Teraz jest 28 lis 2020, 10:24


Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@Polish
O Ash nie pisałam nic, bo nawet mi się nie chce o niej gadać. W ME1 maltretuje mnie długimi monologami o rodzince, o wierze i o innych pierdołach, które jakoś niekoniecznie mnie interesują... W zasadzie to tylko w jednej scenie mnie bawi, w której przytula się do podłogi, ale na tę scenę "ma szansę" dopiero w ME3.

@dragon,benio

Shep to Shep-bohater/ka z krwi i kości. W kod genetyczny wpisany ma heroizm.Nie zauważyłam żadnego ociągania...
Joker to uparty osioł, waga wszystkich sytuacji, w których rzekomo ratuje doopsko Shep zostaje zniesiona przez tę jedną, w której przez Jokera główna bohaterka traci życie. A ponadto to osobnik na siłę szukający zabawnych bon motów na każdego. Wielu one bawią, mnie nie. Jego umiejętności, czy nawet dystans do siebie(który przyznaję posiada) to dla mnie za mało, bym zapałała "miłością" do tej postaci.

Ale ponad wszystko to jest moja interpretacja takich czy innych wydarzeń i moje sympatie czy antypatie, do których każdy z nas ma prawo. Gdyż każdy z nas kształtuje swoje uniwersum w swojej głowie jak tylko mu się zechce.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
benioxxl napisał(a):
@Dragon, no proszę Cię, wina Jokera, bo za późno chciał opuścić statek? to ja dziękuję za takiego pilota, który ucieka od razu jak pojawia się zagrożenie, gdyby Joker do końca nie walczył o Normandię, to Shep już dawno gryzł by ziemię i wąchał kwiatki od spodu.

benio, ano wina Jokera. Rozumiem, chciał ratować statek, ale błagam, nie za wszelką cenę. Normandia była już nie do odratowania. Jedyne co mógł zrobić Joker to pilotować ją tak długo dopóki załoga by nie uciekła, ale potem, zamiast gadać, że może Normandię uratować, powinien wstać i udać się do kapsuły. Może o to tylko sekundy, ale jednak.
deus_cosma_deus napisał(a):
@dragon,benio

Shep to Shep-bohater/ka z krwi i kości. W kod genetyczny wpisany ma heroizm.Nie zauważyłam żadnego ociągania...

A ja widzę. Shep zamiast obserwować jak statek Zbieraczy strzela w Normandię powinien/powinna ładować doopsko do kapsuły razem z Jokerem.

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
A to nie shep aktywował kapsułe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
Spójrzmy na to inaczej ;)
Joker uratował galaktykę.
Gdyby Joker uciekł od razu, Shep by przeżył/a, nie miałby statku, dalej brałby udział w jakiś pierdołowatych misjach, TIM nie miałby tej wiedzy, którą zdobył dzięki Shep, Żniwiarki ukończyłyby ludzkiego żniwiarza, a po ataku żniwiarek bylibyśmy kompletnie nie przygotowani.
Joker uratował galaktykę ;)

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@dragon
Gdyby Joker nie chciał ratować za wszelka cenę Normandii, Shep nie byłaby zmuszona do akcji ratunkowej, wsiadłaby do kapsuły (w moim przypadku) z Liarą i...żyłaby.
A kuku Zbieraczom mogłaby i tak zrobić pod sztandarami Przymierza. I nie zostałaby dziewczynką na posyłki TIM'a.

@benio
Napiszę krótko-nie przekonałeś mnie. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 19:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sty 2013, 20:11
Posty: 1816
Gra w: Warframe, Stellaris, czeka na MEA
deus_cosma_deus napisał(a):
@dragon
Gdyby Joker nie chciał ratować za wszelka cenę Normandii, Shep nie byłaby zmuszona do akcji ratunkowej, wsiadłaby do kapsuły (w moim przypadku) z Liarą i...żyłaby.
A kuku Zbieraczom mogłaby i tak zrobić pod sztandarami Przymierza. I nie zostałaby dziewczynką na posyłki TIM'a.

@deus,
ależ ja się w tym wypadku zgadzam z tobą. To benio twierdzi inaczej :P

_________________
Obrazek

Polecam gierkę ;)

Shep: Ha!
Kasumi: Znalazłeś próbkę DNA?
Shep: Nie, kartę kredytową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
@deus, ale jak to z Liarą???, tą nudziarą??? :)

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Cały czas mi się zdaje że shep zginął bo ręcznie kapsułę trzeba aktywować było.
Poświęcił się dla załogi i Li(tym razem u mnie też Liara:P) benio ma trochę racji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
benioxxl napisał(a):
@deus, ale jak to z Liarą???, tą nudziarą??? :)


Moja Shep nie ma wyjścia, nie ma innej możliwości-MUSI kochać Liarę. ;)

@Polish

Benio ma swoje racje. Ja mam swoje. :D
Gdyby Shep przeżyła przekonałaby Przymierze, by zainteresowało się problemem Zbieraczy. TIM nie miałby Shep do dyspozycji, więc nie uzyskałby takiej wiedzy na temat Żniwiarzy jaka uzyskał dzięki Shep, co w konsekwencji mogłoby skutecznie zmarginalizować jego rolę w ME3. Nie byłby taki skuteczny w przeszkadzaniu. Thessia by nie upadła i nie zginęło tyle pięknych i ponętnych Asari. A Liara nie obsmarkałaby się tak po Priorytecie: Thessia ;)
TO WSZYSTKO WINA JOKERA!!! :diablo: Na gilotynę z nim!!! :p5: :p5: :p5:

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:15 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
Wydało się. Joker jest agentem Cerberusa... :D

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 11 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules