Teraz jest 04 gru 2020, 18:05


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 18:01 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 01 wrz 2012, 21:37
Posty: 974
Lokalizacja: Włocławek
Gra w: Mass effect 1, 2, 3
co do Jack to powiedziałbym że to jej przejścia od dziecka do obecnej postaci. No wiecie jak przejdziecie piekło to albo ześwirujecie albo padniecie psychicznie. Dalej co do Miri jej tatuś machnął na nią i jej siostrę ciężki miliony żeby była taka jaka ma być genetycznie ale sam przesadził no w końcu facet chciał swoją spuściznę a dostał to co dostał. A Liara to tak jak młoda asari chcę wiedzieć jak najwięcej i kończy się u Shepa w łóżku (teoretycznie).

_________________
origin iron1992pl


że coś jest niemożliwe czy nie istnieje to tylko nasza postawa lub z góry narzucona teza.

Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojnę.
- Platon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 16 lip 2013, 20:46 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka

Dołączył(a): 07 kwi 2012, 12:27
Posty: 608
Gra w: Serie mass effect, Dragon Age,Freespace Hearts of Iron II
Miranda jest moją najbardziej znienawidzoną postacią ze względu na jej charakter
w 3 mnie wkurza ashley za jej podejście do shepa
oraz jacob ale on tylko w przypadku romansu z shepem(po krutkim czasie zdradza shepa z inną)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 17 lip 2013, 14:22 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 01 wrz 2012, 21:37
Posty: 974
Lokalizacja: Włocławek
Gra w: Mass effect 1, 2, 3
Miranda to została ukształtowana genetycznie przez swojego tatuśka do tego gdy coś jej dawał to żądał czegoś od niej więc nie widzę w tym że z niej taka łajza. Co do Jacoba to on się wydaje wklejony na siłę bo w jedynce było dwóch ludzi to do dwójki też damy z racji tego że to Cerberus

_________________
origin iron1992pl


że coś jest niemożliwe czy nie istnieje to tylko nasza postawa lub z góry narzucona teza.

Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojnę.
- Platon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 17 lip 2013, 18:44 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 17 kwi 2013, 10:50
Posty: 121
Lokalizacja: Lublin
Gra w: Mass Effect, Xcom 2, Tomb Raider, Horizont Zero Dawn, Ghost Recon
Ja nie mam jakiejś znienawidzonej postaci, każda jest ważna ma zalety na swój własny sposób. Nie wiem jak można ninawidziecd jakąkolwik z postaci. Jeżeli już myśląć w podobnych kategoriach to najmniej zabieranym towarzyszm jest Jacob.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 17 lip 2013, 20:27 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Jacob nie był moim zdanie m taki zły, aż moja żeńska Shep się nie zaczęła do niego przystawiać. przy grze facetem jest w porządku.

Denerwuje mnie Liara, która w 1 była fajna, ale na siłę starali się ją wszędzie upchnąć i zrobić z niej kogoś ważnego. Taka Mary Sue Bio.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 18 lip 2013, 01:21 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 12:31
Posty: 2424
Gra w: Batmen
W me1 nikt mi nie przeszkadzał. Każdą postać dało się lubić
Me2 - tutaj miałem odchyły, nie lubiłem, lubiłem. Gdy zacząłem poznawać postacie to dopiero zaczynałem ich lubić. Kasumi łatwo poulibić :D szkoda, że ją potraktowano kiepsko. Te rozmowy to pożalsięborze ;_;
Ale mimo wszystko Jacob wkurzał niesamowicie <_< regulamin, coś tam, cerberus, sheprt niebezpieczne, bla bla
Me3 - tutaj skopali sporo postaci. Mój top3:
3. James - żałosny ze swoimi żartami. Nic nie wnosi, nie ma zbyt ciekawej historii. Nie czuć od niego, że jest kimś ważnym, kimś doskonałym jak to było w me2 przy rekrutacji każdej postaci.
2. Liara - taka panienka spod okienka. Shep zdradza ją na lewo i prawo, a ona paczy i strzela DERP. Stara się być poważna jako Handlarz Cieni. Kiepsko jej to wychodzi, bardzo sztucznie <_<
A zwycięzcą jest:
1. ASHLEY!!! No chyba mnie nikt bardziej nie irytował jak ona z tą paranoją na cerberusa. Nie chcieli jej tam, że była taka zła? Czasem się zastanawiałem czy nie zacznie jedzenia oskarżać o współpracę z cerberusem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 18 lip 2013, 08:18 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 mar 2012, 02:23
Posty: 194
Spoiler:


Według mnie to właśnie dobrze że był normalny. Zwykły żołnierz tylko że elitarny, bez żadnych dziwnych rozterek wewnętrznych, zawiłej historii itd. Ogólnie według mnie dobry wkład w część która zrobiła z Sheparda superbohatera skaczącego po wszechświecie, wykonującego niemożliwe misje i zabijającego Żniwiarzy którzy koszą jak chcą pancerniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 18 lip 2013, 08:24 
Free Company of Alinor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2010, 18:24
Posty: 5327
Lokalizacja: Sosnowiec
Gra w: śmierć
Ja nie ukrywam, że Liara to postać, która sporo straciła przez te trzy części. W 1 była świetna, w 2 fajnie że pojawiła się epizodycznie ale w 3 też mogła by być postacią epizodyczną. Ewentualnie mogli by nieco inaczej przedstawić jej wątek bo nie miałem podobnego uczucia względem Tali i Garrusa. Poza tym Samara też niezbyt przypadła mi do gustu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 18 lip 2013, 09:29 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2012, 12:51
Posty: 114
Gra w: Mass Effect 3 , Bioshock infinite , Dragon Age
Liara w mass effect 3 jest wszędzie :P Najchętniej wykopała bym ją z statku , Samara jest sztywna ale jaka ma być ma prawie 1000 lat pewnie wszystko już robiła i się nudzi :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 18 lip 2013, 11:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2012, 12:31
Posty: 2424
Gra w: Batmen
Dagorad - chodzi oto, że to losowy wojownik. Niczym się nie wyróżnia. Nawet charakterem. Wiemy, że ma korzenie latynoskie, ale sami musimy do tego dojść. Szkoda, że nie opowiedzieli nic o nim. Chyba wolę Jacoba od niego. Przynajmniej biotykiem jest.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules