Teraz jest 22 sty 2022, 00:12


Napisz wątekOdpowiedz Strona 38 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 52  Następna strona

Kaidan czy Ashley
Ashley Wiliams 62%  62%  [ 176 ]
Kaidan Alenko 38%  38%  [ 106 ]
Liczba głosów : 282
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 15:13 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2012, 00:35
Posty: 243
Gra w: Mass Effect, Mass Effect 2, Dragon Age Origins + Awakening , Dragon Age 2
A więc wojna...dobrze, sam tego chciałeś !
XD

Przerośnięte ego? W porównaniu z Mirandą, Ash wypada wyjątkowo skromnie.
Poza tym Ash to żołnierz a nie nadwrażliwy biotyk, cierpiący na migreny, musi być pewna siebie i agresywna, od tego może zależeć jej życie na polu bitwy.
Wydęte usta? Nie przesadzaj, do Angeliny Jolie, jej daleko. :P

_________________
Wszystkie zamyka sprawy śmierć,
Lecz przedtem rozbłysnąć jeszcze może czyn szlachetny,
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 15:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
A założysz się, że BioWare projektując te usta wzorowało się właśnie na Andżelinie? :D

Co do ego Mirandy, to ono się w pewnym momencie kurczy, a Ashley nigdy :). Ale to nie temat na taką rozmowę – o tym już rozmawialiśmy gdzie indziej i zgodziliśmy się, że nigdy się w kwestii Kaidan/Ashley ze sobą nie zgodzimy :P.

Poza tym, czeka na mnie domowej roboty ciasto, więc wybacz, ale nie wykażę większego zainteresowania wojną i nie dam się w nią wplątać -_-. Poczytaj sobie moje stare posty i swoje odpowiedzi do nich, na to samo wyjdzie, a nie zaspamujemy znów forum powtarzaniem się :P.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 15:44 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sie 2012, 14:03
Posty: 56
Pottero, a może kiedyś jakaś dziewczyna podobna do Ashley dała Ci kosza, stąd ta niechęć i przypisywanie osobowści (przerośnięte ego itp.)? :p

a tak wracając do tematu wątku, to nigdy nie uratowałem Kaidana, nie miałem nic do niego, ale Ashley była opcją romansową, a on to jednak facet i odpada


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 15:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Nie, koker, nie dostałem nigdy kosza od dziewczyny podobnej do Ashley :). Na Virmirze nie myślałem też kategoriami romansowymi (bo i tak już zdecydowałem się na Liarę). Wybrałem po prostu tę osobę, która moim zdaniem była lepsza, ciekawsza, a przy okazji nie była denerwująca (a we wszystkich następnych podejściach poza jednym robiłem to samo dla zasady, tak samo jak wy dla zasady stwierdzacie, że za każdym razem zostawicie na Virmirze Kaidana). Nie mam zamiaru się kłócić z tymi, którzy uważają, że jest inaczej, bo to bez sensu – każdy ma swoją rację i tego się trzymajmy. Zresztą, wystarczy odkopać starsze posty z tego tematu i kilku innych, żeby poznać moją opinię w tej kwestii.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 16:17 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2012, 00:35
Posty: 243
Gra w: Mass Effect, Mass Effect 2, Dragon Age Origins + Awakening , Dragon Age 2
Pottero napisał(a):
Poczytaj sobie moje stare posty i swoje odpowiedzi do nich, na to samo wyjdzie, a nie zaspamujemy znów forum powtarzaniem się :P.
Jestem tego samego zdania, tylko przypominam ci, że to ty, tym razem zacząłeś tą "never ending story" wydętymi ustami Ash. :P

_________________
Wszystkie zamyka sprawy śmierć,
Lecz przedtem rozbłysnąć jeszcze może czyn szlachetny,
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 16:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Czuję się w obowiązku pogratulować Ashley, że chociaż większość graczy najwidoczniej ma ją gdzieś i ratuje ją tylko ze względu na to, że ma piersi, to jednak doczekała się kilku rycerzy w złotych zbrojach, którzy gotowi są podnieść rękawicę w obronie jej... cóż – cnota to złe słowo, bo już jej nie ma, więc powiedzmy, że honoru – ilekroć tylko ktoś śmie powiedzieć na jej temat coś nieodpowiedniego :D.

zindokrtynowany, za to, że ratujesz Ashley z sensownego powodu, a nie tylko dlatego, że jest kobietą, podzielę się z tobą sernikiem domowej roboty. Ale espresso już ci nie dam : D.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 17:05 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sie 2012, 14:03
Posty: 56
Pottero to był taki dowcip tylko :p w końcu to jest tylko gra komputerowa i jakieś mocniejsze wczuwanie się w nią to przesada, w końcu czy Ash czy Kaidan to tylko trochę pikseli, choć bardzo dobrze zrobionych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 07 paź 2012, 18:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
zindoktrynowany napisał(a):
Poza tym Ash to żołnierz a nie nadwrażliwy biotyk, cierpiący na migreny, musi być pewna siebie i agresywna, od tego może zależeć jej życie na polu bitwy.

I don't like you now.

Ja tam (jak już pisałam) lubię i Kaidana i Ash, ale w 3 Kaidan jest dużo lepiej zrobiony, a przez całą grę jest moim zdaniem mniej irytujący.
Ale ja tak gram w gry, że nie lubię poświęcać nikogo.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 08 paź 2012, 00:19 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 09:47
Posty: 633
Lokalizacja: Poznań
@Paranormal
ja podobnie , ale jak musiałem wybierać , to wolałem ratować Ashley .
i ja też nie lubię zabijać towarzyszy i jak miałem wybór zabić Wrexa lub go oszczędzić to go oszczędziłem .

_________________
Obrazek http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 5j6qe4.gif
http://i.imgur.com/6K3uJ2W.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 08 paź 2012, 03:01 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2012, 00:35
Posty: 243
Gra w: Mass Effect, Mass Effect 2, Dragon Age Origins + Awakening , Dragon Age 2
Pottero napisał(a):
zindokrtynowany, za to, że ratujesz Ashley z sensownego powodu, a nie tylko dlatego, że jest kobietą, podzielę się z tobą sernikiem domowej roboty. Ale espresso już ci nie dam : D.
Masz szczęście, prowokatorze jeden że to dopisałeś, bo w innym przypadku naprawdę wypowiedziałbym ci wojnę ! :p1: A swoją drogą, mniejszej czcionki to już nie mogłeś użyć, co? :D
A tak na serio, to cieszy mnie że ktoś widzi w moich wypowiedziach jakiś sens, no i oczywiście dziękuję za sernik. Był bardzo smaczny :D
koker napisał(a):
Pottero to był taki dowcip tylko :p w końcu to jest tylko gra komputerowa i jakieś mocniejsze wczuwanie się w nią to przesada, w końcu czy Ash czy Kaidan to tylko trochę pikseli, choć bardzo dobrze zrobionych
Masz rację, to tylko trochę pikseli, co nie zmienia faktu że tą kupkę pikseli można polubić oraz w jakiś sposób zżyć się z nią. :)
Paranormal napisał(a):
I don't like you now.
Czyli że co? Wcześniej mnie lubiłaś, tak? Dlaczego ja o tym nie wiedziałem?
Paranormal napisał(a):
Ja tam (jak już pisałam) lubię i Kaidana i Ash, ale w 3 Kaidan jest dużo lepiej zrobiony, a przez całą grę jest moim zdaniem mniej irytujący.
Ale ja tak gram w gry, że nie lubię poświęcać nikogo.
Zgadzam się z tobą ale nie do końca. ^^ Ale zacznijmy od tego, że ja lubię wszystkie postacie, oczywiście jedne mniej drugie więcej ale wszystkie i w tym również Kaidana i nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek pisał na tym jak i na innym forum że uśmiercenie go sprawia mi przyjemność, po prostu kiedy wymieniam poglądy z antyfanami Ash, to muszę się o coś "oprzeć" :) no i niestety cierpią na tym inne postacie w tym przypadku porucznik Alenko. Wracając jednak do meritum, zgadzam się z tym że Kaidana w ME 3 "zrobili" znacznie lepiej niż Ash, to znaczy widać że jego kwestiom poświęcono znacznie więcej czasu niż kwestiom Ashley. Takie jest moje zdanie.
Natomiast nie zgadzam się z tym że Ash jest irytująca. Osobiście, nie widzę w niej nic irytującego ale o tym już chyba gdzieś pisałem, bo mam lekkie deja vu. ^^

_________________
Wszystkie zamyka sprawy śmierć,
Lecz przedtem rozbłysnąć jeszcze może czyn szlachetny,
Godny tych, którzy z bogami walczyli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 38 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 52  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules