Teraz jest 28 lis 2020, 10:07


Napisz wątekOdpowiedz Strona 310 z 365   [ Posty: 3647 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 307, 308, 309, 310, 311, 312, 313 ... 365  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 09 sie 2012, 01:31 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2012, 23:17
Posty: 438
Lokalizacja: Skierniewice
Gra w: TES:V/ME Trilogy/Wiedźmin 1&2/DA/AC/DE:HR
No proszę, jestem w szoku, że przyznaje to przedstawiciel płci męskiej :) Brawo.
Też uważam, że Kaidan to jedyna słuszna opcja romansowa. Uwielbiam Garrusa, ale jako przyjaciela, bo romans z nim moim okiem wygląda tak, że nie mając już żadnego wyboru przesypiasz się ze swoim najlepszym kumplem. O nie!

Jako Pani Shep mogłam z nim romansować od samiuśkiego początku, także relacja się jakoś budowała. Od kompletnych podstaw, zdobycia zaufania, uratowania mu życia i w końcu zadeklarowania swoich uczuć.

Jako facet miałam romans z Liarą, dlatego że mimo wszystko nie widzę mojego totalnie męskiego Sheparda, którego nienawidzi pół galaktyki (stworzyłam mega chama i cud, że mnie jeszcze nie zlinczowali) w innej roli z Kaidanem jak bracia krwi. ;) Jednakże mimo grania męskim przedstawicielem, i tak zostawiłam majora przy życiu, bo nie jestem go w stanie zabić, to po pierwsze, a po drugie jest bardziej użyteczny od Ash, a po trzecie przecież to Kaidan ^^

_________________
"Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie. " Krew Elfów
Obrazek
Origin: julciczka
Steam: julciczka
Watch Dogs: Baza ctOS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 20:56 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
To mój pierwszy post na forum, więc przede wszystkim chciałbym się przywitać: Witam. :)

A teraz na temat. W postaci Kaidana zaskakuje mnie głównie droga, którą obrali twórcy przy jego kreacji. Rozwój tej postaci na przestrzeni trylogii jest dość ciekawy. Zaczyna jako szary podkomendny pana Sheparda / pani Shepard. Grając w pierwszą część, nie mogłem pozbyć się poczucia, że jest on najmniej ciekawą postacią w całej drużynie. Z tego powodu zwykle ginął na Virmirze, mimo iż, jak to ujęła moja przedmówczyni, "jest bardziej użyteczny od Ash" (choć na tę decyzję miał pewnie wpływ też mój instynkt "rycerza w lśniącej zbroi", no bo jak to tak nie uratować damy w potrzebie? :P ). W części drugiej niewiele go jest, więc pominę ten etap. Natomiast Mass Effect 3 jest grą, w której Kaidan rozwinął skrzydła. Jego charakter stał się bardziej wyrazisty i stanowczy, a przez to zwyczajniej ciekawszy. W trzeciej części postać ta została zbudowana na motywie nieufności wobec dawnego przyjaciela, co moim zdaniem było bardzo dobrym posunięciem fabularnym. Głównym czynnikiem działającym na niekorzyść Kaidana w "jedynce" był właśnie brak takiego mocnego akcentu, który występował u każdej postaci. Na szczęście zostało to naprawione i major z "trójki" wiele zyskał dzięki temu w moich oczach.

Teraz trochę na temat gameplay'u. Nie będę wypowiadał się na temat przydatności Alenki w części pierwszej, gdyż praktycznie wcale nie gościł on w moim składzie. W Mass Effect 3 zdarzało mu się to już o wiele częściej. Jego zdolności są przydatne i dość dobrze zbalansowane. Gryzie mnie natomiast kilka szczegółów. Po pierwsze, pancerze majora wyglądają na solidne i dość ciężkie, co nijak ma się do ich odpowiedników z Mass Effect 1. Poza tym biotyczna bariera czyni z niego postać ciężką do zabicia, podczas gdy w "jedynce" było wręcz przeciwnie. Po drugie, w moim subiektywnym odczuciu, karabiny szturmowe średnio pasują to Alenki. Ok, na dość wysoki stopień wojskowy, jest dowódcą oddziału biotyków, ale powinien przede wszystkim polegać na talentach technologicznych i biotycznych, a nie na sile ognia. Pomimo tych szczegółów, podoba mi się droga, którą poszedł rozwój tej postaci.

Wątpię, by ktokolwiek dotrwał aż do tego zdania mojego zdecydowanie przydługiego wywodu, więc kończę. Według mnie: Kaidan ME3 > Kaidan ME1, i to pod każdym niemal względem.

PS. Jestem zaskoczony, że major Alenko cieszy się dużym powodzeniem i licznym fanclubem. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 21:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Karabin szturmowy to bardzo pomocny dodatek do Kaidana – w połączeniu z jego mocami, czyni to zeń jedną z najmocniejszych postaci w grze. To chyba ta sama liga, co James, EDI i Shepard jako wymaksowany żołnierz. Ja nie mogę odżałować, że w 3. części na stałe dołącza do składu stosunkowo późno, bo jego spustoszenie w połączeniu z rzezią Jamesa i Shepardem poprawiającym z shotguna to moje ulubione połączenie nie tylko w trójce, ale i w całej trylogii :). Na niższych poziomach trudności cholernie skuteczne, ale i na wyższych można taką kombinacją załatwić np. grasanta.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 22:04 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Fakt, karabiny szturmowe dobrze uzupełniają jego zdolności. Mam jednak wrażenie, że odrobinę za dobrze. :P Twórcy trochę przedobrzyli i dzięki temu Kaidan jest, moim zdaniem bardzo silną postacią, zdolną samodzielnie poradzić sobie z każdym typem przeciwników. Ta uniwersalność jest niezaprzeczalnie pożyteczna, ale trochę ciężko go przez to sklasyfikować. Niby strażnik, a więc w zamyśle postać polegająca na mocach biotycznych i technologicznych, ale może z powodzeniem zastąpić w drużynie typowego żołnierza. Co więcej, według mnie sprawdza się w tej roli lepiej od Ash, dla której w ogóle nie powinien stanowić konkurencji. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że Kaidan stanie się tak silnym członkiem drużyny.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 22:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Alex, witaj na forum.
Nic dziwnego, że Kaidan ma tyle fanek, bo malo jest ciekawych facetów w uniwersum, a dla kogoś trzeba grać :P Faceci mają większy wybór.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 23:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Paranormal napisał(a):
Nic dziwnego, że Kaidan ma tyle fanek, bo malo jest ciekawych facetów w uniwersum, a dla kogoś trzeba grać :P Faceci mają większy wybór.


Yup, a potem się nagle okazuje, że kobita, którą wybrało się dla Sheparda w Mass Effect 2, w trzeciej pojawia się rzadziej niż np. Bailey, a ta wprowadzona w trzeciej woli kobiety. Diany nie liczę, bo nie wiem po kiego grzyba w ogóle pojawiła się ta postać, a „romans” z nią to w ogóle żenada.

Alex93 napisał(a):
Twórcy trochę przedobrzyli i dzięki temu Kaidan jest, moim zdaniem bardzo silną postacią, zdolną samodzielnie poradzić sobie z każdym typem przeciwników. Ta uniwersalność jest niezaprzeczalnie pożyteczna, ale trochę ciężko go przez to sklasyfikować. Niby strażnik, a więc w zamyśle postać polegająca na mocach biotycznych i technologicznych, ale może z powodzeniem zastąpić w drużynie typowego żołnierza.


A mnie to ani trochę nie przeszkadza – wydaje mi się, że trzecia część na weteranie jest trudniejsza niż dwójka na szaleńcu, dlatego w składzie bardzo przydaje się taka uniwersalna postać. Ashley naprawdę się w „trójce” chowa, bo praktycznie nie posiada żadnych umiejętności, dla których warto mieć ją w drużynie i z powodzeniem można ją zastąpić inną postacią ze składu.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 12 sie 2012, 23:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
@up - z kolei Jacob w 3 zostawia Shep, a Thane ginie. one przynajmniej są. Ale to nie temat do tego.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 13 sie 2012, 07:34 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 kwi 2012, 18:09
Posty: 256
Gra w: Mass effect 3 , Wiedżmin 2 , KOTOR 2
Alex witaj..
No właśnie , czasami mam wrażenie , że całe uniwersum robione jest pod facetów a kobiety potraktowane są bardzo słabo. Sam fakt , jak potraktowano sprawę romansów.

_________________
Obrazek

Wszyscy mamy swoje powody by grać w ME. Tak się składa , że mój ma parę ślicznych oczu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 13 sie 2012, 11:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Mniejsza napisał(a):
No właśnie , czasami mam wrażenie , że całe uniwersum robione jest pod facetów a kobiety potraktowane są bardzo słabo. Sam fakt , jak potraktowano sprawę romansów.


Jak na mój gust to BioWare wybitnie stworzyło uniwersum pod postać męską. Co prawda przed premierą „trójki” zaczęli w końcu promować serię kobietą, dali nawet możliwość zamienienia okładki na femShep, ale pozostaje faktem, że panią komandor traktują – za przeproszeniem – jak dodatek dla geeków i zamykacz ust dla kobiet, żeby nie oskarżyły ich o niemożność grania płcią piękną. Świetnie oddano to na tym obrazku.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 13 sie 2012, 11:48 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Zgadzam się z Pottero. Moim zdaniem wszystkie części były tworzone z myślą o odbiorcach płci męskiej. Romanse są jedną ze sfer, która także na tym ucierpiała. O ile pierwsze dwie gry były w tej kwestii w miarę sprawiedliwe, o tyle w ME3 mShep jest wyraźnie uprzywilejowany - posiada 9(!), dość dobrych, możliwych romansów, podczas gdy fShep ma ich "tylko" 6 (nie licząc tych, które kończą się przedwcześnie). Ponadto większość z tych dostępnych dla obu płci jest według mnie lepsza, gdy komandor jest mężczyzną.

No ale to temat o Kaidanie, więc nawiążę do niego. Jeżeli pani Shepard chce osiągnąć (w miarę) szczęśliwe zakończenie romansu, a nie kręcą jej obce rasy, to Kaidan jest jedyną słuszną opcją. Z tego względu powinien on pozostać opcją na wyłączność dla kobiet. Rozumiem, do czego dążyło Bioware, dając taką możliwość obu płciom, jednak nie do końca mnie to przekonuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 310 z 365   [ Posty: 3647 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 307, 308, 309, 310, 311, 312, 313 ... 365  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules