Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 21:28


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 7 z 9   [ Posty: 85 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 07 wrz 2012, 23:14 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
No chyba, że rozmawiasz z jakimś Potężnym Wojownikiem a przed oczami masz obraz Króla Juliana :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 07 wrz 2012, 23:37 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Xers napisał(a):
Więcej nie znaczy lepiej. Wg mnie polski dubbing w grach RPG brzmi po prostu śmiesznie..kompletnie niszczy to dla mnie klimat. I jakoś nie zauważyłem, żeby polska wersja była jakoś świetnie zagrana.


Co dla jednego niszczy klimat, innemu ten klimat buduje. Mi się rzygać chce, kiedy słyszę angielskie głosy w Two Worlds II, Oblivion, Dragon Age II czy innych grach RPG bądź erpegopodobnych. Nie mówiąc już o tym, że z czasem mi się nudzą, kiedy zamiast na graniu, koncentruję się na słuchaniu i rozumieniu dialogów. I nigdzie nie powiedziałem, że polski dubbing do Skyrim jest świetny. Ze względu na specyfikę gier Bethesdy, jest „tylko” dobry, ale i tak lepszy od angielskiego, chociażby dlatego, że u nas postaci nie brzmią tak, jakby udźwiękowiający je aktorzy siedzieli w kabinie z kijem od szczotki w zadku i dukali te swoje kwestie. A więcej znaczy lepiej, zwłaszcza w produkcji, gdzie na kilkaset postaci przypada raptem kilka tuzinów aktorów.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 07 wrz 2012, 23:49 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
Więcej nie znaczy lepiej. Wg mnie polski dubbing w grach RPG brzmi po prostu śmiesznie..kompletnie niszczy to dla mnie klimat. I jakoś nie zauważyłem, żeby polska wersja była jakoś świetnie zagrana.


tak ??
a taki wiedźmin 1 i 2 też jest śmieszny , albo seria gothic , dragon age 1 , mass effect 1 i 2 ...
jak dla mnie to były na co najmniej wysokim poziomie i ja bardzo miło je wspominam i przyjemnie się słuchało polskiego

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 11:59 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Co człowiek, to opinia. No i dobrze :)
Prawda jest bowiem taka, że nie można wydać jednoznacznego, obiektywnego wyroku w poruszanej tu kwestii. To odczucia subiektywne każdego gracza z osobna decydują o tym, czy woli on w danej grze dubbing angielski czy polski. W rezultacie, niezależnie od użytych argumentów, nikt nie ma tu zdecydowanej racji i jednocześnie każdy ją ma.

Osobiście bardzo cenię sobie inicjatywę tworzenia dubbingu w naszym języku ojczystym i to z kilku powodów. Część z nich była tu wymieniona, np. możliwość większego skupienia się na fabule i samej zabawie wypływającej z gry, niż na słuchaniu, czy czytaniu dialogów. Poza tym, w każdej z gier wykorzystywane są pewnego rodzaju nazwy własne - słowa tworzone tylko i wyłącznie na potrzeby świata danej gry, których próżno by szukać w słownikach. Zdarzało się, że przechodząc gry z angielskim dubbingiem, miałam problem z jakimś zadaniem właśnie z tego powodu - np. zleceniodawca informował mnie, że nie udzieli mi pomocy, dopóki nie zobaczy "hvbnuhvgbuyhg”, (czyli czegoś, czego nazwa nie przypominała nawet choćby jednego, powszechnie znanego słowa, w jakimkolwiek języku). No i zaczynało się słuchanie dialogu w kółko, próba znalezienia sensu w owej wypowiedzi zleceniodawcy, a nawet sięganie do słownika, który i tak w niczym nie pomagał. W takich właśnie sytuacjach polski dubbing bywa pomocny, podając przynajmniej jakąś sugestię dotyczącą natury tego, co mamy odnaleźć. Kolejnym powodem, dla którego cenię sobie polski dubbing w grach jest smutny fakt, że co najmniej połowa polskich internautów nie potrafi poprawnie pisać i mówić w swoim języku ojczystym. Polski dubbing, wykonywany przez (na ogół) profesjonalnych aktorów i lektorów, jest małą iskierką nadziei, że gracz słuchając dialogów i tekstów w grach, przyswoi sobie chociaż odrobinę poprawne formy języka polskiego. Mówię tu oczywiście o samej sztuce budowy zdania, bo w zakresie ortografii dubbing z pewnością nie pomoże;) Poza tym – jestem Polką i to, że mogę przejść bez większego problemu grę z dubbingiem czy napisami w j. angielskim, nie oznacza, że nie wymagam od wydawców gier w naszym kraju odrobiny wysiłku po to, żeby usłyszeć głos mojej postaci w j. polskim – płacąc za grę, mam do tego prawo.

Szczerze powiedziawszy, dziwią mnie te negatywne, a czasem nawet agresywne reakcje niektórych polskich graczy na ojczysty dubbing w grach, tym bardziej, że w żadnej z większych produkcji nie doszukałam się jakiegoś tragizmu, związanego z jakością dubbingu polskiego. Tego zjawiska nie spotka się chyba nigdzie na świecie poza Polską. Niezależnie od poziomu znajomości języka angielskiego, wiele nacji ceni sobie dubbing w grach w swoim języku ojczystym - Niemcy, Hiszpanie, Czesi, Francuzi, itd. - długo by wymieniać. I tylko Polacy są wiecznie niezadowoleni z tego, że postać z gry przemawia do nich po polsku, a nie po angielsku. Argument, że głos postaci w jednej grze przypomina postać z innej gry lub serialu telewizyjnego, jest dla mnie kompletnie nietrafiony. Czy myślicie, że twórcy gier za oceanem korzystają za każdym razem z kompletnie innej ekipy podkładającej głosy postaci? Albo łudzicie się, że aktorzy udzielający tam głosu nie są znani autochtonom z innych produkcji, np. telewizyjnych? W każdym kraju istnieje ograniczona ilość profesjonalistów, zatrudnianych przy takich projektach i nie słyszałam, żeby w USA ktoś się burzył, bo osioł ze Shreka przypominał mu gliniarza z Beverly Hills. Cóż, do Polaków zawsze pasowało powiedzenie: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Nasz naród ma wyjątkowe skłonności do piania hymnów nad wszystkim, co amerykańskie i/lub anglojęzyczne, nie doceniając i nie szanując kompletnie własnego języka i przynależności narodowej, co widać na przykładzie dyskusji na tak błahe tematy jak choćby ten. Pomijam już fakt, że część osób, które tak bardzo plują jadem na polski dubbing w grach, chce po prostu zaimponować rówieśnikom, swoją (wręcz legendarną!) znajomością języka angielskiego, co mnie najzwyczajniej śmieszy. No, ale widocznie czują w sobie taką potrzebę – ich sprawa.

Reasumując:
Dla mnie nie stanowi problemu odkrycie, że jakaś postać w Skyrim przemawia do mnie głosem Morrigan z Dragon Age, a fakt, że uganiam się za „stolcem chochlika” jest po prostu zabawny. Cóż, ktoś inny może nie lubić głosu młodej wiedźmy z Głuszy i woli uganiać się za „imp stool”, bo po angielsku nazwa ta brzmi „mądrzej”.
Walka o to, jaki dubbing jest lepszy, nie ma wg mnie większego sensu. Tak jak wspomniałam na początku swojej wypowiedzi – to subiektywne odczucia decydują o tym, co wybierze dany gracz. Wyraziłam jedynie własną, również subiektywną opinię na poruszany tu temat.

Pozdrawiam wszystkich graczy :)

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 12:21 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
A poza tym większość gier wydawanych z dubbingiem posiada opcję zamiany języka. No ale dla niektórych i to jest tragedia i skandal, że muszą poświęcić minutę życia na zmienienie kilku linijek tekstu po to, żeby w grę wydaną *w Polsce* móc grać po angielsku zamiast po polsku (Mass Effect 2). Później przez takich ludzi, którzy narzekają na dubbing, bo jest to modne, a sami z nim grają, bo nie znają angielskiego i/albo nie umieją czytać, dystrybutor decyduje się na wydanie kolejnych części w wersji kinowej... No ale nie zawsze, są tacy wydawcy jak Ubisoft Polska: kiedyś ich gry wydawała Cenega, która zlecała do nich dubbing i płaciła zań. Gdy Ubisoft sam zaczął wydawać swoje gry w Polsce, stwierdzili, że nie będą ze swojego wykładać kasy na dubbing, więc wszystkie wcześniej dubbingowane przez Cenegę serie (Prince of Persia, Splinter Cell, Assassin’s Creed...) wydają z napisami. Ino Heroes się ostali po polsku.

Ale dubbing niesie też ze sobą zagrożenie w postaci niekompatybilności z patchami i DLC. Po tym, co Cenega zrobiła z Fallout 3 bałem się kupować, a później instalować polską wersję Skyrim, ale jak na razie wszystko jest w porządku – Cenega chyba trochę wydoroślała i decydując się na dubbingowanie tej gry mieli pełną świadomość tego, że będą musieli w przyszłości zlokalizować kilka rozszerzeń i terminowo dostarczać patche. Łatki póki co są na czas, ale rozszerzenia prawdopodobnie dostaniemy dopiero w wydaniu GotY, tym bardziej, jeśli będą dubbingowane – taniej ich wyjdzie nagranie dialogów do wszystkich dodatków naraz, niż udźwiękowianie ich z osobna w różnych odstępach czasu.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 12:22 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
WABER
ja mam dokładnie to samo zdanie .
drażni mnie też jak widzę 100% polską grę , zrobioną przez polaków , w Polsce , a jest wyłącznie po angielsku z napisami polskimi .
wówczas czuję się olany przez dane studio , jako polski gracz , bo widać że takowa gra jest robiona na zagraniczny rynek , olewając polskich graczy .
jeszcze takie tłumaczenie autorów w przypadku DEAD ISLAND - że nie dali polskiego lektora , bo Polacy na wyspie Banoi gdzieś tam na świecie daaaleko od polski , byli by mało realistyczni , albo tubylcy z owej wyspy mówili po polsku .
i to jeszcze mogę zrozumieć , ale gry typu CoJ , też polskie i też z napisami ( czyżby dlatego , że wszystkie 3 części mają fabułę w USA ? )

denerwują mnie też Polacy , którzy ZAWSZE i WSZĘDZIE napadają na lektor lub dubbing polski , czy to w grach , czy w filmach , a nawet w bajkach !!
mówiąc że : znane głosy , aktorzy się nie starają , źle dobrane głosy do postaci , za bardzo się różni od wersji angielskiej i tak dalej .....
a także Polacy , co na swoich profilach dumnie mają polską flagę , lub godło narodowe , ale cały profil po angielsku i ani słowa po polsku !! ( czy polski język to jest jakiś ułomny , wstyd go znać i rozumieć ? )
ja ogulnie jestem zawsze za polską mową , nawet jeśli faktycznie słabiej brzmi

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 12:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
waber napisał(a):
Szczerze powiedziawszy, dziwią mnie te negatywne, a czasem nawet agresywne reakcje niektórych polskich graczy na ojczysty dubbing w grach, tym bardziej, że w żadnej z większych produkcji nie doszukałam się jakiegoś tragizmu, związanego z jakością dubbingu polskiego. Tego zjawiska nie spotka się chyba nigdzie na świecie poza Polską. Niezależnie od poziomu znajomości języka angielskiego, wiele nacji ceni sobie dubbing w grach w swoim języku ojczystym - Niemcy, Hiszpanie, Czesi, Francuzi, itd. - długo by wymieniać. I tylko Polacy są wiecznie niezadowoleni z tego, że postać z gry przemawia do nich po polsku, a nie po angielsku.


A to chyba trochę wina, powiedzmy, ustroju. Większość graczy w Polsce to ludzie młodzi, którzy z dubbingiem po prostu się nie osłuchali. Kiedy się urodzili, Polska przechodziła zmiany ustrojowe, które pociągnęły za sobą m.in. nowe telewizje, które zaczęły stosować lektora do wszystkiego, nawet kreskówek i filmów dla dzieci. Przed upadkiem komuny nie do pomyślenia było, żeby TVP wyemitowała z lektorem produkcję familijną, jakiś filmowy klasyk albo spektakl teatralny, ale kiedy Polonia 1, Polsat i inne szmatławe telewizje zaczęły stosować lektora, a ludzie nie narzekali, bo mieli więcej kanałów do oglądania, to i TVP się zeszmaciła i zrezygnowała z dubbingu. Być może dzisiejsze pokolenie będzie przychylniejsze dubbingowi, bo od małego mają wszystko z dubbingiem na Disneyach, Nickelodeonach itd., a Disney od zeszłego roku dubbinguje wszystkie swoje filmy kinowe.

JANUR napisał(a):
jeszcze takie tłumaczenie autorów w przypadku DEAD ISLAND - że nie dali polskiego lektora


LEKTOR to nie jest to samo co DUBBING. Lektor to komunistyczny wynalazek, polegający na tym, że jeden koleś monotonnym głosem czyta cały film, serial bądź nawet grę (Stranglehold i trzy S.T.A.L.K.E.R. y), podczas gdy dubbing to podłożenie innych głosów pod każdą postać.

JANUR napisał(a):
denerwują mnie też Polacy , którzy ZAWSZE i WSZĘDZIE napadają na lektor lub dubbing polski , czy to w grach , czy w filmach , a nawet w bajkach !!


Na lektora słusznie się najeżdża, sam na to najeżdżam, bo to komunistyczny przeżytek, który nie ma racji bytu w XXI wieku. Już nawet Rosjanie, od których ściągnęliśmy to dziadostwo, stosują dubbing. Lektorowi mówię stanowcze nie – w telewizji, w kinie i na DVD tylko napisy albo dubbing, do wyboru. Lektor co najwyżej do dokumentów i zagranicznych rialitiszołów.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 12:40 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Pottero napisał(a):
Ale dubbing niesie też ze sobą zagrożenie w postaci niekompatybilności z patchami i DLC. Po tym, co Cenega zrobiła z Fallout 3 bałem się kupować, a później instalować polską wersję Skyrim, ale jak na razie wszystko jest w porządku – Cenega chyba trochę wydoroślała (...).

Owszem, ale sam wiesz, że to problemy jedynie natury technicznej (a takich argumentów zwolennicy obcojęzycznych dubbingów rzadko używają - ciekawe dlaczego? ;)) i nie występują one we wszystkich produkcjach.

Świętą prawdą są za to słowa:
Pottero napisał(a):
A poza tym większość gier wydawanych z dubbingiem posiada opcję zamiany języka. No ale dla niektórych i to jest tragedia i skandal, że muszą poświęcić minutę życia na zmienienie kilku linijek tekstu po to, żeby w grę wydaną *w Polsce* móc grać po angielsku zamiast po polsku (Mass Effect 2).

Właśnie o to chodzi - w zasadzie zawsze gracz ma możliwość wyboru języka gry - wystarczy skorzystać z tej opcji i po zawodach.

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 12:57 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
wiem , że lektor i dubbing to są dwie różne rzeczy , ale i tak osobiście wolę słaby lektor niż napisy w grach i filmach ( nawet taki lektor nie uznający tego czy mówi kobieta , czy mężczyzna , tylko łoi stale 1 koleś cały film ) .
ps polecam zakupienie najnowszego numeru CD-ACTION numer 208 i na stronach 92-93 jest obszerny artykuł
" Tłumaczenie gier , fakty i mity "
lub zobaczcie sobie tę stronkę
http://www.cdaction.pl/magazyn/numer-130-1.html

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing! Angielski vs. Polski - Dyskusja
PostNapisane: 08 wrz 2012, 13:09 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
wolę słaby lektor niż napisy w grach i filmach

Nie, o nie, nie mogę się w żaden sposób z tym zgodzić. O ile dubbing może być dobry albo zły to lektor to jest zło ogromne, już pies z animacjami albo grami, ale film aktorski z lektorem to jest zarżniecie wszystkiego. Głos jest bardzo, ale to bardzo ważną częścią gry aktorskiej, lektor to jest takie wykastrowanie filmu, nie wyobrażam sobie Jacka Nicholsona z lektorem, nie mówiąc już o Malcolmie McDowellu, czy Monty Pythonie. Napisy być w filmach muszą, alternatyw brak.

Co zaś do polskiego dubbingu w grach - ja nic do niego samego nie mam, mam coś do jego jakości w niektórych grach, która jest przeważnie średnia, jeśli nie zła. Angielski Garrus, czy Wrex, Morrigan, Zevran i Sten - to są jedne z moich ulubionych głosów w grach komputerowych, polska wersja nawet nie stara się im dorównać. To, że polski dubbing może być lepszy od oryginału wiem, tyle, że nie z najnowszych produkcji, tylko tych z ubiegłego wieku i jeszcze z początków tego. Nowe dubbingi w porównaniu do dawniejszych to jest, szczerze mówiąc, fuszerka.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 7 z 9   [ Posty: 85 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules