Kronika Dovahkiinów

Kronika Dovahkiinów

Nowo zapisane karty Smoczych Dusz

TESV 2015-06-02 23-07-06-80.jpg
Dro'Skrez
Khajiici · Mężczyzna · Skrytobójca · Łuk · Przywołanie
20170330142438_1.jpg
Neiize
Elfy Leśne · Kobieta · Mag Bitewny · Miecz jednoręczny · Przywołanie
20160920103140_1.jpg
Thorgrim
Nordowie · Mężczyzna · Wojownik · Miecz dwuręczny · Przywracanie

Dodaj swojego Dragonborna!

Najnowsze posty
Teraz jest 05 maja 2021, 23:50


Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 21 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 04 paź 2012, 21:37 
Mistrz pada
Mistrz pada
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 maja 2012, 12:06
Posty: 890
Lokalizacja: Elsweyr, Senchal
Gra w: The Elder Scrolls 1-5, League of Legends, The Elder Scrolls: Legends
Najlepiej w Przywracaniu Perk Uniknięcie Śmierci - jak masz poniżej 10% życia leczy ci 250 hp. Przydatne i taki jeden perk w lekkim pancerzu który dodaję szanse na uniknięcie jakichkolwiek obrażeń. Mam te perki.

_________________
Miraak, wzór dla mojego dovahkiina. Dodatek Return to Clockwork City w The Elder Scrolls Legends coś wspaniałego. Lepszy niż Upadek Mrocznego Bractwa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 04 paź 2012, 22:08 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2012, 20:11
Posty: 514
Gra w: Skyrim, ,Morrowind i Medieval 2 Total War
W ciężkim też to ten sam perk tylko wymieniono słowo uniknięcie na inne nie pamiętam jakie.

_________________
Obrazek
Leniwy. To chyba cały mój charakter. Tłumaczę fice My Little Pony,
jestem fanem All Dogs go to the Heaven i lamą która gra w RPGi bo
wymagaja mniej zręczności niż strategie. Tyle o mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 04 paź 2012, 22:50 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka

Dołączył(a): 27 gru 2011, 11:46
Posty: 371
Cytuj:
Co masz na myšli pisząc bez pancerza?

Bo widzisz, jest coś takiego jak hidden armor rating. Za każdą założoną część pancerza (buty, kirys, hełm lub rękawice) dostajesz dodatkowe 25 KP, ale nie są one widoczne na liczniku. Niemniej, podczas wyliczania redukcji obrażeń, ten ukryty modyfikator stale działa. Mając jakiś pancerz (obojętnie jaki) na każdej części ciała masz ukryty bonus do KP w wysokości 100.
Przychylam się do moich predmówców w kwestii unikania powergamerstwa. Na początku to jest nawet fajne, ale później przez to gra zaczyna się robić nieco statyczna, bo cokolwiek wyskoczy, to i tak załatwiasz bez problemu. I level scalling nic tu nie pomoże. A w Daggerfallu bywały takie potwory, że ludzie nawet mając wysoki (dwudziesty-któryś bodajże) level bali się samego ich odgłosu, a co dopiero konieczności walki z nimi. Z tym graniem bez pancerza (i bez wspomagania się magią) to przesada, ale jak wspomniałem, jeśli np. chcesz poczuć się jak prawdziwy Gromowładny (lub Legionista) to spróbuj chodzić cały czas w ich kompletach - tylko je ulepszając. To jest jak najbardziej wykonalne, jeśli tylko będziesz myślał i walczył inaczej niż na "uraaaa!!!".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 05 paź 2012, 14:53 
Kapituła FCoA
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2012, 14:04
Posty: 4716
Lokalizacja: 42 Wallaby Way, Sydney
Mikkel napisał(a):
Z tym graniem bez pancerza (i bez wspomagania się magią) to przesada [...].


Masz coś do mnie :D?
To nie jest przesada. To finezja i ułańska fantazja.

_________________
Obrazek
Kliknij w sygnaturę


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 05 paź 2012, 16:32 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2012, 20:11
Posty: 514
Gra w: Skyrim, ,Morrowind i Medieval 2 Total War
Mhm... Dzięki nie wiedziałem o tym. Co do zbroi i czarów. Nie polecam. Sam miałem postać maga bitewnego-kowala zbroja ok. 570 + smoca łuska = skok z góry bez śmierci. Próbowałem.

_________________
Obrazek
Leniwy. To chyba cały mój charakter. Tłumaczę fice My Little Pony,
jestem fanem All Dogs go to the Heaven i lamą która gra w RPGi bo
wymagaja mniej zręczności niż strategie. Tyle o mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 07 paź 2012, 07:31 
Casual
Casual

Dołączył(a): 28 wrz 2012, 21:02
Posty: 13
Cytuj:
Najlepiej w Przywracaniu Perk Uniknięcie Śmierci


Znalazłem, że trzeba mieć chyba przywracanie na 100 poziomie, aby odblokować tę umiejętność, więc jeszcze mi daleko. Ale spróbuję, na razie miałem szczęście bo po zabiciu jakiegoś zbira znalazłem w jego skrzyni zbroję z bonusem obniżającym koszt magii do przywracania - dla mnie najlepsza rzecz, bo czarem "szybkie leczenie" częściej mogę się ratować bez zatrzymywania walki.

Pokombinuje z zaklinaniem czy da się zniszczyć tę zbroje i stworzyć z jej zaklęciem jeszcze lepszy bonus. Dzięki wszystkim za rady, no to rzucam się w wir eksperymentowania i eksploracji...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 07 paź 2012, 11:00 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2012, 12:26
Posty: 420
Lokalizacja: TYCHY
Gra w: Skyrim, Oblivion , Morrowind, STALKER
Każdy zaklęty pancerz/broń/biżuterię można zniszczyć poznając na stałe jej zaklęcie - wystarczy jeden taki przedmiot i znasz na zawsze - później zaklinasz wybrany przedmiot i gotowe.
Główna zasada moim zdaniem to nie zaklinać ekwipunku niskopoziomowego przynajmniej do momentu odblokowania w kowalstwie perka pozwalającego na przekuwanie pancerzy/broni magicznych. Oraz najlepiej używać najmocniejszych kamieni dusz najfajniej jak zdobędziesz czarny kamień dusz.
Co do mikstur warto mieć pod ręką kilka leczniczych jeśli grasz typowym wojownikiem chociaż bardziej potrzebne są one postacią ukierunkowanym na broń dwuręczną (niższa obrona kosztem większego ataku), mikstury many postacie skupiające się na magii (warto mieć tanka/przywołańca co zbiera za nas bęcki. Trucizny - alchemia - miód dla skrytobójców - odpowiednio nasączona strzała/sztylet i wróg idzie w nicość.
Zresztą jeśli masz pytanka pisz na prywatną wiadomość odpowiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 18 paź 2012, 10:05 
Casual
Casual

Dołączył(a): 28 wrz 2012, 21:02
Posty: 13
Dzięki wszystkim za rady udzielone w tym temacie, dzięki nim gra jest ciekawsza a moja postać lepsza, podzielę się więc wrażeniami świeżaka w świecie Skyrim ;)

Mam 39 poziom, gram (jako wojownik: miecz, tarcza, łuk) na ekspercie. Alchemii nie rozwijam (czasem produkuje trucizny). Zgodnie z radami zainwestowałem trochę w zaklinanie i kowalstwo, dotychczas główny efekt to łatwe pieniądze. Dopiero niedawno udało mi się tak rozwinąć zaklinanie by tworzyć lepsze przedmioty od tych zniszczonych.

Co mnie najbardziej cieszy: na tym poziomie wreszcie nie trzeba prawie ogóle pić mikstur podczas wymiany ciosów, jeżeli jest ciężko, to dla efektu realności uciekam na chwilę od walki i na boku coś łyknę.

Moje spostrzeżenia co do gry wojownikiem jeśli nie chce się używać mikstur w czasie starcia:

- z najtrudniejszymi przeciwnikami/z grupą mocnych wrogów jedną z najlepszych broni (czy też najbardziej ułatwiających) jest moim zdaniem "kostur wyładowania elektrycznego". Większą frajdę sprawia mi walka mieczem, ale używając kostura łatwo osłabić najsilniejszych a potem runąć na nich z mieczem, mikstury są wtedy całkiem zbędne.

- inną opcją na skuteczne pokonanie grupy wrogów jest przywołanie magią astronacha (albo dwóch) do pomocy.

- jedną z lepszych opcji jest magiczny oręż z efektem paraliżu, albo użycie trucizny paraliżującej. Chociaż to moim zdaniem czasem, aż za bardzo ułatwia walkę.

To by było na tyle, chociaż możliwe że te rady nie są skuteczne z silniejszymi wrogami w dalszej części gry. Jeśli ktoś ma inne patenty na walkę bez alchemii niech pisze...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 18 paź 2012, 18:00 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2012, 20:11
Posty: 514
Gra w: Skyrim, ,Morrowind i Medieval 2 Total War
Zaklęcia ochronne lub magia iluzji która jest najlepsza na wielu słabych wrogów. Uwielbiam to znikam smokowi 50% zdrowia czar typu spokój aby się na boku wyleczyć i dobijamy smoka.

_________________
Obrazek
Leniwy. To chyba cały mój charakter. Tłumaczę fice My Little Pony,
jestem fanem All Dogs go to the Heaven i lamą która gra w RPGi bo
wymagaja mniej zręczności niż strategie. Tyle o mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy da się zwyciężać bez mikstur w czasie walki?
PostNapisane: 28 paź 2012, 23:59 
Casual
Casual

Dołączył(a): 28 wrz 2012, 21:02
Posty: 13
Mam 51 level, teraz widzę że Peragon miałeś rację, bo gram na "ekspercie" a dawne wyzwanie czyli "śnieżnego trolla" zabijam 1 ciosem miecza daedrycznego. Alchemie zignorowałem, rozwinąłem za to zaklinanie i pancerz. Grasowanie po kurhanach i jaskiniach polegało przez pewien czas na bieganiu z mieczem/łukiem i szybkim zabijaniu wszystkiego co się nawinie. Jak dla mnie plus taki, że mikstury przywracania zdrowia stały się zbędne, w czasie walki wojownikiem jedyne lecznie jakiego używam to czar "zasklepienie ran" (przywraca chyba 150 pkt). Z mikstur do walki używam jeszcze tylko odporność na ogień (do walki ze smokiem), czasem jakąś truciznę.

Po czasie nieco mi się znudziło nacieranie z mieczem i zasugerowałem się radą by porzucić ciężki pancerz. I to kolejna dobra rada, bo nowe sposoby walki powodują szybki wzrost umiejętności i teraz szybko mi wbije 52 level i dalej. Pozytywnie zaskoczyło mnie, że na tym etapie gry można łatwo zmienić się z wojownika w skrytobójcę (chyba decyduje tu moc broni, ulepszonej i zaklętej).

Nie posiadam rozwiniętej ani jednej umiejętności z drzewka skradania i mam wręcz wątpliwości czy rozwijanie ich ma sens, bo i tak jako skrytobójca (sztylet/łuk) dość łatwo się zakradam i eliminuje wrogów jednym ciosem zza pleców. Chociaż pewnie je rozwinę, bo inwestowanie w magie mnie nie kręci ;) Moja kombinacja:

- komplet lekkiego pancerza Mroku (po zabiciu Astrid), ulepszony kowalstwem na legendarny.
- deadryczny łuk i sztylet podwójnie zaklęte
- naszyjnik i pierścień podwójnie zaklęte, premie do: po 45 % do skradania, broni jednoręcznej, łucznictwa.
- czar wyciszenie, ewentualnie dla zabawy mikstury niewidzialności.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowanyOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 21 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules