Teraz jest 04 gru 2020, 02:24


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 09:47 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2013, 13:37
Posty: 94
Gra w: RPGi, obecnie Risen
Cześć,
zgodnie z sugestią Paranormal w temacie "Ulubieni towarzysze" zakładam temat, w którym możemy pisać o kompanach, których nie lubimy, zarówno w ME2 lub całej serii.
Otóż w dwójce nie cierpię Jacoba - choć
Spoiler:
wywołało uśmiech na mojej twarzy, to w ME2 jest nieciekawą postacią. Nie lubię też zbytnio Grunta, choć szczerze mówiąc nie wiem dlaczego. Nie przypadł mi do gustu.
Z pozostałych części trylogii - nie cierpię Kaidana. Mam wrażenie, że się użala nad sobą - że go głowa boli, że się nieszczęśliwe zakochał czy cośtam, że miał ciężko podczas szkolenia. W Mass Effect 3 nie polubiłem Jamesa Vegi. Nie wiem dlaczego, po prostu nie trafia do mnie ta postać.
A wasz Shepard jakie ma antypatie? Piszcie!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 10:09 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2012, 12:51
Posty: 114
Gra w: Mass Effect 3 , Bioshock infinite , Dragon Age
Co do Jacoba masz racje w Mass Effect 2 był nie ciekawy ale dobrze było go widzieć w ME3 ale co do reszty .. Jak można nie lubić Grunta :\ Kaidan to mój kochanek w Me1 i 3 jest fajny może dlatego że mam dość facetów udających twardzieli na siłę , James też jest spoko ... coś mi się wydaję że ty po prostu nie lubisz facetów w Me :P Jeśli chodzi o tych których nie lubię to jak mówiłam Ash na początku była no fajna ale w Mass Effect 3 zrobiła strasznie wkurzająca ciąąąągle ma wyrzuty do Sheparda co mnie wkurza próbowałam się do niej przekonać ale nie wyszło powiem tylko że w Mass effect 1 była fajna ale w Mass effect 3 już nie , to chyba tyle wszystkich innych uwielbiam :)

Kasowanie postów moderatora? Chyba żartujesz. ;) Drugi ost. leci. Pamiętaj, że trzeci równa tygodniowemu banowi. /Kepason

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 16 lip 2013, 17:59 przez Szarooka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 10:44 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 01 wrz 2012, 21:37
Posty: 974
Lokalizacja: Włocławek
Gra w: Mass effect 1, 2, 3
Kaidan jeszcze jako tako fajny ale i tak dużo przeszedł chcąc nie chcąc. Z Ash w me3 naprawdę zrobiła się szmata ale w jedynce usiłowała uratować honor swojej rodziny bo jak wiemy jej dziadek poddał się a to skoro
miał do wyboru dać rozwalić kolonie i zmasakrować jej mieszkańców albo poddać się i ją ocalić.Następnie Grunt jest jak każdy kroganin czyli na rozpierduchę marsz. Ale jak ktoś powiedział Jacob cały czas mnie wkurza za byle co nie lubię go, obok niego dołączyłbym Zaeeda jakiś taki chamski facet. A w me3 trochę wkurza mnie Javik tym swoim podejściem proteańskim

_________________
origin iron1992pl


że coś jest niemożliwe czy nie istnieje to tylko nasza postawa lub z góry narzucona teza.

Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojnę.
- Platon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 10:51 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2012, 12:51
Posty: 114
Gra w: Mass Effect 3 , Bioshock infinite , Dragon Age
Javik jest przerażający :P Ale uśmiałam się jak powiedział że salarianie byli w jego czasach
przysmakiem :rotfl: Ash w Mass effect 1 była fajna trudno było mi ją zostawić na Virmurze ale no cóż , potem tego nie żalowałam

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 11:23 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
Osobiście nic nie mam do Jacoba. Od taki sobie koleś, jednak z przymusu brałam go na misje. Javik trochę mnie denerwował tym swoim podejściem, ale niektóre jego teksy były zabójcze (rozmowa z Kirrahe). Grunta bardziej polubiłam w ME3. Vegi najpierw nie trawiłam, po DLC Cytadela polubiłam go. Nadal jednak nie lubię Jack i Mirandy. Do Ash nic nie mam, bo zostawiłam ją przy bombie.

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 11:43 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2012, 12:51
Posty: 114
Gra w: Mass Effect 3 , Bioshock infinite , Dragon Age
Miranda i Jack są fajne :) Miranda oddałaby życie w obronie swojej siostry a Jack no cóż jako dziecko przeszła przez piekło , Grunta lubię bo kocham krogan ale czasem jest przerażający szczególnie jak mówił o wspomnieniach ze zbiornika ;( Nie rozumiem niektórych ludzi np. mój kolega nienawidzi Legiona i nie przepada za Mordinem :watpliwosc: dlaczego ?? nie wiem ..

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 11:55 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
Najlepsze są seks-porady Mordina, myślałam, że padnę jak zaczął o tym gadać. Legion jest dość ciekawą postacią - geth, a jednak nie wróg.

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 15:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Znienawidzeni towarzysze? Liara! Bo BioWare wciskało ją wszędzie na siłę, więc rzygałem już jej niebieską mordą, a potem się jeszcze okazało, że jako jedynego towarzysza nie można jej zabić :/. Poza tym Ashley, tyle że jej nie nienawidzę, po prostu nie lubię, ale na ten temat to już się rozwodziłem z innymi użytkownikami w temacie „Kaidan czy Ashley?”, więc nie będę się powtarzał.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 15:10 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2012, 12:51
Posty: 114
Gra w: Mass Effect 3 , Bioshock infinite , Dragon Age
Tak ja też kiedyś nie lubiłam Liary jest wszędzie i widać że BioWare ją faworyzuję nawet w DLC Citadel wszystkie inne sceny z kochankami były śmieszne , zabawne a ta z Liarą była taka poważna :P Da się ją zabić ale tyko na końcu ME3 i w dodatku jak inni już zginęli
Spoiler:
i ciągle przyłazi Shepardowi do kajuty , a do mieszkania (w DLC citadel) nawet nie zapukała tak se weszła jak do siebie

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 16:06 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Znienawidzeni? Huehuehue

- Liara - w zasadzie kolega Pottero powiedział to co chciałem
- Miranda - nie przepadam za osobami typu 'co to nie ja, jestem idealna bla bla bla'
- Jack - a bo chamska i nieprzydatna na dłuższą metę

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules