Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 22:26


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 24 sty 2012, 16:37 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 mar 2011, 21:59
Posty: 128
Gra w: Dragon Age, Mass Effect 1, 2 i 3, Wiedźmin 1 i 2, TDU 1 i 2, Tomb Raidery..
Hmm... No nie wiem, czy dłuższą. Final Fantasy 7 jest całkowicie liniowe. Nie ma miejsca na żadną własną inicjatywę :) Mi jej przejście zajęło... ROK. Oczywiście ma miliony tajemnic. Ale fabuła jest jedna. Wszystrkie dodatkowe smaczki są jej podporządkowane.

_________________
--
Pozdrawiam
Ajgor
(Login w Mass Effect 3 w sieci: AjgorPL)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 24 sty 2012, 17:09 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 22 lis 2011, 10:46
Posty: 70
Wiedźmin 1 i 2 to jest rpg a nie żadne tesy i skyrimy gre owszem odkąd wyszła gra grałem w nią do zeszłej soboty więc troche mnie wciągła.... ale ogółem to był zmarnowany czas i bardzo żałuje że w to grałem :(


skyrim jest jak heroina spróbujesz raz i koniec z tobą


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 24 sty 2012, 18:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
Po prostu nie doceniasz. Widać, możesz grać tylko w takie gry, gdzie do celu będzie prowadzić prosty korytarz, lina i w dodatku wszyscy będą pchać cię w kierunku napisu THE END. Gra, która działa w każdym miejscu, gdzie do wykonania każdej misji istnieją różne drogi cię przerasta. Próbowałeś przed kimś szpanować, że to masz? A jak się w grę gra, to stracona nie jest

Uważam, że wszystkie części TES- opłaca się mieć i przejść. Morrowind znudził mi się w te wakacje. Jego wątek główny przeszedłem 3 postaciami. Dodatki 2. Kampanie gildii - kilkadziesiąt(innymi postaciami). Grałem w nią z przerwami przez kilka lat. Tych gier NIE WOLNO zajechać. Zrobic przerwy. Bo tu są naprawdę duże możliwości i można wypróbować wszystko. Jak nie jesteś pewien - poczekaj aż stanieje, do ceny akceptowalnej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 24 sty 2012, 18:43 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 mar 2011, 21:59
Posty: 128
Gra w: Dragon Age, Mass Effect 1, 2 i 3, Wiedźmin 1 i 2, TDU 1 i 2, Tomb Raidery..
A to było do mnie, czy do rockafe?:)
Ja lubię książki w stylu Ludluma, filmy w stylu Los Cronocrimenes (nawiasem mówiąc polecam - dla mnie genialny film - niby bardzo spokojny, w całym filmie gra tylko czworo aktorów (w tym reżyser), ale tak zagmatwany, że mózg się gotuje :)), i gry z konkretną fabułą. Taką, gdzie jest zagadka, i ja ją powoli odkrywam, a jak już myślę, że wszystko wiem, okazuje się, że akcja ma drugie dno, później trzecie itd :)Nie musi być liniowa. Byle była jedna wielka akcja. A nie sto oderwanych i nie powiązanych ze sobą questów. Questy poboczne mogą być ewentualnie do tego, żeby nabić levele, i zdobyć wyposażenie. Ale nie mogą być sednem gry. Wtedy gra jest jak czekolada. Bardzo smakuje na początku. Ale z każdą kolejną zjedzoną kostką nudzi coraz bardziej :)

_________________
--
Pozdrawiam
Ajgor
(Login w Mass Effect 3 w sieci: AjgorPL)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 25 sty 2012, 16:01 
Adept analogów
Adept analogów

Dołączył(a): 31 gru 2011, 19:21
Posty: 186
Gothic 1 ma znacznie lepszą fabułę od tych wszystkich ,,przeepickich'' gier od Bio Ware i bynajmniej nie ma tam bieganiny bez ładu i składu ! (sorry trochę ten mój gothicowy fanatyzm się uwidocznił :P)


Ostatnio edytowano 26 sty 2012, 16:54 przez Kefas, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 25 sty 2012, 17:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
W 1 i 2 nie, ale w 3 idziesz gdzie chcessz, bo i tak wszystko rozwalisz łopatą (poza magami).

Pierwsza część do Rockface123, a druga ogólnie, szczególnie do cb.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 27 sty 2012, 16:32 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 00:05
Posty: 101
rockface123 napisał(a):
Wiedźmin 1 i 2 to jest rpg a nie żadne tesy i skyrimy gre owszem odkąd wyszła gra grałem w nią do zeszłej soboty więc troche mnie wciągła.... ale ogółem to był zmarnowany czas i bardzo żałuje że w to grałem :(


Krótko : po pierwsze, wciągnęła, a nie wciągła, wciągłać to se możesz gile do nosa.

Po drugie, Skyrim nie jest dla dzieciaków, dorośnijcie najpierw i zmądrzejcie bo na razie to tylko was czeka nuda. A pan, który napisał ten temat nawet nie rozumie sarkazmu i ironii z jaką ten problem skomentowano. Za to tak górnolotnie (jak mu się wydaje) napisał o fabule i porównuje ją do Wiedźmina czy Dragon Age, bzdura, że aż w nosie wierci. Nie wiem co tu porównywać. Gra z wbudowanym GPSem do gry gdzie stoisz i się zastanawiasz gdzie najpierw iść. Ludzie weźcie się zastanówcie trochę zamiast pitolić bez sensu.

przepraszam za lekkie okrucieństwo...

edit: Chcę jeszcze coś dodać jeśli chodzi o fabułę w Skyrim, i nie mam tu na myśli zadań głównych, ani pobocznych. Nie wiem czy ktoś z was w ogóle wpadł na to, że fabułą tej gry nie są jakieś śmieszne zadania, tylko to co się na bieżąco dzieje z bohaterem. Ja ostatnio spotkałem w grze krwawego wampira. Podszedłem do niego, bo nie wale z łuku do wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem, że wampir nie jest nastawiony wrogo, na dodatek pyta mnie czego sobie życzę. Próbowałem to sobie jakoś tłumaczyć, że może jakiś bug, albo może ma dla mnie jakieś zadanie. Gdy odszedłem kawałek dalej, wpadłem na zwłoki w trawie i wtedy dopiero wampir zaatakował. Po prostu on udawał człowieka, zrozumiałem to dopiero potem i byłem tym zachwycony. Nie wiem czy w jakiejkolwiek grze z GPSem tak było. Grałem w dragon age i moim zdaniem to jest gra dla dzieci, pomijając walki ze smokami i wilkołakami u Dalijczyków.
Poza tym, ja mam level 35, nie zrobiłem zadania głównego jeszcze, jeżdżę po Skyrim i się zachwycam widokami, przyrodą, wszystkim. Czasem zrobię zadanie poboczne, które akurat sobie wybiorę, albo wpadnę do jaskini i ją wyczyszczę. I nawet nie robiłem mega zbroi, znalazłem pełna płytówkę z 17 pkt do heavy armor co daje lepsze staty niż zbroja ebonowa.

Skyrim da ci tyle zabawy ile sam dasz radę wyciągnąć, ale jeśli jesteś przyzwyczajony jeszcze do mamusi, jak do GPSa w grze, która cię za rączkę ciąga po sklepach, to nie kupuj gry.

A co mnie osobiście nie podoba się w Skyrim, to to, że bohater tak szybko się rozwija plus możliwość zrespowania levelu do co najmniej 20 w ciągu godziny, tylko na kowalstwie i czarach wiążących. To tylko pokazuje, że gra jednak jest zrobiona dla niecierpliwych młodzików, którzy by tylko nap... mieczem. Komercha.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 27 sty 2012, 22:16 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 mar 2011, 21:59
Posty: 128
Gra w: Dragon Age, Mass Effect 1, 2 i 3, Wiedźmin 1 i 2, TDU 1 i 2, Tomb Raidery..
Z całego twojego posta wyczytałem jedno: Zupełnie, ale to ZUPEŁNIE nie zrozumiałeś, co pisałem. O co mi chodziło. Jeśli dla Ciebie wampir udający człowieka to jest powód do podniecania, to nie rozumiem, skąd u Ciebie z tak małymi wymaganiami tak wielki kompleks wyższości.
Heh. A najbardziej mnie rozbawiło to, że jestem przyzwyczajony jeszcze do mamuśki. Biorąc pod uwagę, że swojej mamuśki nie widziałem na oczy od... 38 lat, jestem emerytem i mam dawno dorosłe dzieci :)
A znudzenie bieganiem w kółko być może bierze się stąd, że całe życie biegałem po PRAWDZIWYCH dungeonach. Tyle, że jedynymi potworami, z jakimi tam walczyłem byli ludzie.
A już tak całkiem na marginesie ja nie pytałem, czy TOBIE się podoba ta gra, bo mnie to nie interesuje. Pytałem, czy z MOIM gustem jest sens ja kupować.
Nie wiem, skąd w tobie taki jad.

_________________
--
Pozdrawiam
Ajgor
(Login w Mass Effect 3 w sieci: AjgorPL)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 28 sty 2012, 01:12 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, 22:03
Posty: 39
Lokalizacja: Berlin
Gra w: Skyrim
W Elder Scrolls, jak w życiu, masz swój main quest i setki jak nie tysiące innych, Fabuła to suma wszystkich tych bohaterów, questów, tajemnic, opowieści, przepowiedni i przepowiedni, zazwyczaj opowiadanych ci przez zapijaczoną szuje gdzieś tam zaszytą w najdalszej dupie świata.
Wiec jeśli wolisz jasno określoną ścieżkę to Skyrim (tak jak Gothic) nie jest dla ciebie.


...Po za tym Bioware skończyło sie po BG2 :]

_________________
Już nie ale dalej nie grywam w Niedziele.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy w moim przypadku jest sens grać w Skyrim?
PostNapisane: 28 sty 2012, 02:53 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 09 sty 2012, 07:59
Posty: 30
Ja rozumiem, że to forum, o Skyrim'ie, ale trzymajcie nieco na wodzy swój "fanboy'izm", bo każda skrajność jest zła.
Otóż drogi autorze, miałem bardzo podobny problem, jak ty. Te "bardzo" rozbudowane RPG mnie nie wciągały. Mam na mysli Fallouta, TES'a czy Deus Ex'a. We wszystkie wymienione gry, grałem po kilkanaście razy, i zawsze kończyło się po godzinie-dwóch. Za któryms razem (tutaj konkretnie Deus Ex {ten pierwszy}) jednak, postanowiłem grać dalej, i coś jak by się "odblokowało". W Morrowindzie miałem tak samo, dziwne to było uczucie, gram, gram, i nagle poczułem, jak by gra łapała mnie w swoje sidła, czyli po prostu mnie wciągła. Moim skromny zdaniem, Skyrim ma jeden problemik - otóż dodana jest taka masa rzeczy, że ma się wrażenie, iż najważniejsze funkcje, zostały rozmielone na drobne. W przypadku tej produkcji postawiło się na ilość, nie na jakość, co z jednej strony jest nawet dobre, bo jak juz wciągnie, to trzyma bardzo długo. Sam musisz zdecydować, czy ci się spodoba czy nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules