Teraz jest 13 lis 2018, 00:57


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 5   [ Posty: 49 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 09 lis 2012, 19:55 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 lut 2012, 05:15
Posty: 260
Nie jest mi w to łatwo uwierzyć po rozmowie z Katalizatorem. On niejako daje nam do zrozumienia że nie tylko panuje nad Maszynami ale Cytadelą również.
" the Citadel it's part of me" i to jest wytłumaczenie tego iż wcześniejsze połączenie Tygla z Cytadelą nic nie dało. Dlaczego? Bo Catalist na to nie zezwolił. Tak samo jest z naszym ostatecznym wyborem, bo ono dokonuje się jedynie za Jego przyzwoleniem. Bez Catalist nie jesteśmy w stanie nic zrobić, wystarczy do niego strzelić aby się o tym przekonać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 09 lis 2012, 21:41 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21759
Stworzenie obecnie sensownej i spójnej fabuły jest obecnie bardzo trudne, bo tak jak już wielokrotnie pisałem na tym forum fabuła ME3 zaprzecza fabule jedynki jak i dwójki. Można się starać ułożyć fabułę tak by w ciągu przyczynowo skutkowym wszystko się zgadzało, ale na chwilę obecną jest raczej niemożliwe, a nawet jak się komuś uda to następne DLC może dodać taki element układanki, że trzeba będzie ją układać od nowa.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 10 lis 2012, 10:22 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1149
berengarr napisał(a):
Nie jest mi w to łatwo uwierzyć po rozmowie z Katalizatorem. On niejako daje nam do zrozumienia że nie tylko panuje nad Maszynami ale Cytadelą również.
" the Citadel it's part of me" i to jest wytłumaczenie tego iż wcześniejsze połączenie Tygla z Cytadelą nic nie dało. Dlaczego? Bo Catalist na to nie zezwolił. Tak samo jest z naszym ostatecznym wyborem, bo ono dokonuje się jedynie za Jego przyzwoleniem. Bez Catalist nie jesteśmy w stanie nic zrobić, wystarczy do niego strzelić aby się o tym przekonać.


Zgadzam się z Hermioną, Lewiatani zbudowali Cytadelę, a potem stworzyli tam Katalizatora w jednym tylko celu: zakończenia wojen pomiędzy organikami, a syntetykami i NIE DALI mu bezpośredniej kontroli nad Cytadelą, bo to nie było mu potrzebne do wykonywanej przez niego funkcji. Katalizator jest autonomiczną częścią Cytadeli.

Podłączenie Tygla zmieniło Katalizatora i dało mu możliwości, których wcześniej nie brał pod uwagę, ale sam nie mógł nic z tym zrobić. Potrzebował Shepa do swojego "idealnego" rozwiązania czyli syntezy, albo do połączenia swej wiedzy z osobowością istoty organicznej -> kontrola. Nie może jednak ukryć przed Shepem, że jest jeszcze trzecia opcja i mówi mu o zniszczeniu, ale stara się je ukazać w jak najbardziej niekorzystnym świetle.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 14:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lut 2012, 11:34
Posty: 1796
Lokalizacja: Lublin
Drew Karpyshyn odpowiedział jednemu z fanów dlaczego Saren w ogóle potrzebował floty Gethow i Suwerena aby otworzyć przekaźnik na Cytadeli i oto odpowiedź:
"Imagine a Specter is like a top CIA agent. The agent can't go to the oval office and mess around with the President's desk, right? " https://twitter.com/DrewKarpyshyn/statu ... 6042108928

Myślę że ta odpowiedź jest zupełnie jasna, chociaż nie odkrywcza bo to było raczej oczywiste.

_________________
Moje statystyki w multi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 15:03 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2012, 20:48
Posty: 827
Lokalizacja: Będzin
Dobrze, ale taki agent mógłby sporządzić plan wtargnięcia się do biurka prezydenckiego, tak samo jak Saren mógłby przechytrzyć SOC. Taki plan może byłby skomplikowany, ale na pewno nie wymagałby tyle zachodu.

_________________
Origin: KONDZIOREK071


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 17:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lut 2012, 11:34
Posty: 1796
Lokalizacja: Lublin
Nie zgadzam się. Wieża Cytadeli jest pewnie najbardziej strzeżonym miejscem na stacji, naszpikowanym kamerami, snajperami i innymi żołnierzami. Nawet Saren nie miałby szans. Żeby ich wszystkich zdjąć potrzebowałby armii - do tego potrzebne mu były Gethy, bo nawet jeśli udałoby mu się zdjąć całą ochronę w Wieży (na co sam nie ma szans - snajperzy) to i tak na całej Cytadeli jest tyle żołnierzy i pracowników SOC że bez armii się nie obeszłoby.

_________________
Moje statystyki w multi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 19:08 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2012, 20:48
Posty: 827
Lokalizacja: Będzin
Ale on miał Gethy pod kontrolą już w trakcie Eden Prime, czyli można powiedzieć od samego początku.

_________________
Origin: KONDZIOREK071


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 19:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lut 2012, 11:34
Posty: 1796
Lokalizacja: Lublin
Jeśli dokładnie przyjrzysz się bitwie o Cytadelę to można zobaczyć, że póki nie pojawia się Suweren flota jakoś sobie radzi. Dopiero kiedy się pojawia sytuacja drastycznie się pogarsza.

_________________
Moje statystyki w multi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 19:21 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
A Suweren czasem od początku nie brał udziału w bitwie?

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Analiza fabuły Mass Effect 1 [SPOILER ALERT]
PostNapisane: 15 sty 2013, 19:28 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lut 2012, 11:34
Posty: 1796
Lokalizacja: Lublin
Rzeczywiście. Moja gafa.
Nie zmienia to jednak tej kwestii, której dowiadujemy się od Vigila - że Żniwiarze starają się wszystko planować z wyprzedzeniem, działać podstępem. Do ego potrzebny był im Kanał.

_________________
Moje statystyki w multi


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 5   [ Posty: 49 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules