Teraz jest 14 lis 2018, 20:29


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 3   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 04 lut 2015, 12:17 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
Mi nigdy nikt nie zginął. Do wentów idzie Tali, dowodzi Garrus (2x), biotyczna ochrona od Samary, eskorta Mordin, finałowa walka Tali i Garrus i nigdy żadnych problemów. Ale podobno jak wyślesz zamiast Tali Jacoba, pozwolisz Jacobowi dowodzić, zdasz się na biotyczną ochronę Jacoba to może byc nieciekawie, mimo iż sam Jacob pcha się do każdego zadania:P

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 05 lut 2015, 10:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1133
Mnie również dlatego mnie to zdziwiło.W pierwszej kolejności odsyłam albo Tali, albo Legiona(tu po prostu trzeba wysłać technika)dowodzi za każdym razem "pomponiara" z Cerberusa ;D, biotyczna ochrona- albo Samara albo Jack, do eskorty wysyła się kogoś kto jest najmniej przydatny, przynajmniej ja tak robię.
A jeśli chodzi o Jacoba-tak podejrzewałam, że to cienki Bolek :D , dlatego oprócz pierwszych misji, w których wyboru nie mam, tak jak w jego misji lojalnościowej, nie korzystam z jego usług.
A ponadto już sama możliwość zarządzania do pewnego stopnia całą drużyną w finałowej potyczce była kapitalnym rozwiązaniem. Między innymi tego zabrakło w ME3.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 05 lut 2015, 16:56 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 336
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
Można mieć 100% paragona i wszystkich lojalnych towarzyszy, oraz ulepszoną Normandię, mimo to mogą (chociaż nie muszą) zginąć:
Mordin - jeżeli nie jego wyślemy jako eskortę załogi
Tali i Jack (oraz podobno dowolny z pozostałych towarzyszy) - jeżeli nie przeprowadziliśmy z nimi wszystkich możliwych konwersacji, albo nie wszystkie prowadziliśmy zgodnie z kierunkiem rozwoju naszego Sheparda (paragon/renegat). Ja mogę to potwierdzić tylko odnośnie Mordina, Tali i Jack - to były wyniki moich eksperymentów z opcjami dialogowymi :) dlatego co do reszty drużyny napisałem "podobno". Co ciekawe, mimo że nie przepadam za Jacobem i nie zabierałem go na żadne misje poza misją lojalnościową, oraz często dostawał ode mnie zjebki, to skubany nigdy nie zginął :D Zaznaczam, że ZAWSZE rozdzielam zadania tak, żeby przeżyli wszyscy towarzysze.

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 05 lut 2015, 17:24 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1133
No właśnie Jacob wydaje się wyłamywać z tej zasady, bo prawie w ogóle z nim nie rozmawiam. Tylko niezbędne minimum. Z resztą załogi konwersuję namiętnie, to prawdopodobnie dlatego nawet Mordin, którego nigdy nie wysyłałam na eskortę wychodzi z misji samobójczej w jednym kawałku.
A może jednak w moim wypadku chodzi o to, że moja drużyna zawsze ma swoich ochroniarzy w postaci Grunta i Zaeeda. Ich nigdy ze sobą do finałowej bitwy nie biorę.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 05 lut 2015, 17:33 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 336
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
Ja również największych koksów zostawiam z drużyną a ze sobą biorę Thane'a, Tali lub Jack. Mimo to - jak napisałem wyżej - zdarzało się, że niektórzy towarzysze polegli.

_________________
N7 HQ


Ostatnio edytowano 06 lut 2015, 18:00 przez Someone, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 05 lut 2015, 19:21 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1133
W takim razie albo to kwestia rozmów prowadzonych z drużyną(pisałeś o swoich eksperymentach), albo kwestia w moim wypadku zwykłego farciora.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 06 lut 2015, 13:44 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
A nie jest przypadkiem tak, iż realny czas przechodzenia misji ma znaczenie? Coś w stylu Arrivala. Zwłaszcza w drugiej połowie, powiedzmy od momentu uratowania zalogi i odesłania ich na normandię, gdy cały pozostały team zabezpiecza nam tyłki.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 06 lut 2015, 15:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1133
Yyyyyyy-nie wiem. nawet nie brałam pod uwagę, że przy wykonywaniu misji, w których nie bije mnie po oczach zegar, czas może mieć znaczenie. Ponadto ja się nie przemęczam i gram na normalu, co sprawia, że "Zwiastuny"nawet nie zdążą się wcielić w Zbieraczy, którzy padają jak szmaty...
I teraz mi przyszło do głowy, że może chodzi o poziom trudności. Choć obiło mi się o uszy, że poziom trudności znaczenia nie ma.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 06 lut 2015, 18:12 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 336
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
Grałem na kilku poziomach trudności i mogę stwierdzić, że nie ma to znaczenia. Również czas przechodzenia misji wydaje się nie mieć wpływu. Po kilkunastu razach przechodzę już misję samobójczą "z marszu" i robię to szybko, ale eksperymentuję z opcjami dialogowymi i będę się jednak upierał, że to one mają wpływ.

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problem?
PostNapisane: 07 lut 2015, 20:30 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
Ja gram na weteranie, misję samobójczą przechodzę ze wszystkimi możliwymi ulepszeniami (prócz tych z Arrivala, którego przechodzę po SM bo lubię wkurzać Zwiastuna), opcje dialogowe wykorzystuję do momentu, aż wszyscy mają mnie dość i spławiają "przyjdź później" i wszyscy żyją więc może someone ma rację.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 3   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules