Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 08 maja 2021, 22:32


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 20:42 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Nie o mechanikę mi chodzi, lecz o świat przede wszystkim. Kirkbride, Avellone, Urqheart - to są nazwiska, które umiały wykreować wspaniałe gry, nie tylko w sferze czystej mechaniki (bo taki Morrek, czy P:T mówiąc szerze ssał pod tym względem) ale fabuły, świata, postaci. Jedyną kasową firmą obecnie, która potrafi część z tych elementów zrobić porządnie jest BioWare, ale i tak świat tam to generyczne fantasy/space opera, fabuła to ,,Uratuj świat przed epickim zagrożeniem", (bez głębszego dna jak w Morrku) tylko postacie są dobre, ale u nich to akurat norma. Gdzieś podziali się wszyscy ludzie umiejący myśleć oryginalnie, dręczy mnie myśl, którą wręcz nienawidzę, że to dlatego, że już wszystko co oryginalne wymyślono, a twórcom pozostało tylko kopiować stare pomysły. Mam wielką nadzieję, że to nie jest prawdą, że znajdzie się jeszcze jakiś Kirkbride i zagłębię się w jeszcze innym, podobnym w skomplikowaniu do TESowego, świecie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 20:46 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
To wynika po części z rozwoju technologii. Grafikę ala Daggerfall jest stosunkowo łatwo stworzyć (jak na dzisiejsze możliwości), ale powiedzmy sobie szczerze, kto, poza rasowymi graczami, umiałby zagrać w grę, która ma grafikę znośną, bez fajerwerków i wodotrysków, by dopiero po pewnym czasie gry przekonać się o genialności jej fabuły, mechaniki itp. Dlatego też, obecne gry muszą kosztować dużo, wymagają pracy całych zespołów programistycznych, są o wiele bardziej skomplikowane (w sensie programistycznym, niestety, a niekoniecznie treściowym). Ponadto spore udziały w rynku takich gigantów jak EA, które masowo produkują gry, zalewając nimi rynek. Do tego dochodzi dominacja konsol na zachodzie jako platform do grania i specyfika tegoż faktu - głównie gry akcji, a na dodatek konieczność "przycinania" swojej wizji do słabych możliwości sprzętowych PSów i Xboksów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 20:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
@up

Obecnie mam szesnastkę na karku, w Daggerfall zagrałem mając 14 i jakoś grafika mnie nie odpychała, a raczej przeciwnie - dodawała klimatu, no ale jestem jednym z niewielu wśród milionów napaleńców Skyrim, którzy polecą na grafikę, epickość i akcję.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 21:14 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
@Mooras
Ja też nie mam jakichś wysokich wymagań graficznych, jeśli cała reszta (głównie fabularno-mechniaczna) jest wciągająca. Ale pomyśl o takich np. osobach, które z grami zetknęły się zaledwie kilka lat temu, grają głównie po pracy, nie więcej niż godzinkę. Dla takich ludzi startowy loch Daggerfalla to byloby piekło. Ich trzeba prowadzić za rączkę, bo sami raz, że nie mają odpowiednich nawyków (bo niegdy nie byli graczami), dwa, ich nie interesuje jakiś wysiłek intelektualny, traktują gry TYLKO jako rozrywkę i nic innego. O casualowej dzieciarni z Zachodu nawet nie wspominam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 21:22 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
Hmm...no nie wiem, jak dla mnie wysiłek intelektualny nigdy nie wykluczał rozrywki, a bez niego to jakieś sztywne wszystko, idziesz przed siebie i robisz to co ci każą, gdzie tu frajda? Weźmy np. słynne "Water Sample Puzzle" z Resident Evil 3, jak dla mnie świetna rzecz, a wymaga trochę myślenia..."trochę".
Poza tym, skąd ostatni moda, że gry są robione tylko i wyłącznie dla osób dorosłych, które nie mają co robić po pracy? Jeśli ma grać tylko godzinkę, to w takiego Skajrima też się nie nagra, zanim się wczuje, coś konkretnego zrobi, będzie musiał skończyć, bo czasu nie ma, to się nie różni praiwe niczym od Daggerfall, z tym, że Daggerfall wymaga ruszenia czerepem. Poza tym są gry, które są ambitne, mają klimat i nie są banalne i nie przechodzą się same, a wystarczy na nich godzinka, by się odprężyć, np. jedna z moich ulubionych gier - Oddworld : Abe's Oddysee, również kontynuacja - Abe's Exoddus genialne gry, przy których nawet spędzone 15 minut to wystarczające odprężenie i zabawa, czemu taki TES albo Resident Evil nie może też wymagać ruszenia głową? Serio nie rozumiem, co ma to, kto i ile gra, do poziomu "inteligencji" gry.

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 21:27 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, 14:31
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Gra w: TES V: Skyrim, World of Warcraft, Mass Effect, Portal
Hej! Też uwielbiam Oddworld's Abe's Oddysee
A popularność Skyrima dotyczy chyba tylko poziomu epickości, który mi się podoba, co chwilę wychodzą nowe filmiki z FUSRODAH spychającego 100 Lydii z klifu, walki z 5 smokami naraz itp.
Ale zauważ, że wspomniany Abe nie odniósł jakiejś większej popularności, ciężko znaleźć nawet jakiekolwiek filmiki do niego... To już o czymś świadczy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 21:33 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lip 2012, 15:16
Posty: 965
Gra w: Seria TES, HoMM 3, strategie Paradoxu, seria ME, seria DA, seria AC, P:T
Abe? Jak ja kocham tę grę! Całe dzieciństwo w demo przegrałem, nigdy nie miałem okazji w całość zagrać. ^^

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 23 wrz 2012, 21:35 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Może inaczej: kiedyś graczami były wyłącznie osoby młode, tak samo jak ta branża (która też dopiero się tworzyła, rozwijała). Teraz, ci ludzie dorośli, bądź są starsi, ale mają już wpojone pewne nawyki, np. potrafią zagrać w większość np. RTSów bez czytania instrukcji. Ale wraz z popularyzacją gier, pojawiła się grupa tzw. casuali, czyli osób, które dopiero teraz pierwszy raz w życiu stykają się z grami. Jest to olbrzymia grupa, w stosunku do tzw. graczy hardcorowych, a co za tym idzie, olbrzymie pieniądze. Gracz hardcorowy jest wybredny, trzeba się napracować, aby stworzyć grę która go zadowoli. O wiele łatwiej jest napisać coś prostego dla casuali, niewymagających (bo tak naprawdę nie znają gier), którzy nie chcą wysokiego poziomu trudności, bo i tak (z braku odpowiednich nawyków) nie ogarniają tego co się dzieje na ekranie. Dla nich najczęściej ma być "lekko, łatwo i przyjemnie" - w czym "pomaga" ich mentalność, traktująca gry jako zabawki dla dzieci. I tu dochodzimy do dzisiejszych dzieciaków, które są (także przez kulturę masową) rozleniwione, skupione tylko na akcji, emocjach, zabawie, a nie na wysiłku intelektualnym. Są to osoby, pasujące pod tym względem do dorosłych casuali. A ponieważ casuali jest więcej niż graczy hardcorowych i łatwiej jest ich pozyskać, no to studia chcące coś zarobić schlebiają ich gustom.
Z tego co kojarzę, to jedynie Blizzard (oby niegdy się nie zmienił) daje odpór tego typu tendencjom.
Osobiście, zawsze kochałem cRPG, strategie (seria Heroes of M&M), RTSy (seria Warcraft, Starcraft), czasami strzelanki, ale takie orbitujące na coś ciekawszego (Stalker), za to nie lubiłem za bardzo przygodówek (no, może Teenagent), symulatorów, gier akcji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 10:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2012, 14:05
Posty: 5095
Lokalizacja: Zgubiłem się w lesie, posty piszę ze smartfona, którego nie mam
Gra w: Gry Fallout (te dobre), Dark Souls 2, Żywot Ludzki: The Game- serwer: Polska full PVP
@Liu_Tenet

Haha :D Ja też calutkie dzieciństwo jedynie w demówkę zasuwałem, na płycie z innymi demami na ps2, było też demo herculesa i jakieś gry o statkach, cholernie trudnej, ale zapomniałem nazwy.
Dopiero po kilku długich latach zdobyłem full na kompa, ale miałem problem z zapisywaniem i wszystko trza było na jeden raz, a to było niemożliwe, bo gra w końcu po powrocie do RuptureFarms się po jakimś czasie zacinała...ale w końcu się udało, savevowanie się naprawiło. Exoddus ma według mnie lepszy klimat, ale jest ciut za łatwy.

@Mikkel

Hmm...jakoś każdy, dzisiaj Hardkorowy Gracz, był kiedyś casualem, KAŻDY! Nie ma takeij opcji, że ktoś gra pierwszy raz i od razu jest koksem, każdy od czegoś zaczynał. kiedyś mało która gra miała tutorial i jeszcze mniej było na przyzwoitym poziomie trudności, ta trudność była po prostu chora. Ale jakoś ci ówcześni casuale sobie poradzili i nie dość, że nie narzekali, to znakomicie się przy tym bawili. Więc czemu dzisiejsi casuale nie mogą?

_________________
*Tu wklej swój podpis*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wysoka ocena Skyrim, a dzisiejszy rynek.
PostNapisane: 24 wrz 2012, 18:51 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Cytuj:
Ale jakoś ci ówcześni casuale sobie poradzili i nie dość, że nie narzekali, to znakomicie się przy tym bawili. Więc czemu dzisiejsi casuale nie mogą?

Bo dzisiaj ludzie są o wiele bardziej leniwi i lubią iść na łatwiznę. A już na pewno grupa dorosłych casuali nie będzie miała chęci i motywacji aby próbować głębiej zrozumieć grę, bo ona ma ich tylko bawić i zapewniać rozrywkę. Nic więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules