Teraz jest 23 sty 2022, 01:21


Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 7   [ Posty: 69 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Co lepsze - ME1 czy ME2?
Mass Effect 35%  35%  [ 14 ]
Mass Effect 2 65%  65%  [ 26 ]
Liczba głosów : 40
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 25 lis 2011, 14:57 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lip 2011, 10:23
Posty: 313
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
A jakieś lekkie pancerze dla szpiegów też są na tej liście? :) Bo np. główny pancerz z dwójki wyglądał, jak dla mnie, na zbyt ciężki i marzy mi się coś lżejszego.
Ach... Snajperki... <3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 25 lis 2011, 15:16 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
Niestety w przypadku pancerzy było tylko kilka nie wiele mówiących nazw np: Tank Armor, N7 Suit A, N7 Suit B. Żadnych opisów czy kategorii, ale jak pisałem - lista jest niekompletna.

...i jedna nazwa sugerująca coś interesującego: Gray Warden Armor (!).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 25 lis 2011, 18:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2011, 15:01
Posty: 1165
Lokalizacja: normandia
Gra w: ME1,ME2,AC:B,U2,zbiera na:ME3
W ME fabuła lepsza i towaszysze się podobali(z wyjątkiem Kaidana)w ME2 prawie wszystko lepsze(prócz Jacoba) :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 29 sty 2012, 21:34 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Nie mogę uwierzyć, iż w ankiecie wygrywa, iż ME2 jest lepsze od części pierwszej. Pewne elementy faktycznie są zrobione lepiej w ME2 niż w jedynce, ale jest ich tylko kilka. Jedynka miała lepszą fabułę, bardziej rozbudowany rozwój postaci, biotyka była potężniejsza. Z towarzyszami można się było bardziej zżyć, gra miała mniej DLC. I zapomniałbym w jedynce jest Mako pojazd, który porusza się zaprzeczając prawom fizyki (komu z Was go nie brakowało w ME2). W dwójce natomiast lepsza jest tylko grafika, klasy techniczne oraz system przerywania idealista/renegat i to, iż klasy mieszane dostały moc klasową, ale cała reszta jest słaba. Młot, który zastąpił Mako jako pojazd bojowy to zły żart ze strony BioWare. Do tego dochodzą pochłaniacze ciepła (które zostały wyjaśnione bardzo słabo fabularnie), blokowanie wszystkich mocy po użyciu jednej i amunicja jako moc. ME2 jest grą o wiele słabszą od poprzedniczki tylko, iż z lepszą grafiką i paroma usprawnieniami. Mi w każdym razie jedynka się bardziej podobała do przejścia ME2 muszę się zmuszać by mieć zapisu do ME3.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 29 sty 2012, 22:46 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
A ja nie mogę uwierzyć, że aż 6 z 16 osób uważa, że ME1 jest lepsze od ME2 ;).
@Shartan - cóż to twoja opinia, dla mnie właściwie tylko fabuła to praktycznie jedyna naprawdę godna uwagi przewaga pierwszej części nad drugą, praktycznie wszystko pozostałe z mojej perspektywy zostało wykonane lepiej w ME2 lub po prostu nie miało dla mnie wielkiego znaczenia.

I tak: uproszczony rozwój postaci był właśnie jedną z tych rzeczy, która nie miała dla mnie wielkiego znaczenia - po za tym rozwój postaci w ME2 od strony samego pomysłu jest jak dla mnie lepszy niż w ME1, tylko znacznie przesadzono z uproszczeniami. Jak to powinno wyglądać moim zdaniem w dobrym wykonaniu? Cóż, daleko szukać nie trzeba - bo tak jak w ME3.

Mako - jak już nieraz wspominałem pojazd fajny, ale misje słabe (nie licząc tych z głównego wątku). Wolałbym żeby pojawił się w ME2 zamiast Hammerheada, ale znowu do samego HM nie mam jakiś wielkich zarzutów. Tak jest wytrzymały jak skorupka jajka i nie można w nim zapisywać gry (i tak te wady, same w sobie nie stanowią dla mnie czegoś strasznego)... ale przynajmniej misje z nim są lepsze niż Uncharted Worlds z ME1.

Pochłaniacze ciepła to znowu coś co bardzo spodobało mi się w ME2 (mimo mojego sceptycznego nastawienia do tego elementu przed premierą gry), głównie z powodu pewnego małego detalu - przeładowywanie broni to rzecz która jak dla mnie dodaje bardzo dużo do "soczystości" walki, a z kończącą się amunicją nigdy nie miałem problemu (a moja ulubiona klasa to Szpieg - która to rzekomo najbardziej ucierpiała na wprowadzeniu pochłaniaczy ciepła). Do globalnego cooldown'a mocy też nie mam zastrzeżeń, może i po użyciu jednej mocy trzeba poczekać aż można użyć drugą, ale przynajmniej nie trzeba czekać tyle na regenerację co w ME1.

Towarzysze także moim zdaniem byli przedstawieni lepiej w ME2, mimo iż do tych z ME1 mam większy sentyment to i tak towarzyszy z ME2 uważam za ciekawszych. Duża tu zasługa kapitalnych misji rekrutacyjnych i zwłaszcza lojalnościowych. Nawet Tali, która w ME1 wydawała mi się niezbyt interesująca nagle w ME2 stała się na tyle interesującą postacią aby zostać moją główną LI.

Moce amunicyjne - już wypowiadałem się o nich w tym wątku więc po prostu zacytuję moją wypowiedź:
Cytuj:
Za amunicjami w zdolnościach też nie przepadam - acz i tak uważam to za lepsze rozwiązanie niż to w ME1 - głównie z racji tego, że mam szybki dostęp do konkretnego rodzaju amunicji, a nie muszę przepychać się przez niewygodne menu ekwipunku w środku walki gdy spotkam inny rodzaj przeciwnika aby ustawić skuteczną przeciwko niemu amunicję.

Sam za to zaproponował bym rozwiązanie po środku:
- rodzaje amunicji możemy znaleźć lub kupić
- każdy rodzaj amunicji ma 5 poziomów, im dalej w grze tym znajdujemy/możemy kupić wersje coraz to wyższego poziomu (podobnie mają funkcjonować modyfikacje broni w ME3)
- dostęp do zmiany rodzaju amunicji mamy pod ręką: w menu szybkiej pauzy (podobnie jak moce)


Ogólnie ME2 uważam za grę zdecydowanie lepszą niż ME1 - przed premierą drugiej części spodziewałem się gry po prostu lepszej niż ME1, a dostałem znacznie więcej. Tak gra ma swoje wady, ale nie tak wielkie aby nie być tą lepszą częścią z pośród dwóch dotychczasowych. Do tego ME2 to JEDYNA gra jaką zdołałem przejść z przyjemnością więcej niż raz (a jestem z tych dziwnych osób, które nie cierpią oglądać dwa razy tego samego filmu, czytać dwa razy tej samej książki czy przechodzić dwa razy tej samej gry) i uważam ją za najlepszą grę wideo w jaką dane mi było zagrać (wcześniej był ME1, a jeszcze wcześniej KotOR - ale w tych wypadkach nie byłem przekonany co do swojego wyboru aż tak jak w przypadku ME2).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 30 sty 2012, 15:55 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Nie zwróciłem uwagi ile osób głosowało i się zdziwiłem, iż jedynka przegrywa z dwójką, ale mimo to, iż głosowało tylko 16 osób to dalej mnie to dziwi.

Przyznam, iż rozwój w postaci w ME3 mi się na razie podoba, może faktycznie będzie lepszy niż we wcześniejszych częściach. Na razie jednak na tym polu bezapelacyjnie wygrywa jedynka z dwójką. U mnie jest odwrotnie rozwój postaci jest jedną z tych rzeczy, które mają dla mnie znaczenia w grach.

W jedynce we wszystkich misjach jeździło się Mako przez co jazda później stawała się monotonna. Nie licząc tego, iż wszędzie trzeba było dojechać Mako to większość misji pobocznych mi się podobała mimo, iż większość pomieszczeń była identyczna. Natomiast w dwójce misje były strasznie nudne mimo tego, iż każda wyglądała inaczej to wszystko prowadziło do tego by Shepard przeszedł z punktu a do punktu b zabijając wszystkich wrogów na drodze do celu, a urozmaiceniem misji było to, iż czasem nie było wrogów i można było bez problemu dojść do punktu B i na końcu zagrać w jedną z minigierek ME2. I to jest kolejna rzecz w której dwójce nie lubię, te minigierki są strasznie nużące, w jedynce jeśli się nie chciało grać w minigierkę to używało się omniżelu i to rozwiązywały problem. A jest jeszcze minigierka z surowcami, która jest jeszcze gorsza niż te dwie pozostałe.

Mi się sam pomysł nie podoba z pochłaniaczami i uzasadnienie ich wprowadzenia jest bardzo słabe. Lepiej się bawiłem jak broń się przegrzewała. Moim zdaniem Szpieg nie ucierpiał na wprowadzeniu pochłaniaczy. Świetnie się gra tą klasą w ME2 o wiele lepiej niż w jedynce. W połączeniu z mocami, która ma ta klasa pochłaniacze jej nie straszne. To jest jeden z plusów ME2. Grałem już wszystkim klasami i stwierdzam, iż najbardziej na wprowadzeniu pochłaniaczy ucierpiała klasa Szturmowca. Pochłaniacze znacznie osłabiły strzelbę.

Ja natomiast do globalnego cooldown'a mocy mam najwięcej zastrzeżeń. O ile pozostałe rozwiązania są dla mnie trochę irytujące to to naprawdę mnie denerwuje i przeszkadza w grze. Nie mogę zaatakować przeciwników szarżą biotyczną, a następnie ich podnieść, bo użycie szarży blokuje wszystkie inne moce, a za nim będę mógł ponownie skorzystać z mocy to oni już wstaną. I to rozwiązania sprawia, iż klasy opierające się na użyciu mocy są przez chwilę bezbronne nie licząc broni z której mogą strzelać. Dla mnie to rozwiązanie z jedynki, iż moc się długo ładowała po jej użyciu, ale można było użyć innych było świetne. Tylko Szturmowiec i Żołnierz za pomocą skoku adrenaliny mogli naładować sobie natychmiast moce, które jeszcze się nie odnowiły. Chociaż u Szturmowca przez to, iż jest biotykiem było to bardziej przydatne.

Dla mnie rozwiązaniem idealnym byłoby by każdy w ME3 mógł sobie wybrać jedną z opcji dotyczących ładowania mocy. Pierwsza opcja byłaby taka jak w jedynce, a druga taka jak w dwójce i każdy byłby z tego rozwiązania zadowolony.

Kilku towarzyszy moim zdaniem zaprezentowało się dobrze w ME2, ale reszta była tłem. Ja Tali lubiłem od jedynki także się nich u mnie w tym nie zmieniło, ale za to bardziej polubiłem Garrusa wcześniej uważałem go za sztywniaka. Ja lubię wszystkich towarzyszy z ME, ale z tych nowych z dwójki to najbardziej zaciekawili mnie tylko Miranda, Mordin, Samara, Kasumi i Legion. I jeszcze Thane wnosi coś ciekawego do gry. Pozostali towarzysze jakoś mnie do siebie nie przekonali (przy czym Thane się ledwo załapał), ale to jest wina BioWare dali zbyt dużą liczbę towarzyszy i trudno się było z nimi zzyć. Z misji lojalnościowych nowych osób to podobała mi się tylko misje Kasumi, Mirandy i Samary i trochę Thane`a (do momentu kiedy nie rozpoczęliśmy śledzenia turiańskiego polityka), a jeśli chodzi o towarzyszy z jedynki to podobała mi się misja lojalnościowa Tali. Natomiast z misji rekrutacyjnych podobały mi się misje Garrusa i Samary.

Jcraft Twoje rozwiązanie amunicji jest nawet ciekawe i bardzo podobne do rozwiązania z jedynki. Jestem za. Jednak jeśli chodzi o porównanie obu części to danie amunicji jako moc jest rozwiązaniem złym. Nie wszystkie klasy otrzymały amunicję jako moc, a i tak bez większych problemów mogły przejść ME2. Świadczy to o tym, iż inwestowanie punktów w amunicję klasą, która ma do nich dostęp jest złym pomysłem, lepiej te punkty wydać na rozwój mocy, skoro inne klasy nie mając do nich dostępu też sobie z grą poradzą. Dziwne jest też to, iż kiedy używamy rodzaju amunicji to Shepard tylko coś przestawia w broni. Wygląda to tak jakby klasy, które nie mają dostępu do amunicji były zbyt głupie by przestawić jakieś ustawienie w broni. Rozwiązanie jedynki było znaczenie lepsze, bo amunicja traktowana była jako ulepszenie.

Ja uważam odwrotnie. ME2 jest dla mnie grą znaczenie gorszą od swojej poprzedniczki, która ma wiele wad, ale ma też kilka zalet dzięki którym można ją przejść kilka razy. Chociaż mnie zaczęła zaczęła szybko nużyć w odróżnieniu od jedynki. Liczyłem, iż będzie odwrotnie i trochę się zawiodłem. Mam nadzieję, iż z ME3 będzie inaczej. Jcraft to masz podobnie jak ja co oglądania, czytania kilka razy tego samego. Chociaż przyznaje, iż w wypadku gier czasem robię wyjątek jeśli jakaś gra bardzo mi się spodoba (ME2 w prawdzie trochę mnie nuży, ale mam kilka postaci to muszę nimi grę przejść z konieczności). Kotor i ME to bardzo dobre gry. Obie mi się podobają i sam nie wiem, która bardziej.

Wracając jeszcze do Mako, Młota i pochłaniaczy ciepła to w spoilerach natrafiłem na dwie rozmowy ich dotyczące. Wydają się dość zabawne.

Trochę się rozpisałem.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 30 sty 2012, 16:49 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
A ja się dziwię, że ty się dziwisz, że ME2 wygrywa z ME1 :). Oczywiście jak najbardziej rozumiem, że ME1 podoba ci się bardziej, ale to dość powszechna wiedza, że większość osób postrzega ME2 jako tą lepszą część.

To co przyznam odnośnie towarzyszy to fakt, że było ich za dużo w ME2 - nie przeszkadzało mi to co prawda temu aby przywiązać się do tych postaci, ale niestety rozmowy z nimi były krótsze niż te z ME1... no i to wieczne kalibrowanie Garrusa. Także to mnie cieszy, że w ME3 mamy znowu małą drużynę, bo wszystko wskazuje na to, że dzięki temu każda postać będzie przedstawiona dogłębniej no i jako świetny bonus dostajemy w sporej ilości tzw. banter, rzecz której brakowało mi w poprzednich ME.

I podeślij mi na PW te dialogi dotyczące pochłaniaczy ciepła, Mako i Młota - na zaspoilowanie sobie takich rzeczy to mogę jeszcze sobie pozwolić :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 30 sty 2012, 18:39 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
I to właśnie mnie dziwi, iż większość uważa dwójkę za lepszą od jedynki, ale naprawdę będzie ciekawie jak już wyjdzie 3 część wtedy trochę się pozmienia.

Kalibracje Garrusa były irytujące. W ME3 będzie więcej dialogów z drużyną, zapowiada się, iż pod względem będzie lepiej od dwójki. Dobrze, że drużyna została zmniejszona w ME3.

Po przeczytaniu tych spoilerów dotyczących pochłaniaczy ciepła, Mako i Młota (chociaż to w sumie jest jeden dialog dotyczący obu pojazdów). Pewne postacie mają już u mnie plusa.

Wysłałem dialogi dotyczące pochłaniaczy ciepła, Mako i Młota na PW.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 30 sty 2012, 18:47 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, 11:28
Posty: 1151
W moim odczuciu ME2 naprawiło prawie wszystkie minusy jedynki, ale też nie jest bez wad.

Najpierw to co moim zdaniem poprawiono:

Po pierwsze zadania poboczne w ME1 były strasznie monotonne. Lądujemy na niezbadanym świecie, jeździmy Mako, wchodzimy do budynku i rozwalamy wszystko. W dwójce każde zadanie poboczne jest inne i to jest moim zdaniem na plus. A to, że w większości z nich strzelamy? To co, w jedynce było inaczej? Wręcz przeciwnie :).

Po drugie jazda Mako zamiast sprawiać frajdę nużyła i była frustrująca z powodu czasem dziwnego zachowania pojazdu, oraz pokonywania często strasznie trudnego terenu. Jeśli poprawią te babole to nie obrażę się jeśli w rójce znów pojeździmy Mako od czasu do czasu. Latanie Młotem w ME2 sprawiało mi więcej przyjemności, bo lepiej się go prowadziło i nie było zbyt częste, a słaby pancerz mi nie przeszkadzał.

Po trzecie walka. W ME1 była ona całkiem fajna, ale nieco toporna. Nie wykorzystano do końca jej potencjału. W ME2 może i osłabiono biotykę i niezbyt dobrze wyjaśniono wprowadzenie pochłaniaczy ciepła, ale moim zdaniem w zamian zyskaliśmy znacznie bardziej przyjemniejszy system walki. Jest bardziej taktyczna i dynamiczna przez co sprawia mnóstwo frajdy. Globalny cooldown nie jest wg mnie problemem, bo przy dobrym rozwoju postaci moce ładują się w mgnieniu oka i mogę użyć szarzy, zastrzelić wroga, schować się za osłonę, odczekać sekundę, znów użyć szarzy i zabić kolejnego wroga :).

Po czwarte wolę minigierki niż chlapanie wszędzie omniżelem którego zawsze miałem pełno pod ręka. Praktycznie nigdy nie sprzedawałem przedmiotów, tylko przerabiałem go na omniżel, a i tak kasy miałem zawsze mnóstwo.

Teraz minusy ME2:

1. Zmarginalizowanie elementów crpg i nastawienie gry główne na akcję. Rozwój postaci jest za bardzo uproszczony. Czekam z niecierpliwością na M3 gdzie mają to w końcu poprawić.
2. Zbyt wielu towarzyszy z których polubiłem najwyżej czterech: Tali (zawsze ją lubiłem), Garrus (polubiłem go dopiero w tej części) Mordin i Legion. Reszta jest taka sobie, ale szczególnie nie znoszę Jacoba. No i czemu nie ma opcji les dla femShepard :P ...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mass Effect czy Mass Effect 2?
PostNapisane: 30 sty 2012, 19:12 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
W jedynce w misjach pobocznych można było z kimś porozmawiać, a nawet w tych w których było inaczej i tak było ciekawie np. misja w której trzeba było oczyścić kopalnie z rakini lub misji w której decydowaliśmy czy odłączyć człowieka od aparatury podtrzymującej życie.

Mi się Młot prowadziło i do tej pory prowadzi fatalnie. Natomiast z Mako nie miałem żadnych problemów, tylko tak jak mówię jazdy było zbyt dużo przez co wiele osób nie lubi tego pojazdu.

Zależy da której klasy. Zmiana klasie Szpiega wyszło faktycznie na lepsze i walka jest bardziej emocjonująca, ale klasą Adepta i Szturmowca zmiana wyszła na złe. Moim zdaniem. Może ładują się dość szybki, ale w przypadku szarży zanim się naładują to przeciwnicy już wstaną. W odwrotnym przypadku mógłbym bardziej się bawić walką. I nie zawsze moce ładuję się dość szybko np. u Strażnika moc pancerza technologicznego ładuje się dość długo i przez ten czas nie można skorzystać z innych. Także nie jest wcale z tym tak różowo.

W przypadku minigierek nie chodziło mi o kasę tylko o to, iż są one strasznie nudne i trzeba je cały czas wykonywać nie ma innego sposobu by je ominąć w ME2.

Z wadami ME2 się jak najbardziej zgadzam. Jeśli chodzi o femShep to jest Kelly gra ME3 nie traktuje tego jak o pełnoprawnego romansu, ale ten błąd naprawi następna część.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Ostatnio edytowano 30 sty 2012, 20:56 przez Shartan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 3 z 7   [ Posty: 69 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules