Teraz jest 29 lis 2020, 19:35


Napisz wątekOdpowiedz Strona 34 z 50   [ Posty: 497 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 50  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 20 sie 2012, 23:14 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Pottero napisał(a):
Prawdę powiedziawszy, gdyby wyglądała tak już w pierwszej części, być może olałbym jej zachowanie, nastawienie i inne rzeczy, które mnie w niej irytowały i nie dał jej zginąć na Virmirze, a wybrał jako postać romansową.


Ech, no i przekonaj później kobietę, że dla faceta liczy się coś więcej niż wygląd. :P Z Twojej wypowiedzi wyczytałem: "Jakby była ładniejsza, to zacisnąłbym pośladki, nie słuchał głupot, które gada, i ją zaliczył.". :P Popraw mnie, jeśli się mylę.

Mnie, pod względem estetycznym, jej wygląd też się podoba. Ma trochę przesadzone usta, ale to niewielki problem. Za wiele się w jej twarzy nie zmieniło na przestrzeni części, ale jej nowa fryzura jakoś słabo pasuje żołnierzowi. Strzelec nie powinien biegać z rozpuszczonymi włosami, grzywką zasłaniającą pół twarzy i na 100% ograniczającą widoczność. Nie widzi mi się też posyłanie panny Williams w bój w obcisłym kombinezonie, ale na szczęście dano jej do dyspozycji prawdziwy pancerz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 01:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Alex93 napisał(a):
Ech, no i przekonaj później kobietę, że dla faceta liczy się coś więcej niż wygląd. :P Z Twojej wypowiedzi wyczytałem: "Jakby była ładniejsza, to zacisnąłbym pośladki, nie słuchał głupot, które gada, i ją zaliczył.". :P Popraw mnie, jeśli się mylę.


Nie ma co poprawiać, bo dokładnie to miałem na myśli :). Ale nie bez znaczenia w mojej wypowiedzi były słowa „być może” – raz, że jako romans i tak miałem Liarę, którą w pierwszej części lubiłem, więc Ashley nie była mi do niczego potrzebna (klasie mojej postaci w drużynie bardziej zdał strażnik niż dodatkowy żołnierz), a dwa: naprawdę mnie irytowała, więc prawdopodobnie ostatecznie nawet ładne oczy by jej nie pomogły.

Tym niemniej, Ashley ma ode mnie duży plus za to, że lubiła poezję. Kto by się spodziewał, że w takiej serii jak Mass Effect postaci będą sobie cytowały Ulissesa i Szarżę lekkiej brygady Tennysona.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 11:05 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
Kiedy pierwszy raz przechodziłam grę, była mi naprawdę obojętna... ale chyba i tak mój Shep miał ją jako postać romansową. Potem zaczęła mnie irytować, aż w końcu teraz zaczynam na nią patrzeć trochę przychylniej (to chyba skutek zderzenia jej z Kaidanem, w temacie poświęconym temu właśnie panu). Jak poczytałam więcej o tym, co działo się przed dołączeniem do załogi Normandii, to zgarnęła u mnie trochę plusów. Na początku wydawała mi się osobowościowo uboga. Taki tam niezbyt rozgarnięty żołnierz, tylko ta poezja do tego nie pasowała. A ta wizerunkowa przemiana - cóż, nie jestem fanką nowego wyglądu Ash, właściwie jest beznadziejny, ale cóż.

Alex93 napisał(a):
Strzelec nie powinien biegać z rozpuszczonymi włosami, grzywką zasłaniającą pół twarzy i na 100% ograniczającą widoczność. Nie widzi mi się też posyłanie panny Williams w bój w obcisłym kombinezonie, ale na szczęście dano jej do dyspozycji prawdziwy pancerz.
Oj powiedz to Mirandzie, która biegała za Shepem zdaje się w butach na obcasie (chyba podobnie było z Samarą). Ale fakt Ashley w kombinezonie zamiast pancerze mi się nie za bardzo widzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 11:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2012, 19:46
Posty: 1073
Gra w: ME (wszystkie), Gothic, DA:O, DA:P, DA2
@UP A Jack biega prawie naga ;)
Ja zawsze ratowałem Ashley, jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Kaidana w mojej drużynie. Z reszta, jak już pisałem, kiedyś w save editor'ze ustawiłem, że to Kaidan przeżył, ale już w trakcie misji na Marsie to zmieniłem. Stanowczo wolę Ashley, nawet nie za wygląd (chociaż i tak jest lepsza od takiej np. Mirandy brrrr...), ale za charakter. Jest dużo lepiej zarysowaną postacią niż Kaidan, który sporo traci na tym, że ma takie same dialogi jak Ash. Do niego, w odróżnieniu od niej, jakoś mi nie pasują obawy o Cerberusa i posądzanie Shepa o zdradę.

_________________
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

(Terry Pratchett)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 11:37 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Repartee napisał(a):
Alex93 napisał(a):
Strzelec nie powinien biegać z rozpuszczonymi włosami, grzywką zasłaniającą pół twarzy i na 100% ograniczającą widoczność. Nie widzi mi się też posyłanie panny Williams w bój w obcisłym kombinezonie, ale na szczęście dano jej do dyspozycji prawdziwy pancerz.
Oj powiedz to Mirandzie, która biegała za Shepem zdaje się w butach na obcasie (chyba podobnie było z Samarą).


Zarówno Miranda jak i Samara są biotyczkami, więc można teoretycznie wybaczyć im takie niedobory w ubiorze. Polegają pewnie na barierach biotycznych, a nie na ciężkim i krępującym ruchy pancerzu. Obcasy może faktycznie nie są trafionym pomysłem, ale musiały być, żeby tyłki dobrze wyglądały w kombinezonach. :P Ashley jest zwykłym żołnierzem, więc nic, poza pancerzem, nie ochroni jej od pocisków.

Dersei napisał(a):
Stanowczo wolę Ashley, nawet nie za wygląd (chociaż i tak jest lepsza od takiej np. Mirandy brrrr...), ale za charakter.


Tutaj się nie zgodzę. Będę z całą zaciekłością bronił Mirandy, która moim skromnym zdaniem wygląda lepiej od Ash. Zwłaszcza po drobnych poprawkach w ME3. Po prostu twarz Mirandy została trochę zbyt dokładnie wymodelowana w oparciu o twarz Yvonne Strahovski, przez co w grze czasem wygląda trochę dziwnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 12:09 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2012, 19:46
Posty: 1073
Gra w: ME (wszystkie), Gothic, DA:O, DA:P, DA2
Alex93 napisał(a):
Ashley jest zwykłym żołnierzem, więc nic, poza pancerzem, nie ochroni jej od pocisków.

Jeszcze ma tarczę ;D A ponieważ nie wiadomo jak wyglądają ich generatory, to może to co ma na sobie wystarcza. A z resztą same bariery to za dużo nie dają. Wystarczy, że je stracą i koniec zabawy.

Alex93 napisał(a):
Tutaj się nie zgodzę. Będę z całą zaciekłością bronił Mirandy, która moim skromnym zdaniem wygląda lepiej od Ash. Zwłaszcza po drobnych poprawkach w ME3. Po prostu twarz Mirandy została trochę zbyt dokładnie wymodelowana w oparciu o twarz Yvonne Strahovski, przez co w grze czasem wygląda trochę dziwnie.


No cóż to zależy od gustu. Mnie Miranda odrzuca, jedyny moment kiedy ładnie wygląda to któryś trailer do ME2, ale teraz nie pamiętam który. Uważam, że jest po prostu nieładna, a w dodatku strasznie blada ;). Ash jest ładniejsza chociaż i ona w ME3 jest za bardzo sztuczna. No i te długie włosy. Do dziś nie wiem jak w ME1 i w ME2 kok mieścił się w hełmie, a co dopiero w ME3 ;) Oprócz tego IMO Ash jest dużo ciekawszą postacią i nie wspomina, co drugie zdanie o swoich modyfikacjach genetycznych <_< A w dodatku to ją brałem do drużyny praktycznie zawsze w ME3, a Mirandę w ME2 tylko dwa razy i to dlatego, że musiałem.

PS O to mi chodziło: http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2009/347/a/6/Miranda_Lawson_02_by_Bebbe88.jpg

_________________
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

(Terry Pratchett)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 12:10 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Cytuj:
Jeszcze ma tarczę ;D A ponieważ nie wiadomo jak wyglądają ich generatory, to może to co mam na sobie wystarcza.


Jedna kulka na Cytadeli ją położy, więc...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 12:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2012, 19:46
Posty: 1073
Gra w: ME (wszystkie), Gothic, DA:O, DA:P, DA2
@UP Kaidana chyba też? A on przecież ma pancerz.

_________________
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

(Terry Pratchett)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 12:14 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 10 lut 2012, 17:27
Posty: 2511
Lokalizacja: od Shadow Brokera
Właśnie to jest śmieszne, bo w przypadku Kaidana trza byłoby strzelać w łeb, żeby odniosło skutek, a tu klops. Zresztą poronionym pomysłem było dawanie casualowego ubioru Ash jako jednocześnie bojowego (który i tak kijowo wygląda).

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ashley Williams
PostNapisane: 21 sie 2012, 12:17 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2012, 19:46
Posty: 1073
Gra w: ME (wszystkie), Gothic, DA:O, DA:P, DA2
Robili tak od ME2 (patrz: Miranda, Samara, Jack, Jacob, Kasumi, Thane) Oni wszyscy chodzą bez pancerzy, o ile dobrze pamiętam.

_________________
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

(Terry Pratchett)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 34 z 50   [ Posty: 497 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 50  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules