Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 18 maja 2021, 10:51


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 37 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 19 lut 2012, 19:16 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 00:05
Posty: 101
Najczęściej Uthgert Niezłomna ginie od mojego miecza ebonowego, frost +fire 60pkt i jakieś 300, razem z potionem to będzie 420, po prostu wpada mi pod potężne uderzenie z okrzykiem, a następnie wali się na podłogę jak szmaciana lalka. Denerwujące.

Nie wiem czy zauważyliście, ale towarzysz prawie nigdy nie ginie w walce z przeciwnikiem, nawet jeśli to jest smok. Jak już jest na kolanach i ledwo zipie, to dają jej spokój i idą na nas.
Tak w ogóle, to ja ją zostawiam przy wejściu do lochów, bo teraz tylko przeszkadza.
Poza tym, ciekawie jest rozwiązany sposób w jaki towarzysz wybiera broń, którą mu dajemy. Jeśli przykładowo ma ebonowy młot dwuręczny 240 dmg + 40 staminy i damy mu/jej topór jednoręczny ebonowy, który zadaje 40 dmg, to wybierze ten gorszy, nawet bez tarczy, z jakiego powodu, nie mam pojęcia. Czasem nawet zostawia broń dwuręczną na ziemi i trzeba jej potem szukać.

A dlaczego moja pani nie chce używać ebonowego łuku, to pojęcia nie mam. Chyba ten wystrugany z drzewa sandałowego jest lepszy w jakimś sensie.

Taki już całkiem dziwny przypadek mieliśmy oboje podczas zadania ze złożeniem naszyjnika, 30 stamina 30 health i 30 magicka, nazwy nie pomnę. Podczas walki, dwóch deathlordów walnęło fusa i wylecieliśmy oboje poza plan gry, ale jakimś cudem nie zginęliśmy, tylko musiałem wgrać grę na nowo bo biegaliśmy oboje w pustce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 19 lut 2012, 19:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
Spirolek, ale ty wiesz, że pokonany przez wroga towarzysz klęka, i tylko my możemy go zabić? Nikt inny. Kiedy potworki go zostawiają, to on już jest dla nich martwy. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 19 lut 2012, 21:19 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Sun Shadows napisał(a):
Spirolek, ale ty wiesz, że pokonany przez wroga towarzysz klęka, i tylko my możemy go zabić? Nikt inny. Kiedy potworki go zostawiają, to on już jest dla nich martwy. :)


Też tak myślałam, dopóki nie trafiłam na dość silną grupę falmerów. Czekałam w cieniu, żeby obczaić strategię, ale mój Kiełbasa rzucił się na nich jak sam szatan. Nadal stałam w ukryciu i obserwowałam, jak mój towarzysz wdzięcznie się z nimi naparza (zaznaczam, że ja nawet nie wyciągnęłam broni). Nagle towarzystwo zaczęło się rozchodzić krokiem paryskim, a na placu boju zostały jedynie zwłoki Kiełbasy, które co najwyżej mogłam przeszukać. Taka historia zdarzyła mi się dwa razy, dlatego od tamtych wydarzeń dużo bardziej dbam o bezpieczeństwo swojego towarzysza, starając się nie zostawiać go samego w walce.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 19 lut 2012, 21:24 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 gru 2011, 17:04
Posty: 1384
Lokalizacja: Equestria
Gra w: Minecraft, Mount&Blade Warband, Zanzarah, Heroes V, i za niedługo Divinity II
Dziwne... Może i kompani mają "skańczalną liczbę śmierci" Dlatego wziąłem sobie modzik, mówiący, ze oni (tak jak konie i pieski) są "essential" i się nie przejmuję. No a jednak... Zwracam honor, wiki nie kłamie.
"Fortunately for your followers, enemy combatants will tend to ignore them once thier health is depleted. You can recognize this condition as your follower will drop to one knee, unmoving, for a short period of time. Once they have regenerated a sufficient amount of health, they will stand and rejoin you. This does not mean that they cannot die by physical attacks from NPC's. In some cases, especially when left no other target, NPC's will continue to attack a follower until death. In addition, in that near-death state, a follower is in danger of dying by being hit with an area of effect (AoE) spell or attack. To avoid follower death in this scenario, the best course of action to take is to lead attackers away from the area where your follower is trying to recover.

Other ways followers can die include:

■Being killed by the player
■Falling
■Poison
■Traps



CHEAT - Immortal Followers (PC version only)Edit
Followers can be set to never die via Console Commands. PC

1.Open the ' for console commands.
2.Select the follower then type:
3.setessential 1
From then on the follower will continue to kneel when health drops to zero but never die."
http://elderscrolls.wikia.com/wiki/Follower_(Skyrim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 22 lut 2012, 11:10 
Casual
Casual

Dołączył(a): 22 lut 2012, 10:40
Posty: 6
waber napisał(a):
Też tak myślałam, dopóki nie trafiłam na dość silną grupę falmerów. Czekałam w cieniu, żeby obczaić strategię, ale mój Kiełbasa rzucił się na nich jak sam szatan. Nadal stałam w ukryciu i obserwowałam, jak mój towarzysz wdzięcznie się z nimi naparza (zaznaczam, że ja nawet nie wyciągnęłam broni). Nagle towarzystwo zaczęło się rozchodzić krokiem paryskim, a na placu boju zostały jedynie zwłoki Kiełbasy, które co najwyżej mogłam przeszukać. Taka historia zdarzyła mi się dwa razy, dlatego od tamtych wydarzeń dużo bardziej dbam o bezpieczeństwo swojego towarzysza, starając się nie zostawiać go samego w walce.

Hahahah xD
Moi to zwyczajnie ginęli... (tj. niechcący dobijałem ich na klęczkach)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 24 lut 2012, 10:00 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2012, 12:54
Posty: 5
Gra w: Skyrim
Ja kiedyś zrobiłem zadymę w Białej Grani. Ociekałem z Lydia, przeszliśmy przez bramę i gdy miałem skakać obróciłem się a Lydia ociekając padła martwa i strzale w plecy.
A raz zabilem towarzyszke, Bodajze kobiete o imieniu Ria. Robilem misje dla Boetaih (czy jakos tak) I musialem kogos poswiecic zeby zyskac jej przychylnosc ;)

_________________
"Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia."
Tyrion Lannister


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 25 lut 2012, 15:33 
Casual
Casual

Dołączył(a): 25 lut 2012, 14:37
Posty: 20
Lydia :
Ćwiczenie FUS RO DAH na gardle światów
Smok
Sven :
Niedźwiedź
Falmerzy
Meherus Dago i jego Dremory
Erandur :
"Thalmor-Sralmor"
Aela :
Gigant
Mamut
Smok
Strzała między oczy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak ginęli wasi towarzysze ?
PostNapisane: 25 lut 2012, 22:38 
Casual
Casual

Dołączył(a): 09 lut 2012, 21:45
Posty: 2
Dokładnie tak:
http://www.youtube.com/watch?v=RJoeCXgP ... e=youtu.be


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Rozwiewam wontpliwości
PostNapisane: 20 mar 2012, 18:00 
Casual
Casual

Dołączył(a): 20 mar 2012, 17:43
Posty: 4
Każdy towarzysz w Skairim morze zginąć i to nie z naszej ręki . Tych którzy się nie zgadzają proszę o uzasadnienie odpowiedzi. B)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozwiewam wontpliwości
PostNapisane: 20 mar 2012, 18:11 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lut 2012, 11:09
Posty: 271
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: Skyrim,Mass Effect
Nie ten dział jeśli już,mi osobiście towarzysz niepotrzebny,skorzystałem może z 5-6 razy i nigdy nie zdarzyło mu się polec w walce czy w jakikolwiek inny sposób.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 37 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules