Teraz jest 22 sty 2022, 00:01


Napisz wątekOdpowiedz Strona 52 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 48, 49, 50, 51, 52

Kaidan czy Ashley
Ashley Wiliams 62%  62%  [ 176 ]
Kaidan Alenko 38%  38%  [ 106 ]
Liczba głosów : 282
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 18 lip 2014, 14:53 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Nie musiała uwierzyć TIM'owi, ale naszemu Shepardowi z którym tyle przeżyła, wybrać mniejsze zło, tak jak Liara
Spoiler:

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 18 lip 2014, 22:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1151
Jaaasne. Shepard ginie w akcji i nagle po dwóch latach pojawia się żywy jako sprzymierzeniec Cerberusa, wroga Przymierza, a Ash ma rzucić wszystko, porzucić całą swoją karierę wojskową i iść razem z nim na misje przeciwko Zbieraczom, kiedy nawet nie ma 100% pewności czy to nie jakiś klon kontrolowany przez Człowieka Iluzję...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lip 2014, 09:39 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Klon w ME3 jakoś nie dał rady nabrać naszych towarzyszy, po za tym nie wymagam aby mi pomagała, tylko nie darła się i wyzywała od zdrajców

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lip 2014, 09:54 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 gru 2013, 20:59
Posty: 190
Wiesz co, Kanzaki... Zarówno ona jak i Kaidan mieli w tym wypadku rację (Liara to już zupełnie co innego więc nie da się tego porównać). Więc jest taka sobie "zUa" organizacja, której działania nie tylko widziałeś na własne oczy, ale w Przymierzu krążą o niej niezbyt jej przychylne legendy, tak jak i o jej właścicielu. Oczywiście, że w nie wierzysz, bo jak mówiłam, widziałeś na własne oczy jej dokonania. Oczywiście - są dobre plotki, bo w tym czasie Cerberus starał się pomagać ludziom, ale w nie raczej nie wierzysz, myślisz, że są wymyślone przez członków Psahadesusa i tak też mówią twoi kumple z Przymierza. A teraz twój najlepszy kumpel, za którym tęskniłeś, który niby zmarł, zaginął na dwa lata, przez ten czas się do ciebie ani razu nie odezwał i przez przypadek go spotykasz z żółtym sześciokątem na zbroi. Na dodatek pierwsze co mówi to "Cześć Ashley, co słychać". Co robisz?

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
>klikajcie oglądajcie uczcie się by<
Skajp - N7GrzyboweŚwiatło41, GG - 9884858


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 19 lip 2014, 23:54 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Przywitałbym sie tak jak Jack z Shepardem w ME3 w akademii :D

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 20 lip 2014, 14:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1151
Cytuj:
w Przymierzu krążą o niej niezbyt jej przychylne legendy, tak jak i o jej właścicielu.


Akty terroru, morderstwa polityczne, nieetyczne badania to nie tyle plotki, co fakty. Cała galaktyczna społeczność zgodnie uznaje Cerberusa za organizację terrorystyczną i wywrotową. Po takiej przeszłości każdy żołnierz Przymierza patrzyłby na pomoc Cerberusa z dużą dozą podejrzliwości. Dlatego zachowanie Ash/Kaidana na Horyzoncie niczym mnie nie dziwi. To Shep w tym momencie wydaje się bagatelizować działania Cerberusa zapewne przez fakt, że przywrócili go do życia.

Cytuj:
Klon w ME3 jakoś nie dał rady nabrać naszych towarzyszy


To było w ME3 wiele miesięcy po tym jak Shep wrócił do życia, a my rozmawiamy o ME2. To ich pierwsze spotkanie po dwóch latach od domniemanej śmierci komandora, Ash na własne oczy widziała zniszczenie pierwszej Normandii więc fakt, że widzi Shepa całego i zdrowego po takim czasie na pewno namieszał jej w głowie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 20 lip 2014, 19:17 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Ja i tak pozostanę przy swoim, a nawet niech sobie jak mówicie ma swoje wątpliwości i obawy - to mega wnerwiło mnie że podczas misji na Marsie, co chwile się rzucała/rzucał do mnie a propo cerberusa, do cholery właśnie z nim walczę itd. Dlatego jak grałem 100% renegatem było ekstra, zabijanie i wrzeszczenie na ludzi w stylu: zamknąć się i wykonać rozkaz było bardzo orzeźwiające

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 13 lis 2014, 19:35 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
Ash żyje. Dlaczego? Otóż: do bomby bardziej nadaje się Kaidan-specjalista. Dowodzić małym oddziałkiem potrafi każdy byle sierśćiuch, w tym wypadku sierściuch Ashley Williams:) Idąc na odsiecz Ash (a iść muszę, wymaga tego gra), wyboru muszę dokonać będąc bliżej Ash, powrót nie ma taktycznego sensu, a niezdecydowanie i motanie się w te i wewtę to najgorsze co może być. No i fajnie tak wpaść i pruść po bojlerach z paliwem, bo te na lądowisku (a raczej ich szczątki) dawno ostygły, a Shep kocha zapach napalmu o poranku.

Kazuki - Ashley w ogole jest fochara, w jedynce się obraziła bo Shep zaproponował trójkącik on-ona-Liara, z czego ta ostatnia raczej nie miałaby nic przeciwko, takie odniesłem wrażenie, w dwójce pojawia się sporadycznie i ok, sadzi się, niech się sadzi, a w trójce to faktycznie przegina.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan czy Ashley
PostNapisane: 14 lis 2014, 23:58 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Po pierwsze Kanzaki, a po drugie jak ja żałuję, że nie było możliwości wyboru trójkąta :D No i Liara w ME2 Liar of Shadow Broker, przynajmniej wita cie jak przystało na kochanke :D

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 52 z 52   [ Posty: 519 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 48, 49, 50, 51, 52


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules