Teraz jest 23 sty 2022, 00:36


Napisz wątekOdpowiedz Strona 112 z 120   [ Posty: 1194 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115 ... 120  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 01 lis 2013, 17:43 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 gru 2012, 19:15
Posty: 5941
Lokalizacja: Silesia
Gra w: Czeka na Reboot Jaka bądź Gothica.
9. I leci Kolejny towarzysz żeby cie uratować.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 01 lis 2013, 18:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
10. czytaj punkt 1. :D

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 24 gru 2013, 10:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
Wesołych Świąt !!!


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 07 sty 2014, 18:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Okej, może to kogoś rozbawi. Znalezione w internecie.
http://fc02.deviantart.net/fs71/i/2012/181/f/6/mass_effect_vs_twilight_by_kajataya-d55f3h9.png
http://i52.tinypic.com/zydgz8.jpg
http://17f0418678386b4e6860-e4f9fcd924b589d19bf6ccc2802ea9aa.r66.cf1.rackcdn.com/0176954bf3ca039a1977160a9ab4cb1675b450a1.jpg__620x279_q85.jpg
http://fc00.deviantart.net/fs71/i/2013/267/6/1/mass_effect_2__the_7_stages_of_grief_about_kaidan_by_divaxenia-d6np1aw.jpg

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 07 sty 2014, 19:09 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2012, 21:40
Posty: 401
Gra w: Mass Effect, Dragon Age, Telltale, TSW, Titanfal, GW2, Fallout, Bioshock, Skyrim, Morrowin
Paranormal napisał(a):

Cudne!:D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 09 sty 2014, 08:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 12:31
Posty: 2424
Gra w: Batmen
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 19 sty 2014, 14:09 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013, 18:39
Posty: 38
Gra w: Mass Effect, Risen, Rayman, Neverwinter nights, Heroes of Might and Magic III
Wiedzę, że temat troszkę zdycha, więc wrzucę trochę własnej twórczości coby go trochę rozruszać. Mój debiut, więc wszelkie komentarze mile widziane. Miłego czytania :)

(Odpowiadając na ewentualne pytania... Aria z opowiadania to NIE Aria T'loak)

Przy okazji... Przeczytałem opowiadanie dikajosa i z niecierpliwością czekam na więcej.

Prolog

Nad obozowiskiem archeologów zapadał zmrok. Metalowe baraki lśniły w ostatnich promieniach światła, kładąc jednocześnie cienie na przebiegające między nimi alejki. Na całym terenie, otoczonym stalowym ogrodzeniem, panował niczym niezmącony spokój. Panującą tam ciszę zagłuszał jedynie wiatr, hulający pomiędzy opustoszałymi zabudowaniami. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że mieszkańcy poszli już spać, wystarczyło jednak zajrzeć do któregoś z mieszkań, by natychmiast zmienić zdanie. Na podłogach walały się rozbite datapady, szczątki komputerów, połamane krzesła i resztki jakichś urządzeń, najprawdopodobniej należących do mieszkańców. Niektóre łóżka były powywracane, a jedno z biurek sprawiało wrażenie, jakby osoba przy nim pracująca została odciągnięta siłą w połowie jakiegoś zajmującego zadania. Obrazu zniszczenia dopełniały błyszczące tu i ówdzie plamy jeszcze niezakrzepłej krwi.
Ten właśnie bałagan przeszukiwało czterech młodych ludzi odzianych w lekkie pancerze bojowe i hełmy z filtrami. Poruszali się po pomieszczeniu przerzucając większe stosy śmieci, otwierając szuflady i szafki i wymieniając się krótkimi uwagami na temat znalezionych łupów. Nie wyglądali jakby szukali czegoś konkretnego, raczej myszkowali chaotycznie w nadziei znalezienia czegoś cennego. Ich zdobycz ograniczała się na razie do kilku nietkniętych datapadów, dwóch butelek alkoholu, drobnej biżuterii oraz garści kredytów. Obrobili w ten sposób już dwie kwatery i powoli kończyli także trzecią. Przechodząc z jednego baraku do drugiego dyskutowali wesoło o niedawnych wydarzeniach, dlatego żaden z nich nie zauważył cieni przemykających za budynkami. Cienie przyczaiły się za narożnikiem, poczekały aż szabrownicy wejdą do środka, a następnie ruszyły z nimi.
Na dźwięk otwieranych drzwi wszyscy czterej mężczyźni odwrócili się i podnieśli karabiny, jednak nie zdążyli zrobić z nich użytku. Potężne uderzenie niewidzialnej energii rzuciło nimi o ściany, momentalnie niszcząc ich i tak słabe tarcze. Jeden z napastników szybko podniósł karabin z ziemi i zanim którykolwiek zdążył się podnieść, strzelił każdemu z leżących w głowę.
- Baraki czyste. Idziemy do laboratoriów – rzucił i cała trójka bezszelestnie opuściła szopę.
***

Na terenie wykopaliska roiło się od żołnierzy i mechów z żółto-czarnym symbolem na pancerzach. Wszyscy niespokojnie kręcili się po rozległych ruinach proteańskich budowli i od czasu do czasu zerkali na zebranych w niewielkie grupki pojmanych z obozu naukowców, siedzących pod popękanymi ścianami i resztkami kolumn. Co jakiś czas na specjalnie przygotowanym placu lądowały promy do których ładowano więźniów, dyski z danymi i niewielkie artefakty znalezione w wykopach. Całość sprawiała wrażenie chaotycznego jarmarku albo zjazdu miłośników broni palnej. Przynajmniej do takiego wniosku doszedł mężczyzna siedzący na przeciwległym skraju wykopalisk i obserwujący cały teren przez lornetkę. Wydawał się być całkowicie pochłonięty tym zajęciem, ale zauważył nadchodzącą postać w pancerzu furii N7.
- Cerberus – rzucił krótko, nie czekając na pytania.
- Domyśliłam się, Jake – odparła szybko. Miała chropawy głos, zniekształcony przez głośniki maski. – Zwykli piraci nie bawią się w rabowanie wykopalisk.
Mężczyzna z lornetką wstał. Miał na sobie wysłużony pancerz wojsk Przymierza i hełm z podwójnymi filtrami. Kiedy mówił ledwo dawał się zrozumieć jego słowa.
- Będzie ciężko, Aria. Mają zakładników na celowniku. No i wszędzie kręcą się mechy. Nie powinniśmy wezwać wsparcia?
- Daruj sobie. Pilnuj tylko swoich rozkazów, a skopiemy im dupy zanim zorientują się, że ktokolwiek tu jest.
Mężczyzna pokręcił tylko z niedowierzaniem głową i wrócił do obserwacji. Aria podeszła do reszty grupy czekającej w milczeniu pod drzewem. Dwunastu ludzi wpatrujących się w dowódczynię i czekających na rozkaz. Wszyscy bez wyjątku byli potężnymi biotykami z kryminalną przeszłością. W ryzach trzymała ich tylko obietnica sowitej zapłaty i – co ważniejsze – charyzmatyczna i władcza postawa Arii. Wszyscy czekali teraz na rozkaz do ataku.
- Gdzie, do cholery, jest oddział zwiadowczy? Ci zasrańcy na dole zdążyli już wywieść połowę naukowców! Marc, znajdź bezpieczne pasmo i powiedz im, żeby ruszyli dupy!
- Będą za dwie minuty. Mieli mały problem w magazynach.
- Dobra, wszyscy w gotowości! Za dwie minuty ruszamy. Każdy trzyma się swego zadania.
Oddział podzielił się na trzy grupy i zaatakował – jedna od frontu, odciągając uwagę od reszty atakujących, druga natarła na strażników pilnujących jeńców, a trzecia od strony lądowiska odcinając Cerberusowi drogę ucieczki. Wymiana ognia była dość długa, jednak zaskoczeni żołnierze nie potrafili dać zorganizowanego oporu i wkrótce główny teren wykopalisk znalazł się w rękach oddziału Arii. Niedobitki uciekły w stronę starożytnych tuneli.
- Oddział 2, pilnujcie wejścia. Reszta, za mną!
Żołnierze ruszyli w pościg za uciekającymi. Przez prawie godzinę kluczyli po podziemnych przejściach, aż w końcu dotarli do ogromnej hali. Prawie cała jej powierzchnia była zastawiona różnego rodzaju starożytnymi konsoletami, panelami, terminalami oraz przypominającymi wysokie, smukłe słupy nadajnikami. Na suficie i ścianach widać było resztki proteańskich rzeźbień i ornamentów. Jedynymi elementami nie pasującymi do reszty był sprzęt archeologiczny pozostawiony tu przez naukowców. Aria dała znak ręką i wszyscy towarzysze rozbiegli się w celu przeszukania zakamarków pomieszczenia. Sama również ruszyła w stronę jednego z rogów Sali.
Nadajnik, który tam stał, wydawał się nienaruszony. Kobieta podeszła do niego, obrzuciła go wzrokiem i już miała ruszyć dalej, gdy poczuła dziwne wibrowanie wewnątrz czaszki. Impuls stawał się coraz silniejszy i bardziej drażniący. Wyczuwała go raczej podświadomością niż zmysłami, a co najdziwniejsze, zdawał się dochodzić z zewnątrz. Nieświadomie podeszła kilka kroków do nadajnika, a gdy ten rozjarzył się zielonym światłem, jej umysł zalały obrazy i – co dziwniejsze – uczucia. Widziała zniekształcone, jaskrawe migawki przelatujące błyskawicznie przez jej mózg i odczuwała nowe, nieznane doznania. Jedynym znanym odczuciem był ból rozsadzający jej czaszkę i strach mrożący do szpiku kości.
Kiedy nadajnik się wyłączył, Aria upadła bezwładnie na ziemię, nie czując już uderzenia i nie słysząc wołania swoich kompanów.

_________________
Ten, kto twierdzi, że pieniądze szczęścia nie dają, prawdopodobnie nigdy nie był w księgarni.


Ostatnio edytowano 19 sty 2014, 22:09 przez JamCiJestAdam, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 19 sty 2014, 14:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Co wy na to? Widzieliście to już? (w ostatnim okienku jest przekleństwo, ostrzegam, żeby nie było)
http://i0.kym-cdn.com/photos/images/ori ... 06/13a.jpg
W dużym skrócie:
http://www.settican.com/biowarelotr2.png

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 19 sty 2014, 19:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
@ JamCiJestAdam

Opowiadanie mi się podoba, jest napisane solidnie pod względem gramatycznym i interpunkcyjnym. Jeden czy dwa przecinki są nie tak w mojej ocenie, do tego zamiast "wywieźć" napisałeś "wywieść" no i jeszcze kilka drobnostek. Nie pasował mi też "ból pod czaszką". Napisałbym "wewnątrz", bo pod czaszką jest hm... szyja? :) . Napisałeś też, że wymiana ognia była długa, ale tak naprawdę nic a nic jej nie opisałeś.

Ale ogólne wrażenia dobre. Opisy są obrazowe, czasem nawet troszkę zbyt obfite, ale to może tylko moje odczucie :) . Wydaję mi się, że całkiem dobrze znasz zasady pisania dialogów, dlatego czyta się płynnie. Twoja Aria nie jest Arią z Omegi, ale jest asari czy ludzką kobietą? Rozumiem, że jej mocodawców wymienisz w kolejnych odcinkach :D

I mam jedną niejasność, ten sam początek. Ta czwórka, którą ubito, to nie była ani z Arią, ani z Cerberusem? Tacy tam szabrownicy?
I pytanie o te moje bajki, czytałeś "Po zakończeniu", "Siłę Wiary", czy oba? :)

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmiki i twórczość fanów
PostNapisane: 19 sty 2014, 22:07 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013, 18:39
Posty: 38
Gra w: Mass Effect, Risen, Rayman, Neverwinter nights, Heroes of Might and Magic III
@dikajos Z "Siły Wiary" przeczytałem wszytko, co dotychczas wyszło, "Po zakończeniu" z grubsza przejrzałem, ale kiedyś przerobię od deski do deski :)

Aria jest ludzką kobietą - Furią N7.

Co do grupki z początku - specjalnie się nad tym nie zastanawiałem. Koncepcja była taka, że to jacyś nowicjusze od Cerberusa, którzy odłączyli się od oddziału, ale w sumie szabrownicy to chyba lepszy pomysł - Cerberus raczej nie tolerowałby takiej samowoli.

Walki w ruinach nie opisywałem szczególnie dokładnie, bo nie była zbyt istotna, a poza tym czytelnik miał odnieść wrażenie, że wszystko rozegrało się dość gwałtownie - ale jeżeli to tak razi w oczy, to poprawię

_________________
Ten, kto twierdzi, że pieniądze szczęścia nie dają, prawdopodobnie nigdy nie był w księgarni.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 112 z 120   [ Posty: 1194 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115 ... 120  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules