Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 19 gru 2018, 12:21


Napisz wątekOdpowiedz Strona 35 z 36   [ Posty: 358 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 20 lip 2014, 22:09 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2014, 11:37
Posty: 369
Lokalizacja: Empok Nor
Gra w: Wei-ch'i
Dzięki za dobre słowo. Jeśli chodzi o poprzednie odsłony TES'ów - z największą liczbą pochwał spotkał się Morrowind - przynajmniej z tego co czytałem. Z chęcią zagram w trzecią odsłonę serii, ale będąc szczerym - kusi mnie mod Skywind, nie mam jednak pewności czy jest on na tyle stabilny by mógł zastąpić Morrowind'a i aby mieć punkt odniesienia, tzn. czy jest to mod w pełni odwzorowujący świat i fabułę?, trzeba by zagrać w pierwotną wersję na silniku Gamebryo, ale to już temat na inną dyskusję. Pozdrawiam!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 25 sie 2014, 19:52 
Adept analogów
Adept analogów

Dołączył(a): 28 kwi 2014, 15:34
Posty: 177
Wreszcie! Skończony główny wątek, od momentu zdobycia Prastarego Zwoju skupiłam się tylko na nim. Pierwsza walka z Alduinem była dla mnie szokiem, za pierwszym razem zabił mnie bez otrzymania ani jednego ciosu, ale potem role się odwróciły, krzywdziły mnie tylko minimalnie te ogniste kule. Nie wiem jak Wy, ja nie zabiłam Parthurnaxa, czuję się z nim bardziej związana niż z Ostrzami czy nawet Siwobrodymi. A ten "foszek" Delphine i Esberna mnie śmieszy. Jestem ciekawa, jaką mieliby reakcje Siwobrodzi, gdybym jednak zabiła smoka. :P
Odahviing bardzo sympatyczny, polubiłam gościa od razu. W katakumbach przed Sovengardem trochę się bałam, ale Niezdarny Draugr rozbawił mnie, jednak zdziwiło mnie to, że ta "niezdara" jest mocniejsza od przeciętnego Draugra.
Jestem zaskoczona faktem, że Smoczy Kapłan przed portalem był moim pierwszy Kapłanem. Mam nadzieję, że nie ostatnim.
Przechodząc przez mgłę bałam się, że Alduin mnie dopadnie i skradałam się aż do Tsuna. :D Rozwaliły mnie opcje dialogowe. Co prawda moja postać nie ujawnia swojej nikczemności, ale w sumie to szkoda że nie przyszłam do Sovengardu "prawem plądrowania". xP Walka z Tsunem nie podobała mi się, ale przynajmniej nie była na pięści. :P
Sama walka z Alduinem podobna do tej pierwszej. Podobało mi się to, jak konał, to jak się opierał przed oddaniem mi duszy. :)
Sovengard zasługuje na pochwałę. Krystalicznie czysta woda, piękne góry, wodospad z którego nie polecam skakać... :D
Spotkanie smoków sympatyczne, niestety nie uprzedzili i miodu nie wzięłam. xP

_________________
Blog z moją literacką twórczością.
Strona z fotografiami mojego autorstwa.

Kącik Głaskania Ri'baadara | Koło Wielbicieli Hrabiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 10:18 
Casual
Casual

Dołączył(a): 25 sie 2014, 06:53
Posty: 23
Gra w: Skyrim, Crysis 2, Q3 excessiveplus. Ulubione: Outlast, Amnesia, Wolfenstein RTC, Tekken
Wątek Świetny!! byłam pod wielkim wrażeniem całego rozwoju wydarzeń, zadań do wykonania, niesamowitego tempa akcji, która trzymała mnie w napięciu od początku do samego końca! wątek wciągnął mnie bez reszty i byłam nieco sfrustrowana jego zakończeniem :( Do tej pory na samo wspomnienie głównego wątku czuję dreszcze przebiegające mi na skórze jeden po drugim. Największy (pozytywny) szok przeżyłam spotykając przywódcę Siwobrodych, Paarthurnaxa. Spodziewałam się jakiegoś człowieka, może nawet elfa ale SMOKA?! jedno wielkie WOW! to było mega! :D aż mi zaparło dech w piersiach :D uwolnienie Esberna i jego przestroga, ściana Alduina, jazda i walka w Ambasadzie Thalmoru, obrady "okrągłego stołu" największych grubych ryb z całego Skyrim...przez cały czas trwania głównego wątku miałam wrażenie jakbym brała udział w akcji rodem z jakiegoś wielkiego hitu kinowego! centralnie. fabuła na miarę Spielberga albo nawet samego Tolkiena! Najbardziej spodobała mi się akcja uwięzienia Odaahvinga w Smoczej Przystani. To było super! i to kiedy wsiadłszy na niego odleciało się do Skuldafn, w stronę miejsca swojego przeznaczenia, czyli ku Sovngardzie... Sama kraina zrobiła na mnie nieziemskie wrażenie. Zwłaszcza rozmowy z duszami poległych bohaterów na Dworze Męstwa. I nie wiedzieć czemu wezbrało we mnie wzruszenie kiedy po pokonaniu Alduina wszyscy ci wojownicy i bohaterowie zaczęli wykrzykiwać chwałę na cześć Smoczego Dziecięcia... Coś pięknego, aż się łezka w oku zakręciła ;) I na sam koniec pragnę dodać, że choć mimo tego, iż wątek mnie sponiewierał bogactwem i swą różnorodnością to i tak czuję cholerny niedosyt. A oto dlaczego:

-Alduin okazał się cienki jak dupa swojego dalekiego kuzyna, węża. Mimo, że nie grałam jeszcze wtedy na poziomie Mistrzowskim ale nie o to chodzi, bo i tak musiałam troszkę się wysilić by go pokonać. Co jak co ale po takim geniuszu zła, którym był Alduin spodziewałam się czegoś konkretniejszego, czegoś na prawdę widowiskowego. Wręcz wyczekiwałam z utęsknieniem na walkę z nim na samo wyobrażenie o tym do czego może być zdolny a tu nic szczególnego nie pokazał ze swoich umiejętności :/ okazał się niewiele silniejszy od reszty Smoków, z którymi miałam do czynienia szlajając się po Skyrim. a szkoda!
-No dobra, uratowałam świat, stoczyłam bohaterską walkę o losy wszystkich istnień i nikt się nawet nie dowiedział o moich dokonaniach? powrót do świata żywych i to wszystko? Żadnej uroczystości gdzieś na dziedzińcu zamku w otoczeniu wszystkich szych i mieszkańców miasta, podczas której jakiś Jarl walnąłby przemowę mówiącą o mojej odwadze i dozgonnej wdzięczności jaką wszyscy czują wobec mnie? Seriously? You gotta be fucking kidding me! Powinna być impreza. Alto winka, miody pitne i browary powinny lać się strumieniami. Po prostu nie wierzę, że nic podobnego się nie wydarzyło po tym wszystkim przez co Smocze Dziecię musiało przejść, ratując zapchlone tyłki Jarlów. Kotów, Jaszczuroludów, Cesarskich komuchów i reszcie hołoty. Ta zniewaga krwi wymaga! Twórcy pod tym względem zrobili nas w ładne bambuko i wielkie brawa dla nich bo im się udało -_-

P.S. Nie zabiłam Paarthurnaxa bo raz, że Kocham Smoki (marzy mi się znalezienie smoczego jaja), po drugie - Ja na prawdę bardzo kocham Smoki :D, po trzecie - polubiałam gada gdy go tylko ujrzałam, po czwarte - jest sprzymierzeńcem do jasnej cholery a to już o czymś świadczy! :D po piąte - a to niby z jakiej racji mam odwalać brudną robotę i plamić swe szlachetne dłonie krwią nawróconego? Hę? No fucking way! Doszłam do wiosku, że Esbern to stary zaślepiony dziad, który postradał zmysły od wąchania szczurzych bobków w kanałach a Delfin to wredna małpa. Kiedy "usłyszałam" od niej rozkaz zabicia Sędziwego Smoczego Mędrca to słowo daję aż mi się krew zagotowała :D a Esbern niech sobie czeka w nieskończonośc przy tej ścianie Alduina bo Paarthurnaxa nie zabiję i zabić nie mam zamiaru. Siwobrodzi mają rację co do tych Oszczy....

BTW. Po powrocie do świata śmiertelnych specjalnie udałam się do tej dwójki mend bo liczyłam na to, że jakimś cudem pojawi się jakiś tekst, mówiący o tym, że nie zabiję Smoka. Ale niestety nic takiego nie było. Tego chyba najbardziej żałuję bo mimo, że to tylko (a może ?) gra, to dałoby mi to ogromną satysfkację otwarcie sprzeciwiając się ich woli. No ale cóż....

I z dziką rozkoszą zarżnęłabym jeszcze więcej Thalmorów i nie miałabym nic przeciwko jakimś dodatkowym questom działającym na ich niekorzyść, które dałyby im nieźle popalić. Musiałam się zadowolić próbą wtargnięcia do ich bazy, która się oczywiście nie udała (brak klucza) i pozabijaniem kilku osobników na ich własnym terenie ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 10:51 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
@Up a w RPG grasz wiele czy to jeden z nielicznych w które grałaś? Skoro tak ciebie jara fabuła Skyrima to polecam gorąco Wiedźmina (choć Wiedźmin jest mniej patetyczny i heroiczny, fabuła bardziej pogmatwana i brudna, pełna trudnych wyborów moralnych), jeśli natomiast o określmy to bajkowe fantasy idzie to polecam Dragon Age II.

Dovahkiin Tanya napisał(a):
BTW. Po powrocie do świata śmiertelnych specjalnie udałam się do tej dwójki mend bo liczyłam na to, że jakimś cudem pojawi się jakiś tekst, mówiący o tym, że nie zabiję Smoka. Ale niestety nic takiego nie było. Tego chyba najbardziej żałuję bo mimo, że to tylko (a może aż?) gra, to dałoby mi to ogromną satysfkację otwarcie sprzeciwiając się ich woli. No ale cóż....

Cóż, Bethesda bardzo wielu rzeczy niedopracowała. W tym sandboxie za mało swobody mamy. Czy na przykład jednoznaczny wybór wampiry vs. obrońcy świtu. Gromowładni vs. Cesarstwo. I nic po środku. Albo Alva- przecież ona mimo zabicia Movarta żyje. I ani słowa z nią potem zamienić się nie da. Wraca do wioski i jakby nigdy nic. Ale ona dalej była wampirzycą. Co się z nią w końcu więc stało? Mogliby dać dalsze jej losy w przypadku darowania jej życia. Na szczęście gra pozwala na wczucie się postać i można samemu uznać co nasza postać uważa w danym temacie. Nic nie szkodzi uznać że nasza postać otwarcie się sprzeciwiła ^.^
Szczegół na który należy przymknąć oko... jak na wiele innych niedopracowań ( w sumie jakieś 50-70% tej gry to niedopracowanie jakieś). Chociaż może moje podejście wynika z 1300 godzin grania...
Dovahkiin Tanya napisał(a):
-No dobra, uratowałam świat [...]Ta zniewaga krwi wymaga! Twórcy pod tym względem zrobili nas w ładne bambuko i wielkie brawa dla nich bo im się udało -_-

A tego zakończenia o co ci chodzi nie rozumiem, jak to by miało być. Dobrze że tak nie było.
Co? Może coś takiego?


Chyba bym się pociął...

Dovahkiin Tanya napisał(a):
I z dziką rozkoszą zarżnęłabym jeszcze więcej Thalmorów i nie miałabym nic przeciwko jakimś dodatkowym questom działającym na ich niekorzyść, które dałyby im nieźle popalić. Musiałam się zadowolić próbą wtargnięcia do ich bazy, która się oczywiście nie udała (brak klucza) i pozabijaniem kilku osobników na ich własnym terenie ;)


Było sporo modów anty-thalmorskich: Moonpath to Elsweyr, trylogia modów http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/33108 i dwie kolejne części moda tego samego autora.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 17:50 
Casual
Casual

Dołączył(a): 25 sie 2014, 06:53
Posty: 23
Gra w: Skyrim, Crysis 2, Q3 excessiveplus. Ulubione: Outlast, Amnesia, Wolfenstein RTC, Tekken
Cytuj:
@Up a w RPG grasz wiele czy to jeden z nielicznych w które grałaś? Skoro tak ciebie jara fabuła Skyrima to polecam gorąco Wiedźmina (choć Wiedźmin jest mniej patetyczny i heroiczny, fabuła bardziej pogmatwana i brudna, pełna trudnych wyborów moralnych), jeśli natomiast o określmy to bajkowe fantasy idzie to polecam Dragon Age II.


Kiedyś nałogowo katowałam Heroes 3 na dodatku WOG, dniami i nocami. a tak z grami Skyrimowo podobnymi nie miałam nigdy styczności, dlatego tak ogromne wrażenie na mnie te dzieło zrobiło. I dlatego też ciężko jest mi określić na podstawie tak słabego "doświadczenia" w rpg jaki klimat wolę. Ale myślę, że przypadłoby mi do gustu coś pomiędzy. Tzn. pomiędzy fabułą "pogmatwaną i brudną" a fabułą bajkowego fantasy. Wcale mnie nie rażą mroczne klimaty gier i myślę, że nie miałabym problemów z podejściem do Wiedźmina.

Cytuj:
Dovahkiin Tanya napisał(a):
-No dobra, uratowałam świat [...]Ta zniewaga krwi wymaga! Twórcy pod tym względem zrobili nas w ładne bambuko i wielkie brawa dla nich bo im się udało -_-

A tego zakończenia o co ci chodzi nie rozumiem, jak to by miało być. Dobrze że tak nie było.
Co? Może coś takiego?


Chyba bym się pociął...


Niezupełnie. nawet nie chodzi o jakąś wielką fetę, lecz czy zwykła ceremonia nie wystarczyłaby? Jakieś podziękowania i słowa uznania tak jak robiło to wiele innych postaci kiedy nasz bohater wybawił ich z opresji lub znajdywał zagubione itemy? Takie coś moim zdaniem dopełniłoby całości i nie pozostawiłoby niedosytu.

Cytuj:
Było sporo modów anty-thalmorskich: Moonpath to Elsweyr, trylogia modów http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/33108 i dwie kolejne części moda tego samego autora.

podobnie jak i wiele innych modów, lecz niestety niedostępnych dla graczy PlayStation 3. Na nic mi te mody skoro z nich nie skorzystam a pc nie pociągnie takiej gry jak Skyrim. nie ta liga.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 19:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5310
Nawiązując- faktycznie irytujące było to, że jakby nikt nie zauważył, że nasz bohater uratował świat.

Polecam spróbować zagrać nawet w poprzednie części serii TES. Jeśli Skyrim cię przytłoczył, to ciekawe co powiedziałabyś o Morrowind.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 19:21 
Casual
Casual

Dołączył(a): 25 sie 2014, 06:53
Posty: 23
Gra w: Skyrim, Crysis 2, Q3 excessiveplus. Ulubione: Outlast, Amnesia, Wolfenstein RTC, Tekken
Cytuj:
Polecam spróbować zagrać nawet w poprzednie części serii TES. Jeśli Skyrim cię przytłoczył, to ciekawe co powiedziałabyś o Morrowind.


Gdyby mnie przytłoczył to przestałabym grać już po godzinie bo nie ogarniałabym. Nie przytłacza mnie ta gra. i jeszcze raz powtórzę, że powaliła mnie swą rozbudową świata, różnorodnością i to wszystko w pozytywnym sensie. im więcej do roboty w grze, która pochłania od samego początku tym dla mnie lepiej bo przyjemność, którą czerpię z grania mogę wydłużyć.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 19:43 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Jeśli o RPG idzie mogę wiele polecić tylko pytanie pod jakim kątem klimat, styl walki, koncept gry ogólnie etc. (^.^)
Względem podsumowania: coś w tym rodzaju mamy na Gardle Świata i to było piękne. Smoki wyjące "Alduin nie żyje", rozmowa z Paarthunaxem, przybycie Odvahkiina i jego przysięga wierności wobec nas... to było wspaniałe i bardzo klimatyczne.
Plejka? A to sorry, nie wiedziałem gdy to pisałem.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 sie 2014, 21:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5310
Pisząc "przytłoczył" miałem na myśli pozytywne znaczenie tego słowa. A poprzednie części TES są często bardziej rozbudowane od Skyrim.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po ukończeniu głównego wątku (Spoilery)
PostNapisane: 27 lut 2015, 21:51 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2011, 04:16
Posty: 264
Lokalizacja: Ziemia
Wreszcie ukończyłem wątek główny. Fabularnie ta gra wypada strasznie mizernie. Ratuje tylko klimat, świat, explor i ogólny gameplay. Szkoda.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 35 z 36   [ Posty: 358 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules