Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 14 maja 2021, 12:22


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 19 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 22 lis 2011, 00:23 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 08 maja 2011, 20:53
Posty: 432
Gepard napisał(a):
Ogon napisał(a):
Czeladnik a mistrz to zupelnie inny styl gry... Grałem na czeladniku do momentu spotkania Alduina i teraz smoki sciagaja mnie na 2 , 3 hity ... A tak wogóle to po co podbijamy posty w temacie kolesia który chce się pochwalić tym że ubija smoki na czeladniku?


po to baranie,że się grzecznie pytam.
a jeśli ci chodzi o podbijanie tematów to sobie podbij
do kogo innego

dzięki wszystkim za info.
pozdrowienia

@Gepard - dostajesz ostrzeżenie za obrażanie innego uczestnika forum. - mod.

Szkoda, że nie ma na forum opcji w stylu "lubię to" jak na fb ;). Brawa dla moda :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 22 lis 2011, 15:25 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2011, 23:00
Posty: 208
Heimdall napisał(a):
Gepard napisał(a):
Ogon napisał(a):
Czeladnik a mistrz to zupelnie inny styl gry... Grałem na czeladniku do momentu spotkania Alduina i teraz smoki sciagaja mnie na 2 , 3 hity ... A tak wogóle to po co podbijamy posty w temacie kolesia który chce się pochwalić tym że ubija smoki na czeladniku?


po to baranie,że się grzecznie pytam.
a jeśli ci chodzi o podbijanie tematów to sobie podbij
do kogo innego

dzięki wszystkim za info.
pozdrowienia

@Gepard - dostajesz ostrzeżenie za obrażanie innego uczestnika forum. - mod.

Szkoda, że nie ma na forum opcji w stylu "lubię to" jak na fb ;). Brawa dla moda :)


szkoda,że w tak fantastyczną grę grają takie lizodupy bez zasad jak ty.
brawo brawo brawo dla moda.
ja olewam.co za kolo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 22 lis 2011, 15:33 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2011, 16:11
Posty: 3567
Lokalizacja: cz-wa
Gra w: Skyrim, Mass Effect, AC, DA, Wiedźmin, Fallout
Jeśli nie będziecie w kulturalny sposób kontynuować dyskusji "na temat" to z przykrością ten wątek będę musiała zamknąć.

_________________
Zimowy Zlot GameWalk
Status Widmo
Warownia Starego Morza


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 22 lis 2011, 15:38 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Ta dyskusja po 1 nie ma tematu po drugie czy to nie ty gepard w co drugim wątku wypowiadasz sie jakbys gral w grę nie dla przyjemnosci czy fabuly ale tylko dla jaj?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 23 lis 2011, 22:11 
Casual
Casual

Dołączył(a): 20 lis 2011, 15:12
Posty: 3
Chcąc nie chcąc grając wojownikiem z dwuręcznym toporem z wysmakowanym deadrycznym eq i 40% bonami do broni dwuręcznej to brakuje mi po mistrzu jeszcze tak z dwóch lvl trudności wyżej, trochę to dziwne, że mimo najwyższego poziomu trudności sam muszę sobie zwiększać poziom poprzez zmianę eq na gorsze, gdyby nie fakt że mam tak daleko rozwiniętą fabułę zaczął bym od nowa, jednakże kowalstwo i zaklinanie pominął bym w bulidzie mojej nowej postaci, bo to one sprawiły, że stałem się dagmade deal'erem, czyli zabij na hita ewentualnie trzy lub wczytaj i spróbuj ponownie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 24 lis 2011, 00:09 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Blagam admina o zamkniecie tego tematu ponieważ wypowiadają się tu osoby "pokrzywdzone" przez gre które tak naprawde eksploatuja niedociagniecia gry i opowiadając o tym na forum a atakze dając rady jak tak przykoksic postać psuja i sobie i innym przyjemność z rozgrywki i z wyzwań postawionych przed graczami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 24 lis 2011, 17:49 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lis 2011, 20:06
Posty: 208
Gra w: ME, TES, DA
rafczu napisał(a):
Chcąc nie chcąc grając wojownikiem z dwuręcznym toporem z wysmakowanym deadrycznym eq i 40% bonami do broni dwuręcznej to brakuje mi po mistrzu jeszcze tak z dwóch lvl trudności wyżej, trochę to dziwne, że mimo najwyższego poziomu trudności sam muszę sobie zwiększać poziom poprzez zmianę eq na gorsze, gdyby nie fakt że mam tak daleko rozwiniętą fabułę zaczął bym od nowa, jednakże kowalstwo i zaklinanie pominął bym w bulidzie mojej nowej postaci, bo to one sprawiły, że stałem się dagmade deal'erem, czyli zabij na hita ewentualnie trzy lub wczytaj i spróbuj ponownie.


Bardzo chciałbym zobaczyć jak zabijasz Starożytnego Smoka na 3 strzały na mistrzu (nawet z wyciągniętym 723 obr. z Daderycznego Wielkiego Miecza nie udało mi się tak zrobić, uwzględniając trafienia krytyczne). Oraz samą walkę ze wszelkiego rodzaju magami (Arcy- itd.), nie używając eliksirów co 2 sekundy (z ekwipunkiem nastawionym na jedynie zwiększanie obrażeń). ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 26 lis 2011, 16:57 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2011, 23:00
Posty: 208
Chłopaki.Dobra.Nie chcę się kłócić.Za słowa złe przepraszam.
ale..właśnie skończyłem grę i na poziomie MEDIUM Alduin nawet był na 3 strzały.
Czy kiedy przełączę na MISTRZ to będzie dłużej ?
pytam się bo nie wiem.

patrzcie...miałem tak.
zrobiłem 4 amulety (rękawice,amulet,buty i pierścień)
każdy z nich na +25 % do broni dwuręcznej.
specjalizacje od samego początku robiłem tylko na topór i broń dwuręczną (+80%) coś tam do uderzenia.nie pamiętam już dokładnie.ale poziom broni dwuręcznej przy bitwie z Alduinem 95/100.
Topór wyjątkowy z rzuconym zaklęciem na obrażenia od lodu.

i na tym poziomie i przy tych specjalizacjach (wszystko tak jak opisalem) każdy się rozlatywał od jednego lub dwóch ciach.
Alduin był na trzy.

To wszystko.Gra jest i tak zajebista i ją kocham.WIęc tylko się dzielę śmieszną historią z Morrowinda i doświadczeniami z poziomiu MEDIUM.

Nic więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Syndrom Morrowinda
PostNapisane: 26 lis 2011, 17:24 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lis 2011, 20:06
Posty: 208
Gra w: ME, TES, DA
Oczywiście (wprawdzie Alduin nie będzie tu największym wyzwaniem), z każdym przeciwnikiem będzie dużo trudniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 19 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules