Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 22:44


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 25 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 41  Następna strona

Jaki był główny motyw Ulfrika Gromowładnego przy wywołaniu wojny domowej??
Władza 62%  62%  [ 24 ]
Zemsta 10%  10%  [ 4 ]
Przywrócenie kultu Talosa 8%  8%  [ 3 ]
Dobro Nordów 5%  5%  [ 2 ]
Patriotyzm (zachowanie kultury Skyrim) 15%  15%  [ 6 ]
Liczba głosów : 39
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 23:16 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Ach, Liu_tenecie! Nieuleczalny pacyfisto. Dla Gromowładnych mam to:
Podobnie jak u poprzednika, pogrubione zmiany w utworze Sabatonu.

Spoiler:

A tak odnośnie Twojego utworu - agitujesz nie w tym narodzie co trzeba. Możliwe, że w Cyrodill zapomnieli co to tradycja, szacunek dla przodków, oddanie Ojczyźnie, ale tu jest Skyrim. Nic dziwnego, że Cesarstwo się sypało przed Dominium i się posypało gdy podpisało z Dominium Konkordat. Nie mówię, że trzeba wiecznie być w stanie wojny z całym światem. Ale trzeba być przygotowanym, gdyby ktoś z tego świata spróbował walczyć z naszym krajem. Tak po prostu, żeby przetrwać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 23:52 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
Liu_tenet napisał(a):
Segregacja obywateli, niezależnie od tego jakim podziałem jest powodowana, jest jak dla mnie zła z samej zasady. Wszyscyśmy równi w naszym człowieczeństwie, jak każdego z nas kopnąć w tylnią część ciała to będzie boleć tak samo. Podział ludzi ze względu na ich użyteczność dla społeczeństwa również jest niesprawiedliwy - jak zmierzysz użyteczność? Obwodem bicepsu, ilorazem inteligencji? Gdzie postawić granicę? W którym momencie człowiek przestaje się wpasowywać w reguły? Jak to zmierzyć? Ilu ludzi zostanie ocenionych niesprawiedliwie?
Cytuj:
A ten Arystoteles, jak słusznie odgadłeś, jest po to, aby przypomnieć Ci, że jeśli cywilizacja zaczyna tolerować za dużo wyjątków od zasad, które uczyniły ją silną, to słabnie, a w konsekwencji ginie.

,,Przypomnieć mi"? Tak jakby to co napisałeś było uważane za pewnik, a wcale nie jest. ;) W każdym razie - przecież zasada, która uczyniła Cesarstwo silną była właśnie tolerancja, więc zgodnie z tym cytatem jeśli Cesarstwo będzie tolerować zbyt wiele odstępstw od tolerancji to upadnie... Hmm, faktycznie, brzmi logicznie (bez ironii ofc)\


Liu.. tu się zgadzam , bez tolerancji i równości dla wszystkich obywateli , upadło by nie jedno państwo .
Tolerancja , to podstawa istnienia narodów , za przykład niech posłuży np Rzeczpospolita Obojga Narodów , w tamtej Polsce tolerancja była podstawą funkcjonowania całego kraju , w którym żyli obok siebie przedstawiciele różnych narodowości i wyznań , mających swoje obyczaje i tradycje i nie dochodziło do żadnych represji , czy wojen domowych i właśnie ta tolerancja uczyniła z ówczesnej Polski jedne z najsilniejszych państw owej Europy .

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 07:56 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Zgadzam się, że tolerancja jest potrzebna, ale w takim wydaniu TES-owym - czyli jesteś gościem na innej ziemi, to dostosuj się do jej praw. Jeśli Twoje zwyczaje nie kolidują z nimi, to możesz je zachować (miejscowi będą to tolerować), jeśli sprzeczne, powinieneś się co do nich ograniczyć. Albo pojechać gdzieś indziej.
Natomiast źle się dzieje, jeśli pod pozorem "tolerancji" stara się wyrugować rodzimą kulturę i tradycję i na jej miejsce zaszczepić na siłę importowane "nowinki", które są "bardziej kosmopolityczne i przepełnione miłością do świata". Trzeba się czasami zastanowić czy takie "postęp" nie będzie czasem krokiem w tył w dłuższej perspektywie.

Tak się zastanawiam, czy Tiber Septim był taki strasznie tolerancyjny. Zresztą, jak na dzisiejsze standardy, Tamriel jest mimo wszystko pełne rasizmu i ksenofobii (a ja bym to nazwał zdrowym rozsądkiem) - pod rządami Cesarstwa nie było inaczej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 09:45 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Tolerancja to piękna idea, ale wydaje mi się, że jest źle rozumiana i nadużywana. Wydaje mi się, że w naszych czasach "tolerancja" to bardzo modne, lecz często puste słowo. Dla mnie doskonałą definicją, czy może raczej dewizą tolerancji, są słowa, o ile się nie mylę, Woltera: "Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale na śmierć będę bronił twego prawa do mówienia tego!". Taka, w sumie "wąska", lecz jakże pełna tolerancja wynika z szacunku do drugiego człowieka, jest owocem miłosierdzia i sprawiedliwego pragnienia wolności, która należy się nie tylko nam, ale i naszym bliźnim. Tolerancja bez granic jest natomiast niczym innym, jak słabością lub egoizmem. Tolerancja bez granic jest owocem obojętności. Mamy z nią do czynienia, gdy dla świętego spokoju pozwalamy innym na wszystko. W słowach Liu_tenta wyczuwam kipiący wręcz socjalizm. Ogromnie mnie to razi, bo z całego serca nienawidzę socjalizmu, a zwłaszcza komunizmu. Dlatego właśnie muszę napisać, kilka słów o tym, czym jest socjalizm. Opiera się on głównie na idei równości. Można powiedzieć, że równość jest rdzeniem socjalizmu i według mnie to właśnie ten rdzeń jest już zepsuty. Moim zdaniem idea równości stoi za wieloma największymi zbrodniami i nieszczęściami naszego świata. Postrzegam ją metaforycznie jako obcinanie ludziom głów i nóg, po to, by zrównać ich swoim wzrostem (obraz zaczerpnięty z mitologii greckiej). Idea równości jest błędna, gdyż ludzie owszem rodzą się równi, lecz wcale równi nie umierają. Dzieje się tak dlatego, że to, kim jesteśmy, i ile jesteśmy warci, zależy od nas samych. Nie można zrównać do tego samego poziomu wielokrotnego, egoistycznego zabójcę i bezinteresownego altruistę, który naraża własne życie, by ocalić obcego człowieka. Ludzie nie są równi! Są lepsi i gorsi, w zależności od tego, jak postrzegają i traktują innych oraz w zależności od tego jak kształtują swoje wnętrze. Tam, gdzie jest równość, nie ma wolności, ponieważ człowiek nie może być tym, kim chce, lecz musi być tym, kim są inni. Tam, gdzie jest równość, nie ma sprawiedliwości, bo zamiast otrzymywać każdy wedle swych zasług, każdy otrzymuje to samo. Tam, gdzie jest równość, nie ma tolerancji, bo każda odmienność jest tępiona jako zagrożenie dla równości. Tam, gdzie jest równość, nie ma prawdy, bo ludzie nigdy nie będą równi, będą więc zmuszeni kłamać i stać się hipokrytami, by utrzymać pozory równości. I co najważniejsze tam, gdzie jest równość, nie ma prawdziwej miłości, bo tam, gdzie wszyscy są kochani po równo, nikt nikogo nie kocha naprawdę (nie można zachwycić się jednym człowiekiem, nie będąc rozczarowanym drugim, tak samo jak nie można znać pojęcia światła, nie znając pojęcia ciemności), dlatego człowiek nie jest już człowiekowi siostrą lub bratem, ani nie jest przyjaciółką, czy przyjacielem, lecz staje się jedynie towarzyszem życia i niczym więcej. Idea równości jest nienaturalna i dlatego szybko upada, lecz niestety mimo swego upadku trwa jeszcze długo pod osłoną fałszu, i wtedy socjaldemokracja przeradza się w komunizm (system totalitarny), który działa zawsze wedle zasady, którą przedstawił G. Orwell: "Wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi!" Socjalistyczne społeczeństwo stanowi zagrożenie dla demokracji, ponieważ tworzy ono rząd wyręczający ludzi we wszystkim, niczym nadopiekuńcza matka, która chce przez całe życie prowadzić swoje dziecko za rączkę. Z boku może wydawać to się miłością, ale w rzeczywistości nawet jeśli jest to miłość, to z pewnością jest ona toksyczna, gdyż przynosi więcej szkody, niż pożytku, tworząc ludzi słabych i niesamodzielnych, którzy zginą marnie w każdej kryzysowej sytuacji i nigdy nie będą szczęśliwi. Człowiek powinien być silny i nie chodzi tu wcale o siłę fizyczną, lecz o siłę ducha. Należy hartować swe serce, by było silne i niezłomne. Należy dążyć do wewnętrznej doskonałości, bo właśnie na tym polega istota człowieczeństwa. Każdy z nas może być wewnętrznie silny. Wrodzone predyspozycje nie mają tu żadnego znaczenia, liczy się jedynie nasz wybór. Należy po prostu nigdy się nie poddawać. Honor zaś jest niczym innym, jak szacunkiem do samego siebie. Jeśli ktoś siebie szanuje,to nie będzie postępował niegodnie, ani tchórzliwie, nie będzie krzywoprzysięgał, ani pozwalał, by jego dusza stała się duszą niewolnika, nie będzie tolerował, tego co niesprawiedliwe i złe, a złe jest to, co przynosi krzywdę innym. Ludzkiej krzywdy nie wolno nigdy tolerować, lecz czasem trzeba ponieść ryzyko i zawalczyć o dobro innych, zawalczyć o to, co jest tysiąckroć ważniejsze od życia. Czasem rozlew krwi jest lepszy od chowania głowy w piasek, ponieważ wojna jest w gruncie rzeczy bardziej moralna niż krwawy pokój.

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 10:27 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
@Astarte
Zaiste, mądre słowa. Jaka szkoda, że tak mało osób zdaje sobie z tego sprawę. Zgadzam się w zupełności. Niestety, zauważam także ze smutkiem, że jest to (socjalistyczna filozofia życiowa, polityczna i gospodarcza) zaraza, która zabija świat Zachodu. Możemy odwrócić ten proces, zanim będzie za późno. Ale obawiam się, że ludzie tego nie rozumieją. A im głębiej w tym siedzimy, tym wyższą cenę przyjdzie nam zapłacić za to w przyszłości.

Pobawmy się dalej cytatami:
Cytuj:
kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie świnią, a kto na starość pozostał socjalistą, ten jest głupcem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 14:44 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Najlepszym podsumowaniem twojego postu Astarte jest to, że cytujesz w nim Orwella, zagorzałego socjalistę ;)
Co zaś do treści - gratuluję, udało ci się wymyślić własne, idiotyczne pojęcie równości, by potem sprowadzić je do absurdu, szkoda tylko, że nikt na tym świecie już tak nie myśli, może poza paroma dziadkami w Korei Północnej, czy na Kubie. RÓWNOŚĆ nie oznacza, że wszyscy jesteśmy dokładnie tacy sami, RÓWNOŚĆ nie zakłada, że każdy ma być identyczny, ten kto tak twierdzi ten g**wno wie o jakiejkolwiek lewicowości. RÓWNOŚĆ zakłada, że każdy z nas jest równy w swoich prawach, każdemu przysługuje prawo do życia, do decydowania o sobie, do posiadania takich idei jakich chce, nie tylko garstka uprzywilejowanych - każdy. Wobec każdego państwo przykłada taką samą miarę, (tzn. ocenia go według tych samych kryterii) to co ty opisujesz to jest wynaturzenie, absurd, nie prawdziwa równość. Odnosząc się do tematu Ulfrikowe Skyrim tego postulatu nie przestrzega, uważa bowiem Nordów jako lepszą klasę ludzi, traktowaną priorytetowo.

Jedynym ograniczeniem tolerancji jest wolność drugiej osoby, nie przeszkadzają mi muzułmanie, homoseksualiści, murzyni, Arabowie, Cyganie, jeśli tylko nie będą w jakikolwiek sposób ograniczać mojej wolności i moje zachowania również będą przez nich tolerowane (bowiem tolerancja jest słuszna tylko wtedy gdy jest dwustronna) Żadne dodatkowe ograniczenia pokroju ,,osłabia naszą cywilizację" (WTF swoją drogą)

Cytuj:
, i wtedy socjaldemokracja przeradza się w komunizm (system totalitarny), który działa zawsze wedle zasady, którą przedstawił G. Orwell: "Wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi!"

Powiedz to Skandynawii, od 100 lat trwającej w tym złym, niedobrym socjaliźmie, a jednocześnie będącej jedną z najlepszych (pod względem społeczeństwa obywatelskiego, braku korupcji itd.) demokracji i składającej się z jednych z najbardziej bogatych krajów.

Kolejne twoje wyobrażenia o socjaliźmie są już dla mnie ciężko kometowalne, ponieważ przebija z nich kompletna niewiedza jak wygląda dzisiejsza lewica, dzisiejszy socjalizm. Bazujesz na wizjach Orwella, na komuniźmie marksistowskim, OK, tak kiedyś było, wizja Orwella była kiedyś realnym zagrożeniem. Ale już nie jest(dużo trafniejszą analizą świata jest jak dla mnie ,,Nowy wspaniały świat" Huxleya, jest może mniej sugestywny, ale za to dużo bardziej prawdziwy, Orwell, mimo że go bardzo lubię, koniec końców się mylił, totalitaryzm upadł, a wolny rynek świętuje), komunizm w starym wydaniu upadł w '91, a ty nadal używasz pojęć sprzed lat. Dzisiejszy socjalizm nie zakłada już centralnego planowania, to są już miliony urzędników liczące ile kraj ma wyprodukować traktorów. Nie, wolny rynek jest potrzeby, nie neguję tego. Jednocześnie nie jestem jego fanatykiem, wiem, że jest nieidealny, ma wiele wad i, co najważniejsze, musi być nadzorowany. Wciąż w niektórych obecne jest typowe amerykańskie myslenie o kapitaliźmie - ,,Jakie to dobro, jak na tym wszyscy zyskują, jak to biznesmeni zarabiają i inwestują itd." Przykład amerykańskiego kandydata na prezydenta Mitta Romney'a dobrze pokazuje jak bardzo w finansjerze oddaliły się od siebie robienie coś dobrego dla społeczeństwa, a zarabianie pieniędzy. Co do twoich twórczych metafor jak to socjalizm robi z ludzi niewolników - lewicowość nic z radykalnym ograniczaniem wolności nie ma wspólnego, (chyba, że podniesienie podatków dla najbogatszych jest dla ciebie ograniczeniem wolności :P) po prostu jest świadoma tego, że ludzie popełniają błędy, że nie są doskonali, że tylko mały ich procent dostanie szansę na zajście dalej, Państwo lewicowe owszem, zabierze ci troszkę więcej pieniędzy niż prawicowe, ale kiedy zbankrutujesz grając na giełdzie nie pozwoli ci umrzeć z głodu i chłodu na ulicy. Mam świadomość, że poświęcam tym część mojej wolności na rzecz bezpieczeństwa, ale to normalna rzecz - każde państwo w jakiś sposób ogranicza wolność, czy to ustanawiając prawo, czy zabraniając głoszenia poglądów komunistycznych i nazistowskich.

Twoje rozważania o sile człowieka podsumuję tak - jeśli w to wierzysz, tak postępujesz to dobrze. Nie zmuszaj jednak innych ludzi, by tak postępowali i wierzyli, oni mogą patrzeć na całą sprawę inaczej i mogą chcieć, by w trudnej sytuacji poratowało ich państwo. Nigdy nie uważałem opierania się na społeczności za złe i mój pogląd jest chyba dosyć rozpowszechniony na świecie.

Cytuj:
lecz czasem trzeba ponieść ryzyko i zawalczyć o dobro innych, zawalczyć o to, co jest tysiąckroć ważniejsze od życia. Czasem rozlew krwi jest lepszy od chowania głowy w piasek, ponieważ wojna jest w gruncie rzeczy bardziej moralna niż krwawy pokój.

Są trzy rzeczy warte dla mnie przelewania krwi - wolność, równość i braterstwo. Jeśli którekolwiek z nich jest zagrożone, a próby kompromisu nie dają skutku - dopiero wtedy należy sięgać po broń.

PS:
Cytuj:
Nie można zrównać do tego samego poziomu wielokrotnego, egoistycznego zabójcę i bezinteresownego altruistę, który naraża własne życie, by ocalić obcego człowieka. Ludzie nie są równi! Są lepsi i gorsi, w zależności od tego, jak postrzegają i traktują innych oraz w zależności od tego jak kształtują swoje wnętrze.

Nie wiem jak ty, ale ja zawsze powstrzymywałem się od oceniania innych ludzi, by ograniczyć się tylko do oceniania ich czynów. Odwołując się do Biblii: (choć nie jestem zbytnio chrześcijański) „kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem”. Wszyscyśmy równi w naszym człowieczeństwie, każdy z nas jest tak samo człowiekiem - i ów altruista i zabójca, i Ghandi i Breivik.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 24 wrz 2012, 15:00 przez Liu_tenet, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 14:59 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Liu_tent
Mam ci do powiedzenia jedno zdanie: Nie zgadzam się! Nie zgadzam się z tobą tak bardzo, że aż nie chce mi się pisać w których kwestiach (prawie we wszystkich). To w sumie dwa zdania, ale krótkie.
Dodam jeszcze jedno: zrównywanie ludzi pod względem majętności poprzez radykalne podnoszenie podatków osobom bogatym jest właśnie ograniczeniem wolności i zamachem na prawo własności, czyli zwykłą kradzieżą (nie myśl, że jestem bogata, ale nie czuję zawiści do moich bogatych przyjaciół, tylko cieszę się, że przynajmniej ich stać na to, na co nie stać mnie). Jeśli grając na giełdzie zbankrutuję, to będzie mój własny błąd, za który ja i tylko ja, powinnam płacić. To się nazywa odpowiedzialność za własne czyny!

Mikkel
Ja również dostrzegam niebezpieczeństwo płynące z socjalizmu. Zresztą, czy to nie socjalistyczna gospodarko doprowadziła do powstania Wielkiego Kryzysu w Europie, z którym wciąż musimy się borykać? Być może się mylę, bo nie znam się na ekonomii, ale moim zdaniem problem z emeryturami wynika z błędnego założenia, że wszyscy mają zarabiać na wszystkich, a nie każdy na siebie. Wiem też, że diabeł tkwi w szczegółach i na pozór bezpieczne stwierdzenia są czasem ziarnami, z których wyrastają drzewa przemocy. Kiedy widzę siedzącego na przystanku staruszka, który mówi, że za komuny było lepiej, ogarnia mnie smutek, przerażenie i wściekłość. Smutek i wściekłość związane są z tym, że przez to zdanie depcze się cześć i pamięć bohaterów, którzy walczyli o wolność całej Europy w mrocznych czasch XX w. Natomiast przerażenie wynika z tego, że widzę jasno iż ludzie odrzucają zasadę "Historia magistra vitae" i związku z tym są skłoni popełnić znów ten sam błąd i zniszczyć wszystko to, co udało się wywalczyć szlachetnym ludziom w 1989r. Cóż ludzka pamięć jest krótka, ale ja będę pamiętać za całą ludzkość o tym, o czym pamiętać nie mam prawa, bo urodziłam się już po upadku komunizmu, w wolnej Europie, którą szczerze kocham. Będę o tym wszystkim pamiętać i będę o tym mówić, bo jak pisał Cz. Miłosz: "Poeta pamięta. Możesz go zabić, narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy."

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Ostatnio edytowano 24 wrz 2012, 15:59 przez Astarte, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 15:57 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
zrównywanie ludzi pod względem majętności poprzez radykalne podnoszenie podatków osobom bogatym jest właśnie ograniczeniem wolności i zamachem na prawo własności, czyli zwykłą kradzieżą (nie myśl, że jestem bogata, ale nie czuję zawiści do moich bogatych przyjaciół, tylko cieszę się, że przynajmniej ich stać na to, na co nie stać mnie).

Gdzie napisałem ,,radykalne podnoszenie podatków"? Podatki dla bogatych powinny być wyższe, ludzie biedniejsi wydają znacznie większy procent wszystkich swoich wydatków na artykuły pierwszej potrzeby, im człowiek jest bogatszy tym więcej wydaje na różnego rodzaju bajery, by skończyć na kupowaniu 4. odrzutowca i pozłacanego sedesu. Oczywiście to co kto robi ze swoimi pieniędzmi jest sprawą prywatną, ale podatek powinien być w miarę proporcjonalny do wysokości i przydatności zarobków, dlatego właśnie postuluję zwiększanie ich w miarę wzrostu pensji, nie wydaje mi się to większym ograniczeniem wolności niż same ustanowienie podatków.
Cytuj:
Jeśli grając na giełdzie zbankrutuję, to będzie mój własny błąd, za który ja i tylko ja, powinnam płacić. To się nazywa odpowiedzialność za własne czyny!

Jeśli napiłem się zanieczyszczonej wody to powinienem umrzeć bo to był mój własny błąd i tylko ja powinienem płacić? Świat się zmienił, nie żyjemy już w warunkach naturalnych, korzystamy z dobrodziejstw cywilizacji - jednym z nich jest to, że gdy wpadnę w kłopoty mogę skorzystać z pomocy kogoś znajomego. Opieka socjalna jest tylko przeniesieniem tej pomocy na wyższy, rządowy poziom. Oczywiście jej celem nie jest zapewnienie ci takich warunków w jakich żyłaś przed tym, dajmy na to, krachem na giełdzie. Jej celem jest zapewnienie ci przeżycia, samego funkcjonowania, żebyś nie musiała za jeden błąd, który do tego najprawdopodobniej wynikał z machinacji ludzi tysiące razy bogatszych od ciebie, którzy tego krachu w ogóle nie odczują, płacić życiem, byś nie umarła z głodu i chłodu w ciemnym zaułku. Tak jest w kompletnie niesocjalnym, nielewicowym USA - popełniłaś jeden, znaczący błąd? Bankrutujesz, zabierają ci dom i wywalają na ulicę, zostajesz bezdomną. Nazwij mnie tchórzem, który nie chce przyjąć odpowiedzialności, ale to, że istnieje pomoc dla takich ludzi jest jak dla mnie świadectwem rozwoju cywilizacji.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 16:04 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
Nie bijcie się D:
Czuję się jakbym oglądał obrady sejmu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 16:08 
Casual
Casual

Dołączył(a): 17 sie 2012, 11:20
Posty: 4
Gra w: Skyrim, Napoelonic Wars, Europa Universalis III, Battlefield 3, Shogun 2 TW
Astarte:Zgadzam się co do twoich ostatnich postów. Socjalizm jest zły, a idea równości doprowadza do tego, że ci którzy się z nami nie zgadzają są eliminowani. Pierwsze masowe mordowanie cywilów zaczęło się podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej(np.Wandea ale nie tylko). Dlatego wole Ulfrica, a nie uległych cesarskich którzy obecnie robią to co rozkaże im Dominium a cesarz ze swojej łaski przez 20 lat nie zrobił nic by zmienić sytuacje zagraniczną kraju. Mam nadzieje tylko, że nie będzie zaskoczenia jak Hammerfell się wypnie w czasie wojny Dominium-Cesarstwo na cesarza a reszta(Dunmerowie, Argonianie czy nawet Bretoni i Nordowie) się od nich odwrócą.I Liu_tenet dlatego mam gdzieś takie państwo opiekuńcze, bo chroni ono bogatych a nie zwykłych obywateli co doskonale dzisiaj widać w naszym przepięknym kraju. Proponuje obejrzeć na youtube film "nocna zmiana". Można bardzo fajne rzeczy się dowiedzieć, kim są dzisiejsze elity w naszym kraju. Proponuje obejrzeć jeszcze film "Pieniądze jako dług" też na youtube. Tu przynajmniej dowiesz się kto właściwie rządzi całym światem i dlaczego ten system musi upaść wcześniej czy później. A jak to cię nie przekona to wyjdź na ulice i zobacz co się dookoła dzieje. Bo innej rady na twój fanatyzm nie mam.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 25 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 41  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules