Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 15 maja 2021, 02:38


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 3 z 23   [ Posty: 223 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 23  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 10:03 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
daniel00 napisał(a):
Odnosząc się do wypowiedzi moorasa , to każda nowa część serii TES powinna odnosić się w jakimś stopniu do poprzednich części i historii w grze , by utrudnić grę właśnie takim graczom którzy tylko w skyrima grają , jeśli nie wiesz dostatecznie dużo z poprzednich części , to nie masz szans przejść następnej . Tak powinno być.


Studio Bethesda strzeliłoby sobie w kolano, gdyby skorzystało z powyższego pomysłu.
Gracz byłby zmuszony do zakupu wszystkich poprzednich części serii, co nie tylko byloby dla mlodych ludzi niebagatelnym wydatkiem, ale niosłoby również masę problemów technicznych - zmiany w systemach operacyjnych zachodzą dużo szybciej niż kiedyś i za kilka lat może okazać się, że starsze gry po prostu przestaną być poprawnie obsługiwane przez nowe systemy. Pomijam już fakt, że w porównaniu z nowymi produkcjami, grafika w wielu starszych grach zaczyna wyglądać jak kupa.
Reasumując - rozsądny producent gry nigdy nie posunąłby się do wyżej cytowanego działania, bo najzwyczajniej w świecie straciłby ogromną rzeszę odbiorców swoich nowych produktów.

Co do głównego tematu niniejszego wątku - moja opinia nie będzie odkrywcza.
W całości przeszłam Skyrim i kawałek Obliviona, do którego zamierzam wrócić w długie, zimowe wieczory, więc o kompletnej serii TES wypowiadać się nie mogę. Oblivion zniechęcił mnie straszliwie ograniczonymi możliwościami kreowania własnej postaci. To żadna przyjemność spędzić kilkadziesiąt godzin gry z postacią, która - pomimo wielu starań gracza - do złudzenia przypomina potwora z Loch Ness. Skyrim pozytywnie zaskoczylo mnie pod tym względem. To, czego najbardziej mi brakowało (na przykładzie Skyrim), to porządna, rozbudowana i inteligentna fabuła. Zdecydowanie pragnę gier, które będą dla mnie wyzwaniem intelektualnym i emocjonalnym, czego niestety nie doświadczyłam grając w ostatnią część TES, która rzeczywiście była chyba kierowana do graczy o stosunkowo niskich wymaganiach fabularnych. To chyba jedyna naprawdę irytująca dla mnie rzecz w Skyrim. Pelniejszą opinię na temat serii zamieszczę, gdy pozwiedzam dogłębnie pozostałe części gry.
Pozdrawiam :)

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 11:34 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 gru 2011, 13:29
Posty: 118
Może trochę przesadziłem z tym przejściem gry , ale co najmniej połowa zadań pobocznych powinna byc oparta na tym systemie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 13:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Hmm...seria Gothic właśnie na tym polegala.
Gdybym zagrał najpierw w dwójkę, nie wiedziałbym kim jest Lares, Lee, Diego, nie znałbym legendarnego tekstu "Pocałować Gomeza w dupę" (fani wiedzą o co chodzi :D), gdybym zagrał najpierw w trójkę, nie wiedziałbym, co to "Esmeralda", dlaczego nasz bohater przybył na kontynent, kto to jest Xardas itp. a mimo to Gothic, jest jedną z najbardziej lubianych i popularnych RPG (no...poza czwórką...). No ale nie o tym mowa, to mnie nie irytowało w TES, tam każda część jest o czym innym i jest inny bohater, a to co się działo w poprzedniczkach to prawie to samo co nauka o Drugiej Wojnie Światowej w szkole, niby bardzo ważne, ale nie ma to większego wpływu na nasze działania.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 13:37 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Mooras, tyle, że w Gothic brak wiedzy z poprzednich części gry nie uniemożliwiał Ci normalnego przejścia kolejnej produkcji.

daniel00, z całym szacunkiem, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie wywaliłby stówy (albo i więcej) na grę, w której nie może przejść połowy misji tylko dlatego, że nie zagrał w "milionpięćset" poprzednich części i nie posiada "wiedzy tajemnej" w nich zawartej.
Rozumiem Twoje podejście, ale prawa rynku są okrutne i tylko samobójcy mogliby wydać produkt opierający się na systemie, o którym piszesz.
Możliwym do przyjęcia rozwiązaniem wydaje mi się stworzenie w grze dodatkowego poziomu, w którym starzy wyjadacze musieliby wykazać się wiedzą z poprzednich części gry, żeby ten poziom przejść i dzięki temu zdobyć nagrody w postaci unikatowych przedmiotów czy zdolności - w tym przypadku, jak mawiają starzy górale, wilk byłby syty i owca cała ;)

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 13:45 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Zdecydowanie przyklasnąłbym idei questów, których wykonanie, bądź szczęśliwe zakończenie bez znajomości lore TESów byłoby niemożliwe. Natomiast pomysł, żeby uzależnić to od znajomość poprzednich gier z serii jest odrobinę... dziwny. Czyli jak - jeśli nie znam liczby HP Jagara Tharna to nie będę mógł ukończyć misji ze szczurami w piwnicy? Albo jeśli nie pamiętam jakiej rasy był Szary Lis, czy jak się nazywał jeden z NPCów w Balmorze? Bezsensowne jak dla mnie, reszta informacji typu ,,Jakie są tradycje pogrzebowe u Dunmerów" można jak najbardziej zawrzec w książkach. BTW czy tylko mi się marzy quest w którym wszyściutko musielibyśmy wywnioskować sami? :D Np. dowiadujemy się o starożytnym artefakcie, ale żeby poznać jego dokładną lokalizację musimy znaleźć kilka rzadkich książek, wywnioskować z zawartych tam poszlak gdzie jest artefakt i jak do niego dotrzeć i dopiero wtedy wyruszyć po niego. Nie mówię, żeby wszystkie questy opierały się na takim schemacie, ale jeden, czy dwa byłyby ciekawą odmianą od typowych zadań z chamskim wskaźnikiem ,,Idź do tajemnego grobowca o którym wszyscy zapomnieli, ale i tak pokażemy ci gdzie on jest"

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 13:49 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
@Up

Mi tam się ten pomysł podoba, ale pewnie 90% graczy by nie raczyło ruszyć swego szanownego dupska i poszukać tych książek, tylko poszukać na UESP dokładnej solucji :D

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 13:56 
Wiedźma z Głuszy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2010, 12:04
Posty: 4289
Lokalizacja: Korcari
Gra w: Wiedźmin, DA, Skyrim
Liu_tenet napisał(a):
czy tylko mi się marzy quest w którym wszyściutko musielibyśmy wywnioskować sami? :D Np. dowiadujemy się o starożytnym artefakcie, ale żeby poznać jego dokładną lokalizację musimy znaleźć kilka rzadkich książek, wywnioskować z zawartych tam poszlak gdzie jest artefakt i jak do niego dotrzeć i dopiero wtedy wyruszyć po niego. Nie mówię, żeby wszystkie questy opierały się na takim schemacie, ale jeden, czy dwa byłyby ciekawą odmianą od typowych zadań z chamskim wskaźnikiem ,,Idź do tajemnego grobowca o którym wszyscy zapomnieli, ale i tak pokażemy ci gdzie on jest"


O tak, takich questów brakuje zdecydowanie - wreszcie byloby to jakieś wyzwanie dla graczy, którzy oczekują od gry czegoś więcej, niż tylko łażenia za wskaźnikiem.
Muszę jednak przyznać, że w Skyrim wynagrodzono mi brak takich questów bugami - przez 70% gry (oczywiście w międzyczasie robiąc kolejne questy) usilowałam odkryć imię i miejsce pobytu osoby, której mialam przekazać informacje - nie działał wskaźnik, amba zjadła notatkę z dziennika - to było wyzwanie! :D

_________________
"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla."

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 15:59 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2012, 12:26
Posty: 420
Lokalizacja: TYCHY
Gra w: Skyrim, Oblivion , Morrowind, STALKER
Może czego mi brakowało w Skyrim:
- włóczni od Bethesdy są w planach fajnie by było konno szarżować z włócznią,
- wykluczających się wzajemnie gildii. Wiecie jesteś w Bractwie zapomnij o Towarzyszach oraz Magach itp
- bardziej rozbudowanych wątków w gildiach są potwornie krótkie, a te samopowtarzalne misje są nuuudne
- konkurencyjnych Gildii. Na ten przykład wiadomo, że Srebrna Dłoń nie lubi Towarzyszy to czemu nie można do nich dołączyć ? Albo magów renegatów.
- opcji zostanie Jarlem Wichrowego Tronu jeśli gra się Nordem
- ożenku z wdową po Wysokim Królu Skyrim,
- fajniejszych ubrań dla magów( wiem mało konkretne)
No i wywalenia fast travel !!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 16:34 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Co do idei, aby TES wymagał do grania znajomości Lore, zgadzam się, że to raczej niewykonalne (z biznesowego punktu widzenia). Podobnie pomysł waber'a z dodatkowymi poziomami (wg. twórców na bonusy zasługują ci z preorderami, od edycji kolekcjonerskich itp., zresztą byłby płacz gimbusów, że czegoś im nie wolno, a przecież oni zapłacili). Natomiast bardziej realne są nawiązania w czasie questów do Lore. Np. szukamy Starszego Zwoju, a bibliotekarz żartuje, że przydałby nam się Szary Lis, on to podobno wszystko potrafil podwędzić (obeznani z poprzednimi częściami wiedzą, że jemu przypisuje się kradzież kaptura Nocturnal i m.in. Starszego Zwoju z Miasta Cesarskiego) - gimbus nawet by tego nie zauważył, ci co powinni, to by zrozumieli.

@kreator86
- jeśli chodzi o konie, to mi wystarczyłaby możliwość czarowania z siodła. Nie rozumiem, dlaczego tego nie ma, skoro jest broń biała i strzelecka. Czym to się różni?
- Może nawet nie tyle wykluczających się (płacz casuali), ale o stawiających pewne wymagania (ileś umiejętności na jakimś poziomie) oraz system reputacji międzygildiowej - tj. Legion Cesarski ma na pieńku z gildią złodzieji i Mrocznym Bractwem, ale lubi się z Towarzyszami. itp.
- tu bym się zgodził. W Akademii z Winterhold aż prosiłoby się o jakąś misję wspólną z współstudentami (tak jak niegdyś zrobił to arcymag Aren ze swoimi, ale nieco mniejszego kalibru, a także np. osiągnięcie rangi mistrza i wzięcie czeladnika (tylko nie jako mięso armatnie, ale do wykonania paru zadań mających czegoś go nauczyć i pomóc uzyskać tytuł maga czy coś w tym stylu).
- z fast travelem (ja bym jeszcze dorzucił kompas) to będzie problem - płacz casuali


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co was irytowało, bądź czego wam brakowało w serii TES?
PostNapisane: 22 sie 2012, 17:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Z tą znajomością Lore, chodzi mi bardziej o pewne questy wymagające znajomości Lore, np. jakaś zagadka, w której chodzi o coś co się działo wcześniej, np zagadka której rozwiązaniem jest rodzina Trentius. To wtedy wiadomo, że trzeba pójść do ich grobowca w Cesarskim Mieście (może to glupi przykład, ale nie znam się na robieniu zagadek i takich tam >_>, wiadomo o co chodzi z ideą chyba?) i takiego typu. Może zabawa w Indianę Jones? :p3:
Słyszysz plotkę o jakimś zagubionym artefakcie położonym podobno w jakimś tam rejonie, np. Chrisamere na Coloviańskich Wzgórzach (czy jak to się nazywa w PL, chodzi o Colovian Highlands), więc idziesz tam i albo wypytujesz magów i uczonych, albo sam idziesz do biblioteki i czegoś szukasz, BEZ zasranych strzałek. Może pomysł, że podczas Nowej Gry wszystkie artefakty są losowo dawane do jakiegoś lochu i by je znaleźc albo musisz się wypytywać, albo jeśli masz duże szczęście, znajdziesz je losowo?

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 3 z 23   [ Posty: 223 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 23  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules