Teraz jest 24 lis 2020, 10:01


Napisz wątekOdpowiedz Strona 10 z 13   [ Posty: 129 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 15 cze 2014, 11:29 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
Biszkoptex napisał(a):
Nie wypowiadam się tu o moich poglądach, ale o tym, że postać mająca nietypową orientację w cale nie musi być gorsza z charakteru czy fabularnie.


Ale jakie to ma znaczenie, kiedy przy pierwszej rozmowie Cortez mówi mi o stracie "męża" i wiele rozmów z nim tego dotyczy, a w pewnym momencie nie można spokojnie zejść na niższy poziom, bo płacze nad nagraniem swojego kochasia... Ach, gdzie jest opcja instant kill ? (Zaznaczam, że nie jestem za zabijaniem za gejostwo - w grze można sobie na więcej pozwolić, często zabijam nielubiane postacie.)
A najlepsze jest to, że nie ma żadnej opcji dialogowej potępiającej Corteza, to by było jakieś rozwiązanie. Ale nie, według BioWare każdy przecież akceptuje (bo tolerancja to coś innego, wbrew propagandzie) i nie widzi nic dziwnego w tym. Niedoczekanie.

Cytuj:
A idąc twoim tokiem myślenia, to taki Skyrim to absurd na skalę światową. A DkS? Tam nawet Solaire sugeruje, że postać jest gejem. O Simsach już nie wspomnę.


Skyrim? Tam nawet nie wiedziałem, że są jakieś geje. A grałem ponad 100 godzin w jeden zapis i jeszcze trochę w inne. Czyli musi być dobrze zakamuflowane. Z resztą podobnie było w DAI, gdzie ograniczało się tylko do kilku postaci i było też dość ukryte. A Zevrana po pierwszym pedalskim tekście zaciukałem i po krzyku :) I tak powinien dostać sztych w łeb za swój zamach. W Simsy nie grałem, a co to DkS? Nie kojarzę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 25 cze 2014, 10:32 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
U mnie i tak Kaidan zginął, więc problemu nie było. Dopóki na siłę nie zmuszają, to o co się kłócić. Chociaż akurat Kaidana i Corteza nie lubiłem za ogólny poziom nudziarstwa i smęcenia.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 25 cze 2014, 16:04 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 kwi 2012, 22:17
Posty: 1129
Lokalizacja: Sverige
Gra w: Mass Effect 3;2;1, Skyrim, Oblivion
Akurat zmuszają wbrew pozorom. Ja np. lubię, kiedy przeżywają wszyscy, którzy tylko mogą przeżyć. BioWare nie umożliwia mi tego w przypadku Corteza. Jeżeli nie podasz mu chusteczki i nie przytulisz (w przenośni oczywiście - to na wypadek, gdyby jakiś hejter postanowił się ustosunkować :P) to Cortez zginie. Nie można walnąć mu liścia i wrzasnąć w stylu: - Przestań się mazać i weź się k**** do roboty. Ja też straciłem na tej wojnie przyjaciół, ale walczę do cholery. - Nie można, bo ciul zginie. Pewnie łzy jej widzenie przesłoniły. Jaka szkoda... :P

_________________
Origin ID: Dr_Someone

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 27 cze 2014, 19:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2011, 17:43
Posty: 1391
Gra w: Różne
Dr_Someone napisał(a):
Akurat zmuszają wbrew pozorom. Ja np. lubię, kiedy przeżywają wszyscy, którzy tylko mogą przeżyć. BioWare nie umożliwia mi tego w przypadku Corteza. Jeżeli nie podasz mu chusteczki i nie przytulisz (w przenośni oczywiście - to na wypadek, gdyby jakiś hejter postanowił się ustosunkować :P) to Cortez zginie. Nie można walnąć mu liścia i wrzasnąć w stylu: - Przestań się mazać i weź się k**** do roboty. Ja też straciłem na tej wojnie przyjaciół, ale walczę do cholery. - Nie można, bo ciul zginie. Pewnie łzy jej widzenie przesłoniły. Jaka szkoda... :P


No jak to tak ?! Przecież by było, że waginosceptyków (bo już dostałem od tutejszego reżimu nakaz używania nie obraźliwych względem osób "tęczowych" obraźliwego słownictwa) biją! Poprawność polityczna -100. To se ne vrati.
Z resztą, co się dziwić że ciepły płacze, jak dla mnie to akurat pasuje, uuu zaraz będzie, że BioWare stereotypy utrwala :)
Ale z tego co wiem, ten cały Cortez chyba do Sheparda nie mówi ni z gruszki ni z pietruszki, że jest przystojny (jak taki jeden długouchy skrytobójca z innej gry BioWare).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 05 lut 2015, 17:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Fascynująca dyskusja. Żałuję, że nie zetknęłam się z nią wcześniej. Nigdy nie wpadłbym na pomysł, że jestem fetyszystką, gdyby nie uświadomiła mi tego pewna userka. :D Ale tę uwagę przyjęłam ze spokojem. Może mi tyko uzmysłowiła coś, o czym nie wiedziałam, może rzeczywiście nią jestem skoro tak kultywuję związek mojej Shepard ze „smerfetką”(strasznie rozbawiła mnie ta nazwa).
Powracające jak bumerang wydaje się zagadnienie orientacji Kaidana i tego, iż w ME1 wycofano się pierwotnej koncepcji jego biseksualizmu, by w ME3 ów biseksualizm mu „przywrócić”. Dywagacje na temat jego „wyjścia z szafy” jakkolwiek interesujące nie zmieniają jednego prozaicznego faktu. Otóż w 2007 NAWET dla takiej firmy jak BW, czyli firmy kanadyjskiej(Kanada, kraj niezmiernie liberalny obyczajowo) wprowadzenie męskiej postaci biseksualnej umożliwiającej męski związek homoseksualny było zbyt kontrowersyjne, zbyt odważne. Wszak zdecydowana większość graczy to mężczyźni. Jednak od 2007 do 2012 w Kanadzie i w USA bardzo dużo się zmieniło w kwestii legalizacji jak i postrzegania przez społeczeństwo związków jednopłciowych i to co wcześniej legalne nie było teraz jest. Naprawdę nie trzeba dorabiać żadnych ideologii czy snuć historii o „siedzeniu w szafie”Kaidana, wystarczy zauważyć postępy legislacyjne w tej kwestii na przestrzeni tych kilku lat w Kanadzie i w USA. Zmienił się „klimat polityczny i społeczny” wokół tego zagadnienia w tych krajach to i mamy „wysyp” postaci bi i homoseksualnych. „Homofobiczne hejtowanie” niczego w tej kwestii nie zmieni, bo polskim kijem nie zawrócisz kanadyjskiej i amerykańskiej "Wisły". W wyżej wymienionych krajach mamy do czynienia już nie tyle z tolerancją co z akceptacją. I wszelkie formy dyskryminacji i nietolerancji także słownej mogą zakończyć się w sądzie. Dlatego też między innym nie możemy Corteza skarcić słownie np. specjalna opcja dialogową renegata, wyśmiewającą, drwiącą z jego „alternatywnego” stylu życia, gdy ten opłakuje swojego małżonka. BW by z sądu do tej pory nie wyszło, gdyby graczom taka możliwość zaoferowało. Zaznaczam nie z polskich sądów, ale z sądów kanadyjskich, amerykańskich i wielu europejskich.
Jeżeli ktoś jest aż tak bardzo zniesmaczony postaciami homo i bi, z którymi nawiązywanie romansów jest kwestią tylko i wyłącznie indywidualnego wyboru, to dlaczego u licha wydaje pieniądze na taką „niemoralną” grę? Gdy mi się z jakiś powodów jakaś produkcja nie podoba to ja nie wydaję na nią pieniędzy. Ot np. Wiedźmin, czyli gra, którą z wielu względów uważam za WYBITNĄ, ale która ma jedną z mojego kobiecego punktu widzenia gigantyczną skazę- uprzedmiotawia kobiety sprowadzając je do roli seksualnej sensu stricto(zwłaszcza Wiedźmin1-tam każda z Wieśkiem pójdzie za miłe słowo czy kwiatka). Argument, że gra jest oparta na książce średnio do mnie jako do kobiety trafia. O ile w GTA jestem w stanie to przełknąć, gdyz obracam się w światku przestępczym wcielając w postaci socjopatów, płatnych morderców, dilerów, alfonsów(uwielbiam Trevora!), o tyle w Wiedźminie już tego nie przełknę, bo nie tylko w moim odczuciu koliduje prawy charakter bohatera z jego podejściem do kobiet, ale także same kobiety w tej grze są tworem najbardziej niskich męskich fantazji. Tak więc nie podoba mi się, nie kupuję-proste.
A wracając do postaci w uniwersum ME. Jedyny skrajny przykład niekonsekwencji twórców w kreowaniu postaci w kwestii jej orientacji dostrzegam w przypadku Jack. Albowiem fabularnie mamy do czynienia z biseksualistką, ale ta biseksualistka(nota bene najbardziej interesująca z ludzkich postaci w tej grze) jest niedostępna dla żeńskiej Shepard. Dla mnie to kuriozum. To wcale nie oznacza, że taka opcję romansowa podjęłabym. Podobnie z Traynor, od której trzymam się z daleka-to postać, z którą prawie w ogóle moja Shep nie rozmawia, by się w coś nieopatrznie nie wpakować. Ale teraz przynajmniej wiem dlaczego. Jestem FETYSZYSTKĄ, bo kręcą mnie asari. I to kręcą mnie do tego stopnia, że ubolewam, iż wyłącznie T’Soni jest dostępna w pakiecie romansowym. Czyli postać z mojego punktu widzenia najmniej wyrazista, najmniej charakterna, z całej palety ekscytujących asari, które przez to uniwersum się przewinęły. Ot na ten przykład Aria, której charyzmy może pozazdrościć sama główna bohaterka, czy majestatyczna Samara.
I ostatnia kwestia, oczywiście jestem w stanie zrozumieć niezadowolenie tych pośród graczy, którzy narzekają na to, iż femshep ma bardzo niewielki wybór partnerów płci przeciwnej. Najwyraźniej Vega nie załatwił sprawy.I co takiego do cholerki jest w Jacobie, a może raczej czego w nim nie ma, że stał się taki niewybieralny? Jego kolor skóry jest „niewłaściwy”, jego charakter? Zastanówmy się zatem z kim jeszcze można by takie romanse hetero uskuteczniać, przy założeniu, że nie możemy wprowadzić do gry całego batalionu młodych jurnych chłopaków. Z Wrexem? Z Mordinem? Bardzo chętnie obejrzałabym filmy na YT traktujące o takich romansach. Uśmiałabym się do łez.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 05 lut 2015, 17:52 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
deus_cosma_deus napisał(a):
(...)Jeżeli ktoś jest aż tak bardzo zniesmaczony postaciami homo i bi, z którymi nawiązywanie romansów jest kwestią tylko i wyłącznie indywidualnego wyboru, to dlaczego u licha wydaje pieniądze na taką „niemoralną” grę? (...)


Odniosę się tylko do zacytowanego fragmentu: Może dlatego, że pokochał tę grę zanim wprowadzono w niej, a raczej narzucono graczom tzw poprawność? Tak, narzucono, ponieważ nie ma możliwości "nie mieć" tych postaci w załodze Normandii. A może z tego samego powodu, dla którego ktoś będący "za" namiętnie i z pasją uczestniczy w dyskusjach ludzi, których sam nazywa homofobami, usiłując ich do czegoś przekonać? Ja osobiście jestem hetero, ale nie potępiam w czambuł odmieńców, dopóki nie włażą mi z butami do życia. I z tego właśnie powodu nie cierpię "twardziela", członka załogi legendarnego Sheparda płaczącego mu w mankiet po stracie "męża".

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 05 lut 2015, 18:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
"Homofobiczny hejt" nie jest tożsamy z nazwaniem kogokolwiek homofobem. Tak jak "głupie postępowanie" nie jest równoznaczne z nazwaniem kogokolwiek głupcem. Jednakże "odmieniec" to termin pejoratywny i przez niektórych może być postrzegany jako obelga...Nie przeze mnie, bo mnie to ani ziębi ani parzy. Tylko zwracam uwagę, iż "homofobiczny hejt" Cię zaalarmował, a "odmieńcami" rzucasz bez zająknięcia...Ot taki podwójny standardzik u pana szczególnie dbającego o kulturalną dyskusję.
Nie znosisz "twardziela" Corteza?Możesz go uśmiercić nie zajmując się w ogóle jego "żałobą". Zginie w ostatniej misji i choćby w ten sposób możesz wyrazić swą dezaprobatę w stosunku do jego preferencji seksualnych.Możesz olać faceta, w ogóle z nim nie gadać. Moja Shepard nie gada z Traynor, ale to nie powód bym domagała się zniknięcia tej postaci, podobnie jest z Kelly w ME2, która wręcz mnie irytowała. Są takie postaci to są-afery z tego powodu nie robię.
I tak jak pisałam, twórcy gry pochodzą z kraju, w którym kwestie odmienności seksualnej przestają elektryzować opinię publiczną, wiec wylewanie żali z tego powodu przede wszystkim nie jest i nie będzie skuteczne. Wystarczy spojrzeć na ich najnowsza produkcję: Dragon Age Inkwizycja.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 05 lut 2015, 20:01 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
Nie zrozumiałaś, albo nie chciałaś zrozumieć co napisałem, niech tam... . Ale ponieważ zaczynasz od razu odnosić się personalnie, do tego ze sporą dozą ironii, więc kończę swój udział w tej dyskusji.

_________________
N7 HQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 05 lut 2015, 20:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Zrozumiałam doskonale. Przeszkadza ci, że w "Twojej grze" jest gej, bo jest gejem. A skoro jest gejem to nie powinien się w niej znaleźć. Gdyby obsmarkał rękaw Sheparda opłakując swoją żonę to nie byłoby problemu, że opłakuje swojego męża to problem jest. Tyle, że problemu dla samych twórców gry nie ma, bo oni mają zupełnie inną mentalność i nie będą tworzyć osobnego uniwersum dla heteroseksualistów, którym postaci bi i homo przeszkadzają. Ale, żeby nie było, ja nie zamierzałam i nie zamierzam Cię do niczego przekonywać. A podwójne standardy wytykam każdemu, komu się one niebacznie wyślizgną w jakiejkolwiek dyskusji, bo ich nie lubię. Niemniej jednak dalsza rozmowa z Tobą na ten temat faktycznie jest bezsensowna. Ty wyraziłeś swoje zdanie, ja swoje i tyle.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Postacie homoseksualnie i biseksualne ze świata ME
PostNapisane: 07 lut 2015, 14:41 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 17 kwi 2013, 10:50
Posty: 121
Lokalizacja: Lublin
Gra w: Mass Effect, Xcom 2, Tomb Raider, Horizont Zero Dawn, Ghost Recon
Ciekawa dyskusja. Ja w swojej historii grania w trylogie parokrotnie robiłem romans komandor Shepard z LIarę czy Samanthą Traynor w Me 3. Robiłem też i tradycyjne romanse męskiego Sheparda z jego towarzyszkami; Ash, Liara, Mirandą czy Talli. Wszystkie są ciekawe i odmienne co wg mnie jest plusem. Nie przeszkadzało mi nawet że Cortez jest gejem co na ironie James Vega w ME3 parokrotnie przypomina, ale robi to tak powiedziałbym niewinnie i nawet niezauważalnie.
Takie wątki wg są potrzebne i dają klimatu. Shepard bez romansu jest wg mnie niewyrazista lub niewyrazisty. A fabuła niepełna. A jaki to będzie romans, w jakim stylu poprowadzony to już zależy od gustu każdego gracza. Jeżeli ktoś nie lubi robić np romansu homoseksualnego nie robi i tak jest na odwrót. Nikt nikomu nie każe robić takiego czy takiego romansu. Gra się na swój sposób i nie powinno się zabraniać grania w taki czy inny sposób.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 10 z 13   [ Posty: 129 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules