Teraz jest 23 sty 2022, 01:00


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 45 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Najbardziej emocjonalne momenty
PostNapisane: 25 wrz 2015, 21:53 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2015, 22:00
Posty: 208
Lokalizacja: Palaven
Gra w: Arcanum: Of Steamwork & Magick Obscura
Temat poświęcony temu, co moim zdaniem stanowi o sile Mass Effecta - emocjom, jakie potrafi on wzbudzić w graczu. Naprawdę rzadko zdarza się, żeby gra wzbudziła we mnie jakieś prawdziwie silne emocje (jest to raczej zarezerwowane dla naprawdę dobrych filmów). Jednak Mass Effectowi się to udało niejednokrotnie i to nawet przy którymś z kolei przejściu. Tak więc poniżej podaję kilka sytuacji, w których wydarzenia na ekranie naprawdę mnie poruszyły:

- końcówka jedynki, gdy Shepard wychodzi z gruzów przy akompaniamencie tej genialnej, pompatycznej muzyki - za każdym razem cieszę się jak głupi do sera.
- misja samobójcza, od początku do końca - czuję się, jakbym naprawdę brał udział w czymś podniosłym.
- największy moralny kac trylogii, czyli: zabicie Mordina, żeby nie dopuścić do wyleczenia genofagium po czym przybicie z Wrexem "piątki", gdy ten dziękuje za pomoc. Potem dochodzi jeszcze starcie z wkurzonym Wrexem na Cytadeli i rozmowa z Garrusem na temat sabotowania leku... Po tym wszystkim czułem się jak totalna szmata.
- rozmowa z umierającym Thanem romansując z nim. Cholernie mocna scena.
- scena, w której Legion poświęca się, by ulepszyć wszystkie gethy. Przyznaję bez bicia, że zdarzyło mi się uronić łezkę...

To jedynie kilka przykładów, na pewno każdy z Was ma coś do dodania. Mogą to być dialogi, sytuacje, dokonywane wybory - wszystko to, co wzbudziło w Was jakieś silne emocje (nieważne jakie).

PS Jeżeli podobny temat już istnieje, proszę o wybaczenie. Co prawda nie znalazłem takowego, mogłem go jednak najzwyczajniej w świecie przeoczyć.

_________________
I'm Garrus Vakarian and this is now my favourite spot on the Citadel!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 00:02 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
Co do jedynki: począwszy od uziemienia Normandii mamy do czynienia z całą serią przejmujących momentów - bunt załogi (a jak inaczej nazwać porwanie Normandii z Cytadeli?), wyścig z czasem do teleportu na Ilos no i bitwa o Cytadelę.
Samobójka - pełna zgoda. Dodałbym też jeszcze lojalkę Tali. Po namyśle to wszystkie misje ze Zbieraczami mają w sobie to coś...
W trójce są dwa sposoby na ostrego kaca moralnego - pierwszy to zabicie Mordina (ogólnie śmierć Mordina jest mocna, jaka by nie była) i niewyleczenie Krogan z żyjącym Wreksem, drugie to śmierć Tali na Rannochu. Mocna jest też śmierć Andersona na Cytadeli (mam na myśli tą spokojniejszą wersję, nie egzekucję wykonaną przez Świruzję).

W linku masz temat o przejmujących momentach w ME3.
http://www.forum.gamewalk.pl/viewtopic.php?f=156&t=5980

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 01:26 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Ilos i opowieść Vigila to dla mnie esencja trylogii Mass Effect. Często słucham soundtracku, pomagał mi swego czasu pisać fanfiction ME.

A inne? Te, których doświadczyłem za pierwszym razem?
- poświęcenie Mordina,
- misja samobójcza,
- Virmir,
- atak na Normandię i misja Jokerem,
- początek ME2,
- soundtrack :D :D

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 10:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
<wredota mode on> Polecam używanie opcji "szukaj". 2 minuty i dwa wątki znalezione. <wredota mode off>

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 19:45 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2015, 22:00
Posty: 208
Lokalizacja: Palaven
Gra w: Arcanum: Of Steamwork & Magick Obscura
Dragon05 napisał(a):


Wiesz, Twoja "wredota mode" poza tym, że jest, jak sama nazwa wskazuje, wredna nie spełnia żadnej funkcji. Dlaczego? Ponieważ wskazane przez Ciebie tematy w żaden sposób nie korespondują z tym, o co chodzi mi w tym temacie. Oba są o NAJLEPSZYCH momentach, a mi chodzi o momenty najbardziej EMOCJONALNE. Dwie różne rzeczy. Osobiście mógłbym wymienić tekst EDI "uwielbiam widok ludzi na kolanach" i minę Jokera jako jeden z moich ulubionych momentów trylogii (tak, uwielbiam go) ale w żadnym wypadku nie jest to moment emocjonalny. Koniec, kropka :P

dikajos napisał(a):
Ilos i opowieść Vigila to dla mnie esencja trylogii Mass Effect. Często słucham soundtracku, pomagał mi swego czasu pisać fanfiction ME.

A inne? Te, których doświadczyłem za pierwszym razem?
- poświęcenie Mordina,
- misja samobójcza,
- Virmir,
- atak na Normandię i misja Jokerem,
- początek ME2,
- soundtrack :D :D


Początek dwójki również jest mocarny. Gdy Shepard odlatuje już w przestrzeń, słychać tylko jego oddech i parę uderzeń w klawisze... Gdy grałem po raz pierwszy, byłem wręcz załamany, zastanawiając się "kim ja będę teraz grał?"

Soundtrack... To jest to, co te wszystkie emocjonalne momenty dodatkowo podkreśla i to w sposób fenomenalny. Zwłaszcza soundtracki z jedynki i dwójki, skomponowane przez Jacka Walla kopią dupy, za przeproszeniem. A temat Vigila to jeden z najcudowniejszych kawałków muzyki, jakie dane mi było usłyszeć. W tej minucie i 44 sekundach zawarte jest odbicie całego kosmosu, inaczej nie umiem tego określić. Absolutne arcydzieło.

MatiLublin napisał(a):
Co do jedynki: począwszy od uziemienia Normandii mamy do czynienia z całą serią przejmujących momentów - bunt załogi (a jak inaczej nazwać porwanie Normandii z Cytadeli?), wyścig z czasem do teleportu na Ilos no i bitwa o Cytadelę.
Samobójka - pełna zgoda. Dodałbym też jeszcze lojalkę Tali. Po namyśle to wszystkie misje ze Zbieraczami mają w sobie to coś...
W trójce są dwa sposoby na ostrego kaca moralnego - pierwszy to zabicie Mordina (ogólnie śmierć Mordina jest mocna, jaka by nie była) i niewyleczenie Krogan z żyjącym Wreksem, drugie to śmierć Tali na Rannochu. Mocna jest też śmierć Andersona na Cytadeli (mam na myśli tą spokojniejszą wersję, nie egzekucję wykonaną przez Świruzję).

W linku masz temat o przejmujących momentach w ME3.
http://www.forum.gamewalk.pl/viewtopic.php?f=156&t=5980


Muszę się przyznać, że bardziej przejmująca była dla mnie scena śmierci Legiona po wzięciu strony Quarian, niż skok Tali w sytuacji odwrotnej... Zresztą nie przepadam za quarianami, gethy wydają mi się o wiele bardziej interesujące. Co do misji lojalnościowych, to rozmowa z Mordinem nad ciałem martwej kroganki, na której Maelon przeprowadzał testy, zawsze wywołuje u mnie silne emocje.

_________________
I'm Garrus Vakarian and this is now my favourite spot on the Citadel!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 20:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
Vakarian napisał(a):
Dragon05 napisał(a):


Wiesz, Twoja "wredota mode" poza tym, że jest, jak sama nazwa wskazuje, wredna nie spełnia żadnej funkcji. Dlaczego? Ponieważ wskazane przez Ciebie tematy w żaden sposób nie korespondują z tym, o co chodzi mi w tym temacie. Oba są o NAJLEPSZYCH momentach, a mi chodzi o momenty najbardziej EMOCJONALNE. Dwie różne rzeczy.

emocjonalny - skłonny do wzruszeń, uczuciowy, dotyczący emocji, wyrażający emocje.
Synonimy: uczuciowy, poruszający, wzruszający, budzący emocje.
Najlepsze sceny napisał(a):
To wątek, w którym możecie się podzielić najzabawniejszymi, najbardziej wzruszającymi, czy robiącymi na was największe wrażenie elementami książek i gier ze świata ME.

Niezapomniane chwile, które wbiły Was w fotel:) napisał(a):
Jakie momenty gry powaliły Was na kolana? Jakie najbardziej polubiliście? Jakie teksty zapadły Wam w pamięć?


Według mnie, pogrubione wyrażenia wyraźnie wskazują, że autorom tych tematów również chodziło o sceny emocjonalne, czyli wyrażające jakiekolwiek emocje (radość, śmiech, smutek, strach, złość, itp.) Ja żadnej różnicy nie widzę między twoim a tamtymi tematami.

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najberdziej emocjonane momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 20:42 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2015, 22:00
Posty: 208
Lokalizacja: Palaven
Gra w: Arcanum: Of Steamwork & Magick Obscura
Dragon05 napisał(a):
Ja żadnej różnicy nie widzę między twoim a tamtymi tematami.


Cóż, nie moja rola korygować to, co Ty widzisz a czego nie. Masz prawo tak to postrzegać, nie mój to problem :) Dobrego życzę.

PS Mam słowniki w domu, tak dla informacji. Ale dziękuję za troskę.

_________________
I'm Garrus Vakarian and this is now my favourite spot on the Citadel!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej emocjonalne momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 21:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2011, 12:53
Posty: 4202
Lokalizacja: Poznań
Gra w: DA,ME,LiS,TWD,OW,CS
Oboje macie racje, ale zgodzę się, że temat trochę różni się od podanych. Następnym razem proszę jednak nie tworzyć tematów tego typu tylko podpinać je do już powstałych.

_________________
Steam:Damix22|CD-Action|Social BioWare|Last.fm|ESL|
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej emocjonalne momenty
PostNapisane: 26 wrz 2015, 22:25 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
Z dwójki jeszcze mam jedną rzecz: każdorazowe pojawienie się pomiotu wywołuje skok ciśnienia... idziesz, a tu nagle pomiot (lub dwa) plus horda zombiaków i... o kurrr.... "tarcze mi padły!" :D

Wracając do tematu sensu strice - ME to jedyna seria, w przypadku której rzadko kiedy mam wątpliwości odnośnie dokonywanych wyborów. Patrzenie na: krogan zachwycających się (zniszczonym) lekiem spadającym z nieba; Tali popełniającą samobójstwo; dzikusów zabijających załogantkę na Aeii to nie dla mnie. Lubię sobie porenegacić, ale podjęcie (lub nie) kilku decyzji zahacza o sku... -_- I piszę to jako osoba, która nie ma nic przeciwko mordowaniu Jedi, wymuszaniu pieniędzy itp w KoTORze.

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej emocjonalne momenty
PostNapisane: 27 wrz 2015, 19:30 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2015, 22:00
Posty: 208
Lokalizacja: Palaven
Gra w: Arcanum: Of Steamwork & Magick Obscura
@MatiLublin

Po przejściu całej trylogii babką-renegatem miałem problem spojrzeć w lustro. Najzwyczajniej w świecie miałem moralnego kaca. I mimo, że w trakcie tamtego przejścia nieraz chciałem zrobić "load" i postąpić inaczej, to zmusiłem się i nie żałuję. Pozwoliło mi to spojrzeć na przedstawioną historię w inny sposób i teraz wybierając "paragońskie" opcje świadom jestem alternatyw. A moment, gdy Wrex dziękuje za wyleczenie genofagium, gdy tak naprawdę go nie wyleczyłeś - mocna scena. Zwłaszcza ta cisza - przy wyleczeniu genofagium jest tam muzyka, przy sabotażu - nic. Prosty zabieg, który nie każdy wyłapie, ale spełnia swoją rolę idealnie.

Kilka kolejnych emocjonalnych momentów:
- ucieczka z Ziemi na początku trójki, gdy promień Żniwiarza niszczy prom, do którego wsiadł ten dzieciak... Może jestem zbyt miękki, ale scena potrafi człowieka poruszyć, zwłaszcza za pierwszym razem.
- wybór pomiędzy Ashley i Kaidanem na Virmirze - za pierwszym razem był to dla mnie emocjonalny kopniak w przyrodzenie.

_________________
I'm Garrus Vakarian and this is now my favourite spot on the Citadel!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 5   [ Posty: 45 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules