Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 09 maja 2021, 22:40


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 29 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 41  Następna strona

Jaki był główny motyw Ulfrika Gromowładnego przy wywołaniu wojny domowej??
Władza 62%  62%  [ 24 ]
Zemsta 10%  10%  [ 4 ]
Przywrócenie kultu Talosa 8%  8%  [ 3 ]
Dobro Nordów 5%  5%  [ 2 ]
Patriotyzm (zachowanie kultury Skyrim) 15%  15%  [ 6 ]
Liczba głosów : 39
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:24 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
No więc krzywda rodaków wedle twego toku myślenia, to jednak byłaby dla niego żadna kara, czyż nie? ;)

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
Znowu polityczny offtop się robi. Może teraz da jakieś podsumowanie, co niby Hitler ma do Ulfrika i Skyrim !?

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:28 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
Może jakiś nowy temat w stylu "Ulfric Gromowładny - patriota czy oszust i kłamca?" skoro postać ta budzi tak wiele kontrowersji ^^


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2012, 18:25
Posty: 5314
I do tego, żeby jakieś wątki cesarstwo/ thalmor/ gromowładni mogły się tam pojawiać.

_________________
InSkyrim


Obrazek
Aby dołączyć, kliknij w obrazek.

Free Company of Alinor- Ktoś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:35 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Pomijam drobny fakt, że wszelkie totalitaryzmy są lewicowe, a wszelkie autorytaryzmy prawicowe, w każdym razie co do zasady (bo jak znam życie mogą być wyjątki, ale raczej nic więcej). Dla przypomnienia, Hitler był Austriakiem, a NSDAP to bodajże Narodowo-socjalistyczna Niemiecka Partia Pracy.

Cytuj:
Niemcy nie daliby się tak uciskać, jak Rosjanie (jest to uwarunkowane historycznie i przede wszystkim klimatycznie; tak klimat naturalny wpływa na osobowość człowieka!).

Tak mi się z tym skojarzył jeden z Teatrów TV - "Ostateczne Rozwiązanie" z 2001 roku. Jest to jakby inscenizacja zebrania wysokich rangom dygnitariuszy Rzeszy, mających omówić tytułową kwestię. Co jest nieco porażające, w większości są to ludzie starannie wykształceni, bardzo kulturalni, a same obrady odbywają się w bardzo fachowej atmosferze - np. minister przemysłu sprzeciwia się Holokaustowi, gdyż twierdzi, że podlegająca mu niemiecka kolej nie będzie w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości wagonów do przewozu takich mas ludzi, poza tym Niemcy o wiele bardziej skorzystałyby na umiejszczeniu Żydów w fabrykach produkujących na potrzeby wojska. Minister sprawiedliwości, też ma zastrzeżenia, ale wynikające z ustaw Norymberskich, gdyż jest gorącym zwolennikiem rządów prawa, a zatem zanim zajmiemy się tą kwestią trzeba by wprowadzić stosowne zmiany w prawie. itd. Nie ma tu zastrzeżeń natury etyczno-moralnej, a jedynie praktyczne, formalne. Tak jakby mówiono o wybiciu stada owiec. Więc może Niemcy faktycznie byli inni ze zwzględu na uwarunkowania historyczne, ale to przejawiło się tylko w formie ich działań, nie zaś w treści.

Rebelia Ulfrika nie zakończyłaby się w Helgen, gdyż pojawienie się Alduina było zapisane w Zwojach. To się musiało wydarzyć. Natomiast odrębną kwestią jest to, po której stronie opowie się Smocze Dziecię. Tak, czy tak, obie strony, Legion i Gromowładni są w swej walce silnie zależni od tej specyficznej persony. Gdyby decyzją Dovakhina było nie brać w tym udziału, wojna mogłaby jeszcze trochę potrwać, ale jej wynik raczej nie byłby pewny. A o jej wyniku (jeśli wogóle będzie jakiś) dowiemy się dopiero w następnym TESie.
Mogę jedynie spekulować, że obecne Cesarstwo jest w fazie "bizantyjskiej", więc raczej nie odrodzi się w pełnej mocy, jeśli twórcy nadal będą trzymać się analogii do historii.

Powoli widzę, że pewne argumenty zaczynają się powtarzać z tematem Gromowładni vs Cesarscy i równocześnie widzę, że tutaj także będzie pat. Liu_tenet nie zrozumie czemu stare tradycje Skyrim są dla Astarte ważniejsze niż obecne Cesarstwo, zaś Astarte nie wybaczy Titusowi Mede II podpisania Konkordatu, którego warunki doprowadziły tylko do dlaszego rozpadu Cesarstwa. Gdyby było inaczej, temat o wojnie domowej nie miałby 70-kilku stron.
Podobnie z postacią Ulfrika - wieloznaczną, której ocena zależy silnie od interpretacji przyczyn, które pchnęły go do tkaich czynów a nie innych. Sonda jest, wynik głosowania też względnie jednoznaczny (aktualnie 62% dla żądzy władzy).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:36 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Amandir napisał(a):
Znowu polityczny offtop się robi. Może teraz da jakieś podsumowanie, co niby Hitler ma do Ulfrika i Skyrim !?


Właściwie to sama się nad tym zastanawiam. Niektórzy panowie używają przeciw mnie dziwnych argumentów. ;)

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:40 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
A więc przejdźmy do podsumowania: Ulfric jest dobry, Cesarstwo jest złe, motywem była zemsta, niech żyje niepodległe Skyrim ^^


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 13:46 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Mikkel napisał(a):
Powoli widzę, że pewne argumenty zaczynają się powtarzać z tematem Gromowładni vs Cesarscy i równocześnie widzę, że tutaj także będzie pat. Liu_tenet nie zrozumie czemu stare tradycje Skyrim są dla Astarte ważniejsze niż obecne Cesarstwo, zaś Astarte nie wybaczy Titusowi Mede II podpisania Konkordatu, którego warunki doprowadziły tylko do dlaszego rozpadu Cesarstwa. Gdyby było inaczej, temat o wojnie domowej nie miałby 70-kilku stron.

Świetnie to ująłeś. :D Czy ktoś widział, żeby socjalista i pozytywista dogadał się z liberałem i romantykiem? Toż to byłby cud! ;)

CherryGrove:
Podsumowanie słodkie, <3 zważywszy, że prawie wszyscy mają odmienne zdanie :diablo: . Ja cię jednak generalnie popieram i tylko proponuję taką małą korektę: Thalmor jest zły, a nie Cesarstwo. No i niech żyje Skyrim! :D

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 16:53 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 gru 2011, 13:22
Posty: 32
Sayeer napisał(a):
Gdyby Konkordat został odrzucony, to okupacja Cyrodil trwałaby kilkanaście lat i gospodarka nie byłaby już tak dobrze rozwinięta jak jest obecnie, a Hammerfel nie wyzwoliłoby się po 5 latach, bo główne ich siły siedziałyby za murami cesarskiej stolicy.


Mikkel napisał(a):
Wątpię. Mówimy o momencie po odbiciu Cesarskiego Miasta. W 5 lat po Konkordacie Thalmor musi opuścić Hammerfell, bo nie jest w stanie go utrzymać, pomimo tego, że może większość swoich sił skierować na skrawek tej prowincji (sic! zobaczcie jaki to był "wielki" teren na mapie!). Załóżmy, że Konkordat odrzucono, Thalmor decyduje się na atak i rozbija Legiony. Musi ponieść przy tym spore straty. Teraz chce zająć całe Cyrodill - zdecydowanie większe niż wspomniany skrawek Hamerfell. Musi walczyć na dwóch frontach (CYrodill i Hamerfell), przeciw zdecydowanie większym siłom (bo resztki Legionów, teraz atakujące partyzancko, są na pewno potężniejsze niż siły w Hamerfell). Moim zdaniem przy konieczności takiego rozproszenia sił, Thalmor wykrwawiłby się jeszcze szybciej, niż próbując utrzymać skrawek redgardzkiej ziemi.


Konkordat to snuta intrygą zagrywka. Aldmerskie Dominium nigdy nie będzie w stanie pokonać zjednoczonego Cesarstwa. Nie bez powodu zapisy Konkordatu uderzały w poszczególne krainy bezpośrednio, Talos- Nordowie, część Hammerfel- Redgardzi. Główną przyczyną wybuchu Wielkiej Wojny było poróżnienie ze sobą ludzi, by później kiedy padłyby już między nimi sojusze, móc wykonać ostateczny cios.

Zdradą Titusa Mede wobec swoich sojuszników byłoby podpisanie Konkordatu od razu, bez podjęcia przez ich kraj walki. Gdyby tak się stało Cyrodil wyszłoby bez szwanku, a tak poniosło największe straty ze wszystkich krain i poniekąd absurdalne staje się twierdzenie, że Cesarz jest zdrajcą i wraz z całym Cyrodil odwrócił się od Nordów i Redgardów, ponieważ nie kontynuował działań wojennych.

W momencie podpisania Konkordatu, połowa Cyrodil jest już pod okupacją wroga, każdego dnia giną ludzie, zwłaszcza cywile zamieszkujący południową cześć kraju, straty materialne są ogromne, a żadna ze stron konfliktu nie jest w stanie przeprowadzić większej ofensywy.
Dalsza zwłoka niesie za sobą więcej strat i ofiar, decyzja Cesarza o podpisaniu dekretów była słuszna i podjęta w odpowiednim chwili, kiedy operacji ofensywnych nie można było już przeprowadzić.

Pierwszy dekret zakazywał czczenia Talosa, jednak nikt nikogo nie prześladował za jego wyznawanie, Jarlowie Skyrim i ich poddani nadal go wyznają. Cesarstwo podpisało dekret, którego nie miało zamiaru respektować. Atmosfera robi się gorąca dopiero wtedy, kiedy na scenę wkracza Ulfrik Gromowładny, zbiera zwolenników i głosi, że Cesarstwo zgadzając się na zakaz czczenia Talosa zdradziło Skyrim.

Drugi to oddanie południowych terenów Hammerfel. Były to pustynne ziemie bez żadnej wartości, już i tak okupowane przez Elfy. Thalmor chciał je posiadać tylko dlatego, by mieć kolejne narzędzie do skłócenia ze sobą ludzi. Do niczego więcej im te ziemie nie były potrzebne, swój cel osiągnęli, dlatego utrzymywanie tych pustynnych terenów dłużej niż 5 lat i przelewanie za nie krwi przy dalszym oporze Redgardów, było nieopłacalne.

Straty dla Skyrim i Hammerfell są czysto symboliczne. Zwlekanie z podpisanie Konkordatu, to wzrost realnych strat materialnych i ludnościowych Cesarstwa. Największym przegranym Wielkiej Wojny jest Cyrodil, oprócz strat ludnościowych, materialnych i zniszczeniu stolicy, mimo włożonemu trudowi, ogromnej ilości ofiar, walczących dla dobra sojuszników, po odwróceniu się Hammerfell, obecnie za sprawą Ulfrika odwraca się Skyrim.

Jest wielką hipokryzją, że z ust Ulfrika padają słowa, że Cesarstwo zdradziło Skyrim. Prości żołnierze z Cyrodil przelewali krew, za dekret który bezpośrednio ich nie dotyczył, a Ulfrik ratując swoje życie gotów był poświęcić tysiące obrońców miasta, którzy walczyli przede wszystkim w imieniu Skyrim i jego bohatera, którego imienia tak później broni.

Głównym kluczem do całej intrygi jest właśnie Ulfrik Gromowładny, bez niego zaplanowany przez Thalmor plan nie powiódłby się. Celowo został schwytany w czasie kampanii wojennej. Na wolności był bacznie obserwowany, wcześniej zmanipulowany przez Elisif, odwrócony przeciwko Cesarstwu, chodź nieświadomie działał na korzyść Elfów.

Titusa Mede uważam za wspaniałego przywódce, którego panowanie było zagrożeniem dla przyszłych celów Thalmoru, dlatego też zginął w zamachu.

Sayeer napisał(a):
Nauczony innych ideałów ciężko jest mu zaakceptować, że siła nie jest wcale lepsza od inteligencji, a wojna od budowania i rozwoju, za dużo jest w nim prawdziwego Norda z krwi i kości, żeby Nordami mądrze zarządzać.


Mikkel napisał(a):
No nie do końca z tą marginalizacją inteligencji. Zwróć uwagę chociażby na norskie rzemiosło, architekturę. Dureń tego nie stworzył. Tu trzeba było mieć znaczną wiedzę. Dobry wódz musi myśleć, umieć dostosowywać się od pal walki, organizować zasadzki, manewry dające lepszą pozycję, czyli robić coś, czego berserker "na uraaa!!!" raczej nie jest w stanie zrobić. To samo jarl - jest przecież nie tylko stróżem praw, ale także musi je tworzyć, a także dbać o dobro swoich ludzi. Czyli przynajmniej nieco prawa i ekonomii musi mieć w głowie.
Mógłbym prowokacyjnie zwrócić uwagę na ród Starków z Winterfell, którzy, trzymając się swoich tradycji, byli o wiele lepsi niż "bardziej cywilizowani" mieszkańcy południa. Przypomnijcie sobie chociażby wyjaśnienie Neda, dlaczego ściął tamtego człowieka na początku.

Jeśli Skyrim miałoby silnego Wysokiego Króla, to i w kraju byłby spokój. Poza tym należy zastanowić się, czy aby te tradycje nie czyniły właśnie Nordów silnymi? Te stare tradycje sięgają czasów gdy istniało pierwsze, norskie Cesarstwo Miecza i Głosu. Oczywiście, względny spokój (powiedzmy) za czasów Septimów sprawił, że nieco straciły na znaczeniu, ale dzisiaj (w 4 Erze) mogą znów być potrzebne.


Przywołując ród Starków, to tak naprawdę Ulfrik w niczym nie przypomina wspomnianego wyżej bohatera, tutaj bardziej pasowałby Balgruuf, któremu tak samo jak Nedowi, nie zależy na władzy, cenniejsze są dla tych obu panów inne wartości, w przeciwieństwie do Ulfrika, który jest zdolny do wszystkiego, żeby tą władzę pozyskać. Nie neguje jednak tego, że czymś złym jest dążenie do władzy, zwłaszcza przy szczególnym poczuciu panującej niesprawiedliwości. Nie zaryzykowałbym jednak stwierdzenia, że Ulfrik byłby władcą lepszym od Torryga, czy też Balgruufa, który moim zdaniem władcą byłby idealnym. Zauważmy jednak, że kto Ulfrika nie popiera jest wrogiem Skyrim. Jeśli jedna osoba w kraju ma być wolą całego narodu, to naród sprowadzony do roli swego rodzaju statystyki w spisie ludności, ma prawo czuć się poniżony i do zjednoczenia takiego kraju, gdzie można stracić życie za inne poglądy aniżeli przywódca, nigdy nie dojdzie. Jedność i solidarność wszystkich mieszkańców Skyrim nie tylko Nordów jest w geście wielkości kraju ważniejsza, a niżeli rządy twardą ręką ich przywódcy. Za nowego przywódce po śmierci Torryga obrałbym Balgruufa Wielkiego, dlatego też stanąłem wraz z nim, Tuliusem i jego ludźmi do obronie Białej Grani.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Motywy Ulfrika Gromowładnego.
PostNapisane: 25 wrz 2012, 17:09 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 09:31
Posty: 1630
Gra w: TESV TESIV DiabloIII AssasinCreed Wiedźmin DragonAgeII RO2 Wargame:ZW CoH2 SniperElite2
Mikkel napisał(a):
Tak mi się z tym skojarzył jeden z Teatrów TV - "Ostateczne Rozwiązanie" z 2001 roku. Jest to jakby inscenizacja zebrania wysokich rangom dygnitariuszy Rzeszy, mających omówić tytułową kwestię. Co jest nieco porażające, w większości są to ludzie starannie wykształceni, bardzo kulturalni, a same obrady odbywają się w bardzo fachowej atmosferze - np. minister przemysłu sprzeciwia się Holokaustowi, gdyż twierdzi, że podlegająca mu niemiecka kolej nie będzie w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości wagonów do przewozu takich mas ludzi, poza tym Niemcy o wiele bardziej skorzystałyby na umiejszczeniu Żydów w fabrykach produkujących na potrzeby wojska. Minister sprawiedliwości, też ma zastrzeżenia, ale wynikające z ustaw Norymberskich, gdyż jest gorącym zwolennikiem rządów prawa, a zatem zanim zajmiemy się tą kwestią trzeba by wprowadzić stosowne zmiany w prawie. itd. Nie ma tu zastrzeżeń natury etyczno-moralnej, a jedynie praktyczne, formalne. Tak jakby mówiono o wybiciu stada owiec. Więc może Niemcy faktycznie byli inni ze zwzględu na uwarunkowania historyczne, ale to przejawiło się tylko w formie ich działań, nie zaś w treści.

A czego się spodziewałeś? To byli jedni z ważniejszych osób w III Rzeszy. Nikogo kto nie byłby nazistom tam nie było. Bo i skąd by mieli być? Nawet w opozycji nie brakowało nazistów jak Eduard Wagner, Berthold von Stauffenberg, Hoepner (choć byli i ci którzy się zbrodniom Hitlera sprzeciwiali, Claus von Stauffenberg, Helmuth Stieff, Erwin Rommel, Axel von dem Bussche, Henning von Tresckow [co do zbrodni wojennych to słyszałem o: 1.Rozstrzeliwanie jeńców- czego jednak nie popierał, pisał też w tej sprawie do dowództwa niemieckiego czy coś, zostało bez odpowiedzie] 2. Heu Action [jak podaje wikipedia, rzecz powszechna na terenach ZSRR, von Tresckow jednak nie wykazywał się tutaj jakąś szczególną gorliwością, zaangażowaniem w realizacji tego]). Czytałem kiedyś wywiad z Petrasem Zielonką (chyba tak się on nazywał)- Litwinem służącym w Einsatzgruppen. Padło pytanie o to kto był jego pierwszą ofiarą- odparł że nie pamięta. Padło pytanie: kobieta, mężczyzna czy dziecko. Odparł on że nie pamięta oraz to że "to byli tylko Żydzi". Pytany o wyrzuty sumienia odparł że po wojnie zesłany został na kilka lat na Syberię. Ponowiono pytanie, ale co z sumieniem. Wkurzył się i zakończył wywiad. Jak coś ktoś kojarzy a coś było inaczej (pod kątem szczegółów, sens i kontekst zachowany) to poprawcie mnie.

Mikkel napisał(a):
Pomijam drobny fakt, że wszelkie totalitaryzmy są lewicowe, a wszelkie autorytaryzmy prawicowe, w każdym razie co do zasady (bo jak znam życie mogą być wyjątki, ale raczej nic więcej). Dla przypomnienia, Hitler był Austriakiem, a NSDAP to bodajże Narodowo-socjalistyczna Niemiecka Partia Pracy.

1. O co ci chodzi z tym?
2. Do czego zmierzasz? Sugerujesz że NSDAP to lewica???
NSDAP było NARODOWO-SOCJALISTYCZNE. Było nacjonalistyczne w kwestiach nazwijmy to społecznych (stosunek do narodu własnego, do innych narodów, do Żydów, kobiet, lesbijek i gejów, niepełnosprawnych itp.) a socjalistyczne gospodarczo (podporządkowanie fabryk państwu, ale nie jak w ZSRR nacjonalizacja, rozbudowany system socjalny). Jednak były i przejawy kapitalizmu- Hjalmar Schacht na przykład.

_________________
"Hej Odynie prowadź nas
Śmierci w oczy spojrzeć czas
Bo drakkary są gotowe i rwą się do drogi
Niecierpliwe wielkich czynów i przelanej krwi
Nie ma nigdy w sercach naszych ani cienia trwogi
A dla wrogów też litości nie ma ani krzty"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 29 z 41   [ Posty: 406 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 41  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules