Teraz jest 03 gru 2020, 19:13


Napisz wątekOdpowiedz Strona 14 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 kwi 2015, 13:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
A nie możesz go zbesztać? Pamiętam, że możesz. Jak to zrobisz to nie przestanie mówić Loco?

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 kwi 2015, 14:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Nie wiem trzeba to sprawdzić. Hmm ale będę musiał z nim pogadać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 kwi 2015, 23:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Z "Loco" zapewne jest tak jak z "Lolą", wystarczy mu oznajmić przy pierwszej próbie "spoufalania się", że nie uznajemy ksywek i Vega przestaje nas tak "tytułować"...
Ale w przypadku Vegi nie chodzi mi o brak szacunku, Jack też moją Shep nim nie darzy. Vega to przerost formy nad treścią, to stosunkowo małe doświadczenie przy nadmiernie rozbuchanym ego. To już Zaeedowi bardziej by przystała taka postawa, dużo przeszedł, co wprost ma wypisane na gębie. A tutaj mamy naszprycowanego koksem chłoptasia, który wylazł z siłowni i torpeduje mnie(czy chcę tego słuchać czy nie) tekstami o swojej rzekomej zajeb....ści. Mnie to osobiście irytuje, innym może się podobać. Dlatego dla innych jest podstawowym członkiem drużyny wypadkowej, a u mnie swój "heroizm" testuje bijąc osobiste rekordy w ilości pompek i nie wyściubiając nosa z Normandii. I tak zostanie, skoro nie mogę go podarować Przymierzu...

Jacob tym się różni od Vegi, że Jacob milczy jeśli nie podejdę do niego i nie rozpocznę z nim rozmowy. Natomiast kłapanie ozorem Vegi dopaść mnie może wszędzie, wystarczy, że pobiegam po Normandii.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 08:34 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
Wystarczy, że się człowiek wybierze ulepszyć/zakupić broń w hangarze...

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 09:50 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
A to już nie wina Vegi jeno Bioware. W dwójce mało postaci miało NPSG (Niewidzialne Pole Stymujące Gadanie), za to w trójce niemal każda.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 13:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Lola? A myślałem że gorzej być nie może :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 18:27 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
No właśnie to jest wina i jego, jak i Bioware. Dali postać trepa, który zachowuje się jak wyluzowany student po kilku piwkach. Jakoś rozmowy telefoniczne Liary w tym jej pomirandowym gabinecie nie są złe.

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 19:00 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
Jacob tym się różni od Vegi, że Jacob milczy jeśli nie podejdę do niego i nie rozpocznę z nim rozmowy. Natomiast kłapanie ozorem Vegi dopaść mnie może wszędzie, wystarczy, że pobiegam po Normandii.

Vega ma chyba najmniej rozmów przez interkom, bo jedną z Jokerem + 3 sytuacje na statku z Javikiem, Garrusem, Kaidanem. Pogadanek z Cortezem nie liczę, bo to jego miejsce pracy, więc nie rozumiem zdania, że kłapanie ozorem Vegi może Cię dopaść wszędzie. Chyba, że chodzi o misje fabularne, ale to chyba dobrze, że towarzysze coś wtrącają nawet jak to suchy bełkot + nie musisz go brać chyba, że to początek gry ;)
Przepraszam najmniej rozmów i sytuacji ma Ashley, bo ona nigdy nie wyszła ze swojej kwatery i rozmówkę ma jedną z Tali. Najbardziej pokrzywdzona postać na normandii w ME3, żeby nie powiedzieć w trylogii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 20:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
Tacy ludzie jak Vega też są potrzebni, czasami trzeba kogoś rzucić na pierwszy ogień, jako mięso armatnie ;)

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 kwi 2015, 22:20 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@master

Wystarczy kilka głupkowatych(z mojego punktu widzenia) tekstów, by mnie do siebie zrazić. Pchanie się na misję(Jacob) a przechwałki(Vega) to 2 różne rzeczy. Nie musisz tego rozumieć, ja również Twojego podejścia w wielu kwestiach nie rozumiem...

@benio

Oczywiście, że są potrzebni, nawet o tym pisałam wcześniej, że obecność Kaidana i Vegi(chociażby ze względu na hetero femShep) jest zasadna. A to, że ja za nim nie przepadam? Chyba mam do tego prawo, prawda? ;)

@Mati

Ja rozumiem pretensje wielu graczy do BW o to, że nie mogą uśmiercić Liary w tej grze. Rozumiem to, że dla kogoś ta postać może być irytująca. Tym się chyba różnie od niektórych, którym się wydaje, że skoro oni daną postać lubią to wszyscy powinni ją lubić...Skoro oni danej postaci nie zabijają to wszyscy powinni ją oszczędzić...etc.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 14 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules