Wczytywanie
Teraz jest 16 wrz 2021, 14:08


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1104 z 1227   [ Posty: 12269 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1101, 1102, 1103, 1104, 1105, 1106, 1107 ... 1227  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Hearthcliff napisał(a):
Ale nam chodzi o sam fakt, że James może po raz pierwszy od lat znaleźć w kimś przyjaciela, Katie jest póki co najbliżej do tego

<3
A kiedy już jej zaufa i się zaprzyjaźnią, zakocham ją w nim i będzie go unikała do końca wyprawy (żartuję... chyba).

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:14 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
To byłoby z jej strony skurwysyństwo ;--; Gdyby go w sobie rozkochała, a potem unikała za wszelką cenę, to James by ją znienawidził i gardził nią na każdym kroku. Zwłaszcza, że byłaby to pierwsza osoba od lat, której zaufał :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:15 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Powiedziałam ją w nim...

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:31 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Wiem, ale jeśli ona by się z nim tak spoufalała zanim się zorientuje co się stało, to by to działało również w drugą stronę. Nie wykluczone, że on również by się w niej przez to zakochał, jak już się zaprzyjaźnią :P

Słaba emocjonalnie, drobna pani psycholog i silny, wysportowany z licznymi traumami oraz objawami psychopatii żołnierz. Idealne połączenie :D

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 10 cze 2015, 22:34 przez Hearthcliff, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:33 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 15 gru 2011, 15:27
Posty: 21765
Tak się zastanawiam czy James mógłby się zaprzyjaźnić z innym mężczyzną czy nie?

_________________
KP - PTP

KP - SWO

KP - TTP

KP - PŻ

KP - UŚ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:35 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Mógłby. Dlaczego by nie? To w końcu przyjaźń damsko-męska nie istnieje a nie męsko-męska czy damsko-damska :P A co? Ethan czuje się samotny?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:44 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Hearthcliff napisał(a):
Wiem, ale jeśli ona by się z nim tak spoufalała zanim się zorientuje co się stało, to by to działało również w drugą stronę. Nie wykluczone, że on również by się w niej przez to zakochał, jak już się zaprzyjaźnią :P
Ale to by nie było okrutne z jej strony. Ona chce przyjaciół. To byłoby ewentualnie okrutne z mojej strony. Zresztą, skąd ona ma wiedzieć co on czuje.

Hearthcliff napisał(a):
Słaba emocjonalnie, drobna pani psycholog i silny, wysportowany z licznymi traumami oraz objawami psychopatii żołnierz. Idealne połączenie :D

Ekhm. Katie jest lekkoatletką, panie wysportowany. I nikt Ci nie każe zmieniać uczuć Jamesa.




A przyjaźń damsko-męska ma się dobrze. Jeżeli mam trzech przyjaciół-facetów, a jeden z nich też ma przyjaciółkę dziewczynę to każde z nas miałoby się w którymś zakochać?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Wiem, ale jeśli ona by się z nim tak spoufalała zanim się zorientuje co się stało, to by to działało również w drugą stronę. Nie wykluczone, że on również by się w niej przez to zakochał, jak już się zaprzyjaźnią :P
Ale to by nie było okrutne z jej strony. Ona chce przyjaciół. To byłoby ewentualnie okrutne z mojej strony. Zresztą, skąd ona ma wiedzieć co on czuje.


W końcu jest psychologiem, więc odgadywanie ludzkich uczuć powinno być jej mocną stroną o ile się nie mylę. Wiem, że to nie ona by tak okrutnie postąpiła, tylko Ty, bo to w końcu my prowadzimy te postacie. One nie żyją własnym życiem ^^

Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Słaba emocjonalnie, drobna pani psycholog i silny, wysportowany z licznymi traumami oraz objawami psychopatii żołnierz. Idealne połączenie :D

Ekhm. Katie jest lekkoatletką, panie wysportowany. I nikt Ci nie każe zmieniać uczuć Jamesa.


Chodziło mi o podkreślenie, że Katie jest drobniejsza od Jamesa, który jest umięśniony i dobrze zbudowany. Nie tak jak strongmen czy kulturysta, ale trochę jest.

Paranormal napisał(a):
A przyjaźń damsko-męska ma się dobrze. Jeżeli mam trzech przyjaciół-facetów, a jeden z nich też ma przyjaciółkę dziewczynę to każde z nas miałoby się w którymś zakochać?


Nie istnieje przyjaźń damsko-męska dla mnie. Istnieje jedynie takie koleżeństwo. Facet z kobietą mogą pogadać swobodnie, znać się od lat, pójść razem na piwo, bilard czy co tam innego, chodzić razem na imprezy, ale nie tak, że jedno dzwoni do drugiego o 2 w nocy i mówi, że musi pogadać, nie zwierza się ze wszystkich swoich problemów i tym podobne. Miłość, to jedynie psychiczne uzależnienie od drugiej osoby. Jeśli jesteśmy z drugą osobą wystarczająco blisko i długo to się uzależniamy - popularnie mówiąc zakochujemy - i nie możemy na to nic poradzić. No jest jeszcze friendzone tworzony najczęściej przez kobiety z tego co zauważam. Jeśli facet i dziewczyna przyjaźnią się na całego, to któreś z nich w końcu i tak pęknie i się zakocha. Nie zawsze wychodzi to na jaw oczywiście. Takie po prostu jest moje zdanie na ten temat :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 22:59 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Hearthcliff napisał(a):
Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Wiem, ale jeśli ona by się z nim tak spoufalała zanim się zorientuje co się stało, to by to działało również w drugą stronę. Nie wykluczone, że on również by się w niej przez to zakochał, jak już się zaprzyjaźnią :P
Ale to by nie było okrutne z jej strony. Ona chce przyjaciół. To byłoby ewentualnie okrutne z mojej strony. Zresztą, skąd ona ma wiedzieć co on czuje.


W końcu jest psychologiem, więc odgadywanie ludzkich uczuć powinno być jej mocną stroną o ile się nie mylę.

Nie, jeżeli by go unikała. Zresztą, co innego życie co innego terapia. Gdyby usiłowała "analizować" innych rozmówców cały czas, niewiele osób by z nią rozmawiało.

Hearthcliff napisał(a):
Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Wiem, ale jeśli ona by się z nim tak spoufalała zanim się zorientuje co się stało, to by to działało również w drugą stronę. Nie wykluczone, że on również by się w niej przez to zakochał, jak już się zaprzyjaźnią :P
Ale to by nie było okrutne z jej strony. Ona chce przyjaciół. To byłoby ewentualnie okrutne z mojej strony. Zresztą, skąd ona ma wiedzieć co on czuje.


W końcu jest psychologiem, więc odgadywanie ludzkich uczuć powinno być jej mocną stroną o ile się nie mylę. Wiem, że to nie ona by tak okrutnie postąpiła, tylko Ty, bo to w końcu my prowadzimy te postacie. One nie żyją własnym życiem ^^


Hearthcliff napisał(a):
Wiem, że to nie ona by tak okrutnie postąpiła, tylko Ty, bo to w końcu my prowadzimy te postacie. One nie żyją własnym życiem ^^
Mów za siebie.

Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Słaba emocjonalnie, drobna pani psycholog i silny, wysportowany z licznymi traumami oraz objawami psychopatii żołnierz. Idealne połączenie :D

Ekhm. Katie jest lekkoatletką, panie wysportowany. I nikt Ci nie każe zmieniać uczuć Jamesa. [/qupte]

Chodziło mi o podkreślenie, że Katie jest drobniejsza od Jamesa, który jest umięśniony i dobrze zbudowany. Nie tak jak strongmen czy kulturysta, ale trochę jest.
Oboje wysportowani i z traumami. Kwestia tylko tego, że ona wrażliwa a on znieczulony.

Paranormal napisał(a):
Hearthcliff napisał(a):
Słaba emocjonalnie, drobna pani psycholog i silny, wysportowany z licznymi traumami oraz objawami psychopatii żołnierz. Idealne połączenie :D

Ekhm. Katie jest lekkoatletką, panie wysportowany. I nikt Ci nie każe zmieniać uczuć Jamesa. [/qupte]

Chodziło mi o podkreślenie, że Katie jest drobniejsza od Jamesa, który jest umięśniony i dobrze zbudowany. Nie tak jak strongmen czy kulturysta, ale trochę jest.

Hearthcliff napisał(a):
Paranormal napisał(a):
A przyjaźń damsko-męska ma się dobrze. Jeżeli mam trzech przyjaciół-facetów, a jeden z nich też ma przyjaciółkę dziewczynę to każde z nas miałoby się w którymś zakochać?


Nie istnieje przyjaźń damsko-męska dla mnie. Istnieje jedynie takie koleżeństwo. Facet z kobietą mogą pogadać swobodnie, znać się od lat, pójść razem na piwo, bilard czy co tam innego, chodzić razem na imprezy, ale nie tak, że jedno dzwoni do drugiego o 2 w nocy i mówi, że musi pogadać, nie zwierza się ze wszystkich swoich problemów i tym podobne. Miłość, to jedynie psychiczne uzależnienie od drugiej osoby. Jeśli jesteśmy z drugą osobą wystarczająco blisko i długo to się uzależniamy - popularnie mówiąc zakochujemy - i nie możemy na to nic poradzić. No jest jeszcze friendzone tworzony najczęściej przez kobiety z tego co zauważam. Jeśli facet i dziewczyna przyjaźnią się na całego, to któreś z nich w końcu i tak pęknie i się zakocha. Nie zawsze wychodzi to na jaw oczywiście. Takie po prostu jest moje zdanie na ten temat :)
A ja się nie zgadzam. W takim wypadku co, jeżeli facet ma więcej niż jedną przyjaciółkę? Albo jeżeli ktoś jest BI? Nie może mieć ani przyjaciela ani przyjaciółki?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma RPG-Czyli na luzie
PostNapisane: 10 cze 2015, 23:08 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwi 2014, 16:54
Posty: 2750
Lokalizacja: Mentalnie Yokio
Gra w: Papers please, Dirt 3, World of Tanks, OSU!
To też zależy od charakteru. Ciężko jest się zakochać w kimś, kto jest naszym kompletnym przeciwieństwem, albo po prostu nie potrafisz dogadać się z taką osobą w wielu rzeczach. W niektórych osobach bardzo ciężko jest się zakochać mimo tej "przyjaźni", ale kumplować można się jak najbardziej. Ja np. miałem kiedyś parę koleżanek (po gimnazjum kontakt zaczął zanikać), było spoko, ale nie było szans na nic więcej. Po prostu nie ten typ, a ja wybredny. W technikum po tygodniu znajomości polegającej głównie na luźnych rozmowach w szkole, byłem zakochany i tak się stało, że jestem z nią do dziś. Różnie to bywa. Jednak nadal uważam, że jeśli facet i dziewczyna "pasują do siebie", to nie ma szans na prawdziwą i wieczną przyjaźń. Prędzej czy później dla jednej strony zacznie to być czymś więcej. A Ty? Ci Twoi przyjaciele to serio przyjaciele, którym bez problemu powiedziałabyś o wszystkich swoich problemach, nie mielibyście nic przeciwko, gdyby któraś ze stron o 2 w nocy zadzwoniła z problemem i musiała pogadać lub spotkać się właśnie w tej chwili o tej godzinie? Czy to tylko tacy kumple, z którymi dobrze się dogadujesz i wgl. ale z tym co wcześniej wymieniłem byłoby ciężko? To pytanie retoryczne, więc nie musisz odpowiadać jeśli nie chcesz

To jest bardzo sporny temat i coś czuję, że nie ani Ty mnie do swojej racji nie przekonasz, ani ja do swojej xd

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1104 z 1227   [ Posty: 12269 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 1101, 1102, 1103, 1104, 1105, 1106, 1107 ... 1227  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules