Teraz jest 01 gru 2020, 18:23


Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 48   [ Posty: 477 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:47 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Tak jak napisałam problem z Liarą zasadza się na tym, że jest kilka bardziej interesujących od niej Asari, przy których Liara jest nijaka. Czyli ma pod względem charakterologicznym mocna konkurencję, na którą niestety moja Shep może tylko popatrzeć/porozmawiać.
Takiej konkurencji nie ma np Garrus, żaden Turianin przy nim nawet nie stanie, jest rewelacyjnie napisaną postacią. Thane też nie ma żadnej konkurencji. Chociaż tego to konkurencja w moim odczuciu mogłaby tylko jeszcze bardziej pogrążyć...Ale to moja opinia.
Moja super-hiper-extra-mega bohaterka powinna mieć równie super-hiper-extra-mega kochankę, która najpierw byłby wyzwaniem, zagadką ale i ryzykiem...Dlatego moja Shep tak tęsknym wzrokiem spogląda na Arię, bo Aria ma to wszystko czego nie ma i mieć nie będzie nigdy Liara,ta delikatna, wrażliwa, czuła, i przede wszystkim od początku obłędnie zakochana w mojej Shep Asari. Wystarczy, że moja bohaterka ją dotknie a ta zamiera i wzdycha. To oczywiście ma swój urok, ale żadnego wyzwania nie stanowi...

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 15 kwi 2015, 20:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Aria hmm nie przepadam za nią, pasuje mi nudna Liara ciekawe bo to jedyna asari którą lubię. aria mam wrażenie że zaraz mi strzeli w plecy, chętnie wpakował bym ją za ktraty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 15 kwi 2015, 21:52 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Gdybym mogła w swojej grze związać moja Shep z Arią, to Ty w swojej możesz ją nawet zabić. Nic mi do tego. ;)

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 12:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2015, 10:40
Posty: 1014
Gra w: LoL,M&B:W,Trylogia ME
Najpierw bym spróbował ją aresztować, pewnie zginęłaby podczas stawiania oporu. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 19:58 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Dragon05 napisał(a):
@desu,
nie że bronię Liarę czy co, ale zobacz, że większość asari, które wymieniłaś są całe stulecia starsze od Liary (nie wiem jak to z Shialą). Na tej podstawie można wnioskować, że Liara pewnie jeszcze się "wyrobi" ;)

Wcześniej przeoczyłam tę wypowiedź.
Liara się wyrobi powiadasz. Taaaa, za jakieś 500 lat, czego nawet przy założeniu "wymiany podzespołów" u Shep, moja bohaterka nie dożyje.
Mimo wszystko jednak przy tak a nie inaczej skonstruowanym uniwersum przez BW czerpiąc z nomenklatury ckliwych romansideł Liara mojej Shep jest PRZEZNACZONA...
Moja Shep jest jej wierna do wyrzygania, wszystkich(bez względu na rasę i płeć) potencjalnych absztyfikantów trzyma na odległość kija, tak by nawet nie mieli złudzeń...
Zatem może i przysypia na wykładach pani archeolog, ale ją "miłuje". Czasem tylko podczas tych drzemek jej się przyśni, że pani doktor zamiast opowiadać o Tyglach, Proteanach, czy wykopaliskach zabiera się za gruntowne przebadanie swej kochanki, bądź rzuca Glyphem w jej kierunku w celu wprowadzenia elementów urozmaicających ich związek...

Ale generalnie nie musisz jej ani bronić, ani tłumaczyć, gdyż to tylko są takie moje fanaberie... ;)

@Benio

Gwoli wyjaśnienia, ja również swą przygodę z ME zaczęłam od ME1. Za pierwszym razem przeszłam tę część męskim oryginałem... ;)
Nawet ocaliłam Wrexa, ukatrupiłam Ash, bo Kaidan przy facecie nie jest taki upierdliwy. ;)
I naturalnie związałam go z Liarą. Asari rzuciły mnie na kolana od pierwszego wejrzenia na ich niebieskie oblicza. :P

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 20:38 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
To ja już się pogubiłem, jak to mówią facet nigdy nie zrozumie kobiety ;)
Najpierw robisz cały wykład o beznadziejnych ludzkich postaciach, i że wolałabyś "obcą" załogę, a teraz piszesz, że ukatrupiłaś Wrexa, postać wręcz kultową, bardzo charakterystyczną i świetnie zrobioną, pokazującą całą prawdę o mentalności krogan.

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 21:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Benio są syropki na pamięć zakup sobie w najbliżeszej aptece.
Rozpisywałam się kilkakrotnie na temat powodów, dla których ukatrupiłam Wrexa jako femShep.
Zabicie Wrexa mi się po prostu opłaca. Poza tym zamiast Wrexa mam w ME2 i (chwilowo)w ME3 Grunta, za którym wprost przepadam."Miłuję" go nawet bardziej niż Garrusa. ;)
Tak, Benio dla mnie ludzkie postacie(oprócz Jack) są nudne. Czego nigdy nie powiem o Kroganach.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 21:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2011, 13:39
Posty: 1244
Wiesz latka lecą i pamięć choć dobra, to niestety krótka.
Zawiązanie trąbki w supełek też nie pomaga ;)

_________________
N7 HQ
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 21:34 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
Zabicie Wrexa jest dobrą decyzją z politycznego punktu widzenia. Jego braciszek daje się w łatwy sposób oszukać i tym sposobem możemy pozyskać dwie armie. Gdyby Wrex nie był tak zajefajny no też skasowałbym go bez żadnych wyrzutów , ale na szczęście od czego mam moją zdemoralizowaną do szpiku kości femshep ]:->


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 21:47 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
Ja nie muszę się uciekać do zdemoralizowanej postaci, by Wrexa ukatrupić, Ash mnie wyręcza :p5:

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 45 z 48   [ Posty: 477 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules