Teraz jest 04 gru 2020, 11:33


Napisz wątekOdpowiedz Strona 4 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 18:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2012, 07:26
Posty: 1034
Gra w: ME 1,2,3, DA 1,2, TB, NN1,2, Skyrim, Oblivion, Morrowind, Mirrors edge...
Cóż może ja się wypowiem na ten temat.
A więc najbardziej znienawidzoną postacią według mnie (od 1 do 3 ME) jest nasza "kochana" dr. Liara T'soni <_< Powodów jest parę ale najważniejszym z nich jest to, że jest pupilką BW. Występuje w każdej części ( może w jednej nie jest w drużynie ale i tak odgrywa ważną rolę, ba... nawet ma "własne" DLC) Po prostu nie umiem jej znieść a na misję biorę ją tylko jeśli jest to konieczne ;)
Kolejna postać może i nie jest znienawidzona ale nie lubiana przeze mnie. Jest to Jacob ( z którym flirtuję przez sporą część dwójki aby go później rzucić :D). Jest on postacią niedopracowaną i odnoszę wrażenie, że dodany został do "dwójki" tylko po to aby damska Shep miała człowieka do romansu ^^
Następny to Kaidan. Jest to postać mdła i gdyby nie to, że moja Shep z nim romansowała, nie zapadłby mi w pamięć tak bardzo jak inne postacie. Mimo to nie mogę powiedzieć, abym go nienawidziła, jest mi kompletnie wszystko jedno czy jest w drużynie czy też go nie ma B)

_________________
„Walczymy albo umieramy” - ME3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 19:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 00:42
Posty: 2379
Lokalizacja: Gdynia
Uuuu, ktoś tu wciska kit. :D Mówisz, że nie znosisz Liary, a masz ją w avatarze. :P Starasz się jak najczęściej na nią patrzeć, żeby utwierdzić się w tej nienawiści? :P

_________________
Obrazek

Fan page Status Widmo --> https://www.facebook.com/StatusWidmo

tumblr Status Widmo --> http://statuswidmo.tumblr.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 19:13 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2012, 07:26
Posty: 1034
Gra w: ME 1,2,3, DA 1,2, TB, NN1,2, Skyrim, Oblivion, Morrowind, Mirrors edge...
:D Nie, po prostu avatar bardzo mi się spodobał (nie znoszę Liary ale też nie mówię, że brzydko wygląda :))

_________________
„Walczymy albo umieramy” - ME3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 19:29 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2013, 13:37
Posty: 94
Gra w: RPGi, obecnie Risen
Nie rozumiem dlaczego tak bardzo nie lubicie Liary. Ja ją bardzo lubię, podoa mi się jej zmiana na przestrzeni trylogii (chociaż jest niesamowicie sztampowa). Taki offtop ;P .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 20:03 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sty 2012, 00:42
Posty: 2379
Lokalizacja: Gdynia
anias napisał(a):
:D Nie, po prostu avatar bardzo mi się spodobał (nie znoszę Liary ale też nie mówię, że brzydko wygląda :))


Ok, sprawa jasna. Docenianie walorów zewnętrznych. :P

_________________
Obrazek

Fan page Status Widmo --> https://www.facebook.com/StatusWidmo

tumblr Status Widmo --> http://statuswidmo.tumblr.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 20 lip 2013, 23:40 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 sie 2012, 15:37
Posty: 599
Lokalizacja: Storytime
Gra w: Życie
To może i ja dodam coś od siebie.
W sumie jak teraz o tym myślę to nie ma takich towarzyszy, których bym nie lubiła, a tym bardziej nienawidziła. Po przejściu ME3 polubiłam wszystkich, a część to wręcz pokochałam (Grunt :P ) Jednak wcześniej faktycznie było parę postaci działających mi na nerwy.. Zacznijmy od panny Mirandy Lawson. Jeju, jak ja jej nie lubiłam. Nie potrafię nawet opisać tego jak bardzo drażniła mnie jej postać. Szczególnie na początku jej "znajomości" z Shepard. Nie mogłam też znieść tego, że przez większość gry gadam do jej ekhm.. tyłka <_< (chociaż ja i tak byłam zapatrzona w Shep) Pomimo akcji z jej siostrą i tak nie wzbudziła we mnie sympatii. Podczas misji samobójczej, kiedy się pchała na dowódcę drugiego oddziału na złość jej wybrałam Garrusa. :P (ale nie tylko z tego powodu, żeby nie było..) W 3 części z tymi plikami i innymi sytuacjami też mnie doprowadzała do szału. Tak naprawdę polubiłam ją dopiero po obejrzeniu na yt filmików jej romansu z panem Shepardem oraz jej reakcji po tym jak Shep z nią zerwał w 3.. i wtedy zrozumiałam, dlaczego tak dużo mężczyzn wybiera ją na swoją LI.
Drugim nie lubianym przeze mnie towarzyszem był Jacob Taylor. Już przed przejściem ME2 naczytałam się jaki to on jest straszny, be itp, itd, jednak stwierdziłam, że dam mu szansę i nie będę go surowo oceniać. Po kilku rozmowach bałam się do niego w ogóle podchodzić. Z jednej strony chciałam go lepiej poznać, a z drugiej miałam wrażenie, że moja Shep zaraz rzuci mi się na szyję krzycząc "zróbmy to!".. Nie podoba mi się ta linijka Shep, w której mówi, że "chce z nim po prostu trochę porozmawiać" - zawsze kiedy ją słyszę dostaję gęsiej skórki <_< . Oczywiście najbardziej Jacoba można znienawidzić romansując z nim w ME2 i zostając porzuconym w ME3. (dzięki Bogu mnie w ogóle on nie kręcił). A o jego słynnym "the prizzzzze" nie wspomnę..
Trzecią i już chyba ostatnią postacią jest Ashley Williams. Jak można tak zmaścić postać?
Naprawdę ją lubiłam w ME1. Byłam strasznie poruszona faktem, że muszę ją poświęcić. (tak, muszę :P) Była fajną przyjaciółką. Hell, według mnie w ME1 ma o wiele wyraźniejszy charakter od takiego Kaidana czy Liary. Jednak to co zrobili jej w ME.. o rany.. nawet nie wiedziałam, że może być gorsza towarzyszka od Mirandy! A już na pewno nie Ash! Kurcze, nie dość, że w ME3 w ogóle jest z nią mała ilość rozmów jako FemShep to jeszcze jest ona tak irytująca, że nie potrafię tego nawet opisać. Najbardziej boli to, że była całkiem inna w ME1. I naprawdę nie chodzi mi tu o jej wygląd, bo fajnie, że w końcu jej figura różni się od figury Shep (chociaż przyznaję, że "ma czym oddychać" i to aż za bardzo..) Nawet moja koleżanka, która tak bardzo ją lubiła i oczywiście zawsze się ze mną droczyła, kiedy rozmawiałyśmy o VS, nie była zachwycona jej nowym.. hm.. "ja"? A już szczególnie białej gorączki dostawała w dodatku Cytadela, kiedy to James flirtował sobie z Ash. To, póki co wszystkie postacie, które nie zaskarbiły sobie mojej sympatii :P
Przepraszam za taki długi post, ale ja chyba nie umiem pisać krótko i zwięźle na takie tematy :wstyd:


Emotek o połowę za dużo. W regulaminie dopuszczalne jest 8 na post i proszę starać się mieścić w tej liczbie.
WSW


Poprawione. :aniol:

_________________

Can I get you a ladder, so you can get off my back?

Obrazek
My winter brings all the lampposts to the yard.


Ostatnio edytowano 21 lip 2013, 11:28 przez NusiaczeK, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 lip 2013, 01:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 22:17
Posty: 1129
Lokalizacja: Sverige
Gra w: Mass Effect 3;2;1, Skyrim, Oblivion
W sumie wystarczą dwa słowa za cały wątek: solidarność jajników :D

_________________
Origin ID: Dr_Someone

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 21 lip 2013, 19:46 
Casual
Casual

Dołączył(a): 13 lip 2013, 21:06
Posty: 7
Gra w: Seria Mass effect
Moją najbardziej znienawidzoną postacią jest Zaeed. Nie lubię jego charakteru,taki człowiek który dla kasy bez skrupułów strzeliłby Shepardowi kulką w plecy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 22 lip 2013, 19:50 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2011, 12:53
Posty: 4202
Lokalizacja: Poznań
Gra w: DA,ME,LiS,TWD,OW,CS
anias napisał(a):
Cóż może ja się wypowiem na ten temat.
A więc najbardziej znienawidzoną postacią według mnie (od 1 do 3 ME) jest nasza "kochana" dr. Liara T'soni <_< Powodów jest parę ale najważniejszym z nich jest to, że jest pupilką BW. Występuje w każdej części ( może w jednej nie jest w drużynie ale i tak odgrywa ważną rolę, ba... nawet ma "własne" DLC) Po prostu nie umiem jej znieść a na misję biorę ją tylko jeśli jest to konieczne ;)

To co mają powiedzieć taki Garrus, albo Tali ? Oni to we wszystkich częściach w drużynie są.

_________________
Steam:Damix22|CD-Action|Social BioWare|Last.fm|ESL|
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znienawidzeni towarzysze
PostNapisane: 22 lip 2013, 20:10 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2012, 20:48
Posty: 827
Lokalizacja: Będzin
@up w sumie racja, ta antypatyczność Liary u niektórych graczy jest dziwna, biorąc pod uwagę, że Tali i Garrus pojawiali się o wiele częściej na przestrzeni serii. Chociaż o ile spotkałem graczy, którzy za Tali nie przepadają, tak Garrusa chyba każdy polubił, a przynajmniej respektował ;)

_________________
Origin: KONDZIOREK071


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 4 z 15   [ Posty: 150 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules