Teraz jest 28 sty 2022, 09:40


Napisz wątekOdpowiedz Strona 12 z 28   [ Posty: 271 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 28  Następna strona

Ulubiony towarzysz
Garrus 29%  29%  [ 62 ]
Wrex 23%  23%  [ 50 ]
Ashley 12%  12%  [ 26 ]
Tali 16%  16%  [ 34 ]
Kaidan 9%  9%  [ 19 ]
Liara 11%  11%  [ 24 ]
Liczba głosów : 215
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2011, 17:31
Posty: 1274
Gra w: Serie:Dragon Age,Wiedźmin,Mass Effect,Gothic,Mount and Blade Warband
Ta flotylla to flotylla tamto.....Tak po prostu mają quarianie że sa ściśle związani z Flotyllą i dzięki niej starają się jakoś przezyc bez ojczystej planety.....Z Kaidanem się troche zgodzę,że troszkę jakby " miekki ", ale żeby go nie lubić ? Wierny towarzysz, bez wahania zgadza się oddać zycie na Virmirze . Wtedy raczej jaj mu nie można odmówić, bo pokazuje je wtedy najbardziej ze wszystkich......Wrex....Na początku irytowało mnie zbyt wulgarne słowa,ale pózniej już się przyzwyczaiłem i raczej kroganina dobrze wspominam.Nie mówcąc już o tej wymianie " zdań " : Shepard.Wrex. :D

_________________
Aedd Gynvael: Łotrzyk

" Mieć orena,i nie mieć orena...to aż dwa oreny...."
Geralt z Rivii


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:11 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
Ja tam lubię wszystkich i mam no problemo. No chyba, że trafia się sytuacja jak na Virmirze i trzeba kogoś zostawić - wtedy mam big problemo :P.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:13 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 22:21
Posty: 52
Gra w: Mass Effect, BF3, Skyrim, Uncharted 2
pawełrzadzi napisał(a):
Ta flotylla to flotylla tamto.....Tak po prostu mają quarianie że sa ściśle związani z Flotyllą
Dlatego nie lubię Quarian (poza Reegarem).
Co do Kaidana to był mi kompletnie obojętny i jakoś nie przepadałem za rozmowami z nim. Jak grałem pierwszy raz to nie musiałem się dłużej zastanawiać. Taka "ciamciaramcia" z niego jest. Grałem w angielską wersję i Wrex praktycznie tam nie przeklina :P.
Cytuj:
Shepard.Wrex. :D
http://www.youtube.com/watch?v=j-f9-T9Y9ds :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:14 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Najwyraźniej nie doszedłeś z Kaidanem do rozmowy, w której wyjaśnia dlaczego jest taki opanowany :P

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:15 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 22:21
Posty: 52
Gra w: Mass Effect, BF3, Skyrim, Uncharted 2
Luelle napisał(a):
Najwyraźniej nie doszedłeś z Kaidanem do rozmowy, w której wyjaśnia dlaczego jest taki opanowany :P


Nie dotarłem bo nie mogłem go znieść. Goddamnit! :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:18 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Więc nie dowiedziałeś się, że gdy był nastolatkiem to zamordował turiańskiego generała :P

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:22 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 22:21
Posty: 52
Gra w: Mass Effect, BF3, Skyrim, Uncharted 2
A o tym mówisz, myślałem że było coś jeszcze. Z tego co pamiętam zabił go bo znęcał się nad innymi uczniami (min. dziewczyną która się mu podobała).

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 02 sty 2012, 23:32 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
To ile ty chcesz tych morderstw? ^^

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 03 sty 2012, 17:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
TheUbikator - Hmm. A dokładniej co cię irytuje w zachowaniu Kaidana? Pytam z ciekawości, bo moim zdaniem to dobrze, że jest opanowany.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubiony towarzysz
PostNapisane: 03 sty 2012, 17:43 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 22:21
Posty: 52
Gra w: Mass Effect, BF3, Skyrim, Uncharted 2
Powiedziałbym że to opanowanie, cały czas wydawał się tak jakby spięty i generalnie nigdy nie miał do powiedzenia nic co by mnie interesowało. Ogólnie wolę gdy postacie są żywiołowe (np Roche, Talar, Psycho z Crysisa czy Ash), niż takie poukładane i spokojne. Strasznie mnie nudzą - a nuda potrafi się przerodzić w irytację.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 12 z 28   [ Posty: 271 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 28  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules