Teraz jest 24 lis 2020, 06:46


Napisz wątekOdpowiedz Strona 30 z 37   [ Posty: 370 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 37  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 16 sie 2012, 22:53 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Dawno nikt nic nie pisał o Vedze, więc ja się wypowiem. Zacznę od początku.
Kiedy Bioware ogłosiło, że James będzie członkiem drużyny, odezwały się liczne głosy sprzeciwu, wielu ludziom się to nie podobało. Mnie natomiast przypadł od razu do gustu, bo był inny od reszty załogi i wyróżniał się na jej tle. Nie raził mnie jego wygląd, przecież Vega jest żołnierzem i powinien być dobrze zbudowany. Postanowiłem dać mu szansę i nie zawiodłem się. Od pierwszego spotkania w grze wiedziałem, że go polubię. Urzekła mnie jego naturalność i bezpośredniość, czasem nawet przesadna. :P Vega jest po prostu zwykłym żołnierzem, bez żadnych udziwnień i z dość pospolitą i nijaką historią. Ale właśnie to mi się podoba. Trudno jest stworzyć ciekawą postać bez wydumanego tła, która jednak może się podobać. Nie potrafię nic na to poradzić, że lubię tego skurczybyka, chociaż czasem jest irytujący. Podobają mi się też ksywki (na szczęście tłumacze nie wpadli na genialny pomysł przetłumaczenia "Loco" na język polski :P ). Dziwi mnie natomiast, że nie dano graczom możliwości romansu z Vegą. Taki maczo i "latino lover" aż prosi się o rozwinięcie znajomości.
James jest wysoko w moim rankingu ulubionych towarzyszy broni w całej trylogii. Ciekawi mnie Wasze zdanie na jego temat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 16 sie 2012, 23:57 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Postać nawet ciekawa, ale jednak takiemu Garrusowi do pięt nie dorasta. Ale może to kwestia tego że wystąpił tylko w trzeciej części. Mimo wszystko Vegę oceniam na plus. Co do romansu i tego że niektórym go brakuje... Mnie to ani ziębi ani grzeje bo i tak grałem MShepem.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 17 sie 2012, 00:53 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Prawdę powiedziawszy, mnie Vega był dość obojętny. Raz, że pojawia się w dopiero w ostatniej części, dwa – akurat w tej, w której nowe postaci traktowano po macoszemu. Przed zabraniem się za „trójkę” warto najpierw przeczytać pierwszy numer Homeworlds, może nawet poczekać na anime – wtedy prawdopodobnie ta postać zyskuje trochę więcej. BioWare scenariusz do trzeciej części potraktowało po łebkach, cholernie przy tym ograniczając rolę dialogów, na czym ucierpiały prawie wszystkie postaci, a już zwłaszcza te nowe, które nie rażą, ale też trudno je jakoś bardziej polubić, bo po prostu nie ma zbyt wielu okazji, żeby lepiej je poznać. Tym niemniej Vega, ze względu na rzeź, na początkowym etapie gry jest dość wartościowym członkiem grupy uderzeniowej Sheparsa.

Co do braku romansu, to też się dziwię – poświęcając w pierwszej części Kaidana i nie romansując w „dwójce” z Garrusem, niektórzy gracze animujący postać żeńską zostały z ręką w nocniku, nie mogąc nawiązać romansu z żadnym przedstawicielem płci przeciwnej. Mnie co prawda romanse jednopłciowe nie przeszkadzają, ale nie każdy ma do tego takie podejście. Vega zdecydowanie powinien być możliwym romansem, żeby i kobita mogła romansować z facetem.

A tak w ogóle, to zaskoczył mnie Freddie Prinze, Jr. – jakoś niespecjalnie przepadam za tym słabym aktorzyną, więc myślałem sobie: „Co temu BioWare strzeliło do łba, żeby go zatrudniać do voice actingu?!”, ale się okazało, że Vega wyszedł mu naprawdę nieźle. W każdym razie, wbrew obawom, słysząc Vegę nie miałem przed oczyma przefarbowanego na blond Prinze’a udającego Freda w Scoobym-Doo.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 17 sie 2012, 11:18 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, 18:42
Posty: 62
Twórcy postanowili przetransformować grę z rpg na pseudoshootera, więc niedoróbki z dialogami, postaciami itp. nie powinny dziwić... W każdym razie Vega wydawał mi się postacią nad wyraz irytującą, zanim jeszcze wyszła gra. A w trakcie okazał się być całkiem znośny. W obyciu to typowy młody żołnierz - głośny i nieco narwany. Twórcy przesadzili z modelem postaci, bo wygląda prawie karykaturalnie.
Co do romansu - przypuszczam, że BW nie chciało się w tym paprać. O ile z Samarą brak opcji romansowych miał poważny grunt, o tyle w przypadku Vegi jest to całkiem niezrozumiałe (biorąc pod uwagę wcześniejszą tendencję BW do poświęcania sporej ilości uwagi na takie rzeczy).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 17 sie 2012, 11:22 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2012, 22:23
Posty: 12641
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża
Cóż, powiększenie ilości rozmów wpłynęłoby dobrze na wszystkie postacie, nie tylko na Vegę. Trochę brakuje w trójce rozmów rodem z poprzednich części.

_________________
Nie znosisz ludzi, kontaktów z nimi, czujesz się źle za każdym razem, gdy opuszczasz swoją siedzibę. Gdy już musisz wchodzić w interakcję ze społeczeństwem, dajesz się poznać jako osoba wyjątkowo nieprzyjemna, neurotyczna, sakrastyczna i groźna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 06 paź 2012, 16:09 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 kwi 2012, 18:09
Posty: 256
Gra w: Mass effect 3 , Wiedżmin 2 , KOTOR 2
Ta fotka kompletnie rozwaliła moje serce:)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Obrazek

Wszyscy mamy swoje powody by grać w ME. Tak się składa , że mój ma parę ślicznych oczu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 07 paź 2012, 13:41 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:38
Posty: 108
Och, jakież rozczulające ujęcie. A tu kolejne w podobnym klimacie (pewnie już ktoś je dodał, ale trudno):

http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2012/081/5/d/bambinos_by_mollusque-d4tmxhi.jpg

I jeszcze jedno, jak je zobaczyłem, to normalnie padłem i podnosiłem się przez 5 minut :P :

http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2012/279/f/4/massup___by_deemonef-d5gzn91.jpg

A tak trochę z innej beczki, czy tylko ja mam wrażenie, że jego twarz jest jedną z najrealistyczniej wykreowanych w całej serii? Graficy wykonali moim zdaniem kawał dobrej roboty w tej kwestii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 25 sty 2013, 20:40 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Masz racje jak zobaczyłem ten 2 obrazek to padłem, hahahah - widzieliście Mass Effect: Paragon Lost - polecam wg mnie jest świetny

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 25 sty 2013, 20:56 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2012, 22:08
Posty: 1826
Lokalizacja: Rybnik
Gra w: ME, DA, AC, Fable, Fallout, TES
Kanzaki78 napisał(a):
Masz racje jak zobaczyłem ten 2 obrazek to padłem, hahahah - widzieliście Mass Effect: Paragon Lost - polecam wg mnie jest świetny


Widziałem, moim zdaniem straszna kupa. Miałem nadzieję, że po tym, jak Vegę trochę po macoszemu potraktowali w grze, w anime przedstawią tę postać tak, że zyska ona na wartości, ale niestety się przeliczyłem. No ale czego się spodziewać po anime na podstawie gier BioWare, skoro scenariusze do nich piszą jacyś kompletnie niezwiązani ze studiem amatorzy albo wyrobnicy, którzy w dodatku nawet się nie bardzo orientują w uniwersum?

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: James Vega
PostNapisane: 26 sty 2013, 09:08 
Pierwsza zarwana nocka
Pierwsza zarwana nocka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 kwi 2012, 16:57
Posty: 565
Lokalizacja: Wrocław
Gra w: Mass Effect, Shogun 2:Total War, Dragon Age, Witcher
Moim zdaniem było świetne, ponieważ uchwycili tam emocje jakie targały nami podczas podejmowania trudnych dezycji, do tego też wykosili Vega, zeby nadawał sie do N7 - jasne że mogli postarać sie bardziej, ale ja nie oczekiwałem za dużo więc to co zrobili wg mnie jest świetne

_________________
"Na wojnie - zwycięstwo,
w pokoju - czuwanie,
w śmierci - ofiara"

Motto Szarej Straży

"Ten świat nie potrzebuję bohaterów, potrzebny jest zawodowiec"
Wiedźmin 3:Dziki Gon


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 30 z 37   [ Posty: 370 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 37  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules