Teraz jest 22 sty 2022, 00:42


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 7   [ Posty: 64 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 12:11 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2012, 11:48
Posty: 3294
Lokalizacja: Holy Terra
To turianie nie byli już w tedy w radzie? Ale ja myślę że turianie do dobrzy żołnierze ale brakuję tej zaciętości krogan więc raczej by nie dal rady dla rakani,Ale to tak tylko gdybanie :P

_________________
IN THE GRIM DARKNESS OF THE FAR FUTURE THERE IS ONLY WAR
"Mess with the best, die like the rest" -8th Cadia
"In life, war. In death, peace. In life, shame. In death, atonement."- Death Korps of Krieg
Stand fast and die like Guardsmen!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 12:16 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Nie, turianie wtedy jeszcze byli nieznani. Początkowo to kroganie mieli być odpowiedzialni za ochronę Cytadeli, ale ten pomysł upadł, gdy się zbuntowali. Cytat z Chronologii:
Cytuj:
Rozpoczynają się Rebelie Krogańskie. Rada nawiązuje kontakt z turianami. W odpowiedzi na atak krogan, turianie wypowiadają im wojnę. Po tym jak kroganie zniszczyli turiańskie kolonie bronią masowej zagłady, turianie odpowiedzieli wynalezioną przez salarian biologiczną bronią, znaną także jako genofagium. Populacja krogan zaczęła drastycznie maleć.

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 13:36 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Zapominamy o jednym krogańskie Rebelie wybuchły z tego powodu, że liczba krogan gwałtownie wzrosła i potrzebowali miejsca do życia, a krogańskie dzieci bardzo szybko osiągają dojrzałość, dlatego kroganie dość łatwo mogli uzupełniać swoje szeregi. Jeśli dobrze pamiętam to w leksykonie jest napisane, że kroganie to rasa o wysoko rozwiniętym instynkcie terytorialnym i na statkach nie mogą mieszkać w jeden kajucie, a muszą mieć osobne. W przypadku kiedy genofagium zostanie wyleczone populacja krogan znów wzrośnie, a oni będą potrzebowali miejsca do życia, a kolonistami nie są. Kroganie mogliby sami wprowadzić u siebie kontrolę urodzin, ale trudno przewidzieć czy by to zrobili. Jednak dopóki rządzi Wrex to Rebelie raczej się nie powtórzą, ale jak Wrexa zastąpi kroganin, który będzie chciał wojny to Rebelie mogą się powtórzyć.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Ostatnio edytowano 29 lut 2012, 15:12 przez Shartan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 14:49 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2012, 20:41
Posty: 246
Gra w: Mass Effect 2
Nie sądzę, jak było pisane, dojrzeli już do życia w galaktyce. Zgadzam się z Luelle, salarianie to wszystko spowodowali, zamiast myśleć nad rozwiązaniem problemu tworzeniem kolejnego problemu, mogliby się wziąć za broń biologiczną która służyłaby przeciw raknii.

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 14:51 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Tyle że tu jest kolejny problem - Raknii z natury też nie są złe. To Żniwiarze w jakiś sposób sprawiły, że stały się agresywne, że, cytuję: "Ich pieśń zaczęła być fałszywa".

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 15:01 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Lue chyba miałaś na myśli pieśń. Skoro uważacie, że kroganie dorośli do wspólnego życia w galaktyce, to macie może jakiś pomysł jak rozwiązać problem z przyrostem populacji krogan znając ich instynkt terytorialny, bo to, że populacja krogan po wyleczeniu genofagium wzrośnie jest raczej pewne.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 15:05 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Tak, oczywiście, ze pieśń ;) Literówka.

Trudno nam cokolwiek wymyślić, skoro nie znamy szczegółów z tamtego okresu i nie dysponujemy takimi materiałami co Rada czy OZS :P Gdybyśmy mieli takie informacje to coś by się może wymyśliło. Trudno cokolwiek wymyślić, nie znając szczegółowo rasy krogan.

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 15:10 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Trochę ich już znamy i chodzi mi o to co będzie teraz, bo jeśli wyleczymy genfogium to populacja krogan wzrośnie, zwłaszcza, że pewnie część krogan polegnie na wojnie to będą chcieli szybko uzupełnić swoje szeregi i tu pojawia się pytanie jak zapobiec ponownym Rebeliom krogańskim, bo właściwie tylko wzrost populacji krogan doprowadził do tych Rebelii, jakby ich populacja utrzymała się na tym samym poziomie co przed wojną z raknni, to żadnych Rebelii krogańskich by nie było, bo nie potrzebowali by dla siebie nowych planet do zamieszkania.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 15:17 
Status Widmo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 mar 2011, 16:48
Posty: 7469
Lokalizacja: Gallifrey
Gra w: Mass Effect, DA, Wiedźmin, TES:Skyrim
Shartan napisał(a):
Trochę ich już znamy i chodzi mi o to co będzie teraz, bo jeśli wyleczymy genfogium to populacja krogan wzrośnie, zwłaszcza, że pewnie część krogan polegnie na wojnie to będą chcieli szybko uzupełnić swoje szeregi i tu pojawia się pytanie jak zapobiec ponownym Rebeliom krogańskim, bo właściwie tylko wzrost populacji krogan doprowadził do tych Rebelii, jakby ich populacja utrzymała się na tym samym poziomie co przed wojną z raknni, to żadnych Rebelii krogańskich by nie było, bo nie potrzebowali by dla siebie nowych planet do zamieszkania.

Tu wiele zależy od ich wodza (Wrex lub Wreav) oraz ich następców. Muszą teraz wpoić kroganom "nowy sposób na życie". Chociaż trudno w ogóle nad tym gdybać, gdyż nawet nie wiemy, czy ta rasa przetrwa wojnę ze Żniwiarzami. Takie dysputy można prowadzić po ME3, wtedy zobaczymy jak skończą dane postaci i będziemy mogli lepiej wydedukować przyszły los tej rasy.

_________________
"I'd call you a genius, except I'm in the room." - Saphyria Dar'kel

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genofagium - zło konieczne ?
PostNapisane: 29 lut 2012, 15:46 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2012, 12:08
Posty: 365
Lokalizacja: Oko Grozy
Gra w: Dead Space, Divinity Original Sin
Ciekaw jestem co się stanie z Gruntem w ME3. Coś czuję, że zostaje następcą Wrexa. Kto jak nie on? Czysty kroganin. Symboliczny początek końca Genofagium.

_________________
''Różnica między bogami, a demonami zależy głównie od punktu widzenia...''

- Lorgar, Prymarcha Legionu Niosących Słowo

Origin ID: pawulon87


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 7   [ Posty: 64 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules