Wczytywanie
Teraz jest 23 wrz 2021, 22:19


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1087 z 1227   [ Posty: 12269 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1084, 1085, 1086, 1087, 1088, 1089, 1090 ... 1227  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 10:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Bo skoro lubi dwie osoby to zgaduję, że tą drugą jest Ethan ;) Pomyliłam się? ;)

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 12:12 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Najbardziej lubianych. Dwie lubi bardziej niż resztę. To znaczy, że reszty nie lubi?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 12:18 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
A skąd mam wiedzieć. W zasadzie wszyscy naukowcy robią swoje (nawet bez konieczności gadania im co mają robić) i oprócz pyskowania Nazaria wcale się w sposób otwarty nie buntują, ale i tak wisi już jakieś odium, że są niepoważni i leniwi. Tylko nie wiadomo tak do końca dlaczego, czy żarty i treningowe przepychanki nie pozwalają zobaczyć nic innego? Kapitana, który ma regulamin zamiast oczu, to jeszcze rozumiem, ale pozostałych, że tak nas oceniają to już nie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 12:36 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
James jedynie nie lubi Nazario za jego niedorozwój umysłowy, a Sylwia jest według niego lekkomyslna i nierozważna, skoro nie chciała przyjąć do swiadomosci, że ci Chińczycy mogą pierwsi do nas otworzyć ogień. Nie ocenia ich jeszcze pod żadnym innym względem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 12:40 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Heart, a czy Sylwia choć raz zaprzeczyła temu, że Chińczycy "mogą" zaatakować? Naukowcy (a to ciekawe) rzadko kiedy z góry wykluczają jakieś warianty. Ona tylko rozważa prawdopodobieństwo na podstawie dostępnych danych i ocenia je z perspektywy naukowca a nie paranoicznego ochroniarza. Zadaniem naukowców jest zbadanie nieznanej, nowej planety pełnej zagrożeń. Oni są od tego, żeby się nie bać ;)

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 13:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Za to próbowała wybić Jamesowi z głowy wszelkie gdybanie, że Chińczycy mogą nas zaatakować i musimy się przygotować. Prędzej czy później i tak musielibysmy lepiej przygotować bazę no i będziemy gotowi na sytuację, w której Chinole uznajął nas za zagrożenie i postanowią wybić. Ja tak to zapamiętałem. On chciał się przygotować do ewentualnej wojny z Chińczykami, a Sylwia próbowała mu to wybić z głowy.

Poza tym, wyruszając poza bazę bez wyraźnych skanów z satelity, możecie nieswiadomie zbliżyć sie do bazy Chińczyków i wpasc w jakąs pułapkę na zwierzęta lub innych ludzi, mogą uznać, że nie możecie podejsć bliżej i was zastrzelą, albo schwytają jako zakładników. Szanse, że tak po prostu kazaliby wam odejsć bez niczego są raczej nikłe. James zgadza się z kapitanem. Bez odpowiednich skanów nie powinnismy sie ruszac z bazy

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 13:05 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Vadi napisał(a):
Heart, a czy Sylwia choć raz zaprzeczyła temu, że Chińczycy "mogą" zaatakować? Naukowcy (a to ciekawe) rzadko kiedy z góry wykluczają jakieś warianty. Ona tylko rozważa prawdopodobieństwo na podstawie dostępnych danych i ocenia je z perspektywy naukowca a nie paranoicznego ochroniarza. Zadaniem naukowców jest zbadanie nieznanej, nowej planety pełnej zagrożeń. Oni są od tego, żeby się nie bać ;)
A Katie boi się o was, za was i was :)

Niepoważnie trochę wypadają, o lenistwie mowa była chyba tylko Kapitana o Kate.

Kate usiłuje być neutralna, ale mały diabełek podpowiada nam, że obalenie kapitana rozwiązało by wiele naszych problemów :diablo:

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 13:21 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Hearthcliff napisał(a):
On chciał się przygotować do ewentualnej wojny z Chińczykami, a Sylwia próbowała mu to wybić z głowy.

Poza tym, wyruszając poza bazę bez wyraźnych skanów z satelity, możecie nieswiadomie zbliżyć sie do bazy Chińczyków i wpasc w jakąs pułapkę na zwierzęta lub innych ludzi, mogą uznać, że nie możecie podejsć bliżej i was zastrzelą, albo schwytają jako zakładników. Szanse, że tak po prostu kazaliby wam odejsć bez niczego są raczej nikłe. James zgadza się z kapitanem. Bez odpowiednich skanów nie powinnismy sie ruszac z bazy


Lol... Sylwia przecież nie nakazuje niczego ochronie, nie ma ani takich kompetencji ani ambicji. Poza tym jej się nie podobało tylko zakazanie naukowcom opuszczania bazy. A dlaczego - dlatego, że nie jesteśmy waszymi niewolnikami. Nie przypominam sobie, żeby nawet Jamesa namawiała : "olej fortyfikacje i jedź z nami na wyprawę", ona mówi tylko za siebie: "jak chcecie umacniajcie bazę, ale ja myślę, że czas się liczy i jeśli chcemy wyjaśnić katastrofę chińskiego promu to powinniśmy zacząć od razu." Ona wie, że to ryzykowne, ale uważa, że sytuacja warta jest ryzyka, wiedza jest warta ryzyka.

No i bez jaj - a od czego chcemy zacząć przygotowania naszej "samowolki" naukowców jak nie od skanów z satelity? Przecież gadaliśmy o tym z Kasjuszem i Josie. Kwestia jest tylko taka, że nie zamierzamy bezwolnie wypełniać każdego rozkazu kapitana i ochroniarzy :P Moralność Kalego? - "my jesteśmy mądrzy bo chcemy skany, a wy jesteście lekkomyślni durnie chociaż od tego samego zaczynacie" ;)

Cytuj:
Kate usiłuje być neutralna, ale mały diabełek podpowiada nam, że obalenie kapitana rozwiązało by wiele naszych problemów :diablo:


Par, ja się z tym zgadzam całkowicie.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 15:19 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
To o czym niby kłóciła się z Jamesem, jak nie o to, że Chińczycy stanowią ewidentne zagrożenie? Bo z tego co pamiętam, to było głównym tematem, a nie czy mogą opuścić bazę, czy też nie. A z tymi skanami to chodziło mi o waszą kłótnie z kapitanem na odprawie. On mówił, że bez skanów nikt nigdzie nie pójdzie, a wy się upieraliście odwrotnie chyba. Było inaczej? :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 27 maja 2015, 16:01 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Przecież na odprawie nikt otwarcie nie powiedział, że sobie pójdziemy ;) Co myślisz, że od razu tak zrobimy bunt?
Z Jamesem Sylwia kłóciła się o to czy przypadkiem Chińczycy nie mają teraz większych problemów niż my. W końcu to ich trupy walają się po lesie. I mówiła, że lepiej jest to sprawdzić, bo nie można wykluczyć jakiejś trzeciej strony.

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1087 z 1227   [ Posty: 12269 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1084, 1085, 1086, 1087, 1088, 1089, 1090 ... 1227  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules