Teraz jest 27 sty 2022, 10:30


Napisz wątekOdpowiedz Strona 35 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 52  Następna strona

Kaidan czy Ashley
Ashley Wiliams 62%  62%  [ 176 ]
Kaidan Alenko 38%  38%  [ 106 ]
Liczba głosów : 282
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 29 sie 2012, 10:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2012, 19:46
Posty: 1073
Gra w: ME (wszystkie), Gothic, DA:O, DA:P, DA2
@Vadi Salarian uratujesz niezależnie od tego kogo postanowisz ocalić. Trzeba tylko im pomóc idąc do bazy.

_________________
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

(Terry Pratchett)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 29 sie 2012, 11:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Oooo... nie przypuszczałam, a nawet nie chce mi się sprawdzać. Ale to trochę bez sensu, bo skąd mieliby się nagle znaleźć przy bombie skoro byli w innej "grupie uderzeniowej"?

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 29 sie 2012, 15:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Ludzie, ludzie, jak wy graliście? :P
Salarianie mieli trzy grupy uderzeniowe. Tą w której jest kirrrahe możemy uratować. Jeśli ratujemy Ash czy Kaidana, to ratujemy tylko ich (zapewne tylko oni przeżyli) i tamtą grupę swoją drogą.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 05 wrz 2012, 21:13 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lip 2012, 18:32
Posty: 36
Lokalizacja: Warszawa
Gra w: Seria mass effect, Battlefield 3, billard online
Ja oczywiście ash :) ale kaidana tylko jak jest się "female shepard" bo inaczej to nie ma sensu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 05 wrz 2012, 21:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
@up - czemu inaczej to nie ma sensu?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 05 wrz 2012, 22:05 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sie 2012, 14:03
Posty: 56
bo Ash to fajna szprycha i jak się gra facetem, to szkoda jej :p


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 05 wrz 2012, 22:33 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 20:27
Posty: 142
Lokalizacja: Tayseri Ward, The Citadel
Gra w: ME i tylko ME
@Mozz

Wybór Ashley do grupy uderzeniowej jest jak najbardziej logicznym i rozsądnym wyborem.

1) Jej głównym atutem są zdolności szturmowe, a grupa uderzeniowa miała prowadzić dywersję. Idealny wybór.
2) Mój Shepard chciał przełamać w Ashley tą barierę, która uniemożliwiała jej współpracę z obcymi - rasizm. 3) Ashley w ogóle nie miała umiejętności posługiwania się zaawansowaną techniką - fakt, uzbrojenie bomby nie powinno być takie skomplikowane, ale nie można było stawiać na ryzyko w takiej sytuacji. Kaidan musiał uzbroić bombę, on posiadał takowe zdolności.
4) Ashley najbardziej zależało na przywróceniu chwały nazwisku Willams odkąd jej dziadek poddał cały dywizjon/cokolwiek na Shanxi, co zostało w większości przyjęte jako tchórzostwo(nie pamiętam do końca tej historii). Dobrowolnie się zgłosiła do grupy uderzeniowej na Virmirze, a śmierć poprzez poświęcenie zrobiła swoje. Pośmiertnie została odznaczona przez Związek Salariański i najwidoczniej jej poświęcenie zostało docenione, a nazwisko Williams nie budziło już niechęci.
5) Jeśli chodzi już o wybór kogo uratować to logiczne jest, że Shepard musi mieć pewność, że ta bomba eksploduje. Tak więc trzeba ratować Kaidana.

_________________
Obrazek
"I mean, the krogan will come at you, break your face, kill your family. But the batarians… They’ll turn your planet into a glass parking lot without a second thought.” - Zaeed Massani


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 05 wrz 2012, 23:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
timetravelprimer napisał(a):
3) Ashley w ogóle nie miała umiejętności posługiwania się zaawansowaną techniką - fakt, uzbrojenie bomby nie powinno być takie skomplikowane, ale nie można było stawiać na ryzyko w takiej sytuacji. Kaidan musiał uzbroić bombę, on posiadał takowe zdolności.
5) Jeśli chodzi już o wybór kogo uratować to logiczne jest, że Shepard musi mieć pewność, że ta bomba eksploduje. Tak więc trzeba ratować Kaidana.


Że co? Nie ma znaczenia, kto wykonuje jakie czynności – bomba zawsze zostaje uzbrojona i zawsze wybucha, bez względu na to, przez kogo została uzbrojona. Tak już oskryptowano te fragmenty i wybór gracza nie ma tutaj większego znaczenia, chociaż rozumiem twój tok rozumowania i uzasadnienia.

Mozz napisał(a):
ale kaidana tylko jak jest się "female shepard" bo inaczej to nie ma sensu.


Ma sporo sensu, jeśli gra się żołnierzem i Ashley jest mniej potrzebna w drużynie od Kaidana.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 06 wrz 2012, 11:03 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: czarna dziura - wwa
Gra w: smite
Ashley o.O no to też wynikało z fabuły, i dlatego, że trzeba było uratować Salarian. No i była żołdakiem a ja biotykiem więc uznałam Kaidana za zbędnego. Poza tym denerwował mnie jak nie wiem co :P i nie miałam wyrzutów sumienia, że flirtowałam z Jamsem czy podpuszczałam Garrusa :D

_________________
"A ty przypadkiem dla nich nie pracowałeś? Jak to było? „Skórzane fotele”?"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 06 wrz 2012, 20:31 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2012, 00:35
Posty: 243
Gra w: Mass Effect, Mass Effect 2, Dragon Age Origins + Awakening , Dragon Age 2
koker napisał(a):
bo Ash to fajna szprycha i jak się gra facetem, to szkoda jej :p

Już cię lubię ! :D
Pottero napisał(a):
Ma sporo sensu, jeśli gra się żołnierzem i Ashley jest mniej potrzebna w drużynie od Kaidana.

A guzik z pętelką ! :P Ja grałem żołnierzem i jakoś przeżyłem bez Kaidana. Poza tym weź również pod uwagę to że ktoś mógłby wybrać Ash, do wątku romantycznego. :) Wiesz, nie wszyscy gustują w niebieskich kosmitkach, o wątpliwej płci (a raczej jej braku) i mackach zamiast włosów.
Nie żeby miał coś do Liary, wręcz przeciwnie lubię ją ^^ ale..."w ogóle mnie nie rusza." If you know what i mean. ;)

_________________
Wszystkie zamyka sprawy śmierć,
Lecz przedtem rozbłysnąć jeszcze może czyn szlachetny,
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 35 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 52  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules