Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 15 maja 2021, 01:00


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 16 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 41  Następna strona

Jaki był główny motyw Ulfrika Gromowładnego przy wywołaniu wojny domowej??
Władza 62%  62%  [ 24 ]
Zemsta 10%  10%  [ 4 ]
Przywrócenie kultu Talosa 8%  8%  [ 3 ]
Dobro Nordów 5%  5%  [ 2 ]
Patriotyzm (zachowanie kultury Skyrim) 15%  15%  [ 6 ]
Liczba głosów : 39
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 20 wrz 2012, 22:14 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Swoją drogą im dłużej siedzę w religijnym stuffie tym dłużej widzę jasno i przejrzyście, że wojna Dominium vs. Cesarstwo ma swoje drugie, znacznie głębsze dno. Z mojego punktu widzenia seria TES obecnie znajduje się w swoistym cresendo, coraz bliżej jest rozwiązanie wątków zaczętych już częściowo w Daggerfallu, a rozwiniętych w Morrowindzie. Tajemniczy oversoul zbliża się do dopełnienia, bardzo podejrzane jest też zniknięcie księżycy (wszak ciała Lorkhana!) w 4E98 - czyżby narodził się wtedy ostatni z Oversoulów? Lorkhan miał ,,spacerować po Nirni przez wiele faz", czyżby koniec jego klątwy był bliski? Lorkhan jest bóstwem Cesarstwa, on je reprezentuje, on je wspomaga - ono natomiast odwrotnie niż Lorkhan chyli się ku upadkowi. Z drugiej strony coraz bardziej wzmacnia się Dominium, państwo obliczone na jedno - zniszczenie Mundusu i ponowne połączenie się z innymi et'Ada. W tym kontekście patrząc nadchodząca wojna Dominium vs. Cesarstwo będzie wojną Akatosha z Lorkhanem, wojną zdaję się ostateczną, która zamknie wszystkie wątki.

Nie wiem jak wy, ale ja chciałbym, żeby ta seria się tak skończyła :D

@Kreator86
Daj temu krajowi dwa pokolenia, proszę cię, dwa pokolenia spokoju, bez rozbiorów, zdrad narodowych i okupacji, a zobaczysz normalny europejski kraj.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 07:37 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2012, 12:26
Posty: 420
Lokalizacja: TYCHY
Gra w: Skyrim, Oblivion , Morrowind, STALKER
Liu ja już jestem pokolenie po upadku tego poprzedniego złego systemu. A niestety z pokolenia na pokolenie z narodem jest coraz gorzej masz wzrost chamstwa cwaniactwa perfidii i zachowań nie-cywilizowanych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 10:15 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Nadszedł czas, aby na poważnie rozważyć motywy Ulfrika. :policjant: Moje rozważania będę pewnie nieco zawiłe, więc skupcie się. Po pierwsze: osobą, która najlepiej wie, czym kierował się Ulfrik wywołując wojnę domową, jest sam Ulfrik. Po drugie: Ulfrik mówi o swoich motywach. Po trzecie: może mówić prawdę lub kłamać. Na początek załóżmy, że mówi prawdę. Ulfrik twierdzi, że walczy dla żołnierzy poległych w obronie Cesarstwa, które okazało się zbyt słabe, by ich obronić; walczy po to, by ich śmierć nie poszła na darmo. Jaki motyw kryje się za tymi słowami? Patriotyzm, czy dobro Nordów, pewnie są tu istotne, jednak raczej nie najistotniejsze. Ulfrik nie mówi o bezpieczeństwie, czy podniesieniu jakości życia żyjących Nordów. Nie wspomina również o kulturze Skyrim, czy niezawisłości samego państwa. Twierdzi, że walczy dla swoich zmarłych żołnierzy, czyli ludzi z krwi i kości, a nie dla czegoś symbolicznego. Raczej nie chodzi mu więc głównie o idee, nieważne polityczne, czy religijne. Myślę, że chodzi o zemstę. Ulfrik pragnie pomścić ofiary Thalmoru. Podsumowując: jeśli Ulfrik był z nami szczery, to jego głównym motywem była zemsta (choć dobro Nordów, czy zachowanie kultury Skyrim też byłoby tutaj istotne). Teraz załóżmy, że Ulfrik kłamał. Po zdobyciu Samotni możemy przekonać się, że Ulfrik potrafi kłamać bardzo przekonująco. Aby kłamać musi jednak mieć ku temu swoje powody. Jedyny motyw, na którego ukryciu zależałoby Ulfrikowi jest chęć zdobycia władzy dla siebie. Istnieje poważna możliwość, że Ulfrikowi od początku chodziło jedynie o władzę i manipulował całym swoim otoczeniem mówiąc o zemście i wyzwoleniu Skyrim. Po zdobyciu Samotni mówi swoim żołnierzom, że zrzeka się władzy, po czym przyznaje przed Galmarem i Dovahkinem, że dobrze wie, iż zostanie królem. Ulfrik kłamie więc na swoją korzyść, ale jest szczery w rozmowie z Galmarem i Dovahkinem. Jeśli chodzi o Galmara, to jest on tak oddanym przyjacielem Ulfrika, że jestem przekonana, iż jest on bodajże jedyną osobą, która wie o Ulfriku niemal wszystko. Jeśli Ulfrik był agentem Thalmoru, a raczej był, to Galmar z pewnością o tym wie. Tak więc Ulfrik nie okłamuje Galmara, ale mógł kłamać rozmawiając z nim przy Dovahkinie, po to, by przeciągnąć Smocze Dziecię na swoją stronę. Po zdobyciu Samotni jednak okazuje Dovahkinowi dość zaufania, by ujawnić przed nim swój trik z rzekomym wyrzeczeniem się władzy. Jeśli jest z nami szczery w tym momencie, to czy jest możliwe by nie był z nami szczery kilka minut wcześniej, kiedy zamknęliśmy się w kwaterze generał Tulliusa? Jest to raczej mało prawdopodobne. Ulfrik wiedział, że za chwilę zabije Tulliusa, więc to, co mu powie nie miało żadnego znaczenia. Chciał oszczędzić życie Leggat Rikke, choć bezpieczniej i rozsądniej dla niego byłoby od razu ją zabić. Rikke nie chce się poddać, więc ostatecznie Ulfrik ją zabija. Tak, czy inaczej chwilę wcześniej Ulfrik nie miał, po co jej okłamywać. Mógł powiedzieć Rikke, że che władzy i zabije każdego, kto stanie mu na drodze. Powiedział jednak coś zgoła odmiennego. Powiedział, że wyzwala Skyrim. Raczej nie kłamał wymawiając te słowa, bo nie miał po co kłamać. Drzwi były zamknięte, Tullius za chwilę miał zginąć, Rikke poddać się lub zginąć razem z Tullisem, Galmar jest wpatrzony w Ulfrika jak w obrazek i zawsze będzie go popierał, a Dovahkin już zapewnił Ulfrikowi zwycięstwo, ponad to zobowiązany jest przysięgą do dochowania mu wieroności, tak więc Ulfrik w tej sytuacji mógł pozwolić sobie na szczerość, bo nie miał po prostu, po co kłamać. Jeśli w tym momencie mówi głosem pełnym emocji, że wyzwala swój kraj i że pragnie Cesarstwa, które będzie mocne i silne, jak to sprzed laty, a nie to, które poddało się Thalmorowi, to jestem przekonana, że mówi on prawdę, tzn. naprawdę wierzy w to, co mówi. Choć oczywistym jest jego ogromne pragnienie władzy i z pewnością był to zawsze ważny motyw jego działań, to wygląda na to, że głównym motywem Ulfrika była chęć zemsty. Miał naprawdę wiele powodów, żeby mścić się na Thalmorze, Cesarstwie i procesarskich władcach Skyrim.
Podsumowując: głównym motywem Ulfrikiem była zemsta. Takie jest moje zdanie i tak to widzę, a co wy o tym sądzicie? :)

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 10:29 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
@Astarte
W pełni Cię popieram. Fakt, że Ulfric jest trochę raptowny, skłonny do nieprzemyślanych decyzji nie oznacza, że jest egoistyczny, rasista, czy inne tego typu rzeczy. Ja na prawdę wierzę, że walczy za dobro Skyrim a nie tylko po to, żeby zasiąść na tronie, choć i tego pragnie. Ale fakt, miał dość, żyłka pękła i zapragnął zemsty :)
Przez cały czas grałem po stronie Cesarstwa i zawsze było mi go żal pod koniec ale grałem tak tylko dlatego, że lubiłem Balgruufa a nie mogłem zdzierżyć Vignara jako jarla Białej Grani.

Z ciekawości grając Khajiitem zapytałem Galmara czy mogę dołączyć do Gromowładnych, zapytał się tylko dlaczego kot chce walczyć za Skyrim, na pytanie "a, przyjmujecie tylko Nordów" powiedział, że nie, że źle go rozumiem i każdy kto chce walczyć z Cesarstwem jest mile widziany. Więc wystarczy tylko zmienić swoje nastawienie do Gromowładnych a przyjmą Cię z otwartymi rękoma.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 11:57 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Każdy z Gromowładnych może mieć własne motywy. Akurat motywy Galmara są jasne. Walczy dla Ulfrika (skoczyłby za niego w ogień) oraz dlatego, że nie może znieść, by elfy dyktowały Nordom, co mają robić.

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 12:58 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Cytuj:
Astarte ja Cię popieram wyleczyłem się z patriotyzmu względem Polski - ten kraj nie dorósł do demokracji

Ten kraj miał za sobą długie lata rozbiorów, potem zaledwie 20 lat demokracji, potem okupację nazistowską, a następnie marionektowe rządy komunistyczne zależne od Moskwy. Dopiero od 89-go mamy znów demokracją. Wy chcecie aby to co na Zachodzie "ucierało się" przez kilka stuleci u nas przeszło, zostało "przetrawione" i przemyślane w ciągu kilkunastu? Obawiam się, że potrzeba na to jeszcze czasu. Czasu, którego możemy mieć nie za dużo, biorąc pod uwagę to co dzieje się na świecie.
Moje podusmowanie obecnej sceny politycznej: http://www.youtube.com/watch?v=bVgp_KNxXrw&feature=fvst

@Astarte
Dosyć szczegółowy wywód, starający się rozpatrzyć wszystkie opcje. To lubię. Problem z tą ankietą polega na tym, że sprawa Ulfrika jest złożona, a każdy z podanych tam powodów jest jednym z czynników pchających go do działania - a oddane głosy wskazują na to, które z tych motywacji wydają się być przewodnie.
Niemniej, zwróćmy uwagę, dlaczego Ulfrik uważa, że poświęcenie tylu Nordów poszło na marne. Dlaczego sądzi, że Skyrim skarlało sotatnimi czasy (choćby: "wracam do kraju pełnego ludzi obcych noszących znajome twarze", "pragnę silnych szlachetnych jarlów")? Otóż, jak sam stwierdza w Samotni, Cesarstwo, które on znał, nie poddałoby się. Walczyłoby dalej, choćby cena jaką przyjdzie za to zapłacić była bardzo wysoka. Ergo, skoro Cesarstwo zdradziło sowich poddanych, oni sami muszą zatroszczyć się o swoje dobro. Dowodem na słabość wewnętrzną Skyrim jest potulność jarlów (w dodatku obficie przekupionych cesarskim złotem - mam to za złe Balgruulowi, choć generalnie mam o nim pozytywne zdanie), którzy mogli wyrzec się Konkordatu (tak jak uczynili to Redgardzi).
To, że Ulfrik wie, że zostanie Wysokim Królem, a mimo to czeka na Moot, może wynikać z chęci zachowania tradycji - do których przecież często się odwołuje. Zresztą, identyczna sytuacja jest po wygranej Cesarskiej - Elisif też bodajże czeka na Moot (tym razem złożony z jarlów przyjaznych Cesarstwu).
Cytuj:
Jeśli w tym momencie mówi głosem pełnym emocji, że wyzwala swój kraj i że pragnie Cesarstwa, które będzie mocne i silne, jak to sprzed laty, a nie to, które poddało się Thalmorowi, to jestem przekonana, że mówi on prawdę

Czyli chodzi mu o czasy w których Nordom żyło się dobrze. Nie byli prześladowani, Skyrim było bezpieczne.
Dlaczego treści ekonomiczne zajmują tak mało miejsca w mowach Ulfrika? Otóż, raz - gracze raczej skupiają się na walce a nie na zakładaniu firm (choć nie byłoby to taki złe jako side quest), po wtóre - zwróćcie uwagę jacy są Nordowie. Co jest dla nich ważna. Tacy Cesarscy łatwo przełknęli warunki Konkordatu. Redgardowie też niby mogli, w końcu ten kawałek Hamerfell, który dostało dominium był stosunkowo niewielki w porównaniu do całej powierzchni prowincji. A jednak zdecydowali się walczyć, mimo, że wiedzieli, że będzie ich to drogo kosztować, a nie wiadomo kiedy ta walka przyniesie rezultaty (jak się okazało, trwało to 5-6 lat). Czyli pomimo ewidentnych korzyści ekonomicznych, wybrali coś co przyniosło im tylko straty w wymiarze ekonomicznym, a zatem coś innego, niematerialnego musaiło być dla nich ważniejsze od dóbr i pieniędzy itp. Tak samo Nordowie. Mogliby po prostu przyklepać Konkoradat i byłoby "wszystko w porządku". A jednak znalazło się wielu takich, którzy się z tym niezgodzili, choć wiedzieli, że czeka ich w takim razie wiele wyrzeczeń.

Cytuj:
Każdy z Gromowładnych może mieć własne motywy. Akurat motywy Galmara są jasne. Walczy dla Ulfrika (skoczyłby za niego w ogień) oraz dlatego, że nie może znieść, by elfy dyktowały Nordom, co mają robić.

Ale jednak wszyscy Gromowładni zgadzają się co do pewnych generalnych ustaleń: konieczność zniszczenia Dominium, odrzucenia słabego Cesarstwa, które ich zawiodło (bo nie było w stanie obronić ich wolności do wyznawania Talosa), konieczności odbudowy Skyrim, takim jakim była kiedyś, co czyniło Nordów potężnymi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 13:22 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Mikkel
Czy uważasz więc, że przewodnim motywem Ulfrika było dobro Nordów? Pytam tak dla podsumowania twojej wypowiedzi. :) Nie powinieneś dziwić się, że ja - internacjonalistka - poparłam Gromowładnych, a nie Cesarstwo. Gdyby moja postać była patriotką, stanęłaby po stronie Cesarstwa, ponieważ jest Cesarską, a nie Nordką. Poparłam Gromowładnych, ponieważ w przeciwieństwie do Cesarstwa otwarcie przeciwstawiali się Thalmorowi, organizacji rasistowskiej i nacjonalistycznej, która godzi w moje internacjonalistyczne i humanistyczne ideały.

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 13:40 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
@Astarte
Cytuj:
Czy uważasz więc, że przewodnim motywem Ulfrika było dobro Nordów?

Tak, generalnie tak. Choć to dobro jest zaprawione pewną dawką patriotyzmu. A pozostałe odpowiedzi też są obecne, ale są raczej przystankami w drodze do dobra Nordów.
Cytuj:
Poparłam Gromowładnych, ponieważ w przeciwieństwie do Cesarstwa otwarcie przeciwstawiali się Thalmorowi, organizacji rasistowskiej i nacjonalistycznej, która godzi w moje internacjonalistyczne i humanistyczne ideały.

Czyli aby walczyć z rasistowską i ksenofobiczną organizacją przyłączasz się do innej rasistowskiej i ksenofobicznej grupy, zamiast wspierać podupadłą, ale kosmopolityczną i ceniącą ideały humanizmu grupę? ]:-> Przeprawszam, nie mogłem się powstrzymać, bo to brzmi jak zwalczanie dźumy cholerą. Zastanawiałaś się może, ile zostanie tego internacjonalizmu i humanizmu na świecie (Tamriel) gdy obie te grupy doprowadzą do upadku Cesarstwa? A nawet gdyby nie, to oderwanie Skyrim od Cesarstwa kurczy przestrzeń objętą tymi wpływami czyż nie? Chyba, że masz pomysł nawracania Gromowładnych na "postępową" ideologię? ]:->


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 14:28 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Nie, miałabym raczej pomysł na wykorzystanie Gromowładnych do zniszczenia Thalmoru. Uważam, że Nordom najlepiej żyłoby się pod rządami silnego Cesarstwa, a najgorzej pod rządami Thalmoru. Jeśli to, co najlepsze na razie nie jest możliwe, trzeba odegnać to, co najgorsze. Po klęsce Thalmoru, Nordowie sami zadecydują, tak jak zrobili to kilkaset lat temu, czy chcą być obywatelami Cesarstwa, czy wolą żyć w niepodległym Skyrim. Osobiście uszanowałabym ich decyzję bez względu na to, jaka by była. Poza tym uważam, że Nordowie wcale nie są jakimiś strasznymi rasistami i ksenofobami. Jakoś nie czułam się przez nich prześladowana w związku z tym, że jestem innej rasy niż oni. Elfy również nie są mordowane, gdy przybywają do Skyrim. Nordowie pragną jedynie wolności i to jest piękne. <3

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 21 wrz 2012, 14:36 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Cytuj:
Osobiście uszanowałabym ich decyzję bez względu na to, jaka by była.

Astarte - to jest właśnie w Tobie najwspanialsze. Że nie wyznajesz wobec innych doktryny Strażników Stendara: "Krocz ścieżką światłości, albo zaciągnę cię na nią!". Jesteś osobą naprawdę tolerancyjną, nie to co wiele obecnych grup na świecie, które głośno trąbią o potrzebie tolerancji, a jak tylko spotkają kogoś o odmiennych poglądach to obrzucają go epitetami (Ciemnogród! Faszysta! Ksenofob! Homofob! i wogóle totalny -fob), a najchętniej wysłaliby na leczenie (zapewne schizofremii bezobjawowej) lub do więzienia. Nie rozumieją, że po prostu ktoś może mieć inną wizję świata.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 16 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 41  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules