Teraz jest 22 sty 2022, 23:59


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 13 lis 2013, 23:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Eeee. Że co? Chyba byłam zbyt zirytowana tym, że Joker tak wolno chodzi, żeby zwrócić na to uwagę. Szłam po prostu dokładnie za tym gościem który powiedział, że będzie mnie osłaniał :P

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 14 lis 2013, 18:22 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2012, 15:37
Posty: 599
Lokalizacja: Storytime
Gra w: Życie
Ja też w tej misji zginęłam, ale dopiero za drugim przejściem, bo myślałam, że Zbieracze nie mogą się po mnie wrócić w maszynowni %)

_________________

Can I get you a ladder, so you can get off my back?

Obrazek
My winter brings all the lampposts to the yard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 13:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1151
Też zginąłem podczas tej misji, dlatego, że za wcześnie chciałem przejść do maszynowni i pomiot złapał Jokera :). Później już słuchałem we wszystkim EDI, która mówi nam dokładnie kiedy należy przejść i jak iść. Wniosek? Trzeba się całkowicie podporządkować maszynie w tej misji :P .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 15:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
To ona dokładnie mówiła?? Jestem jakaś ograniczona...

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 16:24 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1151
Może nie w każdym momencie. Na początku wyraźnie mówi żebyśmy szli wzdłuż świateł. I później jeszcze "wróg dotarł do maszynowni", "wróg opuścił maszynownie, przechodź Jeff teraz", albo coś w tym rodzaju.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 18:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 22:17
Posty: 1129
Lokalizacja: Sverige
Gra w: Mass Effect 3;2;1, Skyrim, Oblivion
Ja też tego "przechodź teraz", ani nic podobnego nie kojarzę...

_________________
Origin ID: Dr_Someone

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 21:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
A ja kojarzę. EDI mówiła, że np. "Zbieracze dostali się do maszynowni" czy "Maszynownia jest czyta".

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 16 lis 2013, 23:01 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 maja 2012, 10:14
Posty: 746
Nie żebym się reklamował czy coś, ale na mojej kompilacji jest akurat ten moment. By uciąć spekulacje, wklejam linka :P

1:15:12 - w tym momencie

Jak już wlazłem po schodach i dawno zbieracze sobie poszli to EDI się ocknęła, że zwieraczy tutaj nie ma %)
Przy okazji widać ładne migające czerwone światełka które prowadzą nas do celu ;)

_________________
Origin ID / Uplay / Steam: Nexeve
N7HQ: KLIK!
Chcesz pograć? Napisz PW ;)

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 07 sty 2014, 22:23 
Casual
Casual
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 sty 2014, 21:28
Posty: 7
Zaiste, wystarczy iść za światłami na podłodze i nie ładować się prosto w łapy Collectorów, a będzie alles gut.

ME1 - podczas walki z Benezią wpadłem pod teksturę i spadłem w nicość. Poza tym nie pamiętam. W każdą z części mam przegrane bodaj po 150-200 godzin, więc ciężko śledzić wszystkie głupie zgony, ale ten akurat pamiętam, bo nawet kilkukrotnie zdarzyło mi się wpaść pod teksturę w tej lokacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Martwy w chwili przybycia.
PostNapisane: 08 sty 2014, 14:52 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 gru 2013, 20:59
Posty: 190
ME1:
-Wspaniały bohater komandor Szepard zginął już na Eden Prime, bo zamiast do gethów strzelał w jakiś ciemny punkcik (wydawało mi się, że się ruszał :D) i był przekonany, że to właśnie on go atakuje.
-Nie zauważyłam, że ktoś we mnie strzela. Spokojnie chodziłam i szukałam szafek.

ME2:
-To samo co u Szakala, ale przy innej misji:
Cytuj:
...ktoś zaczyna do mnie strzelać, ja szybko myk za osłonę, ale nic dalej obrywam. Myślę sobie co jest grane, rozglądam się, a tu za mną stoi dwóch żołnierzy gethów, którzy obeszli moją pozycję i teraz bezczelnie naparzali do mojej drużyny od tyłu...

-Myślałam, że jeden z turian z Niebieskich Słońc to Garrus.
-W misji gdzie rekrutujemy Garrusa, zaklinowałam się na jakimś stole (nie dało się zejść).

ME3:
-Pokonał mnie opiekun. Przycisnął mnie do ściany, a ja zapisałam grę (ostatni save był też dość dawno). Na szczęście po kilku minutach sobie poszedł.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
>klikajcie oglądajcie uczcie się by<
Skajp - N7GrzyboweŚwiatło41, GG - 9884858


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules