Teraz jest 28 lis 2020, 13:02


Napisz wątekOdpowiedz Strona 33 z 36   [ Posty: 360 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 13 kwi 2015, 19:51 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Skończyłaby się przyjaźń z Shepem po takim odebraniu kontraktu na reklamę :)

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 13 kwi 2015, 21:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
szatanista napisał(a):
Co nie zmienia faktu, iż BW przekombinowało. Trzy grube palce miast kilku cieńszych, podwójne kolana, gdzie mięśnie muszą znosić poczwórny wysiłek... Spróbuj podłubać w nosie albo w uchu takim paluchem.


Dłubiących w nosie albo w uszach Yahgów raczej nie zobaczysz.
Ale widok szarżującego Yahga...hmmm...przynajmniej ja nie mogę się doczekać, zwłaszcza po tym, co widziałam w DLC i w ME3 przez moment.

@dragon
Cytuj:
zapomniałeś o oczach jak u pająka. To one najbardziej mnie przerażały.


Wychodzi na to, że to co Ciebie przeraża mnie fascynuje. ;)

A jeśli mówimy o Garrusie to lubię "chłopa" za całokształt-wygląd, poczucie humoru, barwę głosu(zarówno w polskiej jak i w angielskiej wersji- generalnie Turianie mają intrygujący tembr głosu).
Ta postać jest znakomicie napisana i w zasadzie się nie dziwię wielu paniom, że wybierają właśnie jego do romansu odrzucając Kaidanów, Jacobów i innych nudziarzy. Gdyż z męskich postaci ta jest najciekawsza, najbarwniejsza. Oczywiście to kwestia gustu.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 08:30 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2014, 15:31
Posty: 297
Garrus to przede wszystkim doskonały kumpel i świetny żołnirz o renegackich zapędach :p1: Nikomu mój Shep nie ufa jak jemu dlatego podczas każdej misji jest Garrus + drugi NPC. Również podczas misji samobójczej nikomu innemu nie powierzam dowodzenia. I ten jego żarcik:P Gdyby osobowość i charakter Garrusa wsadzić w ciało ludzkiej kobity lub asari to Tali miałaby poważną konkurencję. No i nikt tak nie potrafi wyrywać lasek jak Garrus.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=U1k9gqa6YG0

Shepard: Jestem prosty chłopak ze wsi. Nie wierzę w kosmitów. Wierzę w czary i zabobony.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 09:22 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
Garrus w ME3 nie powinien się znaleźć na stanowisku towarzysza. Przecież widać, że chłopaczyna się męczy i notka w Shadow Brokerze nie została rzucona ot tak sobie, bo trzeba było coś napisać. Ludzie w BioWare mieli pomysły na dalszy rozwój postaci, ale w ME3 trzeba było ciąć.
Garrus powinien mieć ponownie swój własny skład, nowy statek tak jak Shepard i bez żadnych problemów siałby piekło w szeregach kosiarek. Wtedy byłaby to najlepiej rozwinięta postać w trylogii, od zbuntowanego policjanta do wielkiego generała, który wyszedł z cienia komandora. Na jego miejsce w drużynie powinien wskoczyć syn prymarchy Victusa albo Gavorn z dwójki. Relacje z Garrusikiem rozwijane byłyby na cytadeli i przez komunikator kwantowy. W biurze widm moglibyśmy poczytać o jego osiągnięciach, a sama Liara też by coś wyszperała. Nawet jedna misja mogłaby skupić się na wspólnym działaniu składów Shepa i Garrusa.
Jeśli jednak tak bardzo nie chcieli z niego zrezygnować to powinni dać wybór czy bierzemy go do drużyny czy zastępujemy kim innym, coś w stylu dr. Chakwas.
Niestety to co dobrze się zapowiadało w dwójce zostało przekreślone.
Ps.W ogóle sam stopień Sheparda to kpina, ale to rozmowa na inny temat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 10:06 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Garrus wpiera nas cały czas. Nie widzę go na własnym statku , ale mogło by być więcej akcji z dwoma składami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 19:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
master_rpg napisał(a):
Garrus w ME3 nie powinien się znaleźć na stanowisku towarzysza. Przecież widać, że chłopaczyna się męczy i notka w Shadow Brokerze nie została rzucona ot tak sobie, bo trzeba było coś napisać. Ludzie w BioWare mieli pomysły na dalszy rozwój postaci, ale w ME3 trzeba było ciąć.
Garrus powinien mieć ponownie swój własny skład, nowy statek tak jak Shepard i bez żadnych problemów siałby piekło w szeregach kosiarek. Wtedy byłaby to najlepiej rozwinięta postać w trylogii, od zbuntowanego policjanta do wielkiego generała, który wyszedł z cienia komandora. Na jego miejsce w drużynie powinien wskoczyć syn prymarchy Victusa albo Gavorn z dwójki. Relacje z Garrusikiem rozwijane byłyby na cytadeli i przez komunikator kwantowy. W biurze widm moglibyśmy poczytać o jego osiągnięciach, a sama Liara też by coś wyszperała. Nawet jedna misja mogłaby skupić się na wspólnym działaniu składów Shepa i Garrusa.
Jeśli jednak tak bardzo nie chcieli z niego zrezygnować to powinni dać wybór czy bierzemy go do drużyny czy zastępujemy kim innym, coś w stylu dr. Chakwas.
Niestety to co dobrze się zapowiadało w dwójce zostało przekreślone.
Ps.W ogóle sam stopień Sheparda to kpina, ale to rozmowa na inny temat.


Wszyscy przyboczni Shep są w jej/jego cieniu. To, o czym piszesz sprawiłoby, że Garrus przyćmiłby Shep, a na to twórcy nie mogli sobie pozwolić. Jednak to Shep jest główną postacią a nie Garrus. Przy całej sympatii do tego "ptaszydła", wolę je mieć przy sobie, niż gdyby miało mojej bohaterce robić w galaktyce konkurencję. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 20:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):

Wszyscy przyboczni Shep są w jej/jego cieniu. To, o czym piszesz sprawiłoby, że Garrus przyćmiłby Shep, a na to twórcy nie mogli sobie pozwolić. Jednak to Shep jest główną postacią a nie Garrus. Przy całej sympatii do tego "ptaszydła", wolę je mieć przy sobie, niż gdyby miało mojej bohaterce robić w galaktyce konkurencję. ;)

To akurat wiem, a konkurencja nie jest zła, bo sprawia, że chcę się być jeszcze lepszym :D
No i Garrus i tak w osiągnięciach nie pobiłby Sheparda nawet gdyby wyszedł z cienia, wystarczy że miażdży go charakterem i głosem co już robi wrażenie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 20:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
:D Shep lepszym niż założyli to sobie twórcy być nie może. ;)

Może Shepa miażdży głosem i charakterem, Shep niekoniecznie. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 20:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
:D Shep lepszym niż założyli to sobie twórcy być nie może. ;)

Jeśli chodzi o osiągnięcia to bankowo, ale jeśli chodzi o charakter to ta postać mogła być o wiele, wiele lepsza. Według mnie twórcy nie wzbili się na wyżyny, ale może ograniczał ich fakt, że jest to jednak postać tworzona prawie od podstaw przez graczy. W trójce to już w ogóle go zepsuli, ale to osobiste odczucie, bo mój Shep w wielu przypadkach nie zachowywał się tak jak w poprzedniczkach, dialogi często nie pasowały do charakteru jaki starałem się ukształtować, a najgorzej jak narzucano bohaterowi pewne zachowania i niestety nie było to rzadko :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Garrus Vakarian
PostNapisane: 14 kwi 2015, 23:01 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21764
Po części się zgodzę. W ME3 pewne rzeczy narzucili Shepowi.

Zaś co do Garrusa, to nie widzę sensu dawania mu jakiegoś statku. I prawie taki sam zabieg BioWare jaki został tu zaproponowany BioWare zrobiło wobec Wrexa. I jakoś większość nie mówi, że Wrex zrobił wielką karierę od najemnika do władcy krogan, tylko większość żałuje, że przez to, nie ma go w drużynie.

I to, że każdy towarzysz Shepard/a musiał zrobić wielką karierę jakieś takie naciągane jest. Chyba jedynym wyjątkiem jest Tali, bo to od nas zależy czy zrobi karierę czy będzie się jej gorzej powodzić.

Z resztą Normandia w ME3 jest najważniejszym statkiem w galaktyce i jak już ktoś się załapał do składy, to by nie chciał zrezygnować nawet jeśli na statku gra rolę drugoplanową czy nawet dalszą. Wystarczy sobie przypomnieć Ash/Kaidana. Mimo, że Shepard do nich celował, to woleli zostać na Normandii, nawet jeśli Shep ich na misje nie zabiera. Jeśli dobrze pamiętam, to odrzucili nawet awans.

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 33 z 36   [ Posty: 360 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules