Teraz jest 16 sty 2022, 22:17


Napisz wątekOdpowiedz Strona 59 z 123   [ Posty: 1228 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 123  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
A jeśli uśmiercą Geralta?Coś takiego na YT obiło mi się o uszy z rok temu. To, co wtedy? Koniec serii czy nowa seria z nowym herosem?

Jest przecież Ciri do wykorzystania, która będzie już grywalna na pewien czas w trójce i być może są to przygotowania robione pod czwórkę, gdzie Geralt schodzi ze sceny. Czy umrze czy nie umrze to nieważne podejrzewam, że i tak dadzą wybór.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Wytłumacz mi znaczenie "Ciri" bo kompletnie nie wiem o co chodzi?

A w książce to on przypadkiem nie ginie? Pytam tylko proszę się nie dopatrywać żadnych złośliwości w tym pytaniu. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:41 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
Wytłumacz mi znaczenie "Ciri" bo kompletnie nie wiem o co chodzi?

A w książce to on przypadkiem nie ginie? Pytam tylko proszę się nie dopatrywać żadnych złośliwości w tym pytaniu. ;)

Ciri to jest przyszywana córka Geralta(wiedźmini są bezpłodni) w wielkim skrócie. Księżniczka, czarodziejka i wiedźminka w jednym ;)
Tak Geralt "umiera" w sadze, ale na potrzeby gry powraca. Z resztą tak do końca nie był martwy jeśli przyjmiemy wersję grową.
Edit: Nie przyszywana to złe słowo, nie lubię go, więc niech będzie adoptowana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Aaaa czyli już w poprzednich częściach uporali się z jego"ksiażkowym" zgonem, tak?
Czy może dopiero teraz w 3 będą musieli o tym zdecydować?

A jeszcze jedno czy Geralt w książce kiedykolwiek zabił smoka?
Pytam bo pamiętam jak na jednym zagrajmerze gawiedź usiadła bo zabił Saskię(tak się chyba ona nazywała), co według widzów było absolutna, niewybaczalną zbrodnią i powoływali się właśnie na tę zasadę, iż Wiedźmini smoków nie zabijają...

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:48 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
Aaaa czyli już w poprzednich częściach uporali się z jego"ksiażkowym" zgonem, tak?
Czy może dopiero teraz w 3 będą musieli o tym zdecydować?

Spoiler:


Ostatnio edytowano 29 mar 2015, 14:56 przez master_rpg, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 14:49 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 28 kwi 2011, 17:08
Posty: 98
Cytuj:
A na poważnie to nie wyobrażam sobie, aby grało się kompletnie nową postacią do tego wiedźminem, gdzie fabularnie już rodzi to pewne nieścisłości.

Tak, fabuła musiałaby być całkiem inna lecz gdzieś czytałem, że na początku zastanawiali się czy bohaterem pierwszej części Wiedźmina nie zrobić kogoś całkiem innego. Moim zdaniem nie byłby to taki zły pomysł. Przykładem jest Star Wars: Knights of the Old Republic, jest tam Jedi, lecz nowy, nie pojawiający się w filmach ani książkach, a gdyby zmusili do gry np. Lukiem to wyszło by chyba bardzo słabo. Nie lubię narzuconych bohaterów w rpegach, wyjątkiem jest Planescape: torment, ale tam bohater ma narzucony tylko wygląd, charakter kształtujemy sami.
A co do Cybepunka 2077 to pokładam w nim wielkie nadzieje :)

Zanim ja napiszę jeden post wy piszecie 10 %)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 15:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Rooeender napisał(a):
Nie lubię narzuconych bohaterów w rpegach,

Zanim ja napiszę jeden post wy piszecie 10 %)


Mam tak samo. Narzuconych bohaterów przełknę w strzelankach z liniowa fabuła, niezależnie czy ma świat zamknięty czy otwarty(Max P, GTA) i ogólnie w grach, w których na fabułę i losy bohatera wpływu nie mam(AC, Batman). We wszelkich odmianach rpg chcę kreować postać i jej losy w możliwie największym stopniu.

My piszemy krótsze. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 15:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
deus_cosma_deus napisał(a):
A jeszcze jedno czy Geralt w książce kiedykolwiek zabił smoka?
Pytam bo pamiętam jak na jednym zagrajmerze gawiedź usiadła bo zabił Saskię(tak się chyba ona nazywała), co według widzów było absolutna, niewybaczalną zbrodnią i powoływali się właśnie na tę zasadę, iż Wiedźmini smoków nie zabijają...


To nie tak, wiedźmini byli maszynami do zabijania potworów, mieli chronić ludzi, ale nie mieszać się w ich sprawy, z tym że Geralt był nietypowym wiedźminem, jego mutacja trochę poszła nie tak i Geralt posiadał moralność, co utrudniało mu życie(po prostu dobry chłop był z niego)
dodać jeszcze należy, że ludzie nie specjalnie przepadali za wiedźminami, choć ci często narażali za nich życie.

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 15:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Wow faktycznie duzo postow. Wiedzmin 3 konczy historie Geralta, ale nie jest koncem uniwersum. Na razie sa projekty poboczne, typu planszowka i takie tam, a na kolejna gre sporo poczekamy, na razie nie zapowiedzieli, ale to logiczna konsekswencja. Bohaterka kolejnej czesci bedzie zapewne kreowany przez nas wiedzmin, ale to tez fabilarnie trzeba bedzie uzasadnic, bo w koncu nie dokonuje sie juz od dawna mutacji. No albo pogramy Ciri, chociaz watpie, bo jej historia tez pewnie bedzie zakonczona w W3.

A smokow nie Geralt nie mordowal, nawet sie z jednym zakumplowal. A w W2 mozna hmm... dobic smoka... z ilitosci. Wiec tez to trudno kwalifikowac jako zwykle zabicie.

A DA ja tez polecam. Jedynka byla kapitalna, dwojka slabiutka, a trojka w porzadku, ale bez rewelacji. O ile wg mnie ME trzyma rowny poziom w calej trylogii, to DA to jakas dziwna jakosciowa sinusoida :D . Ale widac, ze to tworcy ME, bo przysiaglbym ze niektore modele postaci po prostu sa kalka z Mass Effecta. Nawet to jak postacie tam stoja podczas dialogow, no identyko. Ogolnie widac, ze DA tworzone w duzej mierze przez tych samych ludzi, wiec jesli ktos polubil ME, a nie ma awersji do elfow i krasnali, to powinno sie mu/jej spodobac.

A odnosnie wyborow i wielu odcieniow moralnosci zainteresowalo mnie Pillars of Eternity. Ktos gral? Obejrzalem troche na YT i poczytalem recki. Wydaje mi sie, ze to moze byc cos dla mnie.

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Luźna dyskusja o grach z serii Mass Effect
PostNapisane: 29 mar 2015, 15:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
dikajos napisał(a):
A odnosnie wyborow i wielu odcieniow moralnosci zainteresowalo mnie Pillars of Eternity. Ktos gral? Obejrzalem troche na YT i poczytalem recki. Wydaje mi sie, ze to moze byc cos dla mnie.

Obecnie mam nabite nieco ponad 15h i gra dopiero się rozkręca. Dla fana Baldura i Tormenta pozycja obowiązkowa. Co do wyborów no to moim zdaniem Baldur( w tym i Dragon Age, Mass Effet) może buty lizać, ale jak mówiłem dopiero zaczynam, więc pewnie wiele jeszcze przede mną . Wątek główny zasługuje na uznanie, a przynajmniej to jak się rozkręca. No i nie uświadczyłem do tej pory fedexów, albo dobrze to kamuflują ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 59 z 123   [ Posty: 1228 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 123  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules