Teraz jest 22 sty 2022, 01:01


Napisz wątekOdpowiedz Strona 49 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52  Następna strona

Kaidan czy Ashley
Ashley Wiliams 62%  62%  [ 176 ]
Kaidan Alenko 38%  38%  [ 106 ]
Liczba głosów : 282
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 18 lut 2014, 16:03 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Ale w sumie, jak by to zostawili, to dopiero pierwszy członek drużyny zginałby w ME3 co z kolei byłoby dziwne, no wiecie, cała ta wojna itd, a nikt nie umiera(przynajmniej z naszych przyjaciół)

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 01:16 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2013, 22:53
Posty: 102
Gra w: ME1-3 Farcry 3
Szczerze mówiąc przy pierwszym przechodzeniu myślałem że coś zrobiłem źle że mogłem uratować tylko jednego towarzysza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 01:32 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Gdyby był taki wybór, oboje zostaliby przy tej bombie, ot dla towarzystwa. Dorzuciłbym im nawet butelkę z kolekcji doktor Chakwas.
Tyle, że jest to tylko osobiste pokpiwanie. Żaden dobry dowódca nie planuje "pozbywać się" swoich podkomendnych na podstawie dzielących różnic, czy własnego nastroju. To jedynie zagranie wymuszone ze strony BW. Urządzenie nuklearne, które gethy wyłączyłyby w minutę po dostaniu się do niego? To jedynie świadczy o kiepskim przygotowaniu. Byle mina zamontowana tuż przy samej bombie byłaby rozwiązaniem, które pozwoliłoby zaoszczędzi żołnierzy. No, ale nie było miny. To nie "Splinter Cell" ;).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 12:39 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
loneirus napisał(a):
To jedynie zagranie wymuszone ze strony BW. Urządzenie nuklearne, które gethy wyłączyłyby w minutę po dostaniu się do niego? To jedynie świadczy o kiepskim przygotowaniu. Byle mina zamontowana tuż przy samej bombie byłaby rozwiązaniem, które pozwoliłoby zaoszczędzi żołnierzy.


To jest chyba część tej „space magic”, którą tak BioWare lubi, a która sprawia, że dla budowania dramaturgii czy po prostu dlatego że tak jest wygodniej scenarzystom, nagle ulatnia się cała logika. Dodajmy do tego też chociażby scenę z „trójki”, gdzie Shepard albo któryś z towarzyszy jednym strzałem zabija Ashley/Kaidana, chociaż noszą oni pancerz, który w każdej innej sytuacji wytrzymałby ostrzał z granatnika i wybuch atomówki. Rozumiem, gdyby strzelono im w głowę, ale to strzelanie do pancerzy jest idiotyczne.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 15:41 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Można zabić ich w ME3 - nie wiedziałem

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 16:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Można, podczas ataku Cerberusa na Cytadelę. Będą obstawać przy tym, że Shepard dalej trzyma z Cerberusem i jak się ich odpowiednio nie urobi, to trzeba ich zastrzelić. Ale w pierwszych wersjach scenariusza było coś lepszego, taki plot twist z większą dramaturgią – na Thessii pojawia się Kaidan/Ashley współpracujący z Cerberusem. I to tam, na Thessii, trzeba ich przekonać, żeby olali Cerberusa i ponownie przyłączyli się do Sheparda.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 16:19 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Plot twist z Ash/Kaidanem w Cerberusie to byłby już kompletny idiotyzm i brak logiki.

Co do strzelenia do nich podczas ataku Cerberusa na Cytadelę. Zabicie ich JEDNYM strzałem jest kompletnie bez sensu, nawet jeśli celowałoby się w głowę. Nie można zapominać o tarczach i barierach, które mogą zostać zniszczone jednym strzałem tylko i wyłącznie ze snajperki, a więc potrzeba by było jeszcze jednego strzału aby ich załatwić. To jest "space magic", zagranie dla większego dramatyzmu. To samo tyczy się wyboru na Virmirze. Mnie też od samego początku coś tu nie pasowało i nie rozumiałam czemu ktoś inny nie może być po jednego towarzysza, a ja w tym czasie uratuję drugiego. Co zabawne, nawet jeśli zostawimy towarzysza będącego z zespole Kirrahe, to Kirrahe i jego zespół i tak przeżyją i będą na statku... To chyba właśnie pozostałość możliwości uratowania obu towarzyszy :P

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 18:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
@up,
o tym, że można uratować Kirrahe i jego ludzi nawet jeśli nie pobiegnie się ratować towarzysza będącego z nimi dowiedziałam się jak już przeszłam Virmir. Na początku myślałam, że ktoś miał buga, a potem coraz więcej postów i informacji o tym widziałam. Wtedy stwierdziłam, że coś jest zdecydowanie nie tak z logiką gry.
Co do zabicia jednym strzałem - jakby nie patrzeć to co druga zabita przez nas osoba podczas dialogów czy cutscenek ginie od jednego strzału, np. Wrex, który jak dostaje na Virmirze to od razu pada, a potem się go dobija. Serio ? Kroganin ? Jeden strzał i leży ? "Space magic"

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 19:14 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 25 mar 2012, 21:18
Posty: 71
Obecność Kirrahe, wcale nie jest aż taką nielogicznością nawet jeśli wybierzemy powrót na dach, ponieważ salarianie podzielili się na trzy drużyny, z których dwie Normandia mogła zgarnąć, gdy odleciała po dostarczeniu bomby.
Co więcej biegnąc pod wieżę AA, nigdy nie uświadczyłam żadnego salarianina, a jedynie Ash/Kaidana ;) . I tu mogą być trzy opcje: 1. już ich wybito, 2. nasz podwładny wykazał się heroizmem, osłaniając odwrót STG, 3. ja jestem "spostrzegawcza inaczej"... :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lut 2014, 19:26 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2013, 21:55
Posty: 104
Lokalizacja: Świdnik
Cytuj:
co druga zabita przez nas osoba podczas dialogów czy cutscenek ginie od jednego strzału


To zostało w większości wytłumaczone tym, że bariery nie działają z tak małej odległości. Wrex z kolei został najpierw obalony a potem dostał 3 strzały w czerep. Ja wiem że krogańce są wytrzymałe ale bez przesady ;)

Ale to co się wydarzyło na cytadeli to brak konsekwencji ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 49 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules