Teraz jest 22 sty 2022, 00:54


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 36 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 21:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@ Someone
W żadnym wypadku. Po prostu nie kwestionuję niczyich wyborów niezależnie od tego czy się z nimi zgadzam czy nie. Nie próbuje nikogo do niczego przekonywać. Każdy ma prawo oszczędzić bądź ukatrupić kogo chce i z jakiegokolwiek powodu. Jego gra, jego decyzje-nic mi do nich. :)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 21:33 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@deus_cosma_deus
O zmianie zachowaniu Tali względem Gethów pisałem z góry zakładając, że nie muszę wspominać o istotnej roli Sheparda, bo to było w domyśle.

@Dragon05
Zawsze na posterunku, prawda ? :)

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 21:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
@Gamer_404, tak jest, panie sierżancie ;)

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 21:46 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@Gamer_404
Wybacz przeoczyłam ten "domysł". Faktem bezdyskusyjnym jest jednak, że NIC bez Shepard/Sheparda w jej absolutnie negatywnej ocenie Gethów by się nie zmieniło. Sama z siebie nie była najwyraźniej zdolna do takiej refleksji. A przecież wśród Quarian byli tacy, którzy na taką refleksję się odważyli. Zastrzegam od razu lubię Tali, choć są tacy pośród członków Normandii, których lubię...bardziej.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 22:02 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
Dragon05 napisał(a):
Dłuższą dyskusję wyczuwam. Proponuję się przenieść tutaj


Wiele osób by się ucieszyło, gdyby ktoś wskrzesił ten temat ;)

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 22:06 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@Dragon05
Pochwalam. Odmaszerować.

@deus_cosma_deus
I ja to szanuje, że innych członków załogi bardziej lubisz.
Odnośnie Tali, a jak byś się ty zachowywała, gdybyś wiedziała, że to przez te maszyny prawdopodobnie nigdy nie ujrzysz swojej rodzinnej planety ? Ja osobiście zachowywał bym się tak samo lub gorzej, kto wie.

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 06 lut 2015, 22:52 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2014, 21:55
Posty: 30
Gra w: DAI, DAO, Skyrim, ME, Wiedźmin
Problem na linii Quarianie-Gethy polega na tym, że ciągnie się kilkaset lat i ma dużo odcieni. Mamy okazję widzieć, jak niektórzy z Q. bronili maszyn, przez co sami dostawali kulki w łeb. Normalne, że Q. się wystraszyli - ot, niewolnicy (tylko, że mają złącza i rdzenie pamięci, a nie mózgi i żyły) wyzwalają się spod kontroli, pojmują więcej... więc stają się zagrożeniem (każda nacja kultywująca niewolnictwo, by tak pomyślała). Quarianie wyszli z założenia, że lepiej zwalczyć niebezpieczeństwo w zarodku, nawet jeśli mieliby zabijać swoich. A że przegrali...
Inny problem jest taki, że Gethy pozostawały pod wpływem Żniwiarzy i nie można było nawiązać z nimi kontaktu i dojść do porozumienia. Tak więc jakie Q. mieli mieć o nich zdanie? Dla nich pozostali groźnymi, zbuntowanymi maszynami, które zabrały im rodzimą planetę i zepchnęły na okręty, zrobiły galaktyczne wyrzutki. W zasadzie to nie dziwię się, że tak nienawidzili maszyn - podejrzewam, że podziałała propaganda i zakłamanie historii szerzące się we Flotylli. Kto by się przyznał, że 'W sumie nasza wina, do tego zabijaliśmy swoich. To może przestaniemy obwiniać Gethy i nauczymy się żyć z nimi w zgodzie?' E, nie? Tu wchodzi instynkt i przetrwanie - zabrali ci dom i przepędzili z ojczystej ziemi? No to będziemy się o nią tłuc!
Także ten...


...I na marginesie: Kaidan był bi <_< ....
... A krogan z przyjemnością pozbawiłam możliwości rozmnażania i skazałam na wymarcie ^^
Och, Mordin! Ile łez wylałam na klawiaturę :(

_________________
Nie ma Shepard bez Vakariana


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 07 lut 2015, 12:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@Gamer_404
A ja szanuję Twoje „umiłowanie” Quarian-naprawdę. Sama upatrzyłam sobie rasę, którą faworyzuję i stawiam ją ponad wszystkie inne-Asari.
Koleżanka powyżej z kolei ma ewidentna skłonność do Turian. I świetnie, każdy ma to, co lubi. Niestety nie dotyczy to wariantów zakończenia…
W przypadku natomiast konfliktu Quarian i Gethów pozostanę przy swoim stanowisku- bliżej mi do Gethów i to zdecydowanie bliżej. Nie na tyle jednak bym „utopiła” moją Shepard w „Kontroli” lub „Syntezie”, a tylko wybór tych zakończeń ratuje Gethy przed zagładą. Ubolewam nad tym, jednak Żniwiarki to jedyna „rasa”, której zdecydowanie odmawiam racji bytu. A uratowanie Gethów byłoby równoznaczne z „wybaczeniem” Żniwiarzom. U mnie to nie przejdzie.
@Neferunebet
Gethy pozostawały pod wpływem Żniwarzy? Tylko kto te Gethy w ramiona Żniwiarzy wepchnął? Czy czasem to nie jest tak, że Żniwiarze dla Gethów byli jedyną szansą na przetrwanie, gdyż każda rasa w tej galaktyce odmawiała im prawa do istnienia. Oczywiście do momentu pojawienia się Shepard, która wykazuje się niebywałymi talentami krasomówczymi i przekonuje nawet takiego półgłówka jak admirał Han’Gerrel(Wreav przy nim to myśliciel).Na szczęście Han’Gerrel’ów wśród Quarian nie ma zbyt wielu.
Z Gethami miałam taki sam dylemat jaki miałam z Raknii-czyli go nie miałam. Królową Raknii ocaliłam za pierwszym i za drugim razem-bez wahania. Zazwyczaj staje po stronie „uciśnionych”-zazwyczaj. Kroganie to wyjątek opisany przeze mnie wyżej.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 07 lut 2015, 12:47 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2014, 22:26
Posty: 90
Lokalizacja: Utajnione
Gra w: Mass Effect (seria), AC, Skyrim, CoD, Gothic, Wiedźmin, Fallout 3, Dragon Age, Metro, itd
@deus_cosma_deus
Tak, moje zainteresowanie Quarinami można nazwać umiłowaniem, a co. ;)
Odnośnie zakończeń nie chcę się zbytnio rozpisywać ale powiem, że zawsze wybierałem zniszczenie. Wyszedłem z prostego założenia, że choć Shepard nie jest byle kim to jednak nie da rady kontrolować Żniwiarzy (a może po prostu w niego nie wierzyłem :watpliwosc: ). Trzeba też wspomnieć, że wybierając takie zakończenie skazałem galaktykę na wyizolowanie (i tym samym Quarian też :( ) ale jak to powiedział kiedyś pewien Polak: "Nie można wygrać wojny bez poświęceń".

_________________
To mi wygląda na samobójczą misję… Zgłaszam się na ochotnika!


Potrzebna mi armia! Albo dobra ekipa…

Obrazek


Ostatnio edytowano 07 lut 2015, 18:34 przez Gamer_404, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lojalność u Shepard'a
PostNapisane: 07 lut 2015, 13:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Wybieram ZNISZCZENIE dlatego, że:
Primo- tylko to jest w stanie uratować Shepard przed śmiercią.
Secundo-po tym, co Żniwiarze wyczyniają z galaktyką nie daje im absolutnie żadnych szans na istnienie.

ŻNIWIARKI PASZOŁ WON Z MOJEGO UNIWERSUM! SKAZUJE WAS NA NIEBYT PO WSZE CZASY! :p1:

A Gethy, cóż, znając talenty Quarian. Z dwóch śrubek i pudełka po zapałkach są w stanie zmajstrować robota. Kto wie, czy znów ich nie powołają do istnienia. Tu nic nie jest przesądzone. Tak jak i lek na genofagium, zawsze może się znaleźć w rękach takiego Maelona.Wystarczy, że pewne warunki zostaną spełnione i na czele Krogan znajdą się, ci bardziej przewidywalni i mniej nastawieni na zbrojną konfrontację... ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 4   [ Posty: 36 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules