie ofiarę jest cicho, by jej nie spłoszyć. Jeśli czuje, że już umiera również jest cicho; chowa się wtedy w dziupli. W czasie akcji epopei trwa wojna domowa, więc żołnierz odpoczywający pod drzewem jest prawdopodobny [użycie spójnika bo to także gloryfikacja skyrimskiej fauny - puszczyk, nie tylko dlatego, że umiera, ale także po to, by "nie przeszkadzać" żołnierzowi jest cicho]

Co zimą grubym się osypywały soli/ Ziarnem, tak naprawdę to ścienne były darnie - Sól = metafora śniegu; ścienne darnie = zebrane w lesie rośliny [w kontekście: dom zbudowan z kłód poprzetykanych dla ozdoby i uszczelnienia roślinami pomalowanymi na biało].

A dłoń ta duża, zgrubiałą jak/ Grubieje róg wołu gdy wypracuje dużo/ Dla ludzkości... - Młody wół ma rogi mniejsze i słabsze niż jego dorosły odpowiednik; gdy wypracuje dużo dla ludzkości = gdy dorośnie, pracując.

Kiedyś był on z przydomkiem sternik ze Stros M'kai - Stros M'kai wymawiaj Stros Ma-kej.

...Lub tych, co ciągnęły wozy pięknych/ Państwa, gdy wolny czas od wojny tałatajstwa. - pięknych = tutaj: pochodzących ze szlachty; wolny czas od wojny tałatajstwa = gdy Skyrim było wolne od wojny.

Dobre dzieje się kończą, gdy przyjaciół liczba/ się zmienia z: bez mała na mniejszą liczbę: małą - Gdy tracisz przyjaciół, nie jest tak dobrze, jak było wcześniej.

"...W Cyrodill? oni tam zbyt daleko nie uciekną." - prawdopodobnie chodzi o to, że główny bohater bał się obowiązkowego wcielenia do Legionu i oddelegowania do walki.

...sztylet z adamenitu - Niewiedza autora n.t. Morrowind; chodzi o adamantium.

...Rękoma swemi staremi małe gwiazdeczki - po prostu: zaczął machać rękoma.

Po dodaniu tam grzyba i kwiatu lawendy - Grzyb = drożdże

...Lepsze, niż skyrimskie, więzienne (...) kwasy... - Rorik mówi, że przez wojnę rodzina może zostać wtrącona do więzienia [wojna dotyczy m.in. sporu o rasy].

...Ta niewątpliwie była siedzibą złotych kur,/ niosek. - Wioska była tak bogata, że autor stawia przypuszczenie, iż mieszkają tam kury niosące złote jajka.

Redguard - wym. Redgard;

OBJAŚNIENIE DOT. TREŚCI
Najpierw mamy opis Skyrim, wojny oraz instrukcję postępowania dla Norda w czasie jej trwania.
Potem jest opis domu, głównego bohatera i jego żony, a także historia ich pierwszego spotkania;
Główny bohater miał na imię Ashum-er, był Redguardem, kapitanem jakiegoś statku. raz zawinął do portu w Gwieździe Zarannej, gdzie spotkał swą żonę, Ereshaterę, kobietę tej samej rasy, co on. Jako, że mężczyzna był bogaty wybudował dom z ogrodem - to miejsce nazwał farma Sheola. Po kilku latach parze urodziło się pierwsze dziecko - dziewczynka Arara, a później chłopiec Bedaarshum. Spokój ich życia zakłóciła wojna domowa w Skyrim. Dotychczas rodzina miała spokój od nordów - rasistów, gdyż miała wpływowych kolegów. Wybuch powstania Gromowładnego sprawił jednak, że przychylny im jarl Białej Grani został zmieniony na rasistę, Vignara. Jako, że Rorik, gdy brał w posiadanie swoją wioskę ślubował wierność władcom Grani nie mógł on dalej udzielać wsparcia rodzinie. Wymyślił więc plan - zapewni eskortę rodzinie do Wichrowego [Wietrznego] Tronu [mieli mimo innej rasy być bezpieczni, bo mieli kłamać tym, kogo spotkają, że uciekli od Altmerów zabijając ich, co pozwoli uniknąć im wcielenia do armii], skąd mieli wyruszyć łodzią na Solstheim. Dalej jest opis ulubionego posiłku Arary - placka. Tydzień później byli już w Rorikstead, wsi bardzo bogatej, gdzie spotkali się ze swoją eskortą - Erykiem Zabójcą. Po krótkim postoju w Białej Grani ruszyli prosto do Wichrowego Tronu. Jednak nie dotarli tam szczęśliwie - wpadli w zasadzkę jakichś magów, przez co Eryk Zabójca ginie, a rodzina zostaje ujęta i porwana.

Co sądzicie? Proszę o ocenę. ;) [Czy ktoś przebrnął przez cały ten tekst?]

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Ostatnio edytowano 16 mar 2015, 06:45 przez Olgjerd, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 15 mar 2015, 22:40 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Ja przebrnęłam przez cały tekst i jestem pod ogromnym wrażeniem. Przede wszystkim to fenomenalne, że w ogóle chciało ci się coś takiego napisać. Jest to pomysł, myślę, że oryginalny. Choć być może niektóre fragmenty wymagałyby poprawienia rymów, generalnie dzieło brzmi zacnie. Przypomina trochę pana Tadeusza, ale tylko trochę, bo zwłaszcza w późniejszych fragmentach zaczyna nabierać, jak mi się wydaje, swojego własnego, oryginalnego stylu. Fakt, że napisałeś to jedynie w dwa tygodnie również jest warty gratulacji. ;)

Literówki:
"Trzydziestego trzeciego dnia zarannej wiazdy,"
Ucieknie w popielne, elficke puszcze, lasy." - nie powinno być elfickie?

Nie mogę się doczekać kolejnej części. Przede wszystkim zaś czuję się zaszczycona, że dedykujesz mi to dzieło. Dziękuję. :)

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 17 mar 2015, 18:51 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Fajnie, że Ci się podoba. Powiedziałbym jeszcze, że jestem zaskoczony, ale spodziewałem się, że komuś się spodoba. ;)
Co do literówek, to oczywiście się pomyliłem przy przepisywaniu rękopisu; powinno być zarannej gwiazdy. Powinno także być elfickie.

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 19 mar 2015, 00:01 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 03 paź 2014, 19:18
Posty: 122
Gra w: Skyrim, kiedyś Oblivion, DragonAge, Baldury...
Olgjerd napisał(a):
Powinno także być elfickie.

Pięknie, pięknie.
Zanim przeczytam całość, bo to wymaga kondycji, jeszcze literówka:
kwiecei .
Będziesz pisał dalej? Tzn. złapie Cię znowu ten błysk natchnienia? :-)

_________________
Zatraciwszy się w Skyrim, spędzam tam (za) dużo czasu. Z koleżanką na spółę już 1000h.
I dzielę się tym tu http://mojskyrim.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 19 mar 2015, 16:28 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Błysk natchnienia to ja mam zawsze i wszędzie. Piszę kolejną część codziennie. Jak już mówiłem, pisze się to dość krótko (2 tyg.), ale ciężko.
Dla zainteresowanych mały spoiler dot. następnej części - szykujcie się na rozlaną krew, płacz i łzy.

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 19 mar 2015, 23:42 
ShadowCaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2014, 12:59
Posty: 2004
Lokalizacja: Poznań
Olgjerd, masz duży potencjał i chwała Ci za zapał, a bardziej za wenę, która wynosi Twoje postrzeganie uniwersum Skyrim ponad wszelkie inne cyfrowe światy. W materii poezji masz jeszcze trochę pracy przed sobą. Astarte bystro zauważyła braki w rytmach, ja zawołam o składnię. Miarą poety jest również cierpliwość i dystans do swoich prac, licząc na to pozwoliłem sobie na konwersję Twojej pierwszej strofy.

Twoja wersja
Skyrim. Kraju śnieżny, co teraz norską krwią twych
Norskich braci, synów i córek się bogaci,
Pamiętam, gdym za dziecka chodził po twych łąkach,
Które latem rodziły w lawendzie, co rosła
Wszędzie, co zimą kwiecei piękne górskie miały,
Wśród nich gdzieniegdzie stokrotki, co złotym licem
pałały.

moja wersja
Skyrim, śnieżny kraju, co norską krwią się bogacisz,
Twoich synów, córek i braci.
Gdym zimą za dziecka chodził po twych górskich łąkach,
stokrotkami, co złotym licem pałały, zalanych,
pięknym kwieciem obrosłych.
Pamiętam.

---
zachęcam Cię do pisania, sztuka jest miarą bogów.

_________________
Galeria Skyrim


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 20 mar 2015, 18:11 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Wiem, wiem. Po to piszę, żeby pisać coraz lepiej. Twoja wersja jest lepsza, ale pamiętaj, że to miał być trzynastozgłoskowiec, ew. jeśli jakiś wers ma sylab więcej niż trzynaści, to kolejny/poprzedni musi ich mieć odpowiedni mniej (wyjątek przy ostatnich linijkach w strofach).

Abstrahując od tego powiem wam pewną ciekawostkę z mojego życia, o tym, jak zacząłem pisać. Otóż akurat jako lekturę mieliśmy Pana Tadeusza. Mniej więcej w tym samym czasie Osoba Ucząca Religii (powiem tak, by nie zdradzać płci, bo jakby tu jakimś cudem był nauczyciel z mojej szkoły, to nie wiem co by się działo) popłakała się na lekcji, nie za bardzo wiadomo dlaczego, w sumie. Napisałem o tym wiersz, wtedy jeszcze nie trzynastozgłoskowcem. Teraz za cel postawiłem sobie, primo, rozbudzenie w innych chęci do poznawania lore TES, by nie wybierali w wojnie domowej Ulfrica, tylko dlatego, że ma lepszy strój, secundo, wyśmianie słabych rzeczy w mojej szkole.

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 26 mar 2015, 11:29 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lut 2014, 21:09
Posty: 1398
Lokalizacja: Droga Mleczna
Gra w: Nie zmieści się... Próbowałem... to coś wygrało...
Tsa, przeczytam jak będę miał czas... :| I tak pewnie nie przeczytam xD

_________________
Matrix. DEAL WITH IT!

Obrazek

/\
|
|
Kliknij aby przejść do rekrutacji!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 27 mar 2015, 18:29 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Matrixar napisał(a):
Tsa, przeczytam jak będę miał czas... :| I tak pewnie nie przeczytam xD

Haha, haha, hehe, hehe, haha, haha. Nie śmieszne xD

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Epopeja w uniwersum TES: W Czasach Wojny
PostNapisane: 22 kwi 2015, 11:19 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 07 mar 2015, 14:06
Posty: 881
Aktualizacja 1:
Jeśli jest ktoś, kto naprawdę czeka, to chyba sobie jeszcze trochę poczeka. Tak się rozpisałem, że szkoda gadać. Część pierwsza miała ok 5 kartek A4. Część druga będzie miała chyba z siedem, co daje nam jakieś... 120 linijek więcej. Mówię: przynajmniej, bo może być więcej. Niestety, już nic z tym nie zrobię. Nie skrócę niczego, co było wcześniej. Sorry.

_________________
Obrazek
Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 42 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules