Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 15 maja 2021, 01:13


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 25 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Skyrim. Gra jednorazowa. Niestety. I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:06 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2011, 23:00
Posty: 208
http://gry.interia.pl/pc/news/skyrim-cz ... 31928,4045

Moim zdaniem gość ma rację.Podstawowym błędem gry jest możliwość ukończenia wątku głównego bez konieczności i wymuszenia ukończenia wątków pobocznych.Przynajmniej 80 % żeby zrobić postać odpowiednią do ukończenia ostatniego zadania.
Psychika ludzka jest tak skonstruowana,że zależy nam na ukończeniu czegoś wielkiego...
a nikt nie będzie łaził po zabiciu Alduina bez celu po Skyrimie.
chyba,że ostatni informatyk-psychopata w denkach od żytniej na oczach.

Do tej gry się nie wraca.Jest zbyt piękna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
Ja tam łażę, a gra jest piękna w każdym calu i nawet odejmując urok głównego wątku pozostaje sporo uroku i zabawy w zwiedzaniu, a to - moim zdaniem - nadaje urok TES-om.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:19 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Do tej gry się wraca.... Nie rozumiem waszych problemów... Bohater po pokonaniu głównego zła powinien zajmować się złem pomniejszym... Niektórzy tego nie pojmują jak widzę niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:28 
Adept analogów
Adept analogów

Dołączył(a): 12 lip 2011, 08:54
Posty: 155
Ja mam zrobione jakieś 70 zadań, ok. 200 celów pobocznych, cały główny wątek i przegrane 70h. Jak mi powiesz co mogę jeszcze z tej gry wyciągnąć (na pewno kilka zadań się znajdzie, ale jak dla mnie strasznie dużo szukania, bo wątki chyba wszystkich frakcji mam ukończone - Legionu nie, bo wybrałem Gromowładnych). Mam tylko aktywne chyba 3 zadania w dzienniku jeszcze dotyczące zbierania winogron Jazbay (znaczy cele poboczne :P), rudy złota i czegoś tam jeszcze. I tyle. Ta gra ma klimat, jednak, gdy już wyciśniemy z niej około 90% dalej już nie ma zabawy, chyba że ktoś jest jakimś desperatem co nie ma co robić z czasem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:42 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Xavenir :) Zawsze pozostaje włóczenie się po Skyrim odkrywanie najmniejszych detali i napadanie na np. talmorczyków biegających po skyrim. Wycisnąć można z tej gry dużo zabawy ty tylko nie umiesz wyciskać....

Znasz taki żart?

Miejsce, restauracja - Kelner przechwala się przed klientem jak to on wyciska cytrynę. Wyciska zdaję się do końca.... Na to klient wstaje bierze cytrynę i ....
Wyciska z niej jeszcze pół szklanki soku.
Kelner się pyta:
- Jak panu się to udało? - Na to klient :
- Wie pan ja jestem poborcą podatkowym z zawodu :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 21:58 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2011, 23:00
Posty: 208
Łażenie bez sensu to ja mogę sobie zrobić w życiu doczesnym.
Chodzi mi o to,że zmarnowane są te wątki poboczne,gdyż można przejść całość... totalnym lipniakiem.
adekwatnie do lewelu,czyli studzę zapędy tych to poszli na experta od początku,jak przeszli to pójdą dalej.
i gra...
za wcześnie się kończy.

swoją drogą podziwiam tych,którzy łażą po Skyrim po zabiciu Aludina ... to coś jak kochać się żoną po 20 latach małżeństwa... nuda w ch.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 22:11 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Masz chociaż 20 lat Gepard? Rozkoszować się można trochę krajobrazem :). Dziękuję za podziw :D.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 22:51 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 25 lis 2011, 22:09
Posty: 388
ale krajobrazem żony po 20 latach? ;)

a tak poważnie to owszem po przejściu głównej fabuły następuje raczej tendencja spadku zainteresowania grą. Zatwardzialcy robią wtedy wszystkie zadanka poboczne odwiedzają wszystkie gildie, a ja... zaczynam od nowa inną postacią ;)
nie zgodzę się jednak z tym, że do takich gier się nie wraca. ja jak już zagram wszelkimi możliwymi konfiguracjami klasy postaci faktycznie odstawię Skyrim na półkę, ale wiem kiedy przyjdzie czas na odkurzenie tytułu. najprawdopodobniej będzie to tuż przed premierą kolejnej odsłony TES. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 23:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
A tanem wszystkich miast zostaliście? Co do nowej postaci: całkowicie się zgadzam. Ciekawe rasy i nowe style gry... A potem odkładamy i po roku - pół ściągamy wszystkie dostępne mody i gramy znowu. Można też przetrzepać się za smoczymi słówkami... Ale na gildiach się srogo zawiodłem (5 misji wątku takiej gildii?)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim.Gra jednorazowa.Niestety.I piękna przy okazji.
PostNapisane: 09 gru 2011, 23:25 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2011, 00:09
Posty: 229
Lokalizacja: Polska, Europa, Półkula Zachodnia.
Gra w: Skyrim
Sun ciekawe której... Zlodzieje dają np dodatkowe misje od Vex bodajze i Delvina, skrytobojcy dodają zabojstwa i nie mowie o tych od nocnej matki, magowie nadrabiaja ciekawa fabula chcociaz brak mi rozwiniecia zakonu psyjic, a towarzyszy nie moglem się zmusic żeby pójść jakoś daleko ale tam jest chyba dużo questow...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 25 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules