Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 22:39


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 8 z 10   [ Posty: 94 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 16 gru 2012, 18:25 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2012, 07:26
Posty: 1034
Gra w: ME 1,2,3, DA 1,2, TB, NN1,2, Skyrim, Oblivion, Morrowind, Mirrors edge...
Fakt trójka wyszła, ale jeszcze nie grałam.

_________________
„Walczymy albo umieramy” - ME3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 17 gru 2012, 08:53 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2011, 20:51
Posty: 640
Gra w: Skyrim
o a masz w podpisie :P że lubisz ;]

_________________
Jestem jak Bóg, a Bóg jest jak ja. Jestem tak wielki jak Bóg, a on jest tak mały jak ja. Nie jest nade mną, a ja nie jestem pod nim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 17 gru 2012, 11:05 
Casual
Casual

Dołączył(a): 17 gru 2012, 10:29
Posty: 2
Ja mam zamiar przysiąść się do Skyrima po roku odwyku od niego;) i oto moje pomysły na urozmaicenie gry. Miłego czytania, sorry za chaotyczność.

Po pierwsze stawiam na wyobraźnię i własne wczuwanie się w grę. W Morrowinda nie grałem więc nie mam porównania linii fabularnych, ale zgadzam sie że nudna i powtarzalne te questy w Skyrimie. Ja grałem swego czasu po 10 godzin dziennie w skyrima bo chciałem się jak najszybciej nim nasycić i wrócić do normalnego trybu zycia, i rzeczywiście po maksymalnie miesiącu miałem nabite ponad 200 h, dwoma postaciami zagrałem, na maksa wylewelowane, megazaklecia na zbrojach i broni i było to już nudne...zero emocji, na smoki to specjalnie latałem po mapie świata i ubijałem kilkanascie w 2-3 godziny czasu skyrimowego...znudził mi sie, mimo że świat zapierał dech w piersiach
Tym razem nie popełnię tego błędu i wczuje się w przygodę. Jednym z najturdniejszych postanowień będzie dzienny limit grania (wiadomo,na poczatku się nie da, ale kolejne dni to tak 2-4 godzinki), bo jak znowu wdepnę i po 10 godzin dziennie to znowu dopakuję w 2-3 dni i będzie kicha...

Mamy świetne narzędzie Skyrim Creation Kit i o ile na podstawie angielskich filmików uda się opanować podstawy to sam sobie popodkręcam hp i siłę wrogów.
Jak nie to zawsze jest masa modów które utrudniają rozgrywkę, dodają nowe potwory, bossów, to będzie duży plus

A czego nie da się modami to zdrowy rozsądek, umiar i własna wyobraźnia pozwolą nadrobić,aby lepiej się wczuć w świat gry. No i tutaj dopiero zaczyna się chaotyczny wylew moich pomysłów,miłego czytania:

-bez sztucznego nabijania skili = „grindowania”(max. Do 40-50 poziomu?)- a resztę już trzeba uczciwie= wolno, wraz z rozwojem gry i prawdziwymi potrzebami (np.ulepszam kowalem wszelkie zbroje, a nie nabijam sztyletami…). Wyjątek alchemia- ale na cele handlowe…!!!nie przeginać też z nauczycielami

-bez tysiąca strzał na plecach…(mod na wagę strzał)

-wymagany sen…(min.6 godzin dziennie ) i codzienne posiłki= racje żywnościowe na wyprawy zabierać i zjadać

-w dziczy raczej nie pośpię- tylko w bezpiecznych miejscach (miasta,obozy,półki skalne,zatarasowane drzwi)

-wampiry można unicestwić, dobić tylko szklaną bronią, wilkołaki-srebrną. Czyli w czasie walki nawalam czym chce, ale ostateczny cios (zmiana broni w czasie walki) muszę zadać bronią specjalną na tego typu potworki

-samemu narzucić sobie pewne interakcje społeczne, honorowość i stałość decyzji,przymierzy…a nie że wszystkie gildie po kolei…-tzn. jak już zabiłem króla, to raczej nie przyłączę sie do legionów...
-czytać księgi…

-z udźwigiem też nie przesadzać…(zmieścisz 1.000.000 monet w kieszeni…?)

-mod przedłużający zdobywanie kolejnych poziomów

-mody utrudniające, podkręcające cechy przeciwników

-kolejny poziom trudności co 10 poziomów bohatera (od czeladnika zacząć grę)

-nie przeginać z craftowaniem, zaklinaniem broni, zbroi- tryb mocarnego bóstwa niszczy zabawę, dreszczyk emocji z walki (deadrycznych w ogóle nie robić?chyba na sprzedaż, wyjątkiem są tylko dedryczne zdobyte w questach, znalezione))

-zakaz wskrzeszania kompanów kodami…nekromancja też odpada
Zrobić dodatkowy Quest aby poznać "rytuał wskrzeszenia" i składniki(wyobraźnia się kłania):
Np. trzeba wrócić samemu z Sovngardu i wezwać tego woja z zaświatów jako pośrednika rytuału + kilka unikatowych składników (oczywiście do ZUSu pójdą)- np. serce dremory, sok spiącego drzewa, skoma, pył wampira, smocza krew jest?, no iwtedy mogę "wskrzesić"towarzysza kodem z konsoli- chyba że jest jakiś modzik z takim czarem

-limit wskrzeszania własnej postaci przyjąć , limit saveów?(i coś w rodzaju opłaty dla śmierci, kary…nie wiem-wyrzucić,rozdać,do ZUSu;)

-dawkować czas grania – żeby nie wyczuć powtarzalności, znużenia tym samym po 5 godzinach…

-więcej podróży z buta i na koniu, limit szybkich podróży na sesję gry…z miasta do miasta szybka podróż tylko powozem
Albo szybkie podróże na zasadzie czaru teleportacji (płacę coś za każdą teleportację, albo trzeba mieć jakiś przedmiot za k.razem- np. jakikolwiek pełen klejnot duszy- i oczywiście przyjmujemy, że on się też zużywa podczas teleportacji…)

-przyjąć, że te super strzały (np.wybuchowe) z modów są b. drogie w wykonaniu(np. 100 za sztukę, albo trzeba jakiś składnik mieć do ich wykonania- np. krasnoludzki olej do wszelkich z ogniem, coś lodowego do zimnych, itp.). Tak że mam ich w kołczanie kilka tylko jak idę na wyprawę a nie 100, jako mój as w rekawie, ostatnią deskę ratunku w walce z bossami a nie strzały codziennego użytku...

-nie przeginać z krzykami (np. te megasilne 1 raz dziennie- np.smokogrzmot,burza,bohater sovngardu)

-rzeźnik smoków?---lekką zbroję założyć (max dopuszczalna do walki ze smokiem to ta od Ostrzy,exportów od zabijania smoków)= zawsze nosić w plecaku? i przebieranko przed walką aby było trudniej,w końcu to smok …chyba że dobry modzik na mocarność smoków;)Smoka mam się bać,walczyć w ostateczności a nie specjalnie latać po mapie świata i masowo ubijać w ciągu godziny gry...

-realizm z tymi mrozami,lodami na północy-nosić w plecaku futro jakieś(niekoniecznie ubierać je w realu podczas eksploracji, ale jak mam w plecaku, to zakładam że bedąc na mrozach wcisnąłbym te futro gdzieś pod zbroję...), rozpalić ognicho po wyjściu z lodowatej wody?

-skarbiec ZUSu;) – czyli pomieszczenie,skarbiec w którymś z moich domów na te wszelkie opłaty za bajery w grze- i tu będę składował te wszelkie składniki i złoto które niby zużyłem w grze na różne superczary, wskrzeszenia,do produkcji super strzał, kamienie dusz "zużyte" do teleportacji, itd..OCZYWIŚCIE PRZEDMIOTY ZE SKARBCA DLA MNIE NIE ISTNIEJĄ,NIE MOGĘ ICH RUSZYĆ,WYMIENIĆ,PRZEPADŁY DLA MNIE-ewentualnie mogę sobie printscreena strzelić jak bedzie fajnie to wygladało;)

-maksymalny NATURALNY UDŹWIG TO OK.220 KG (WIADOMO ŻE MAG, ŁUCZNIK MNIEJ NIŻ BARBARZYŃCA) ale magiczne wspomagacze, mikstury to co innego- to możliwe w świecie magii;). No i po to w końcu towarzysze jako tragarze…
Dochodzi tu kwestia ewentualnego dopuszczenia dodatkowej torby chociażby na dźwiganie tej dodatkowej zbroi Ostrzy na walki ze smokiem, miecza na wilkołaki, itd- gdyby nie moja wyobraźnia i zasady to bym tego złomu nie dźwigał, ale skoro to taki "pseudomod" to oprócz naturalnego udźwigu i magicznych moge mieć dodatkową sakwę, pierścien na udźwig tych wymuszonych przeze mnie rzeczy

-nie przeginać z ilością towarzyszy-żeby walki nie ułatwiali. Zawsze można im kazać czekać, załadować ich na maksa i iść dalej w podziemia samemu, a potem w drodze powrotnej ich zabierać- takich tragarzy to można wielu…;)oczywiście jak idę na jakiegoś megabossa z modów to zbieram ekipę kilku ludzi i tłumem na niego a nie zakładam zbroję supermana i sztylet 800 dmg i zabijam olbrzymiego potwora 3 ciosami, a on mi ewentualnie zbroję porysował...musi być rzeź, ryzyko smierci, podleczenie się co chwilę, prawdziwa walka na śmierć i życie a nie egzekucja na kolejnej bestii

- te alchemiczne substancje- nie lubię się bawić w odkrywanie więc mod na ten analizator próbek dopuszczam (ale najpierw jakis wymyślony quest,minimalny poziom alchemii-np.30-40, opłata dla alchemiczki aby móc z niego skorzystać a nie że po prostu jest od początku gry i mogę od razu z niego skorzystać) albo że niby uczę się od alchemika jakiegoś- oczywiście opłata 100 za „poznanie” ze ściągi każdej następnej właściwości danego składnika


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 17 gru 2012, 13:58 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2011, 20:51
Posty: 640
Gra w: Skyrim
eee tam czytłem to wszystko i ja tak grałem od początku ;]

_________________
Jestem jak Bóg, a Bóg jest jak ja. Jestem tak wielki jak Bóg, a on jest tak mały jak ja. Nie jest nade mną, a ja nie jestem pod nim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 17 gru 2012, 14:19 
Casual
Casual

Dołączył(a): 17 gru 2012, 10:29
Posty: 2
no to gratuluję;) ja wcześniej grałem głupio, na chybcika, chciałem sie grą szybko nasycić...a raczej przesycić. a teraz,stosując powyższe zasady mam zamiar cieszyć się nią,delektować przygodą przez dłuugie miesiące...a jak ogarnę Creation Kita to mogę latami sobie całe Tamriel tworzyć;)- owszem,będzie do w TES Online,ale boje sie uzależnić od gry online,zwłaszcza jak bym miał jeszcze kasę w to ładować...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 17 gru 2012, 15:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2012, 07:26
Posty: 1034
Gra w: ME 1,2,3, DA 1,2, TB, NN1,2, Skyrim, Oblivion, Morrowind, Mirrors edge...
Angus napisał(a):
o a masz w podpisie :P że lubisz ;]

Lubię ale nie mam (grałam u koleżanki)

_________________
„Walczymy albo umieramy” - ME3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 18 gru 2012, 08:32 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2011, 20:51
Posty: 640
Gra w: Skyrim
oooo :P więc masz koleżankę, która ma diablooo :P ładna ona? zajęta?
szkoda że diablo 3 zrobili jakiegoś pół mmo, i już nie chodzi mi o piracenie ale namodzili idioci

_________________
Jestem jak Bóg, a Bóg jest jak ja. Jestem tak wielki jak Bóg, a on jest tak mały jak ja. Nie jest nade mną, a ja nie jestem pod nim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 20 gru 2012, 11:58 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 gru 2012, 00:21
Posty: 15
Lokalizacja: Radom
Gra w: TES V Skyrim, Portal, Half Life 2, Saints Row: The Third
I tu masz racje :) Co prawda sam niestety tak zrobiłem ale to tylko szukając smoków ( smoczych kurhanów ) oraz Smoczych Kapłanów, którzy posiadają maski, które chyba wiecie do czego służą :) Ale na szczęście skończyłem z tym zacząłem od nowa Skyrim mimo że jednak pamiętałem te miejsca odwiedzałem je w bardzo długich odstępach czasu.

_________________
"Nawet, jeśli wszyscy w ciebie zwątpili pokaż, że się mylili" ~ Magik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 22 gru 2012, 15:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2012, 07:26
Posty: 1034
Gra w: ME 1,2,3, DA 1,2, TB, NN1,2, Skyrim, Oblivion, Morrowind, Mirrors edge...
Angus napisał(a):
oooo :P więc masz koleżankę, która ma diablooo :P ładna ona? zajęta?

ładna, jak to Polki, zajęta, nie -_-

_________________
„Walczymy albo umieramy” - ME3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skyrim mi się znudził ;/
PostNapisane: 22 gru 2012, 17:39 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2011, 20:51
Posty: 640
Gra w: Skyrim
e tam, ten kto walnął, że polki są najładniejsze, nigdy nie był za granicą pewnie ;]


Przejdźcie na PW, bo trochę offtopujecie ;)
pzdr, waber

_________________
Jestem jak Bóg, a Bóg jest jak ja. Jestem tak wielki jak Bóg, a on jest tak mały jak ja. Nie jest nade mną, a ja nie jestem pod nim.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 8 z 10   [ Posty: 94 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules