Teraz jest 21 sty 2022, 23:34


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 34   [ Posty: 331 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 34  Następna strona

Jestes za dubbingiem i jako opcja wersja kinowa?
Tak 73%  73%  [ 81 ]
Nie 27%  27%  [ 30 ]
Liczba głosów : 111
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 07:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2011, 12:53
Posty: 4202
Lokalizacja: Poznań
Gra w: DA,ME,LiS,TWD,OW,CS
Są gracze też,którzy wolą skupić się na grze a nie na czytaniu napisów.

_________________
Steam:Damix22|CD-Action|Social BioWare|Last.fm|ESL|
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 09:46 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: czarna dziura - wwa
Gra w: smite
Luelle- nie koniecznie. Nawet niektóre dorosłe osoby czasem mogą nie nadążać za napisami. A przecież jak wiadomo wszystkie dzieci nie rozwijają się w równym tempie a co dopiero mówić o czytaniu ze zrozumieniem. Wystarczy spojrzeć tylko na wyniki egzaminów gimnazjalnych :)
I tak sądzę że 8 latki mogą w to grać, skoro już w tym wieku grają w gry typu Diablo

_________________
"A ty przypadkiem dla nich nie pracowałeś? Jak to było? „Skórzane fotele”?"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 11:34 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 05 gru 2011, 12:48
Posty: 54
Piractwo jest oczywiscie bardzo zle, ale gdyby nie ono gry kosztowalyby po 200zl To piractwu zawdzieczamy ceny gier ponizej 100zl.No, nowosc zaraz po premierze kosztuje na ogol ciut wiecej, ale cena szybko spada.
Nawet myslalem by do ME2 kupic DLC ale powiedzialem: NIE. Nie bede placic komus, kto nie przewidzial mozliwosci by Polak bez kombinowania gral w ich wspaniale DLC. Skoro nie przewidzieli - nie zarobia. A jak naiwniacy zaplaca i i tak zarobia to stwierdza "po co sie wysilac - i tak placa". Zreszta gralem tylko w DLC z Liara. A w ogole to mam oryginalne ME i ME2 ;)

Jezeli angielskie glosy by byly zrobione rownie dobrze jak w Assasin's Creed 2 to pewnie gralbym w wersje kinowa (ale i tak wolalbym miec wybor). No ale ze nie beda bo Shephard ma glos jak mlokos a nie facet to bede mocno zawiedziony. Oczywiscie, pewnie i tak kupie oryginal po roku czy 2 jak bedzie kosztowac 50zl. Nie znaczy to ze bede 2 lata czekal na to by w to zagrac ;)
A poza tym co to jest spolszczenie gry... no naprawde ile w tym wysilku? Dzien pracy dla aktora?

A tak w ogole to nie podoba mi sie kierunek w jakim zmierzaja gry. Nie dosc ze kupisz gre to potem trzeba jeszcze doplacac zeby miec jakas np inna bron. Dojenie, dojenie i dojenie. A ja sie ciezko doje. Kiedys jak wychodzil dodatek do jakiejs gry to wnosil on cos do niej. Placilo sie za niego, polowe tego co gra, ale gralo sie w niego dluzej niz godzine czy dwie. A DLC w ME? Jakas nie krociutka misja i to wszystko. Nawet w sumie nie wiadomo czy warto kupowac, bo dawniej dodatki byly recenzowane przez pisma dla graczy. Cos sie o nim wiedzialo. A teraz? Zadnej recenzji tylko kupuj w ciemno.

Ale sie rozpisalem... :) Podsumowijac uwazam, ze gracze powinni zaczac wymagac nie tylko od producenta ale tez od dystrybutora. Czemu nie bylo kinowej wersji ME2? To takie kosztowne by bylo dla EA? Nie, po prostu oni sie z graczami nie licza. Wpierw olali tych co wola kinowke, a teraz olewaja tych co wola dubbing. Tak jakby nie mozna bylo tego pogodzic.
A w ogole to ja chce rzucajacego miechem Wrexa z ME1. To byl jeden z najlepszych dubbingow w grze jaki kiedykolwiek slyszalem. I z calym szacunkiem do angielskiego - miecho po polsku lepiej brzmi niz miecho po angielsku :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 12:09 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
Cytuj:
Jezeli angielskie glosy by byly zrobione rownie dobrze jak w Assasin's Creed 2 to pewnie gralbym w wersje kinowa (ale i tak wolalbym miec wybor).

Tak dobrze jak w AC2? Fakt jednym z największych plusów angielskiego podkładu serii AC jest bardzo dobre odwzorowanie lokalnych akcentów, ale tak to... mamy tam do czynienia z "tylko" dobrym dubbingiem, który pozostaje w tyle za serią ME, gdzie mamy jeden z najlepiej wykonanych podkładów w historii branży gier. I to powszechna opinia, a nie tylko moje zdanie.

Cytuj:
bo Shephard ma glos jak mlokos a nie facet to bede mocno zawiedziony.

Ma głos jak młokos?! Chyba nie mówisz o angielskiej wersji? Z resztą jakbyś mówił o polskiej wersji (czy to ME1 czy ME2) to też bym za nic się nie zgodził.

Cytuj:
Nawet w sumie nie wiadomo czy warto kupowac, bo dawniej dodatki byly recenzowane przez pisma dla graczy. Cos sie o nim wiedzialo. A teraz? Zadnej recenzji tylko kupuj w ciemno.

Przepraszam, ale DLC są recenzowane - nie wiem jak w czasopismach growych, bo dawno temu przestałem je kupować, ale na serwisach internetowych można znaleźć bez problemu recenzję każdego większego DLC (jak Lair of the Shadow Broker na przykład), szczególnie jeśli są do dodatki do głośnych gier jak właśnie np. z serii ME.

Cytuj:
A poza tym co to jest spolszczenie gry... no naprawde ile w tym wysilku? Dzien pracy dla aktora?

Nie bądź śmieszny - dubbingowanie gry to czasochłonna i cholernie ciężka robota, a nie "dzień pracy dla aktora". Kosztuje to i jest trudniejsze niż podkładanie głosu pod jakiś film animowany.

Cytuj:
I z calym szacunkiem do angielskiego - miecho po polsku lepiej brzmi niz miecho po angielsku.

Tu się akurat zgodzę :D. Problem tylko jest taki, że angielska wersja ME1 po prostu tego mięcha nie miała... i nie wiem co ono robi w polskiej wersji (pasuje do klimatu space-opery jak widelec do zupy :P).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 13:01 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 05 gru 2011, 12:48
Posty: 54
No to jak angielska wersja miecha nie miala to znaczy ze byla gorsza :) Kroganin musi rzucac miecham, no kurcze... Dlatego pierwszy dystrybutor odwalil kawal dobrej roboty. Sluchanie Wrexa sprawialo mi nawet wieksza frajde niz sluchanie Korgana z BG2 :)
Glos Shepharda z wersji angielskiej znam z YT i takie mam odczucia. Brzmi jakby byl miekki, bez jaj. Zreszta nawet wyglada oryginalnie na chlopczyka to co sie dziwic. Moj wygladal jak ruski mafiozo i angielski glosik by mu zdecydowanie nie pasowal.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 16:43 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2011, 08:46
Posty: 2576
Lokalizacja: Ziemia
Gra w: greu :P
Cytuj:
Kroganin musi rzucac miecham, no kurcze...

No właśnie nie musi, uniwersum wykreowali scenarzyści BioWare - nie tłumacze CD Projekt, a w wersji BioWare nie było nic o tym, że kroganie są wulgarni. Ja to niestety odbieram tak: Wrex w angielskiej wersji - starszy, doświadczony najemnik. Wrex w polskiej wersji - zwyczajny dresiarz.

Cytuj:
Brzmi jakby byl miekki, bez jaj. Zreszta nawet wyglada oryginalnie na chlopczyka to co sie dziwic. Moj wygladal jak ruski mafiozo i angielski glosik by mu zdecydowanie nie pasowal.

No to jest to twoje odczucie. Jak dla mnie podstawowy wygląd Sheparda jest w porządku - wygląda jak prawdziwy żołnierz, galaktyczny badass ^^ a nie... "chłopczyk" (!?), do głosu też nie mam najmniejszych zastrzeżeń - sorki, ale dla mnie "prawdziwy facet" nie oznacza od razu facjaty mafioza i głosu Arnolda Schwarzeneggera.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 06 gru 2011, 17:29 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Polski dubbing Sheparda też jest wg mnie nienajlepszy. I to tylko i wyłącznie przez zły dobór aktora. Owszem, Nowicki jest dobry, ale kompletnie nie pasuje na Shepa. Przez niego Shep brzmi jakby miał ok 50 lat, a nie ledwie 30-latek :D Mark Meer jest naprawdę świetnym aktorem i odwalił kawał dobrej roboty w serii ME, ale cóż, jak dla mnie to i tak Jennifer Hale jest lepsza :)

Co do Wrexa. Ależ niesamowicie zirytował mnie polski dubbing tej cudownej postaci :/ Z tą kupą przekleństw brzmi, jak to powiedział jcraft - dresiarz, niedojrzały najemnik, który nie patrzy co robi tylko gna na rozpierduchę bez planu. Co jak co, ale właśnie Wrex jest doświadczonym najemnikiem (był nim setki lat!) i potrafi wywołać strach wśród przeciwników bez prostackich odzywek. Jest prawdziwym badassem :)

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 07 gru 2011, 00:46 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz

Dołączył(a): 05 gru 2011, 12:48
Posty: 54
@jcraft Kroganin nie musi rzucac miechem? Widac mlodys w RPG. Nie obchodzi mnie co wykreowalo BioWare. Jezeli ktos specjalizuje sie w walce i tylko w tym, a szczegolnie jesli rasa specjalizuje sie w walce to sorry winnetou, ale oni w bawelne owijac nie beda. Moze w Twoim wyobrazeniu Kroganie uwielbiajacy sie napier... beda mowic 13zgloskowcem rodem z Pana Tadeusza, ale wg mnie bedzie zupelnie inaczej. Zreszta skoro nie odrozniasz przeklinania ala dres od przeklinania ala Kroganin to nie ma o czym gadac. Dla mnie roznica jest oczywista i nie wymaga tlumaczenia. Miecho jest po to by nim rzucac. Dres jak podejdziesz z kumplami ucieknie, a kroganin nie. Taka to jest roznica i powienienes ja znac.
Co do wygladu Shepharda... typowy zolnierz to mlokos. Typowy zolnierz to 18 albo 19 latek idacy do armii. I tak wyglada Shephard. Teraz rozumiesz dlaczego wyglada zle? Oryginalny Shephard wyglada tak ze sie pani w sklepie spyta go o dowod jak bedzie chcial kupic piwo. Moj wyglada tak, ze pani w sklepie zrobi sie mokro jak on podejdzie do kasy. Taka jest mniej wiecej roznica.
Cytuj:
Co do Wrexa. Ależ niesamowicie zirytował mnie polski dubbing tej cudownej postaci :/ Z tą kupą przekleństw brzmi, jak to powiedział jcraft - dresiarz, niedojrzały najemnik, który nie patrzy co robi tylko gna na rozpierduchę bez planu. Co jak co, ale właśnie Wrex jest doświadczonym najemnikiem (był nim setki lat!) i potrafi wywołać strach wśród przeciwników bez prostackich odzywek. Jest prawdziwym badassem
Bo prawdziwy doswiadczony najemnik odprawia rozaniec i bron boze nie przeklina bo to grzech. Wy dzieci chyba zycia nie znacie. Byliscie choc raz na komisariacie policji? W wojsku? No litosci, tam leci takie miecho ze Wrex to przy nich oaza czystosci. Przeklenstwa to ZYCIE. A Wrez ich nie naduzywa. On ich uzywal gdy trzeba bylo. Nie wmowicie mi ze doswiadczony najemnik bedzie mowil jak cnotka niewydymka. Doswiadczony najemnik musi przeklinac. A skoro mowicie ze mowi jak dres to chyba w zyciu nie slyszeliscie dresa.

W ogole to przepraszam jak kogos urazilem nazywajac dzieckiem, ale widze tutaj postawy typowe dla ludzi w okolicach 18 roku zycia, max 20. Czyli slepo idealistyczne i (w przypadku dziewczyn) mocno dziewicze. Sorry, ale postac ratujca galaktyke nie moze wygladac jak zwykly typowy szeregowy zolnierz. On musi sie roznic. On musi wygladac jak samiec alpha. Jak ktos kto pije spirytus i popija go wodka. Jak facet ktory w zyciu wiele stracil, a nie co dopiero wchodzi w zycie. Zamiescilbym screena gdyby nie to ze mi komp padl. Dojdzie mi nowy zasilacz to zamieszcze :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 07 gru 2011, 01:30 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
No wybacz, ale ewidentnie masz stereotypowe podejście do tego wszystkiego. Nigdzie nie mówiliśmy, że kroganie mówią 13-zgłoskowcem czy "odprawiają różańce". Wrex i tak mówi ostrym językiem, który wcale nie potrzebuje przesadzonej ilości przekleństw (w polskiej wersji jest to baaardzo przerysowane wręcz). Przeklinanie jak marynarz to domena opryszków, gówniarzy, najemników myślących, ze są niepokonanymi bogami, którym nie da się nic zrobić. I właśnie to takich spotyka się na komisariatach. Często sam ton głosu wystarcza by kogoś przerazić, a nie rzucanie mięchem na prawo i lewo, "bo to fajne". A Wrex właśnie swoją postawą, charakterem i władczością sieje postrach, a nie dziecinnymi przekleństwami. Owszem, nie miałabym nic przeciwko wulgaryzmom pojawiającym się tu i ówdzie, ale nie NON STOP, w każdym zdaniu! To jest już wręcz żałosne i właśnie typowo "dresiarskie". Znam takie osoby i nie biorę ich na poważnie. Doświadczony najemnik powinien przerażać swoich przeciwników samym swoim cieniem czy spojrzeniem. To jest o wiele trudniejsze dokonanie niż jakieś przeklinanie ile wlezie.

Nie wyjeżdżaj też już z tym wiekiem. Nie ma tu żadnego znaczenia. "Ślepo idealistyczne i mocno dziewicze" poglądy to nie moja domena, wręcz przeciwnie. A skąd ty możesz wiedzieć jak ma wyglądać postać ratująca galaktykę? Spotkałeś taką osobę? Nie, ty masz swoje wyobrażenie, ja mam swoje. Moim zdaniem tzw. "samiec alfa" i na dodatek renegat nie miałby dużego wsparcia i nie byłby brany na serio. Czasy jaskiniowców się skończyły. Moje wyobrażenie jest zupełnie inne. Zbawiciel galaktyki powinien być chłodny, opanowany, mieć analityczny umysł i iskrę geniuszu. Musi wiedzieć co trzeba koniecznie zrobić, nieważne jaka będzie tego cena. Jego celem nadrzędnym jest uratowanie galaktyki, jest temu całkowicie oddany i potrafi poświęcić w zamian za to wiele żyć. Ponadto powinien mieć nieodparty urok, charyzmę i wybitne zdolności przywódcze, bez których ani rusz. Za taką osobą chcę się podążać i służyć u jej boku. Nie zapominaj też właśnie o surowej, wojskowej dyscyplinie. Osobiście nigdy nie zaufałabym i nie powierzyłabym swojego życia jakiemuś prostakowi, który żłopie sobie wódę i ciągle pokazuje swoją niby "męskość".

Nie wiem też co ty masz do wyglądu Shepa. Nie przypomina 18-lastka (widziałeś kiedyś jakiegoś? :P Serio się pytam. Ponieważ żaden 18-latek nie wygląda tak jak domyślny Shep), tylko właśnie typowego żołnierza. Nie gram nim w ogóle, wolę swoją czarnowłosą Shep o ostrych rysach twarz, bladej twarzy (całe lat spędzone na statkach :D) i przenikliwych, lodowatych niebieskich oczach.

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dubbing
PostNapisane: 07 gru 2011, 06:28 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: czarna dziura - wwa
Gra w: smite
Teraz 18-latek wygląda jak gówniarz. Przynajmniej Ci których ja znam :P
Zgadzam się że Wrex po angielsku ma jakby "większą klasę" nie rzucając przekleństwami na prawo i lewo. Ale to typowy polski dubbing przecież ;) wkurza mnie też to, że co nowy me to inni aktorzy podkładają głos na Sheparda. Właśnie, wiadomo już kto podkłada głos za naszego bohatera w polskiej wersji ME3?
PS. Wiem że robię offtopic ale ludzie spokojnie. Nie bulwersujcie się już tak, to tylko (świetna) gra :)

_________________
"A ty przypadkiem dla nich nie pracowałeś? Jak to było? „Skórzane fotele”?"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 34   [ Posty: 331 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 34  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules