Teraz jest 27 sty 2022, 09:00


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 36 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 17:58 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
deus_cosma_deus napisał(a):
(...) dla ciułacza punktów takiego jak ja przeżycie Ewy jest bardziej opłacalne niż przeżycie Mordina. Ewa nie przeżyje jeśli nie zachowałeś z ME2 danych o szczepionce. Jej śmierć kosztuje Cię uszczuplenie zasobów wojennych Krogan o 50 punktów. Żywy Mordin natomiast to 25 punktów.
Na żywym Wrexie w ME3 tracę około 80 punktów, „bonusy” z rozpylenia prawdziwej szczepionki daja mi 70+ punktów, zaś fałszywa szczepionka daje mi 150 punktów od Salarian. Ot taka jest moja Shepard- idealistka pragmatyczna-tzn wysługuje się Ash by ta strzeliła w plecy Wrexowi a potem ją za to beszta, a w ME3 sama w plecy strzela Mordinowi. (...)


Cóż za wyrachowanie! Czyli co? Wszystko jesteś gotowa poświęcić dla kasy (czyt. punktów)? Lojalność w grze owszem, ale tylko w jedną stronę, fajnie. A gdzie przyjaźnie i lojalność Sheparda względem towarzyszy? A twierdzisz że obsesyjnie rozwijasz idealistę. Powiedz sobie prawdę - to nie Twoja Shepard taka jest, ktoś jeszcze musi klikać ;)

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 18:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@Bogdan. Misja o której piszesz to dodatek. A na Cytadeli jest naprawdę dużo misji pobocznych i część z nich możesz załatwić nie opuszczając Cytadeli. Trzeba po tej Cytadeli po prostu pobiegać. Baaardzo dużo opuściłeś. Niektóre misje z tego, co pamiętam możesz aktywować przez mianowaniem na Widmo inne po. Ale ja zawsze nabijanie paragonu zaczynam od nabijania umiejętności urok/zastraszanie a w kolejnych odsłonach tych umiejętności, które to "nabijanie" wzmacniają. Paragon czy reputacja to fundament w moim odczuciu tej gry. bez tego więcej się traci niż zyskuje.
@Gamer_404
Oczywiście, że generalizowanie jest krzywdzące i nie każdy krogański samiec to Wreav, nie mniej jednak te "Wreav'y" mają za duzo do powiedzenia w tej społeczności. Poza tym ta ich płodność...Oni swoim gatunkiem są w stanie wciągu 100 lat zalać galaktykę. Edukacja to długi i powolny proces zbyt powolny w stosunku do ich potencjału rozrodczego.
Nie wiem, może kiedyś dam szansę Wrexowi i go pozostawię przy życiu. Wiem, kiedy to zrobię, gdy mi dadzą takie zakończenie trylogii jakie mnie usatysfakcjonuje. :D
@Someone
Tak, obsesyjnie rozwijam idealistę, gdy Ash ukatrupia Wrexa ja mam paragon nabity na maxa. ;) Zaś w ME3 nie jestem aż tak uwiązana i od czasu do czasu mogę sobie porenegacić. Ale czynię to rzadko, nie lubię. Masz rację najbardziej jednak lubię punkty i choć mam moralnego kaca zarówno po Wrexie jak i po Mordinie to ręka nie zadrży. tak, mnie nie zadrży, nie mojej Shepard...
A jeśli chodzi o lojalność w grze-hmmm, patrząc na przeszłość Wrexa czy Mordina to oni jakąś szczególną lojalnością wobec swoich "przyjaciół" się nie wykazywali. Na pewno miałabym o wiele większy problem i nie wiem czy byłabym w stanie załatwić w taki sposób Garrusa, już o T'Soni nie wspomnę nawet, bo wiadomo, czy Samarę, Jack, Legiona...Jacoba poświęciłabym bez problemu, nawet Ash, czy Tali...Po prostu są takie postaci, które traktuję rzeczywiście jak "przyjaciół", a są takie, które jestem w stanie spuścić z brzytwy.A Quarian to już nawet bez wyrzutów sumienia, gdyby nie te ich 500 punktów. ]:->

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 19:56 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@up
Zaraz stop, co ci się nie podoba w Quarianach, że od razu byś z nich zrezygnowała ?

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 19:59 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
Można mieć pełnego paragona bez takich wyborów. Ja nie poświęciłem nikogo z załogi poza Kaidanem, ale tu nie było wyboru, kogoś musiałem :( . Mordin - no cóż, wolałem żeby umarł jak bohater i gdyby u Ciebie żył, to na pewno przekonałabyś się do jakich poświęceń jest zdolny. Ale w końcu każdy gra tak jak lubi...

A co do Quarian - kiedy razu pewnego przez rutynę kliknąłem pospiesznie nie to co trzeba i Quarianie zginęli, a Tali popełniła samobójstwo kopara opadła mi do podłogi ze zdziwienia i natychmiast wykasowałem sejwy, żeby zacząć od nowa. Swoją drogą pogrom Quarian to jedna z najbardziej epickich scen w całej grze w/g mnie.

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 20:21 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@ Someone
Nigdy (a miałem sporo okazji) nie doprowadziłbym do zniszczenia Flotylli, a tym bardziej śmierci Tali.Jednak twój opis mnie zaciekawił i włączyłem sobie na Youtubeie to o czym mówiłeś. Przez kilka chwil dochodziłem do siebie, tak mnie zatkało, a kiedy zobaczyłem Tali rzucającą się z urwiska szybko Alt+F4. Nigdy więcej. ;(

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 20:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@gamer_404
Ooooo kolejna osoba na tym forum, której się narażę. Ufff, niegrzeczna byłam, niegrzeczna jestem, niegrzeczna będę. ;)
Za co? A może za ten "holocaust", który próbowali zafundować Gethom, tylko dlatego, że ci wybili się na samodzielność w myśleniu i zaczęli zadawać pytania natury egzystencjalnej?Wszystko, co spotkało Quarian-wygnanie z rodzimej planety, tułaczka-to ich i wyłącznie ich wina. Pogodziłam obie "rasy", ale to historia Gethów mnie urzekła. To "model rolniczy"(Legion) podnoszący, broń, by ocalić inne modele gospodarstwa domowego jest mi bliższy i wydaje się bardziej "ludzki" od całej floty Quarian razem wziętej. Oczywiście to moje zdanie, Ty możesz to postrzegać inaczej.
@Someone
A gdyby Mordin był gejem to też byś mnie tak przekonywał? ;P Skoro Ty poświęcasz Kaidana z powodu jego orientacji seksualnej, do czego masz oczywiście prawo, to ja mogę poświęcać członków swojej drużyny kierując się korzyściami punktowymi...Nota bene Kaidana też wysadziłam z fabuły na Virmirze, dlatego, że wnerwiał mnie nieco bardziej niż Ash.
Nie lubię być świnią w tej grze, ale czasami po prostu nią bywam. Life is brutal. :p5:

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 20:48 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@up
To, że niezbyt dobrze potraktowali Gethów to się akurat zgadzam. Trochę źle rozegrali tę "grę", która zaczęła się od pytania jednej z maszyn czy ma duszę. Ale po raz kolejny generalizujesz. Nie wszyscy Quarianie pragną zniszczenia Gethów. Nawet Tali, która w ME1 zastrzeliłaby każdego napotkanego Getha, to już w ME3 mogłaby żyć obok nich. Poza tym 300 lat tułaczki po galaktyce, utrata wrodzonej odporności, traktowanie przez inne rasy jak zwyczajnych złodziei czy żebraków to chyba dość poważna pokuta, prawda ?

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 20:54 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
deus_cosma_deus napisał(a):
@Someone
A gdyby Mordin był gejem to też byś mnie tak przekonywał? ;P Skoro Ty poświęcasz Kaidana z powodu jego orientacji seksualnej, do czego masz oczywiście prawo, to ja mogę poświęcać członków swojej drużyny kierując się korzyściami punktowymi.:p5:


Nie dorabiaj niepotrzebnie ideologii. W jedynce jeszcze nie wiedziałem, podobnie jak wszyscy, że Kaidan jest gejem. Ale jeżeli tylko szukasz zaczepki...

Gamer_404 napisał(a):
@ Someone
Nigdy (a miałem sporo okazji) nie doprowadziłbym do zniszczenia Flotylli, a tym bardziej śmierci Tali.Jednak twój opis mnie zaciekawił i włączyłem sobie na Youtubeie to o czym mówiłeś. Przez kilka chwil dochodziłem do siebie, tak mnie zatkało, a kiedy zobaczyłem Tali rzucającą się z urwiska szybko Alt+F4. Nigdy więcej. ;(


Napisałem, że to był przypadek :( Ja też nigdy więcej! :)

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 20:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@Gamer-404
I dlatego, że zdaję sobie sprawę z tego, iż generalizuje, NIGDY nawet nie testowałam wariantu zagłady Quarian. Zawsze ich godzę i nawet się wzruszam, gdy Gethy mimo wszystkich krzywd, których zaznali jako pierwsi wyciągają pomocna dłoń do Quarian.To sa naprawdę epickie sceny.
Tali zmienia zdanie o Gethach dzięki "specjalnej opcji dialogowej" Shepard. Sama z siebie by na to nie wpadła, to Shepard czy Shepardowi zawdzięczamy to, że zaczyna inaczej postrzegać kwestie Gethów.
A traktowanie Quarian przez inne rasy naturalnie jest karygodne. Tego voluskiego wieprza w ME2, ktory z góry zakłada, że Quarianka coś mu ukradła, a jak nie ukradła to na pewno chciała, zrzuciłabym ze schodów, gdybym tylko miała taka możliwość.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Ostatnio edytowano 06 lut 2015, 21:08 przez deus_cosma_deus, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 21:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
Dłuższą dyskusję wyczuwam. Proponuję się przenieść tutaj

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 36 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules