Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 06 maja 2021, 00:00


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 4 z 4   [ Posty: 35 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mitologia świata TES
PostNapisane: 22 wrz 2012, 21:22 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2012, 12:06
Posty: 890
Lokalizacja: Elsweyr, Senchal
Gra w: The Elder Scrolls 1-5, League of Legends, The Elder Scrolls: Legends
Wszysto Aedrach a nie o Daedrach Np. Dunmerowie nie zaliczają się do potomków Aedr tylko do Daedr. Nordowie przypisują się do Shora nie wiem czy on jest Aedrą. Altmerowie wierzą że to Lorkhan dla nich zła Aedra wziął i oddzielił ich dusze i powiązał ich z Nirn.

_________________
Miraak, wzór dla mojego dovahkiina. Dodatek Return to Clockwork City w The Elder Scrolls Legends coś wspaniałego. Lepszy niż Upadek Mrocznego Bractwa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mitologia świata TES
PostNapisane: 22 wrz 2012, 22:44 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Dunmerowie są jak najbardziej potomkami Aedr, wiara przodków nam nie zmieni, niezależnie od tego co Dunmerowie chcieliby wywodzą się oni od Aldmerów, a oni od Aedr.
Shor/Lorkhan nie jest ani Aedrą, ani Daedrą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mitologia świata TES
PostNapisane: 23 wrz 2012, 10:34 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 wrz 2012, 07:36
Posty: 1522
Gra w: Skyrim, Wiedżmin 2, Rome II
Czym jest więc Lorkhan, jeśli nie Aedrą? Zastanawiałam się nad tą koncepcją, wedle której Lorkhan i Akatosh to jedna i ta sama osoba, i dochodzę do wniosku, że nie jest to wcale takie głupie. Nadal uważam, że założenie, iż Akatosh chce zniszczyć świat, jest błędne. Tak twierdzą elfy, a konkretnie Aldmerowie, i to one pisały kiedyś zdecydowaną większość ksiąg, gdyż ich kultura była zdecydowanie najbardziej rozwinięta i to one stworzyły aldmeris, język, którym posługują się wszystkie rozumne gatunki Thalmier. Jeśli natomiast załżymy, że Akatosh nie chce wcale zniszczyć świata, lecz zachować go od zagłady, to nie będzie trudno dostrzec w nim Lorkhana. Historia z wyrwaniem serca natomiast wcale nie musi oznaczać kary, lecz może być po prostu boską ofiarą. Być może Akatosh wyrwał sobie serce, by Nirn mógł istnieć. Koncepcja boga, który ofiarowuje swoją krew, by świat mógł istnieć, pojawia się w wielu rzeczywistych religiach, np. w chrześcijaństwie, religii Azteków, częściowo w mitologi germanów. W hinduizmie zaś istnieje bóg - niszczyciel Śiwa, który w ostateczności jednak nie niszczy świata, lecz ocala go od zagłady, ponieważ destrukcyjne siły, które reprezentuje wchodzą w skład sił, dzięki którym wszelkie istnienie jest możliwe. Destrukcja i konstrukcja są dwoma stronami tego samego medalu. Coś musi zostać zniszczone, by mogło powstać coś nowego i na tej zasadzie opiera się istnienie zmiennego, wciąż rozwijającego się świata. Jak to mówił Heraklit z Efezu: "Wszystko płynie."

_________________
http://astarte21.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mitologia świata TES
PostNapisane: 23 wrz 2012, 11:06 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Cytuj:
Czym jest więc Lorkhan, jeśli nie Aedrą?

Lorkhan jest Lorkhanem, lepszej odpowiedzi nie ma. ;) Nie może być Aedrą, ponieważ jest Zmianą, tym, który namówił pozostałe Aedry do działania. Poza tym jest on często określany jako syn Padomaya/Sitihsa, w elfickiej mitologii określają go jako czystą granicę nie naturę (Aedra/Daedra) samą w sobie. Daedrą też być nie może - paradoksalnie, mimo tego, że to on zapoczątkował działanie, zmianę itd., to jest jednocześnie zdolny do kreacji - brał przecież w niej udział. Łączy więc w sobie cechy Aedry i Daedry nie będąc żadną z nich. Istnieje pewna koncepcja, raczej bez dowodów, ale bardzo ładna, łącząca Lorkhana, Aedrę Zmiany z Jyggalagiem, Daedrą Stałości, ale jak dla mnie łączenie tej dwójki (i w ogóle zakładanie, że Lorkhan jest Aedrą) jest dość karkołomnym zadaniem.

Co zaś do Akatosha/Lorkhana - nie odrzucałbym tak łatwo elfickiej mitologii. To oni właśnie powinni stanowić tutaj najbardziej wiarygodne źródło, wszak sami pochodzą od Aedr. Zauważ zresztą, że wizerunek Boga-Smoka jako bóstwa dobrego zaczął pojawiać się od momentu w którym Alessja połączyła panteony ludzki i elficki tworząc Ósemkę. Wcześniejsze panteony są ze sobą bardzo zgodne - Auri-El/Alduin/Satakal jest Aedrą pragnącą zagłady świata. Dlaczego Alessja tak zmanipulowała panteon? Z prostego powodu - elfy wciąż były wówczas najsilniejszą rasą na kontynencie, porzucenie Lorkhana było koniecznym poświęceniem, (podobnie jak niedawno zrobili to z Talosem) podobnie jak zaakceptowanie głównego bóstwa elfów - Akatosha. Oczywiście zachowanie go w postaci niezmienionej spotkałoby się ze sprzeciwem ludu - wszak jak tu czcić Boga, który pragnie twojej zagłady? - więc został on odpowiednio zmieniony.

Wyrwanie Serca Lorkhana nie jest ,,konieczne", podzieliło ono tylko Lorkhana na dwoje: jego jaźń, która ,,spaceruje z Nirni przez wiele faz" oraz na oddzielnie istniejące Serce. Lorkhan pragnie je odzyskać,(,,Pięć pieśni króla Wuulfharta") wtedy będzie prawdopodobnie dysponować całą swoją potęgą, (która jest imponująca, zważywszy na to, że nawet bez serca jest w stanie wskrzeszać ludzi) prawdopodobnie też po skończeniu się tych ,,wielu faz" (księżyca?) Lorkhan połączy się z powrotem w jedno. Powtórzę więc jeszcze raz - jego zlanie się z Mundusem odbyło się niezależnie od wyrwania Serca, Serce utrzymuje Mundus w całości, ale nie wątpię, że byłoby to w stanie robić i w ,,piersi' Lorkhana.
Cytuj:
Destrukcja i konstrukcja są dwoma stronami tego samego medalu.

Tak, ale Lorkhan i Akatosh tutaj nie pasują - Lorkhan utożsamia sobą zmianę, Akatosh stałość. ich dążenia oczywiście prowadzą do destrukcji/konstrukcji, ale nie stanowią one ich istoty. Jeśli chcesz szukać tego typu dualizmów to jeśli już bardziej pasowałby tutaj Lorkhan i Dagon.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mitologia świata TES
PostNapisane: 27 wrz 2012, 20:54 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Ok, sry za doubleposta, ale inny temat chciałbym podjąć ;) Od dłuższego czasu chciałbym coś skrobnąć o Trójcy, ale temat mnie odrobinę przerósł, więc się może za niego później zabiorę, na razie coś bardziej związanego z Akatoshem i Lorkhanem, czyli Smoczy Przełom.

Dla tych którzy tego pojęcia kompletnie nie kojarzą - jak wiemy po stworzeniu świata najpotężniejsze Aedry, czyli między innymi Ósemka, wtopiły się w Mundus i stały się Ehlnofey, Kośćmi Ziemi, co ustabilizowało, wtedy jeszcze pogrążony w chaosie, Mundus, a także uregulowało wszelkie prawa fizyki. Najważniejszy z Ósemki, Bóg-Smok, stabilizuje czas, stoi na straży jego ciągłości i linearności. I, co najciekawsze, da się znieść jego działanie na Nirn, zniwelować w jakiś sposób wpływ w jakim plane(t) Akatosha oddziaływuje na świat. Takie wydarzenia, manipulacje w czasie, nazywamy właśnie Smoczymi Przełomami, nie muszą one mieć globalnego wpływu, mogą być bardzo ,,wycelowane", trudno więc jest określić ich dokładną liczbę. Z całą pewnością wiemy o dwóch ogólnoświatowych Przełomach - pierwszym z 1E1200-2208, drugim, dwudniowym, podczas zakończenie Daggerfalla. Zacznijmy jednak od początku:

- pierwszym, kompletnie potwierdzonym Przełomem są wydarzenia na Gardle Świata, gdy trójce norskich herosów udało się, dzięki nieodzownej pomocy Pradawnych Zwojów oraz mocy thu'um udało się lokalnie ,,złamać' czas i wyrzucić Alduina o ładnych parę latek wprzód. Ten Przełom jest unikalny z dwóch powodów - po pierwsze tyczy się awatara Boga-Smoka, istoty, która teoretycznie nie powinna się przejmować jakimiś czasowymi względami, po drugie zaś był w niego zamieszany Pradawny Zwój. Podejrzewam, że to dzięki niemu całe przedsięwzięcie się udało, próby dokonania Smoczego Przełomu na części Boga-Smoka byłby raczej skazane na niepowodzenie bez tego niezwykle potężnego artefaktu.

- następny przypadek wymaga znacznie szerszego omówienia. ;) Po niestanowieniu oficjalnej doktryny przez Alessję i połączeniu dwóch panteonów pojawiły się oczywiście głosy sprzeciwu wobec takiej polityki. Najbardziej radykalnym i jednym z najpotężniejszych ugrupowań tego typu była tzw. Doborowi Marukha, skupieni wokół proroka nomen omen Marukha. Jej postulatami było... usunięcie części Akatosha, której nie akceptowali. Za pomocą tajemnych rytuałów mieli oni ,,sięgnąć" do Aurbis i usunąć z Boga-Smoka te jego aspekty, które im się nie podobały. Zebrali się więc oni pewnego dnia, w roku 1E1200, w wieży (zdaję się, że to była właśnie słynna Adamantytowa Wieża) i wprowadzili swój plan w życie. To co właściwie wtedy się stało nie jest graczom TESów znane, wiadomo tylko, że w rezultacie Czas został złamany, nie tylko w jednym miejscu, ale w całym Nirn i być może również w Mundusie. Jak to wyglądało w praktyce? Niezbyt przyjemnie dla mieszkańców Tamriel, choć niektóre narody twierdziły, że rzekomo Przełom nie miał na nie wpływu. Zajmę się teraz szczegółową analizą najważniejszej, najbardziej miarodajnej a propos Smoczego Przełomu książki, tj. ,,Gdy złamał się Smok", zdanie po zdaniu,akapit po akapicie, a co tam! :P Ostrzegam jednak, że Smoczy Przełom rodzi więcej pytań niż odpowiedzi, więc sporo tego to będą moje domysły.

Relacja Coraxa, członka Rady Starszych
Cytuj:
'Nikt nie rozumie, co stało się, gdy Doborowi tańczyli na tej wieży. Łatwo byłoby uznać całą sprawę za absurdalną, gdyby nie Amulet Królów. Nawet Pradawne Zwoje tego nie wspominają - niech się poprawię, Pradawne Zwoje nie mogą o tym wspominać. Gdy kapłani kultu Ćmy dostrajają Zwoje do ponadczasowego czasu, ich glify zawsze znikają.

Bardzo interesujące wnioski - Pradawne Zwoje nie mogą (nie są w stanie, czy coś je powstrzymuje?) przepowiadać przyszłości bez Boga-Smoka. Słowem wyjaśnienia - Pradawne Zwoje, ich moc, to co w sobie zawierają, skąd pochodzą jest dla nas kompletną zagadką. Wiemy jednak, że są w jakiś sposób związane z czasem, zawierają przepowiednie, są w stanie nim manipulować. Gdy wszystko działa normalnie Pradawne Zwoje zawierają w sobie glify przepowiadające przyszłość, jednak podczas Smoczego Przełomu nie robią tego, mimo tego dostrajania do ,,ponadczasowego czasu". Podejrzewam, że chodzi o dostrajanie je do Boga-Smoka, podczas Smoczego Przełomu nie może on jednak wpływać na świat, więc ,,jego" czas nie obowiązuje na Nirnie.
Cytuj:
Amulet Królów jednak, ze swą nadduszą cesarzy, może mówić o tym obszernie. Według Hestra Cyrodiil stało się Cesarstwem pośród gwiazd. Według Shor-El Cyrodiil stało się jajkiem. Większość mówi coś w języku, którym mogą mówić tylko bokiem

Kolejne słowo wyjasnienie - Amulet Królów mieści w sobie dusze wszystkich cesarzy, które sumują się razem do owej ,,nadduszy". Najwidoczniej nie jest ona pod wpływem Boga-Smoka, dlatego jest w stanie patrzeć na całe Cesarstwo ,,z boku" (zbieżność przypadkowa) Co do tego jajka, mówienia tylko bokiem i Cesarstwa pośród gwiazd - nie mam pojęcia o co może tutaj chodzić, może ktoś inny będzie miał pomysł. ;)
Cytuj:
Rada zebrała teksty i doniesienia ze wszystkich swych prowincji, a zawarte w nich opowieści nie mają punktów wspólnych, poza jednym: wszyscy ludzie z Tamriel w czasie Środkowego Świtu, w którymkolwiek 'kiedy' byli uwięzieni, śledzili upadek ośmiu gwiazd. I w ten sposób liczyli dni.'

Ponownie widoczna kompletna nielinearność i niezgodność czasu, raporty ze wszystkich prowincji mówią o różnych rzeczach. Co do tych ośmiu gwiazd - nie sądzę, żeby była tutaj mowa o gwiazdach sensu stricte, tj. tych które świecą na nieboskłonie, one są tylko dziurami w Oblivionie, najprawdopodobniej chodzi o Ósemkę. Co może znaczyć owy ,,upadek ośmiu gwiazd"? Ponownie - no idea.

Następna relacja, tym razem z Morrowind:
Cytuj:
'Doniesienia o Środkowym Świcie są domeną Cesarstwa Ludzi i dowodem nieuczciwości zwących się Aedrami. Osiem gwiazd spadło na Tamriel, po jednej na każdą niegodziwość wyjawioną światu przez Lorkhana.

Ponownie mowa o ośmiu gwiazdach, prawie na pewno mowa tutaj o Aedrach. Co do niegodziwości wyjawionych przez Lorkhana - pojęcia nie mam o co może tutaj chodzić.
Cytuj:
Veloth odczytał te znaki i powiedział Boethiahowi, który je potwierdził, Mephali, która stworzyła ochronę przed nimi, i Azurze, która wysłała ALMSIVI, by uchowali Prawdziwy Lud od złego. Nawet Cztery Rogi Domu Kłopotów powstały, by chronić otoczenie przed waszym obłędem.

Veloth, który wtedy już dawno powinien być martwy, słodko. :P Nielinearność czasu ponownie daje o sobie znać, trudno jednak zrozumieć jaką rolę odegrały tutaj Daedry, być może to zbyt dalekie przypuszczenie, ale może nie chodzi tutaj o Daedryczne Książeta, ale o ich antycypacje. Almalexia/Boethiah potwierdziła zbliżający się Przełom, Sotha Sil/Mephala stworzył ochronę przed nim, a Vivek/Azura uzgodnił między sobą jak działać, żeby uchronić Morrowind od złego. Natomiast interwencja Domu Kłopotów jest tutaj dosyć niezrozumiała - czyżby Trójca pertraktowała w jakiś sposób z Daedrami?
Cytuj:
Pilnowaliśmy swych granic i widzieliśmy, jak przesuwają się niczym węże, widzieliśmy też was, biegających w tę i we w tę w obłędzie jak pradawne duchy, pozbawione matematyki, waszych 'jeśli, to', ulegające Zawsze Tylko Teraz jak niewolnicy najmniejszego szaleństwa, zastoju. Nie pytajcie nas, gdzie byliśmy, gdy Złamał Się Smok, gdyż ze wszystkich w świecie tylko my naprawdę wiemy i moglibyśmy wam pokazać, jak znowu go złamać.'

Ponownie - kolejne opisy jakie efekty wywarł na Nirn Smoczy Przełom. Najbardziej ciekawe jest jednak tutaj ostatnie zdanie - ,,tylko" Chimerowie wiedzą jak ,,łamie się Smoka"? Doborowi Marukha byli fanatykami, trudno posądzać ich o jakieś głębsze zrozumienie tego co pragnęli uczynić, Chimerowie mogliby, dzięki bliskiej znajomości z Daedrami, w jakiś sposób posiąść wiedzę jak można znieść władzę Kości Ziemi.

Teraz będą te najciekawsze jak dla mnie ;) Relacja opiekuna Grzywy, khajita R'leyt-harhra
Cytuj:
'Pytacie, gdzie byli Khajiici, gdy Złamał Się Smok? R'leyt powie wam, gdzie: zapisywaliśmy to wydarzenie. 'Tysiąc osiem lat' - słyszeliście to. Myślicie, że Cyro-Nordowie sami wymyślili to wszystko. Wy ludzie jesteście lepszymi złodziejami nawet niż Rajhin!

Cyro-Nordowie nie wymyślili tego wszystkiego? Można to zdanie interpretować na dwa sposoby - jeden, przez tę książkę, wydanej podczas 3. Ery pracy naukowej na temat rzekomej nieprawdziwości Przełomu, który był niczym więcej jak pomyłką w datach, to, że praca została wydana 2 Ery po Smoczym Przełomie to nie problem, to wszak Przełom. Można na to też popatrzeć od innej strony - być może, a nawet bardzo prawdopodobnie, Marukhianie nie wymyślili sami tych rytuałów, lecz zostały im dane/ktoś je odkrył. Trudno tutaj wymyślić jakąś sensowną kandydaturę - pasują tutaj Herma Mora, Lorkhan, Sheogorath, może też Dagon, czy Molag Bal, ale na żadną nie mamy dowodów.
Cytuj:
Podczas gdy toczyliście wojny z widmami i rodziliście własnych ojców, to Grzywa obserwował ja-Kha'jay, ponieważ księżyce były jedyną stałą rzeczą, a wy nie mieliście nawet cukru, by to zobaczyć.

Kolejne następstwa złamania - wojny ze zmarłymi, rodzenie własnych ojców - oraz ciekawe spostrzeżenie - Lorkhan nie podlega Akatoshowi, istnieje poza nim, księżyce, czyli ciało Lorkhana, zachowuje się nadal tak samo.
Cytuj:
Przyznamy wam - z wielką zaciekłością złamaliście Alkosha, a nie jest to łatwe. Tylko nie myślcie, że udało wam się rozwiązać, co tym osiągnęliście, ani że kiedykolwiek wam się uda.

Smoczy Przełom miał jakieś dalsze następstwa, stało się coś nieodwracalnego?
Cytuj:
Zrobiliście to znowu z Wielką Stopą, nie raz ale dwa! Raz w Rimmen, z czym nigdy nie nauczymy się żyć. Drugi raz w Daggerfall, a może Sentinel, a może Wayrest, a może we wszystkich tych miejscach na raz? Rozumiecie mnie, Cyrodiilianie? Kiedy się obudzicie i zrozumiecie, co naprawdę stało się z krasnoludami?'

Ok, tutaj trzeba troszkę więcej pisania. Omińmy na razie temat Smoczego Przełomu z 1E1200-1E2208 i przeskoczmy do czasów sporo późniejszych - rządów Tibera Septima. Jak wszyscy wiedzą jego niezwykle szybki podbój Tamriel był możliwy dzięki Numidium - skonstruowanemu ze szczątek dwemerskiego Anumidium, zasilany przez imitację Serca Lorkhana ogromny golem z mosiądzu/brązu. Po raz pierwszy zostało ono uruchomione nie gdzie indziej jak w Rimmen, gdzie jego aktywacja spowodowała lokalny Smoczy Przełom, nie wiemy co dokładnie się wtedy stało, ale zdanie ,,z czym nigdy nie nauczymy się żyć" wskazuje na to, że, być może, dzięki niemu udało się podbić Elsweyr. Druga aktywacja miała miejsce podczas wydarzeń z Daggerfalla. Słowem wyjaśnienia gracz zdobywał wtedy Mantellę, serce i mózg Numidium, za pomocą którego można było golema kontrolować. W zależności od kaprysu serca można było je oddać któremuś z lokalnych władców. (upraszczając) Po aktywacji Numidium przez jednego z nich nastąpił Smoczy Przełom trwający jedynie dwa dni. Po jego skończeniu się Wysoka Skała była zjednoczona, podporządkowana Cesarstwu, a Mantellę miał Tiber Septim. Słowem - wszystko jasne i logiczne ;) Khajit z tego fragmentu mówi właśnie o tych wydarzeniach, ,,Wielka Stopa" uaktywniła się najpierw w Rimmen, potem gdzieś w Wysokiej Skale. Co do tego wszystkiego mają dwemerzy? Cóż, to już są domysły mocno wątpliwe, ale być może Kagrenakowi w Komnacie Serca udało się włączyć pierwowzór Numidium tj. Anumidium, zasilane przez prawdziwe Serce Lorkhana. Być może jego włączenie, tak jak późniejsze z Numidium, spowodowało Smoczy Przełom i przeniosło całą rasę Dwemerów w czasie. Ale jak już mówiłem to już są zaawansowane domysły oparte na słowach zacukrzonego Khajita, przejdźmy więc dalej, do najbardziej wiarygodnej relacji - Maanimarco, Króla Robaków:

Cytuj:
'Trzej Złodzieje z Morrowind mogliby wam powiedzieć, gdzie byli. Mógłby też Wysoki Król Alinor, bo to on właśnie go połamał. Są też na tym świecie inni, którzy mogliby powiedzieć: Ysmir, Pelinal, Arnand Lis, a może powinienem powiedzieć Arctus? Ostatni Krasnolud powiedziałby, gdyby mu pozwolono.

Pięć zdań, a więcej treści niż w połowie całej książki ;) Trzej Złodzieje to oczywiście Trójca, będąca, dzięki mocy Lorkhana, ponad wpływem czasu, Wysoki Król Alinoru natomiast jest jak podejrzewam tym nieśmiertelnym Wysokim Królem Alinoru, być może żyje on tak długo dzięki jakiemuś lokalnemu Przełamie, może to on opracował rytuały? Tłumaczyłoby to skąd Dunmerzy o nich wiedzą. Ysmir, Pelinal, Arnand Lis i Arctus to są co do jednego shezarrines, najwyraźniej wpływ Lorkhana na nich w jakiś sposób wyzwolił ich spod władzy Boga-Smoka. Chyba, że... część z nich nie żyje, część jeszcze się nie narodziła - czyżby chodziło o Oversoul? Ale z drugiej strony patrząc to Pelinal nie był jego częścią... Sam już nie wiem co o tym myśleć, podobnie jak z tym Ostatnim Krasnoludem. Wiedział co się stało, ale ktoś zabraniał mu o tym mówić? Kto? Divayth Fyr?
Cytuj:
Jeśli chodzi o mnie, byłem tu i tam i znowu tu, jak reszta śmiertelników w czasie Złamania Smoka. Jak myślicie, jak poznałem swoją tajemnicę? Doborowi Maruhkati pokazali nam wszystkie wspaniałości Świtu, byśmy mogli się nauczyć po prostu: jak na górze, tak i na dole.'

Hmm, czyli Maanimarco miał takie same problemy jak wszyscy. Do tego te tajemnicze ostatnie zdanie - pokazali wspaniałości Smoczego Przełomu, żebyśmy wiedzieli jak się żyje zarówno tutaj jak i tam, po tamtej stronie? Oj, już myśleć mi się nad tym nie chce za dużo tego. :P Tak się złożyło, że udało mi się omówić wszystkie 4 potwierdzone Przełomy w dwóch myślnikach, nie będę więc powtarzał tego o czym pisałem już wcześniej. Przyjrzę się jeszcze innej książce, ,,Wypaczenie na wschodzie", o Smoczym Przełomie z Daggerfalla, ale zajmę się tym później może, palce drętwieją ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 4 z 4   [ Posty: 35 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules