Teraz jest 27 lis 2020, 17:50


Napisz wątekOdpowiedz Strona 47 z 48   [ Posty: 477 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 22:40 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2014, 13:45
Posty: 337
Lokalizacja: Malmö
Gra w: ME Andromeda, Warframe
benioxxl napisał(a):
@Mati, z tego co pamiętam, na początku bez multi nie dało się zobaczyć oddechu Shepa, dopiero później BW obniżyło próg gotowości.


Jeżeli ktoś zabijając Wrexa kierował się tym "oddechem" w finałowej scence, wsz, potencjalnym zagrożeniem wynikającym z liczebności i ich potencjału rozrodczego, lub jakimkolwiek innym powodem poza brutalnością Krogan, to musiał znać całą historię już przed rozpoczęciem gry w jedynkę.

_________________
N7 HQ


Ostatnio edytowano 16 kwi 2015, 22:41 przez Someone, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 22:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
@Deus no to trochę słabe wytłumaczenie, bo Wrex tak naprawdę jest jedyną nadzieją na zmianę i idealnie widać to w ME2, gdzie stara się łączyć klany, wykorzystuje ich najlepsze cechy nie tylko siłę i w przeciwieństwie do brata nie ma zamiaru budować potężnej broni tylko stara się znaleźć sposób na uprawę ziemi(chyba o sadzenie roślinek chodziło, jeśli co inne to mnie poprawcie).W trójce trochę zmieniono mu wizję i coś plecie o imperium, ale na szczęście żywa Bakara trzyma rękę na pulsie i Wrex ostatecznie jest dobrym przywódcą. Jasne, że jeśli dostałaś taki wybór to możesz robić co chcesz, ale musiałaś wiedzieć, że zabicie go nic nie zmieni, a wręcz pogorszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 22:41 
Mistrz pada
Mistrz pada

Dołączył(a): 24 kwi 2014, 18:07
Posty: 974
Lokalizacja: Lublin
Gra w: różne gry, w zależnosci od ochoty
Hehe, fajnie byłoby zobaczyć trójstronną wojnę miedzy uleczonymi Kroganami, Gethami i świeżymi w galaktycznej społeczności Yaghami. Wszyscy trzej wrogowie stabilności w galaktyce by się wyniszczyli :D

_________________
Mati :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 22:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@master

Za pierwszym razem w ME2 grałam bez zapisów. Czyli Wrexa nie było. Nie znam tego wariantu i nie "pokochałam" Wrexa na tyle, by przechodzić po raz kolejny tylko z jego powodu częściowo ME1, całe ME2 i ME3.
Dla mnie jeden Wrex i jedna Ewa niczego nie zmienią. Agresja wpisana jest w tę rasę jak asarofilia w mą Shep.
Proces zmiany jej mentalności będzie bardzo długi i jeden rozsądniejszy przywódca niczego nie zmieni. Przyjdzie kolejny i priorytety mogą się zmienić. To dla mnie nieobliczalna, prymitywna rasa. Nie pozwolę jej rozmnażać się jak króliki! NIE UFAM JEJ. I nie muszę jej ufać. Ponadto tak jak pisałam, zdecydowanie wolę nowego agresywnego przeciwnika w kolejnej odsłonie niż użeranie się po raz kolejny z Kroganami, którzy samą tylko liczebnością, będą przeważali nad innymi rasami....Pisze tak na wypadek gdyby moje decyzje miały jednak jakikolwiek wpływ na nowa odsłonę.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Ostatnio edytowano 16 kwi 2015, 23:06 przez deus_cosma_deus, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:05 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 28 kwi 2011, 17:08
Posty: 98
deus_cosma_deus napisał(a):
Dla mnie jeden Wrex i jedna Ewa niczego nie zmienią. Agresja wpisana jest w tę rasę jak asarofilia w mą Shep.

Czyli na tę paradę równości Twojej Shep krogan by nie wpuszczono? Tam są równi i równiejsi?
Jeśli kroganie nie dostaną szansy to na pewno nigdy się nie zmienią.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:10 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
W moim uniwersum "parad równości" nie ma gdyż są zupełnie zbędne.
Prawo do istnienia mają wszyscy, którzy nie odbierają innym prawa do istnienia.
Ja nie odbieram prawa do istnienia Kroganom. Ja tylko minimalizuje ewentualne zagrożenie z ich strony.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Ostatnio edytowano 16 kwi 2015, 23:14 przez deus_cosma_deus, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
@Deus uśmierć w ME2 Mordina abyś mogła poznać Padoka, naprawdę mówi mądre rzeczy o kroganach i ogólnie o ewolucji, może wtedy dostrzegłabyś też trochę inny punkt widzenia. Mordin jest ok, ale w trójce się zmienił niestety na gorsze i nie ma takich fajnych dialogów jak jego zastępca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:20 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad

Dołączył(a): 28 kwi 2011, 17:08
Posty: 98
deus_cosma_deus napisał(a):
W moim uniwersum "parad równości" nie ma gdyż są zupełnie zbędne.

A przecież pisałaś wcześniej, że Twoja Shep jest żywcem wyjęta z parady równości.
deus_cosma_deus napisał(a):
Ja nie odbieram prawa do istnienia Kroganom. Ja tylko minimalizuje ewentualne zagrożenie z ich strony.

I traktujesz ich jak gorszych od innych. Czyli równość to jednak fikcja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:33 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2014, 10:30
Posty: 1136
@master
Nie uśmiercę Mordina w ME2. Chcę go mieć w ME3 i własnoręcznie go ubić ze świeczkami w oczach.
Lubię czuć to wewnętrzne rozdarcie...i moment,gdy zimna kalkulacja wygrywa z sympatią. :p5:

@Rooeender
1.Tylko w kontekście, że ja jestem żywcem z niej wyjęta. A wiele ze mnie jest w niej...
Jednak w ME nie ma problemu z akceptacją odmiennych seksualnych preferencji, zatem parady równości są zbędne.

2. Nie gorszych, tylko groźniejszych. Na takiej samej zasadzie "gorsi" są fundamentaliści islamscy czy w ogóle religijni, jak i ci wszyscy, którzy siłą chcą innym narzucić swą wizję świata(podporządkować swoim normom) bądź swą dominację.

_________________
Klasztor Ardat-Yakshi
Asarofilia w Mass Effect
Effectowne sceny w Mass Effect
Idealizm pragmatyczny w Mass Effect
Nazywam się Milijon - czyli Legion w Mass Effect


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Liara T'Soni
PostNapisane: 16 kwi 2015, 23:45 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, 09:13
Posty: 1895
Gra w: MGS V: TPP, Fallout 4
deus_cosma_deus napisał(a):
@master
Nie uśmiercę Mordina w ME2. Chcę go mieć w ME3 i własnoręcznie go ubić ze świeczkami w oczach.
Lubię czuć to wewnętrzne rozdarcie...i moment,gdy zimna kalkulacja wygrywa z sympatią. :p5:

Czyli dane odnośnie leku na genofagium pozyskałaś? Dziwne skoro masz do krogan takie podejście. Już bardziej w tym przypadku pasowałoby skasowanie informacji i wtedy Bakara umiera, a Mordin daje się przekonać, że nie warto leczyć krogan. Tak czy inaczej jak tam sobie chcesz, kończe temat, bo offtop popłynął za daleko.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 47 z 48   [ Posty: 477 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules