Teraz jest 25 cze 2019, 14:23


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 6 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 10 gru 2011, 15:46 
Joker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 maja 2011, 06:15
Posty: 178
Lokalizacja: Racibórz
Jeśli nie przeszedłeś gry, a zamierzasz sam poznać zakończenie/nie chcesz czytać opinii ludzi na temat końca gry, to lepiej wyjdź z tego tematu! ; )


Prawie w każdym dziale gracze opowiadają/komentują zakończenie gry, a także jej przebieg, wybory, a nawet ekwipunek.

Dzisiaj udało mi się przejść grę. Zakończenie związane z Altairem i Ezio zrobiło na mnie wrażenie, dlaczego? A dlatego, że mogliśmy poznać losy starego mistrza asasynów, który w pewien sposób doprowadził do pokoju w Bractwie. Cieszyłem się także z poznania większości historii Ezia. Poza tym zrzucanie naramienników, etc. przez Auditore'a przed Jabłkiem też było niezłym wyborem :p
Zakończenie związane z Desmondem, moim zdaniem, było nudne. Sądziłem, że jeszcze raz zobaczę Ezia albo Altaira.
Oczywiście grało się bombowo i czas leciał szybko. Niesamowita fabuła i grafika, a także dobory postaci. Ekwipunek, który był możliwy dla asasyna, farbowanie ubrania, zwiększanie sakiew (na noże, lekarstwa, itd) też było dobrym rozwiązaniem.
Jestem pod wielkim wrażeniem i zachęcam do kupna : )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 14 gru 2011, 19:20 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lis 2010, 18:52
Posty: 118
Gra w: Fable 3 , Halo Reach , Assasin Creed Brotherhood
Wkurzyło mnie to że Ezio jest kolejnym grywalnym Asasynem w 4 części tej serii , nie jest on za stary ? Zakończenie mnie ucieszyło że Ezio porzucił raz na zawsze Assasynów , troche szkoda mi tego ... no ... wuja co go Selim (chyba) zabił ... nie pamiętam , odrazu po premierze przeszedłem grę :D . Fajnie by było gdyby w 5 można było biegać po new york Desmondem :) , normalnie spiderman number two xD .

_________________
Pies najlepszym przyjacielem gracza Fable :P .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 25 gru 2011, 21:07 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sie 2011, 15:01
Posty: 1165
Lokalizacja: normandia
Gra w: ME1,ME2,AC:B,U2,zbiera na:ME3
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ;( ;( ;(

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 19 sie 2012, 16:56 
Fechmistrz krzyżaka
Fechmistrz krzyżaka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lip 2012, 23:21
Posty: 451
Gra w: Skyrim, Assassin's Creed, AC 2, AC Brotherhood, AC Revelations
Ja do tematu powiem tylko tyle: po zakończeniu wyłam przez 2 dni... ;(

_________________
"...Strzała Śmierci, Dziecię Wojny,
Wtedy to on był Bogiem,
I walczył jak Bóg;
A bogowie go chcieli u siebie..."


Mój nick nie oznacza "Dziewczyna Dovahkiina", tylko "Dovahkiin-Dziewczyna". Warto zapamiętać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 20 sie 2012, 21:42 
Pierwszy gamepad
Pierwszy gamepad
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2012, 21:14
Posty: 79
Gra w: Assassin's Creed, Mass Effect, Dragon Age, Skyrim, Wiedźmin, Heroes V
Ja w sumie miałam dwie reakcje po zakońćzeniu Revelations...

Gdy przechodziłam grę pierwszy raz bez żadnych spoilerów i całkiem na szybko, bez zbędnego analizowania to ryczałam jak głupia :'( Szczególnie, gdy Ezio wszedł do biblioteki Altaira w Masjafie D: Potem dobiłam się jeszcze bardziej Embers i potrzebowałam kilku dni, żeby ochłonąć. Po prostu za bardzo zżyłam się z Ezio i Altairam i wiedziałam, że to już definitywny koniec ich opowieści. Chociaż moje rozpaczenie zaczęło się już po powrocie Ezio z Kapadocji, gdy odkrył że Yusuf nie żyje (a uśmiercenia Tazima nigdy nie daruję Ubisoftowi, NIGDY!)

Drugi raz już grałam na spokojnie. Bardziej skupiłam się na misjach pobocznych, wyciągałam więcej informacji z dialogów i właśnie wtedy pod koniec pojawiło się pewne ALE... i to całkiem spore ALE, które można również nazwać Sofią B( O ile śmierć Yusufa i wspomnienia Altaira nadal były dla mnie ogromnym emocjonalnym przeżyciem (i to się raczej nigdy nie zmieni), to nagle zauważyłam mnóstwo luk i rzeczy, które zwyczajnie mi się nie podobały w historii Ezio. Nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem dlaczego Ezio po tylu przejściach przy zdobywaniu kluczy do biblioteki, gdy tylko usłyszał że jego ukochana jest w niebezpieczeństwie, bez wahania (co jest dla mnie wręcz irytujące ze względu na jego wiek i doświadczenie) postanowił rzucić wszystko, zaangażować całe Bratwo w misję ratunkową, a nawet potulnie oddać wszystkie klucze w ręce Ahmeta :| Po prostu jedno wielkie WTF?! I naprawdę żałowałam, że Ahmet w jakiś wyrafinowany sposób nie uśmiercił wtedy Sofii, żeby dać nauczkę Ezio, tylko biednemu Yusufowi się oberwało :'( I właściwie czemu Ezio ciągał potem Sofię do Masjafu, skoro ona tak naprawdę nie należała do Asasynów i chciał ją od tego wszystkiego trzymać z daleka? Moim skromnym zdaniem nie miała prawa tam być, no ale cóż... Zwalam to na kryzys wieku średniego Ezio i brak kurtyzan w Konstantynopolu :P

Podsumowując, końcówka AC Revelations jest naprawdę wzruszająca, ale cały klimat (a właściwie całą radochę z gry) popsuł mi beznadziejny romans Ezio i Sofii :zly:

_________________
Obrazek
History is our playground. Join us.
Origin: aiwyth
Uplay: nyiro
PSN: Aiwyth


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po zakończeniu
PostNapisane: 21 paź 2012, 02:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 wrz 2012, 16:37
Posty: 1678
Gra w: ME, Wiedźmin, KOTOR
Właśnie skończyłem szykując się na trójkę i zakończenie nieźle mnie ruszyło. Historia Ezio od bufoniastego, młodego szlachcica z AC II aż do statecznego, mądrego i świadomego Mistrza Asasynów jest piękna. Tak wiele stracił, tyle przecierpiał...

No i ten koniec w bibliotece jest super. Decyzja o zostawieniu asasynowej broni i pozostawienia Jabłka w spokoju :O. I ta przemowa Ezio, że wie iż nie on jest tu najważniejszy, że wie że nie jest w stanie pojąć sensu tego wszystkiego i zwraca się do Desmonda mając świadomość, że te go słyszy i może to on będzie w stanie doprowadzić to do końca. Wtedy dobrze widać, że ma świadomość tego, że ktoś przeżywa jego wspomnienia, tak jak on przeżywał wspomnienia Altaira.

Mocne :)

Tym samym dołączam Ezio Auditore do pocztu najbardziej inspirujących postaci z gier komputerowych zaraz obok Johna Marstona i komandora Sheparda!

_________________
Mój blog z opowiadaniami w uniwersach ME, TES i innych
Mój Youtube


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 6 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules