Teraz jest 28 lis 2020, 02:00


Napisz wątekOdpowiedz Strona 313 z 365   [ Posty: 3647 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 310, 311, 312, 313, 314, 315, 316 ... 365  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 14 sie 2012, 19:55 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
@up
Rzeczywiście, przypominam sobie post, w którym ktoś wyjaśniał dlaczego Kaidan jest dobrym romansowym wyborem - post pewnie Twój. W tym co piszesz jest sens, ale ja wolę barwnych bohaterów, natomiast Kaidan wydawał mi się człowiekiem bez historii. Każda z postaci, o których wspominasz jest oddana jakiejś sprawie i pochłonięta przez jakąś historię (mniej lub bardziej związaną z głównym wątkiem) - Miranda ma problem z ojcem, później Cerebrusem, siostrą no i trochę ze sobą; "szalony naukowiec" jest oddany nauce no i jest trochę zafrasowany sprawą z kroganami, Vega i Ash to typowi żołnierze skupieni na swojej misji, etc., etc. Przy nich wszystkich Kaidan sprawia wrażenie nieobecnego, jakby to co się dzieje mało go dotyczyło, jest bo jest i tyle. Zero jakiegoś zaangażowania, jakiejś pasji, zainteresowania.

Voice acting - wolę Sadowskiego we wszystkich częściach, szkoda że nie mogłam go w 3. usłyszeć.

Romanse - o ile w nawiązywaniu romansu różnic może aż tak wielkich nie ma (mam na myśli tych, których możemy zabrać ze sobą na misje, a nie Cortezie itp., bo to rzeczywiście jakaś kompletna żenada), to przy animacjach przed końcowymi misjami dobrze widać, co twórcy potraktowali serio, a co olali. Zresztą wszystkie te przerywniki na końcu są śmiechu warte, nie rozumiem ich zamiłowania do bielizny (btw. dlaczego tylko Liara jej nie mam, kiedy pod koniec pojawia się w kajucie Shepa?) w grze, która i tak ma pegi 18.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 14 sie 2012, 21:16 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Repartee napisał(a):
Przy nich wszystkich Kaidan sprawia wrażenie nieobecnego, jakby to co się dzieje mało go dotyczyło, jest bo jest i tyle. Zero jakiegoś zaangażowania, jakiejś pasji, zainteresowania.


Oddanie sprawie, bogaty życiorys itd. to niezaprzeczalne plusy postaci, które spotykamy w tym uniwersum. OK, Kaidanowi może brakuje pasji czy zaangażowania, jeśli porównać go z Tali czy Mirandą, ale mnie to nie przeszkadzało. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób przez to skreśliło tę postać, ale nie mam zamiaru przekonywać ich do swoich racji – to ich gra, oni wiedzą swoje, a ja swoje.

Repartee napisał(a):
Zresztą wszystkie te przerywniki na końcu są śmiechu warte, nie rozumiem ich zamiłowania do bielizny (btw. dlaczego tylko Liara jej nie mam, kiedy pod koniec pojawia się w kajucie Shepa?) w grze, która i tak ma pegi 18.


To chyba wynika z tego, że gra jest tworzona głównie z myślą o rynku amerykańskim, a Amerykanie mają bardzo dziwne poczucie moralności. Dla nich większą szkodą dla delikatnej psychiki człowieka jest półsekundowe ujęcie nagiego kobiecego sutka, niż siedem części Piły razem wziętych. Nagość jest ble, dlatego po hai, jaka wybuchła po premierze Mass Effect („skandal” z międzyrasowym lesbijskim seksem), postaci z gier BioWare nie zdejmują bielizny nawet w najbardziej intymnych sytuacjach. Liara akurat może, bo ona może wygląda jak kobieta, ale formalnie nią nie jest, nie jest też człowiekiem, więc nie mogą się BW przyczepić, że gorszą odbiorców pokazując w grze nagą dziewczynę.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 15 sie 2012, 17:27 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
@up
'Normalność' pewnie dobrze pasuje do Kaidana, ale raczej większość fanów serii za to go skreśliła. Zastanawiam się czy ten zabieg autorów był celowy, czy wyszło tak przypadkiem, że Alenko jest nudnawy. Poza tym gra wymagała, żeby później (po uśmierceniu, któregoś z bohaterów) historie Ash i Kaidana były podobne, co też źle na niego wpłynęło. Tj. Ash ze względu na charakter jest bardziej wiarygodna w tej historii - widać, że jest twarda i nie da po sobie jeździć, dodatkowo wygląda na osobę, która szybciej działa niż myśli, dlatego bardziej prawdopodobne jest, że to ona zjedzie Shepa na Horyzoncie. Do uległego Kaidana z pierwszej części jakoś mi to nie pasowało (btw. zabieg wyprowadzenia tej dwójki z 2. części był według mnie beznadziejnie głupi - Kaidan/Ash nie mieli podstaw, żeby czepiać się Shepa, ich reakcja jest niezrozumiała i imo wciśnięta na siłę...). Tak samo było później z Widmem - sierżant od początku była zdeterminowana i oddana sprawie, więc łatwiej wyobrazić mi sobie sytuację, w której to ona zostaje Widmem. Kaidan był porucznikiem, nie narzekał i nie chciał mieszać się do polityki. Wydaje mi się, że losy uratowanego członka załogi były pisane bardziej pod Ash... chociaż może to tylko moje wrażenie. W każdym razie szkoda, bo takie wymuszone, bądź co bądź, ujednoliceni tych bohaterów też nie jest zbyt korzystne w przypadku zbudowania ciekawej postaci.

A tak w ogóle to jeszcze miesiąc temu miałam podobną opinię o Kaidanie do Twojej, Pottero. Chyba od czytania tego tematu tak mi zbrzydł :p
Btw. spodziewałam się większego odzewu, dziwne, że Kaidana broni tylko jeden user, w dodatku pan, a nie pani.

Ach, ci Amerykanie. To naprawdę pokręcona nacja...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 15 sie 2012, 19:11 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
@up
Ja też piszę się do obrony Alenki. Moim skromnym zdaniem Kaidan nadaje się na Widmo znacznie bardziej niż Ash. Williams ma tak wybuchowy charakter, że pozostawiona samą sobie z takimi uprawnieniami narobiłaby radzie więcej kłopotów niż to wszystko warte. Ok, jest ona twardą kobietą, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, i to się jej chwali. Te cechy nie czynią z niej jednak automatycznie dobrej kandydatki do tak odpowiedzialnej roli. Na dokładkę przejawiała ona z początku pewne skłonności... no powiedzmy, że ksenofobiczne. Kaidan natomiast jest spokojny i opanowany, nie pozwala, aby emocje przeszkadzały mu w podejmowaniu decyzji. Może z takim charakterem nie wydaje się być dobrym żołnierzem, jednak według mnie jego kompetencje i talenty są bardziej wartościowe w służbie Widma, niż tylko niezachwiana determinacja Ash. Także jego doświadczenie (Alenko jest 7 lat starszy od Ash, więc pewnie i w wojsku służy dłużej) i zdolności przywódcze (dowodził oddziałem biotyków) czynią z niego, moim zdaniem, lepszego kandydata. Muszę Ci jednak przyznać rację, że w ME2 Ashley wypada w swojej roli lepiej, bo scena ta nie pasowała mi do Kaidana. Zgadzam się też z tym, że ujednolicenie ich losów na potrzeby fabuły nie było fajnym zagraniem i dość mocno ograniczyło swobodę scenarzystom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 15 sie 2012, 21:43 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
@up
Cechy charakteru można pod względem przydatności można interpretować na dwa różne sposoby :p
Widmo działa samodzielnie (wyjątkiem był co prawda Shep, ale to ze względu, że był dowódcą Normadii), więc zdolności przywódcze mogą być zbędne. Swoją drogą Kaidan nie wygląda na osobę, która lubi wydawać rozkazy, nie wyobrażam go sobie jako dowódcy, ale cóż... Ksenofobia Ash mogłaby być problemem, ale w końcu będąc w załodze Shepa, musiała się przyzwyczaić do obecności innych ras. Z drugiej strony, z punktu widzenia ziemskich polityków, "swój" w gronie Widm zawsze się przyda. Żeby było śmieszniej to chyba Kaidan początkowo uważał, że ludzie nie powinni od razu rwać się do Rady i podbijać galaktykę, bo dopiero wchodzą w ten "wielki świat". Wiek wydaje mi się mało istoty, jeśli spojrzeć na to, hm... kosmicznie (?), 7 w tą czy w tamtą nie robi różnicy rasom, które żyją kilkaset lat. A że ani jednemu ani drugiemu nie brakowało praktycznego doświadczenia (służba na Normandii), wiek można tu zbagatelizować. A tak w ogóle to z żadnej z tych postaci nie zrobiłabym Widma... Anyway jakby się temu przyjrzeć bliżej to twórcy wykazali się brakiem konsekwencji. Ash utknęła na stopniu sierżanta, bo nie chcieli jej awansować, bodaj za złą sławę rodziny, a tu nagle dostaje awans i jest super, a potem zostaje Widmem. A Kaidan jako ten przeciwny zbytniemu panoszeniu się ludzi w Radzie i sprawiający wrażenie nieszczególnie zafrasowanego losami galaktyki, też dziwnie wygląda w roli Widma.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 15 sie 2012, 22:42 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Repartee napisał(a):
Wydaje mi się, że losy uratowanego członka załogi były pisane bardziej pod Ash... chociaż może to tylko moje wrażenie. W każdym razie szkoda, bo takie wymuszone, bądź co bądź, ujednoliceni tych bohaterów też nie jest zbyt korzystne w przypadku zbudowania ciekawej postaci.


Bo tak chyba było. Jak już sugerowałem wcześniej, zdaje się, że BioWare tworzyło całą tę serię pod postać męską, więc wszystko, co wiązało się z panią komandor, zostało zrobione niejako na odczepnego. Przez to postać Kaidana odcina się od pozostałych, ale czy to minus? Niekoniecznie. Tym niemniej zgadzam się, że osoba ocalała z Virmiru powinna mieć w trzeciej części osobną linię fabularną, w zależności od tego, kto nią jest. W Dragon Age: Początku jakoś się udało BioWare takie niuansiki porobić do kilku różnych pochodzeń, więc w Mass Effect 3 na pewno daliby radę rozróżnić postaci Kaidana i Ashley. Najwidoczniej uznali, że skoro całą grę robią na odczepnego, to taką drobnostką nie powinni się przejmować.

Repartee napisał(a):
Btw. spodziewałam się większego odzewu, dziwne, że Kaidana broni tylko jeden user, w dodatku pan, a nie pani.


Może ja go lubię za charakter i sposób bycia, a inni za wygląd, więc nie mają się o co czepiać? :D

Repartee napisał(a):
Tak samo było później z Widmem - sierżant od początku była zdeterminowana i oddana sprawie, więc łatwiej wyobrazić mi sobie sytuację, w której to ona zostaje Widmem.


W tej kwestii zgadzam się z Aleksem93. Napisałbym coś bardzo podobnego, gdyby nie to, że od kilku godzin nawalałem się z siostrą po mordzie w Street Fighter IV, ale skoro już kwestia została dobrze wyłożona, to się pod nią podpisuję :).

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 16 sie 2012, 07:43 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Repartee napisał(a):
@up
Wiek wydaje mi się mało istoty, jeśli spojrzeć na to, hm... kosmicznie (?), 7 w tą czy w tamtą nie robi różnicy rasom, które żyją kilkaset lat. A że ani jednemu ani drugiemu nie brakowało praktycznego doświadczenia (służba na Normandii), wiek można tu zbagatelizować. A tak w ogóle to z żadnej z tych postaci nie zrobiłabym Widma...

Dla ras które żyją kilkaset lat. To znaczy dla Asari. Oni są ludźmi, a pozostali w radzie nie są bardziej długowieczni od ludzi.

Cytuj:
Tak samo było później z Widmem - sierżant od początku była zdeterminowana i oddana sprawie, więc łatwiej wyobrazić mi sobie sytuację, w której to ona zostaje Widmem.

A z tym również się nie zgodzę. Sierżant nie była specjalnie utalentowana, miała ograniczone poglądy i nie mogła się zdecydować w jaki sposób postępować.
Kaidan ma dużo lepszą istorię służby, był dowódcą potężnym biotykiem, jest w stanie się dogadać...
Ash jest żołnierzem jakich pełno, nie ma innego powodu niż służba z Shepem, dla którego mianowali ją widmem.

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 16 sie 2012, 10:24 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
Pottero napisał(a):
BioWare tworzyło całą tę serię pod postać męską, więc wszystko, co wiązało się z panią komandor, zostało zrobione niejako na odczepnego.
Chyba na to wychodzi, trochę szkoda, bo Kaidan i Ash stracili na tym zabiegu.
Pottero napisał(a):
Mass Effect 3 na pewno daliby radę rozróżnić postaci Kaidana i Ashley. Najwidoczniej uznali, że skoro całą grę robią na odczepnego, to taką drobnostką nie powinni się przejmować.
W ME3 cały scenariusz leży, tj. ogólny rys jest okej, ale jak się przyjrzeć szczegółom, to już gorzej. Najlepsze jest to, że zarówno Kaidan i Ash nie pojawiają się w "trócje" tak często, żeby nie móc rozpisać dla nich odmienne scenariusze. Po dołączeniu do załogi - niech by zostało jak jest, bo co tu można zmienić - tylko dialogi i to zostało zrobione. A wcześniej fizycznie Ci bohaterowie nie pojawiają się za często.
Pottero napisał(a):
Może ja go lubię za charakter
Może za jego brak? :p
Paranormal napisał(a):
Oni są ludźmi, a pozostali w radzie nie są bardziej długowieczni od ludzi.
Okej, fakt - tylko Asari są długowieczne.

Paranormal napisał(a):
Sierżant nie była specjalnie utalentowana, miała ograniczone poglądy i nie mogła się zdecydować w jaki sposób postępować. Kaidan ma dużo lepszą istorię służby, był dowódcą potężnym biotykiem, jest w stanie się dogadać...
Tutaj ja się nie zgadzam. Proponuję poczytać o przebiegu służby pani sierżant. Gdyby nie sprawa dziadka, pewnie dawno trafiłaby do korpusu oficerów.
Paranormal napisał(a):
Ash jest żołnierzem jakich pełno, nie ma innego powodu niż służba z Shepem, dla którego mianowali ją widmem.
Gdyby tak było, to nie trafiłaby na Normandię. Po pierwsze jako jedyna przeżyła atak gethów czy czego tam. Po drugie właściwie na statek przyjmował ją Anderson - zważając na doświadczenie kapitana, nie przyjąłby na statek byle kogo. I po trzecie Shep uznał jej przydatność, a wiadomo że każdy z załogi musiał być najlepszy, bo misja była ważna.
Ergo Ash nadawała się na Widmo tak samo albo i lepiej niż Kaidan.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 16 sie 2012, 14:06 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Repartee napisał(a):
Najlepsze jest to, że zarówno Kaidan i Ash nie pojawiają się w "trócje" tak często, żeby nie móc rozpisać dla nich odmienne scenariusze. Po dołączeniu do załogi - niech by zostało jak jest, bo co tu można zmienić - tylko dialogi i to zostało zrobione. A wcześniej fizycznie Ci bohaterowie nie pojawiają się za często.

Prawda, pojawiają się w tych samych miejscach i mają to samo do powiedzenia. Można było to zmienić, aby postaci bardziej od siebie odróżnić.
Repartee napisał(a):
Może za jego brak? :p

Z tym to bym nie przesadzał. Jakiś tam ten charakter to jednak on ma. ;) W ME1 faktycznie nie jest on za ciekawy, ale już w ME3 jest znacznie lepiej. Kaidan jest bardziej stanowczy, potrafi wreszcie postawić na swoim. Niemniej jednak rozumiem, że jego normalność nie dla wszystkich stanowi zaletę.
Repartee napisał(a):
Proponuję poczytać o przebiegu służby pani sierżant. Gdyby nie sprawa dziadka, pewnie dawno trafiłaby do korpusu oficerów.

Wstyd się przyznać, ale wcześniej umknęły mi informacje na temat jej dziadka. Faktycznie tłumaczy to do pewnego stopnia jej charakterek. :P
Repartee napisał(a):
Paranormal napisał(a):
Ash jest żołnierzem jakich pełno, nie ma innego powodu niż służba z Shepem, dla którego mianowali ją widmem.
Gdyby tak było, to nie trafiłaby na Normandię. Po pierwsze jako jedyna przeżyła atak gethów czy czego tam. Po drugie właściwie na statek przyjmował ją Anderson - zważając na doświadczenie kapitana, nie przyjąłby na statek byle kogo. I po trzecie Shep uznał jej przydatność, a wiadomo że każdy z załogi musiał być najlepszy, bo misja była ważna.

Trochę naciągane te Twoje argumenty, ale ok, jestem w stanie zaakceptować takie wytłumaczenie.
Od siebie dodam tylko, że najchętniej nie poświęcałbym nikogo na Virmirze. Powrót obu podkomendnych Sheparda mógłby być ciekawy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kaidan Alenko
PostNapisane: 16 sie 2012, 15:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
@up - zwłaszcza odwiedzanie ich na zmianę w szpitalu i czasem podobne teksty :P

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 313 z 365   [ Posty: 3647 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 310, 311, 312, 313, 314, 315, 316 ... 365  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules